Home WiadomościZ kraju S. Małgorzata Borkowska OSB: modlitwa to relacja, a nie technika medytacyjna

S. Małgorzata Borkowska OSB: modlitwa to relacja, a nie technika medytacyjna

Redakcja

6 listopada w auli Jana Pawła II w Gdańsku-Oliwie odbyło się spotkanie z s. Małgorzatą Borkowską OSB z Żarnowca. Benedyktynka mówiła o duchowości monastycznej, znaczeniu ciszy i modlitwy, podkreślając, że modlitwa chrześcijańska jest osobową relacją z Bogiem, a nie techniką samodoskonalenia.

– Kaznodziejstwo dopadło mnie po 70-ce – powiedziała s. Małgorzata Borkowska OSB podczas konferencji „Ora et labora?” w Gdańsku-Oliwie. Spotkanie z benedyktynką z Żarnowca zgromadziło wielu słuchaczy zainteresowanych duchowością monastyczną.

Siostra przybliżyła tradycję monastyczną i początki Ojców Pustyni, którzy – jak tłumaczyła – byli mistrzami milczenia, trudu, wyboru Chrystusa, modlitwy oraz mistrzami miłości braterskiej, czego się na ogół z pustelnikami nie kojarzy, a co wypełniali za przykazaniem miłości danym przez Jezusa.

Mniszka zauważyła, że ludzi z miasta, którzy przybywali na pustynię, aby słuchać owych mistrzów, najbardziej uderzała cisza, milczenie i odosobnienie, z którymi tam się spotykali. – To mniej więcej tak jak jest teraz. Kiedy ludzie żyjący w miastach przyjeżdżają do naszych klasztorów i dojść do siebie nie mogą, bo nic tam nie słychać. Oprócz tego, że czasami modlitwę, a czasami na drodze coś przejedzie – mówiła.

Odnosząc się do słów psalmisty „Dusza moja pragnie Boga, Boga żywego” (Ps 42, 3), podkreśliła, że człowiek w swoim życiu pragnie osobowych relacji, a nie bezosobowych wartości. – Dlatego modlitwa chrześcijanina nie jest jakąś techniką medytacyjną. Jest osobową relacją. Nie służy własnemu zdrowiu, uduchowieniu, doskonaleniu. To wszystko byłoby po prostu kręceniem się wokół własnego „Ja”, a chodzi o relację z Bożym „Ty” – mówiła.

Zakonnica zaznaczyła, że modlitwa to nie tylko czynność, ale zaproszenie do życia modlitwą. – Absolutnie nie można nam oddzielać modlitwy od życia, tak, żeby jedno było w tych godzinach, a drugie w innych. Żebyśmy nie byli jak dewotka z bajki Krasickiego – przestrzegała.

Podczas rozmowy prowadzonej przez bp. Piotra Przyborka siostra zauważyła, że dziś wielu ludzi szybko się zniechęca w formacji duchowej. – Lubimy dziś szybkie efekty, „klik i efekt jest”, to jednak nie jest tak w życiu duchowym – podkreśliła.

Organizatorami wydarzenia była Męska Wspólnota w Drodze oraz Szkoła Biblijna Archidiecezji Gdańskiej.

Za: www.ekai.pl

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda