Jan Paweł II
PRZEMÓWIENIE DO PIELGRZYMÓW PRZYBYŁYCH NA BEATYFIKACJĘ ANDRZEJA Z PHÚ YÊN, MIKOŁAJA BUNKERDA KITBAMRUNGA, PIOTRA CALUNGSOD, AMBROŻEGO FRANCISZKA FERRO I 28 TOWARZYSZY ORAZ MARII STELLI MARDOSIEWICZ I DZIESIĘCIU SIÓSTR ZE ZGROMADZENIA SIÓSTR NAJŚWIĘTSZEJ RODZINY Z NAZARETU
Rzym, 06 marca 2000 r.
Drodzy Bracia i Siostry!
1. Z radością witam was tego poranka, nazajutrz po uroczystej beatyfikacji licznej grupy świadków wiary. Przybywacie z różnych krajów, zwłaszcza z Brazylii, Białorusi, Filipin, Tajlandii i Wietnamu. Wszystkim składam moje najserdeczniejsze pozdrowienie.
Nowi Błogosławieni – kapłani, siostry zakonne, świeccy mężczyźni i kobiety – wszyscy są męczennikami. Pragnę podkreślić szczególną wymowę tego faktu: pierwsza beatyfikacja Roku Świętego 2000 dokonuje się pod znakiem męczeństwa, czyli całkowitego daru z siebie dla Chrystusa i dla Ewangelii. Ci męczennicy uczynili ze swego życia hojną odpowiedź na dar Boga i są dla nas wszystkich wymownymi wzorami chrześcijańskiego świadectwa.
Po francusku:
2. Serdecznie pozdrawiam Jego Eminencję Księdza Kardynała Paula Josepha Phạm Đình Tụnga, Arcybiskupa Hanoi, biskupów i pielgrzymów z Wietnamu oraz ich przyjaciół, którzy przybyli na beatyfikację Andrzeja z Phú Yên. W tym młodym chłopcu ojciec Aleksander de Rhodes dostrzegł wielką inteligencję i intensywne życie duchowe. Aby pomóc kapłanom w głoszeniu Ewangelii, przyjął go do grona swoich najbliższych współpracowników, a następnie do stowarzyszenia katechistów „Dom Boży”. Od tej chwili, przygarnięty przez Chrystusa, Andrzej publicznie zobowiązał się poświęcić swoje życie na służbę Kościołowi, wielkodusznie przyjmując aż do końca udział w ofierze ukrzyżowanego Pana, pewny, że pójdzie za Nim w Jego zmartwychwstaniu.
Od ponad trzystu pięćdziesięciu lat katolicy Wietnamu nigdy nie zapomnieli o tym świadku Ewangelii, protomęczenniku swojego kraju. Znaleźli w nim wzór pogody ducha w wierze oraz ofiarnej miłości do Chrystusa i Jego Kościoła. Niech także dzisiaj odkrywają w jego przykładzie siłę do trwania w wierności swojemu chrześcijańskiemu powołaniu, w lojalności wobec Kościoła i własnej ojczyzny! Błogosławiony Andrzeju, którego gorliwy zapał sprawił, że Ewangelia była głoszona, zapuściła korzenie i mogła się rozwijać, daj wszystkim katechistom odwagę, aby byli prawdziwymi świadkami wiary, przez życie całkowicie oddane Chrystusowi i braciom!
Po angielsku:
3. Składam serdeczne pozdrowienia Księdzu Kardynałowi Michaelowi Michai Kitbunchu oraz biskupom z Tajlandii, jak również kapłanom, osobom konsekrowanym i wiernym, którzy przybyli do Rzymu na beatyfikację ojca Mikołaja Bunkerd Kitbamrunga. Kościół w Tajlandii raduje się, że jeden z jego synów został wyniesiony na ołtarze. Błogosławiony Mikołaj był całkowicie oddany swojej posłudze kapłańskiej, co okazywał w miłości do innych, w zaangażowaniu w nauczanie wiary oraz w odważnym świadectwie w czasie próby. Modlę się, aby za wstawiennictwem ojca Mikołaja wspólnota katolicka w waszym kraju była zawsze obdarzana kapłanami przenikniętymi tym samym duchem.
Serdecznie witam Księdza Kardynała Ricarda Vidala oraz biskupów z Filipin, a także licznych pielgrzymów, którzy wam towarzyszą. Od dawna lud Filipin, zwłaszcza mieszkańcy jego rodzinnego regionu Visayas, oczekiwał beatyfikacji Piotra Calungsoda. W młodym wieku Błogosławiony Piotr usłyszał wezwanie Chrystusa i nigdy nie zachwiał się w pragnieniu pełnienia woli Bożej, nawet za cenę własnego życia. Módlmy się, aby wielu młodych ludzi poszło za przykładem Błogosławionego Piotra i oddało się Panu w różnych formach apostolstwa świeckich albo w kapłaństwie i życiu zakonnym.
Dla was i dla waszych rodzin przyzywam radości i pokoju Zmartwychwstałego Zbawiciela!
Po portugalsku
4. Z wielką radością pozdrawiam teraz Jego Eminencję Księdza Kardynała Eugênia de Araújo Salesa oraz licznych biskupów obecnych wraz z pielgrzymami z Brazylii, którzy przybyli do Rzymu, aby uczestniczyć w uroczystej beatyfikacji męczenników z Natal: jezuity Andrzeja de Soveral, kapłana diecezjalnego Ambrożego Franciszka Ferro oraz ich wspólnot – 28 świeckich, którzy u zarania dziejów Brazylii oddali swoje życie, pozostając wierni swojej wierze.
Ci męczennicy, którzy wczoraj zostali beatyfikowani, wywodzili się ze wspólnot Cunhaú i Uruaçu w stanie Rio Grande do Norte. To tam wykiełkowało ziarno męczeństwa, które przekształciło się w obfite żniwo owoców dojrzałych dzięki codziennej, ewangelizacyjnej i uświęcającej działalności Kościoła w Brazylii na przestrzeni tych pięciu stuleci historii. Ich krew zrosiła ojczystą ziemię, czyniąc ją żyzną dla rodzenia nowych chrześcijan. Są oni pierwocinami dzieła misyjnego i zostali nazwani protomęczennikami Brazylii, na tych ziemiach, które otrzymały nazwę Ziemi Świętego Krzyża.
Prośmy Boga, aby przykład wierności tych pierwszych chrześcijan, zwłaszcza owych rodzin męczenników – z których wiele miało dzieci w bardzo młodym wieku – oraz wielkiej rzeszy anonimowych, nieznanych z imienia, prowadził nas do odnowienia naszego zobowiązania do owocnej i odważnej ewangelizacji na wszystkich poziomach społeczeństwa. A niech Matka Boża z Aparecidy, Matka Boga i Matka nasza, kroczy u naszego boku na wszystkich drogach życia.
Po polsku:
5. Serdecznie pozdrawiam pielgrzymów z Polski i z Białorusi.
Szczególne pozdrowienie kieruję do sióstr ze Zgromadzenia Najświętszej Rodziny z Nazaretu, które przybyły tutaj, aby dziękować Bogu za dar beatyfikacji jedenastu współsióstr – męczenniczek z Nowogródka.
Kiedy wspominamy te bohaterskie Nazaretanki, przychodzą na myśl słowa Pana Jezusa: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). Prawdę tych słów doskonale potwierdziły swoim życiem pełnym oddania oraz męczeńską śmiercią. Przed wybuchem wojny i w czasie okupacji gorliwie służyły mieszkańcom Nowogródka, czynnie włączając się w duszpasterstwo, szkolnictwo i podejmując różnorodne dzieła miłosierdzia. Ich miłość do tych, wśród których pełniły swoją misję, nabrała szczególnego wyrazu wobec okrucieństwa hitlerowskiego najeźdźcy. Zgodnie i jednomyślnie ofiarowały Bogu swoje życie, prosząc, aby w zamian zostało ocalone życie ojców i matek rodzin oraz kapłana – miejscowego duszpasterza. Pan wejrzał łaskawie na ich ofiarę i, jak wierzymy, obficie wynagrodził ją w swojej chwale.
Dziś, wspólnie z całym Zgromadzeniem Nazaretanek, wielbimy Boga za tę łaskę, dzięki której dobra gleba zakonnego charyzmatu i ludzkiej gorliwości mogła wydać tak wspaniałe owoce męczeństwa. Niech krew tych błogosławionych Sióstr stanie się posiewem nowych powołań zakonnych i umocnieniem na drogach świętości.
Wszystkim pielgrzymom tu obecnym z serca błogosławię. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Po włosku:
6. Drodzy Bracia i Siostry, dziękujmy Bogu za dar tych świetlanych świadków Ewangelii! Wysławiajmy Go naszym życiem i starajmy się, z Jego łaską, naśladować przykłady tych męczenników.
Niech wspiera nas Najświętsza Maryja Panna, Królowa Świętych i Wspomożycielka chrześcijan. Powracając do waszych krajów i do waszych domów, zabierzcie ze sobą wspomnienie tych uroczystych celebracji, które pozwoliły wam doświadczyć radości przynależności do Kościoła jednego i świętego, zanieście także waszym bliskim błogosławieństwo, którego Papież z miłością wam udziela.
Tłumaczenie OKM
Za: www.opoka.org.pl
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
