Jan Paweł II
PRZEMÓWIENIE DO PIELGRZYMÓW PRZYBYŁYCH NA BEATYFIKACJĘ BP EMANUELA GONZALEZ GARCIA, M. MARII ANNY BLONDIN, M. KATARZYNY VOLPICELLI,
M. KATARZYNY CITTADINI ORAZ KAROLA EMANUELA CECILIO RODRIGUEZ SANTIAGO
Rzym, 30 kwietnia 2001 r.
Najdrożsi Bracia i Siostry!
1. Z wielką radością pozdrawiam i witam was, którzy przybyliście do Rzymu, aby uczcić nowych Błogosławionych: Emanuela Gonzáleza Garcíę, Marię Annę Blondin, Katarzynę Volpicelli, Katarzynę Cittadini, Karola Emanuela Cecilia Rodrígueza Santiago. Reprezentujecie wiele narodów, jakby odzwierciedlając zasięg świadectwa tych ofiarnych uczniów Chrystusa — zasięg, który dzięki łasce Bożej nie zna granic. Kościół bowiem w pełni wyraża swoją misję powszechną, gdy przemawia językiem świętości, a tym bardziej powinien posługiwać się nim w epoce współczesnej, gdy Duch Święty pobudza go do odnowionego głoszenia Ewangelii w każdym zakątku ziemi.
2. Pozdrawiam serdecznie wszystkich was, biskupów i pielgrzymów hiszpańskich, którzy z radością uczestniczyliście w beatyfikacji księdza biskupa Manuela Gonzáleza Garcíi, znanego jako „biskup opuszczonych tabernakulów”, założyciela Misjonarek Eucharystycznych z Nazaretu oraz licznych dzieł szerzących pobożność eucharystyczną, tak ważną dla duchowości chrześcijańskiej.
Jego życie było życiem Pasterza całkowicie oddanego swojej posłudze, który wykorzystywał wszystkie dostępne środki: przepowiadanie, publikację pism, tworzenie instytucji służących rozwojowi życia chrześcijańskiego, a przede wszystkim świadectwo przykładnego życia, którego przesłanie pozostaje głęboko aktualne. Nasze istnienie byłoby bowiem pozbawione istotnego elementu, gdybyśmy sami nie byli najpierw ludźmi kontemplującymi oblicze Chrystusa (por.Novo millennio ineunte, 16).
Czy może być lepsza kontemplacja Pana niż adorowanie Go i miłowanie w sakramencie Jego rzeczywistej obecności? Kult eucharystyczny jest centrum umacniającym całe życie chrześcijańskie, ponieważ wierni, odpowiadając na wezwanie Pana: „Zostańcie tu i czuwajcie ze Mną” (Mt 26, 38), znajdują w Nim siłę, pociechę, niewzruszoną nadzieję i żarliwą miłość płynące z tajemniczej, ukrytej, lecz realnej obecności Pana.
Zachęcam was zatem wszystkich, abyście naśladowali nowego Błogosławionego w jego wytrwałym trwaniu przy Panu obecnym w Najświętszym Sakramencie, powierzając Mu radości i nadzieje, smutki i niepokoje współczesnej ludzkości (por.Gaudium et spes, 1). Jednocześnie zachęcam Misjonarki Eucharystyczne z Nazaretu, by zawsze pozostawały wierne charyzmatowi swego Założyciela, zapraszając ludzi naszych czasów do słuchania głosu Jezusa Chrystusa, Drogi, Prawdy i Życia, obecnego w tabernakulum.
3. Pragnę teraz pozdrowić kardynała Luisa Aponte Martíneza, arcybiskupa seniora San Juan oraz innych biskupów z Portoryko, którzy wraz z władzami, kapłanami i licznymi pielgrzymami uczestniczyli wczoraj w beatyfikacji Carlosa Manuela Rodrígueza Santiago, czule nazywanego Charliem. Urodzony w Caguas, dopełnił swego oddania Panu w wieku czterdziestu czterech lat, po owocnym życiu apostolskim i po zniesieniu z wielką siłą cierpień choroby.
Życie tego nowego Błogosławionego było życiem świeckiego zaangażowanego w szerzenie humanizmu chrześcijańskiego w środowisku uniwersyteckim. Działał w Katolickim Centrum Uniwersyteckim, zachęcając jego członków do przeżywania chwili obecnej w wierności dla przeszłości i otwarciu na przyszłość, promując myśl o doskonałej równowadze chrześcijańskiej między tym, co naturalne i nadprzyrodzone, między tym, co dawne i nowoczesne.
Wy, świeccy z Portoryko, znaleźliście w tej wyjątkowej postaci waszej ziemi — tak bliskiej nam w czasie — przykład do naśladowania. Dlatego zgromadzeni w „kręgach” noszących jego imię, a także wspierani przez biskupów, popieraliście sprawę jego beatyfikacji. Cieszę się z tej inicjatywy, uwieńczonej wczorajszą uroczystą celebracją. Teraz, oficjalnie ukazany jako wzór świętości, jest on także waszym rodakiem, który wstawia się za wami z nieba.
4. Życie i apostolat Matki Marii Anny Blondin świadczą o jej przyzwoleniu na przygarnięcie przez Chrystusa, aby codziennie przechodzić z Nim ze śmierci do życia. Z zażyłości z Chrystusem Matka Blondin czerpie nie tylko dynamizm misyjny, lecz także prorocką siłę do przeżywania w codzienności ewangelicznego przebaczenia. Najbardziej bolesne chwile jej życia zostały przemienione przez jej nieustanną gotowość przebaczania w imię Chrystusa, w przekonaniu, że więcej szczęścia jest w przebaczeniu niż w zemście. Niech pociągające świadectwo Matki Blondin zachęca Kościół do niesienia pokoju światu oraz bliskości ze wszystkimi zranionymi przez życie, zwłaszcza w dziedzinach wychowania, służby zdrowia oraz duszpasterstwa społecznego, aby dawać świadectwo miłości Boga do każdego człowieka i głosić Jego wyzwalające przebaczenie, które unicestwia wszelką logikę nienawiści i wykluczenia.
5. Katarzyna Volpicelli żyła w Neapolu w połowie XIX wieku. Otrzymała w rodzinie solidne wychowanie ludzkie i religijne oraz spotkała ludzi Bożych, takich jak błogosławiony Ludwik z Casorii, barnabita Leonard Matera i błogosławiony Bartolo Longo, którzy mocno naznaczyli jej drogę duchową. Jej serce coraz bardziej rozszerzało się na miarę Serca Chrystusa, którego stała się gorliwą uczennicą i apostołką, pielęgnując intensywne życie eucharystyczne i Apostolstwo Modlitwy.
Wraz z pierwszymi zelatorkami Apostolstwa Modlitwy założyła Instytut Służebnic Najświętszego Serca, który po zatwierdzeniu przez arcybiskupa Neapolu otrzymał dekret pochwalny od mojego poprzednika Leona XIII. Umocnione tak bogatym pokarmem wewnętrznym, Katarzyna i jej siostry stały się „dobrymi Samarytankami” w wielu sytuacjach ubóstwa, nie tylko wypełniając dzieła filantropii i dobroczynności, lecz świadcząc autentyczną miłość ewangeliczną w stylu prostym, dyskretnym, solidarnym i pełnym szacunku wobec ludzi prostych i pokornych. Jej dziedzictwo apostolskie jest bardzo cennym darem dla Kościoła, za który chcemy dziękować Panu. Niech ten skarb będzie zachowany i pomnażany przez jej duchowe córki.
6. Zwracam się teraz do was, najdrożsi Bracia i Siostry, którzy radujecie się beatyfikacją Katarzyny Cittadini, ze szczególną myślą o Siostrach Urszulankach św. Hieronima z Somasca, przez nią założonych.
Wielką intuicją tej znakomitej córki ziemi bergamaskiej było dostrzeżenie znaczenia szkoły jako podstawowego środka formacji obywatela i chrześcijanina. W ten sposób proroczo uprzedziła ona wskazania Soboru Watykańskiego II, który w deklaracji o wychowaniu chrześcijańskim Gravissimum educationis zachęca, aby „całość kultury ludzkiej podporządkować orędziu zbawienia” (n. 8).
Opracowana przez nową Błogosławioną metoda pedagogiczna opiera się na osobistym poznaniu i bezpośredniej relacji z wychowankami. Sama wskazuje to nauczycielkom w napomnieniu zawartym w Regule: „Niech uważają za szczególną łaskę Bożą zajmowanie urzędu należącego do aniołów i niech poczytują się za szczęśliwe, choć niegodne, że są przeznaczone do nauczania dziewcząt; niech okazują pragnienie ich postępu, pamiętając, że Pan mówi: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mnieście uczynili” (rozdz. XVI, 2).
Życzę z serca wam, drogie Siostry Urszulanki z Somasca oraz wszystkim, którzy inspirują się duchowością i przykładem Katarzyny Cittadini, abyście wiernie podążali drogą przez nią wyznaczoną, stając się pewnymi przewodnikami na drodze wiary i formacji kulturalnej dzieci i młodzieży.
7. Najdrożsi Bracia i Siostry, wasza pobożna i radosna obecność wczoraj i dziś nadała większy wymiar kościelny proklamacji nowych Błogosławionych. Bądźcie sami pierwszymi naśladowcami tych Braci i Sióstr, których Kościół wskazuje jako wzory życia ewangelicznego! Wzywajcie ich w modlitwie; poznawajcie i ukazujcie ich świadectwo; naśladujcie ich cnoty.
W komunii świętych wiara pozwala nam odczuwać ich bliskość wraz z Dziewicą Maryją, Królową Wszystkich Świętych, której was powierzam razem z waszymi bliskimi. Z tymi uczuciami wszystkim wam udzielam błogosławieństwa.
Tłumaczenie OKM
Za: www.opoka.org.pl
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
