Franciszkanin, ojciec Jean-Claude Chupin, współzałożyciel Wspólnoty Baranka, wspólnoty katolickiej założonej w 1981 r. we Francji, zmarł w Niedzielę Wielkanocną, w wieku 94 lat. Znany był z życia na ulicach razem z bezdomnymi oraz z tworzenia międzynarodowej rodziny zakonnej zakorzenionej w modlitwie i ubóstwie.
O. Jean-Claude Chupin, franciszkanin i współzałożyciel Wspólnoty Baranka, zmarł w niedzielę wielkanocną, 5 kwietnia, w Saint-Pierre we Francji, w domu głównym międzynarodowego zgromadzenia kapłanów i osób konsekrowanych, które pomógł założyć. Był znany z życia wśród bezdomnych oraz ze swojego przepowiadania.
Arcybiskup senior Joseph Naumann z Kansas City w stanie Kansas, który przeżywa swoją emeryturę razem z Małymi Braćmi Baranka w Kansas City, nazwał o. Jean-Claude’a „prawdziwym ojcem duchowym, który stawiał wymagania, umacniał i dodawał otuchy swoim dzieciom”.
Choć pozostał franciszkaninem, o. Jean-Claude został wyznaczony do współkierowania nowym zgromadzeniem, a jego więzi z nim zostały formalnie potwierdzone w 1994 roku. Wspólnota otworzyła domy w ośmiu krajach i znana jest ze śpiewanej liturgii, łączącej elementy obrządków katolickich Wschodu i Zachodu, oraz z prostego stylu architektonicznego swoich domów, położonych w ubogich dzielnicach. Do sympatyków wspólnoty należą kardynałowie, papieże, osoby odwiedzane przez nią w więzieniach oraz ci, od których członkowie wspólnoty proszą o żywność podczas odwiedzin od drzwi do drzwi. Wspólnota wspomina również, że w 2023 roku papież Franciszek zadzwonił do o. Jean-Claude’a, aby powiedzieć mu, że słyszał o jego chorobie i modli się za niego.
Życie wśród ubogich
O. Jean-Claude znany był z życia wśród bezdomnych. (Wspólnota nie używa nazwisk ani tytułów „Matka” i „Ojciec”, lecz „mały brat” i „mała siostra”, jednak dla jasności użyto tutaj tytułu „ojciec”). Przez wiele lat prosił franciszkanów o zgodę na życie na ulicy wraz z bezdomnymi i w końcu, gdy miał 50 lat, w 1982 roku, otrzymał pozwolenie. „Miał bardzo jasny cel, ale nie miał ściśle określonych działań” – powiedział o. Jean-Baptiste, wieloletni członek wspólnoty, wyświęcony przez św. Jana Pawła II w 1984 r., który towarzyszył mu w wielu z tych misji. O. Jean-Claude żył pośród ludzi w ich trudnościach i „zamiast próbować coś im mówić, słuchał” – dodał jego współbrat franciszkanin.
Przez 11 lat życia na ulicy (1982–1993) nadal pełnił swoje obowiązki wobec wspólnoty poprzez listy wysyłane z miejsc, w których przebywał we Francji, Belgii i we Włoszech, oraz uczestnicząc w kapitułach zgromadzenia. W 2005 roku, w wieku 73 lat, powrócił na ulice i powiedział współbratu: „Jak bardzo pragnąłbym umrzeć jako ubogi pośród ubogich”.
Powołany przez św. Franciszka, odkrywający św. Dominika
Wspominał, że powołanie do franciszkanów poczuł już jako 11-letni chłopiec. Obudził się zapłakany w swoim łóżku w salonie rodzinnego domu w zachodniej Francji. Wyjaśnił rodzicom, że św. Franciszek wezwał go do pójścia za nim, a gdy się obudził, znalazł na poduszce franciszkański szkaplerz.
„Rodzice mnie pocieszali, mówiąc, że to przypadek, że szkaplerz spadł z kominka na moje łóżko. Ale to niczego nie zmieniło” – mówił w relacji ze swojego życia zapisanej przez wspólnotę w 2012 roku. Dla niego „był to znak przyjaźni i powołania dany przez św. Franciszka”.
To powołanie zostało później potwierdzone przez kolejne doświadczenie podczas rejsu wzdłuż wybrzeża Bretanii. „Jestem franciszkaninem” – powiedział, po czym wstąpił do nowicjatu, składając pierwsze śluby rok później, 17 września 1953 roku, w święto stygmatów św. Franciszka. „Nowicjat był w większości bardzo szczęśliwym, niemal beztroskim czasem” – wspominał. „Św. Franciszek był dla mnie bardzo pewnym przewodnikiem”.
Dwie dekady później, po Soborze Watykańskim II, spotkał innego duchowego przewodnika – św. Dominika. Dominikanki z Paryża zostały skierowane do Vézelay, miejsca jego pobytu, będącego punktem pielgrzymkowym na drodze do Santiago de Compostela. „Pierwsze spotkania z siostrami wprowadziły go w poszukiwanie, które było jego własne, ale w szkole św. Dominika” – wyjaśnił ojciec François-Dominique, przeor Małych Braci Baranka.
Jednym z kapłanów, którzy znali ojca Jean-Claude’a w początkach wspólnoty, był młody dominikanin z Austrii, o. Christoph Schönborn, późniejszy redaktor Katechizmu Kościoła Katolickiego i kardynał. „Przez 50 lat znajomości brat Jean-Claude zawsze uderzał mnie jako wzór stanowczej łagodności i jasności w dobroci” – powiedział kard. Schönborn. Wkrótce potem ojciec Jean-Claude został posłany przez zakon franciszkanów, aby kierować Wspólnotą Baranka jako ojciec duchowy i zamieszkał w domu macierzystym. Pomógł także założyć wspólnotę w Argentynie, gdzie nazywano go „Padrecito” („mały ojciec”) – przydomek, który się przyjął.
Przyjaciel Jezusa
Zmarł po długiej chorobie w wieku 94 lat. „Nigdy nie odstąpił od Ewangelii” – powiedział o. François Dominique. „Przekazywał sposób życia i ducha — i czynił to z pełnym ciepłem i serdecznością”. W ostatnich latach mieszkał w malowniczym domu macierzystym wspólnoty w Saint-Pierre, gdzie był duchowym przewodnikiem dla jej członków. Przełożona wspólnoty w Stanach Zjednoczonych, mała siostra Marie-Jeanne, wspominała, że spacerował po okolicy i „wskazując na jakiś owad czy ptaka, nie potrafił powstrzymać swojej franciszkańskiej duszy, zachwyconej pięknem stworzenia”.
Członkowie wspólnoty wspominali go: „Zawsze miał właściwe słowa, aby przywrócić mnie do głębokiej i mocnej zażyłości z Chrystusem” – powiedziała jedna z sióstr.
„Promieniał światłem swojej przyjaźni z Jezusem i był pełen prostoty oraz wewnętrznej równowagi. Jezus stał się jego życiem” – dodała inna. „Gdy wszedłem do wspólnoty i zapuściłem w niej korzenie, jego homilie tchnęły we mnie wielką nadzieję. Nigdy nie mówił do nas z wyższością, lecz zawsze jak brat” – powiedział jeden z małych braci.
Dziedzictwo
Msza pogrzebowa ojca Jean-Claude’a odbędzie się w czwartek, 9 kwietnia, w oktawie Wielkanocy, we Wspólnocie Baranka w Saint-Pierre we Francji. O. Jean-Claude uważał Mszę świętą za „najważniejszy akt każdego dnia”. Jego homilie były częścią formacji członków wspólnoty i starano się zapisywać każde jego słowo. „Sercem jego życia było objaśnianie nam Ewangelii, od pierwszego do ostatniego wersetu” – powiedziała jedna z sióstr. Jego życie pozostaje widoczne w dziedzictwie wspólnoty we Francji i w Stanach Zjednoczonych. „Byliśmy wczoraj w Saint-Pierre” – powiedziała 18-letnia Lucie Bonzom. „To było naprawdę niezwykłe zobaczyć radość wspólnoty w tej chwili”.
W Stanach Zjednoczonych Wspólnota Baranka posiada domy w archidiecezji Kansas City (Kansas) oraz w diecezji Kansas City–St. Joseph (Missouri). „O. Jean-Claude był niezwykłym kapłanem” – powiedział arcybiskup Naumann. „Jego przepowiadanie i mądre rady były jednocześnie głębokie i proste. Głębokie, bo sięgały istoty i pełni Ewangelii Jezusa Chrystusa”.
Wspólnota Baranka
Wspólnota Baranka została założona we Francji w 1981 roku przez małą siostrę Marie-Thierry Coqueray,. Czerpie z duchowości dominikańskiej i franciszkańskiej łącząc życie kontemplacyjne z charyzmatem żebraczym. W 1990 do małych sióstr Baranka dołączyła gałąź małych braci Baranka.. Wspólnota liczy ok. 180 małych sióstr i 40 małych braci.
Koniec II Soboru Watykańskiego (1965) oraz wydarzenia roku 1968 na Zachodzie Europy spowodowały duże zmiany w Kościele francuskim. Z jednej strony wezwanie soborowe do odnowy i powrotu do źródeł chrześcijaństwa, z drugiej zaś świat dotknięty rewolucją kulturową i obyczajową. Siostry ze Zgromadzenia św. Dominika CRSD, (wśród nich również siostra Marie-Thierry Coqueray) prowadzące internat dla studentek w V dzielnicy Paryża zaczęły wówczas stykać się coraz częściej z młodymi ludźmi zagubionymi w świecie rewolucji obyczajowej, uciekającymi w narkotyki i inne używki. Łączenie świata uniwersyteckiego z dynamiką ulicy stawało się coraz trudniejsze, a siostry czuły, że nowa rzeczywistość wymaga innych form posługiwania..
Letnie rekolekcje sióstr w małej franciszkańskiej pustelni w Vézelay w 1974 roku stały się okazją do rozeznania nowych inspiracji. Rekolekcje głosił wówczas franciszkanin, śp. brat Jean-Claude Chupin, który obecnie uważany jest za współzałożyciela Wspólnoty.
