Home WiadomościZe Świata „Nie dla turystyki, a dla wiary”. Franciszek przyciąga do Asyżu

„Nie dla turystyki, a dla wiary”. Franciszek przyciąga do Asyżu

Redakcja

Setki tysięcy pielgrzymów z całego świata przybywają w tych dniach do Asyżu, aby oddać cześć św. Franciszkowi. W związku z 800. rocznicą jego przejścia do wieczności doczesne szczątki Biedaczyny z Asyżu wystawiono w dolnym kościele bazyliki. „To naprawdę piękny moment, czuje się, że św. Franciszek żyje i wzywa ludzi” – mówi mediom watykańskim o. Giulio Cesareo OFMConv, dyrektor Biura Komunikacji Sacro Convento w Asyżu.

Cały świat w Asyżu 

Do Asyżu przybywają pielgrzymi z wielu krajów, często przeżywając jedyne w życiu spotkanie ze św. Franciszkiem. Jak podkreśla o. Cesareo, ich postawa pokazuje, że nie jest to zwykła wizyta turystyczna. „Ludzie nie przychodzą tu dla turystyki ani na wycieczkę, ale aby odpowiedzieć na pewne wezwanie”.

Co pół godziny przez bazylikę przechodzi nawet 750–800 osób. Choć mijają po drodze arcydzieła Giotta i Cimabuego, pielgrzymi zachowują skupienie. „Nikt nie robi zdjęć, nikt nie rozmawia i nikt się nie rozprasza. Każdy przygotowuje się na spotkanie z Franciszkiem poprzez jego relikwie” – dodaje szef Biura Komunikacji Sacro Convento w Asyżu.

Radość i skupienie

Wśród przybywających widać różne emocje: łzy, uśmiech, radość. Wchodząc na dziedziniec klasztoru, pielgrzymi dziękują franciszkanom za możliwość spotkania ze świętym.

Jak mówi zakonnik, w Asyżu można zobaczyć inne oblicze współczesnego świata: „Przyjmujemy tu ludzkość solidarną, cierpliwą, radosną i pełną szacunku. To dar św. Franciszka” – zaznacza o. Cesareo.

Ewangelia w życiu

Zdaniem rozmówcy mediów watykańskich źródłem tej siły jest autentyczność św. Franciszka. „Jest on Ewangelią w ciele ludzi, w naszym ciele” – zauważa o. Cesareo. Dlatego – jak dodaje duchowny – Biedaczyna przyciąga także tych, którzy niekoniecznie są wierzący.

Święty z Asyżu inspiruje również w obliczu współczesnych wyzwań, takich jak pokój, braterstwo czy troska o stworzenie. „Jesteśmy jak karły na ramionach wielkiego giganta” – porównuje o. Cesareo. 

Wydarzenie jednorazowe

Franciszkanin podkreśla jednak, że trwające jeszcze przez 10 dni wystawienie doczesnych szczątków św. Franciszka nie powinno stać się stałą praktyką. „Przekształcenie ich w wydarzenie trwałe lub przedłużone groziłoby przekształceniem ich w idola” – argumentuje. 

Relikwie – dodaje o. Cesareo – mają przypominać o owocach życia świętego. „Kto się daje, kto się poświęca, kto się wyniszcza, właśnie dlatego przynosi owoc” – mówi zakonnik z Sacro Convento w Asyżu.

Relikwie św. Franciszka będą wystawione do publicznego kultu do 22 marca 2026 roku. Nadal można dokonywać rezerwacji na jedynym autoryzowanym portalu www.sanfrancescovive.org, gdzie, dzięki odpowiedzialności wielu wiernych, którzy nie mogą już przybyć, rezerwacje są anulowane i miejsca stale się zwalniają. 

Karol Darmoros, Silvonei Protz, Vatican News PL/KAI
SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda