Kard. Dominique Mathieu pielgrzymował dziś do Asyżu, gdzie po raz pierwszy w historii na widok publiczny wystawione są relikwie św. Franciszka, z okazji 800-lecia jego śmierci. Przy trumnie z doczesnymi szczątkami Biedaczyny z Asyżu modlił się o pokój dla świata. W czasie Mszy św. przypomniał, że „pokój to nie tylko brak wojny, ale dzieło sprawiedliwości”.
Pokój wołaniem serca
W homilii wygłoszonej w Asyżu, arcybiskup Teheranu zatrzymał się nad chrześcijańskim znaczeniem wyrażenia „spoczywaj w pokoju”. Wskazał, że jest to „wołanie chrześcijańskiego serca, modlitwa, aby dusza zmarłego znalazła, poza ziemskimi zawirowaniami, boski odpoczynek, ten głęboki pokój, który tylko Bóg może dać”. Zachęcił do spojrzenia na św. Franciszka, „człowieka pokoju par excellence, którego życie uczy nas, że ten pokój nie jest tylko obietnicą życia wiecznego, ale rzeczywistością, którą należy przeżywać, ofiarować i odnaleźć tutaj, na ziemi”.
Przekształcić przemoc w drogę ewangeliczną
Pochodzący z Belgii franciszkanin konwentualny, przypomniał historię założyciela swego zakonu, wspominając, że „żył on w świecie pogrążonym w ogniu: wojen między miastami, krwawych krucjat, podziałów rodzinnych i społecznych”, ale potrafił przekształcić tę przemoc w drogę ewangeliczną. „Bóg – wyjaśnił zwierzchnik irańskich katolików – wykuł go w tyglu cierpienia i dotknął go w cieniu”, skłaniając do porzucenia broni, by „przyjąć Ewangelię”. Arcybiskup Teheranu przypomniał, że po nawróceniu misją Franciszka stało się głoszenie pojednania i przywracanie pokoju. „Uosabia on – mówił w homilii – wszystkie rodzaje pokoju: wewnętrzny, wspólnotowy, społeczny, humanitarny, ekologiczny i niestosowanie przemocy”, które znajdują oddźwięk w jego pozdrowieniu: „Niech Pan da ci pokój”.
Idźmy drogą pokoju
Arcybiskup Teheranu zauważył, że jest to perspektywa, która odnosi się również do teraźniejszości: „W naszym dzisiejszym świecie, wśród odległych wojen, podziałów rodzinnych, osobistych niepokojów, kryzysów ekologicznych, pokój nie jest odległą perspektywą”, ponieważ „Królestwo Boże jest pośród nas”. „Na wzór św. Franciszka – zachęcał kardynał – budujmy pokój w naszych sercach poprzez modlitwę, w relacjach poprzez przebaczenie, w społeczeństwie poprzez sprawiedliwość”. Kard. Mathieu zauważył, że czczone w tych dniach w Asyżu relikwie Świętego „nie są końcem, ale świadectwem zmartwychwstania”. „Zobowiązujmy się od dziś do podążania drogą pokoju” – zakończył homilię, zachęcając do prostych i konkretnych gestów: „Pogódźcie się, przebaczajcie, wspierajcie osoby wykluczone”. Ponieważ, jak przypomniał, cytując Sobór, „pokój to nie tylko brak wojny, ale przede wszystkim dzieło sprawiedliwości”.
Ewakuacja z Iranu
W ósmym dniu wojny w Zatoce Perskiej arcybiskup Teheranu-Ispahanu został ewakuowany z Iranu wraz z pracownikami ambasady włoskiej, na której terenie mieści się siedziba archidiecezji. Pochodzący z Belgii franciszkanin konwentualny zatrzymał się u swych współbraci w Rzymie. Na prywatnej audiencji przyjął go Leon XIV, lecz Watykan nie ujawnił szczegółów rozmowy. Kard. Mathieu nie udziela też wywiadów. Po swej ewakuacji powiedział jedynie, że opuścił Iran „nie bez żalu i smutku” i zachęcił do modlitwy o „nawrócenie serc i wewnętrzny pokój”.
