Home WiadomościZe Świata Jacek Gniadek SVD: Obcy i wygnańcy. Katolickie spojrzenie na migrację

Jacek Gniadek SVD: Obcy i wygnańcy. Katolickie spojrzenie na migrację

Redakcja

Jestem od dwóch lat w Chile. Słucham tego, co Kościół mówi tutaj na temat migrantów, i z niedowierzaniem śledziłem słowa papieża Leona XIV przemawiającego w Kamerunie. Widzę wyraźnie, że można mówić o migracji jako prawie człowieka, ale jednocześnie – z pełną odpowiedzialnością – o zagrożeniach i wyzwaniach, jakie ze sobą niesie.

Papież Leon XIV podczas spotkania ze studentami Katolickiego Uniwersytetu Afryki Środkowej w Jaunde 17 kwietnia 2026 r. odniósł się do zjawiska migracji, uznając je za zrozumiałe, lecz jednocześnie zachęcał młodych Afrykańczyków, by nie wybierali automatycznie wyjazdu za granicę w poszukiwaniu lepszego życia. Zamiast tego wzywał ich do pozostania w swoich krajach, gorliwego służenia ojczyźnie i wykorzystywania zdobytej na uczelni wiedzy dla dobra współobywateli, walki z korupcją oraz budowania silnych instytucji i rozwoju Afryki od wewnątrz.

Podczas spotkania w Kamerunie Ojciec Święty nawiązał do spójnego nauczania społecznego Kościoła. Zgodnie z encykliką św. Jana Pawła II Laborem exercens, masowa emigracja stanowi poważną stratę dla kraju pochodzenia, gdyż ubywa ludzi, którzy mogliby własnym wysiłkiem budować dobro wspólne. Papież podkreślił, że młodzi Afrykańczycy mają prawo szukać lepszego życia, jednak ich podstawowym powołaniem jest służba własnej ojczyźnie – walka z korupcją, tworzenie stabilnych instytucji oraz wykorzystywanie zdobytej wiedzy na miejscu. Afryka nie powinna stać się jedynie źródłem taniej siły roboczej dla Europy.

Skutecznym sposobem powstrzymania masowej migracji jest stworzenie w krajach afrykańskich warunków do godnego życia – jak wskazywał już Leon XIII w encyklice Rerum novarum. Cała linia nauczania społecznego Kościoła – od Leona XIII, poprzez Jana Pawła II, aż po Leona XIV – pozostaje niezmienna: rozwój musi być integralny (duchowy, moralny i gospodarczy) oraz przede wszystkim lokalny. Europa nie rozwiąże problemów Afryki poprzez masowe przyjmowanie migrantów, a sam kontynent nie rozwinie się, jeśli jego najzdolniejsi i najlepiej wykształceni obywatele będą stale wyjeżdżać.

Od samego początku śledzę na platformie X konto kard. Fernando Chomalí, arcybiskupa Santiago, i zauważam, że koncentruje się niemal wyłącznie na aspekcie przyjęcia i miłosierdzia wobec migrantów przybywających do Chile. Ostro skrytykował twardą politykę migracyjną nowego prawicowego rządu, uznając ją za niehumanitarną i niesprawiedliwą wobec osób uciekających przed przemocą i skrajną biedą. „Dbanie o własne życie lub życie rodziny nie jest przestępstwem” – podkreślił, odnosząc się bezpośrednio do planowanej kryminalizacji nielegalnego przekraczania granicy. Podkreśla również, że migranci wnoszą istotny wkład w chilijskie społeczeństwo, szczególnie w sektorach rolnictwa i opieki zdrowotnej. Postrzeganie ich wyłącznie jako problemu jest jego zdaniem krótkowzroczne. „Czy nam się to podoba, czy nie – Chile stoi w obliczu kryzysu demograficznego i alarmującego poziomu samotności starszych osób, dlatego potrzebujemy większej populacji” – argumentuje.

Takie stanowisko wobec migracji pomija integralną prawdę o człowieku. Skupiając się wyłącznie na miłosierdziu i przyjęciu, ignoruje przyczyny masowej migracji – błędne systemy ekonomiczne – oraz realne zagrożenia dla społeczeństwa przyjmującego: przemoc, obciążenie systemów społecznych i trudności integracji kulturowej. W efekcie zamienia Kościół w agencję charytatywną, która łagodzi skutki, ale nie leczy źródeł zła i pomija również odpowiedzialność krajów pochodzenia. W wyraźnym kontraście stoi postawa papieża Leona XIV podczas wizyty w Kamerunie. Papież uznaje „zrozumiałą tendencję do migracji”, ale nazywa zło po imieniu – mówi o „wypływie wspaniałych talentów do innych części świata” – oraz podkreśla, że Afryka ma rozwijać się na miejscu w sposób integralny, moralny i gospodarczy. To klasyczna linia katolickiej nauki społecznej i Leon XIV czyni to prorocko, podczas gdy wielu biskupów Ameryki Łacińskiej, w tym część w Chile, woli bezpieczniejszą i politycznie poprawną retorykę „acogida y misericordia”.

W kościelnych dyskusjach o migracji w Chile bardzo często słyszy się stwierdzenia: „wszyscy jesteśmy pielgrzymami w drodze” oraz „wszyscy pielgrzymujemy razem”. Tymczasem prawie całkowicie pomija się drugi, równie ważny wymiar przyczyn migracji: świat naznaczony grzechem – korupcja, chavistowski socjalizm w Wenezueli, nepotyzm, złe i nieudolne rządy, rozpad instytucji – sprawia, że migracja staje się dramatem, a nie jedynie szansą. Dostrzegłem to wyraźnie, przygotowując homilię na trzecią niedzielę Wielkanocną.

W Pierwszym Liście św. Piotra Apostoł pisze: „w bojaźni spędzajcie czas swojego pobytu na obczyźnie”. Polskie tłumaczenie trafnie oddaje sens greckiego słowa wywodzącego się od rzeczownika paroikos – oznaczającego wygnańca, przybysza, cudzoziemca mieszkającego na obczyźnie. Hiszpańskie tłumaczenie están de paso en este mundo (Biblia del Pueblo) jest komunikatywne, lecz nieco upraszcza rzeczywistość. Sugeruje bowiem dobrowolną, krótką podróż, jak u turysty, który zwiedza i wraca. Tymczasem w Biblii chodzi o coś znacznie głębszego: chrześcijanie są na ziemi obcymi i wygnańcami. Ich prawdziwe obywatelstwo jest w niebie. Na tym świecie doświadczają głębokiego wyobcowania spowodowanego grzechem – zarówno własnym, jak i strukturalnym złem otaczającej nas rzeczywistości. Takie spojrzenie rzuca zupełnie nowe światło nie tylko na teologiczne rozumienie migracji, lecz także na sens naszego pielgrzymowania.

Słowo „katolicki” pochodzi od greckiego przymiotnika katholikos, który dosłownie oznacza „zgodnie z całością” lub „całościowy”. To drugie, często zapominane znaczenie tego słowa. Katolicki to nie tylko powszechny (uniwersalny), ale także „całościowy” i „integralny”.


Komunikaty SVD, Maj 2026, str. 15-16.

Zdjęcie: Colchane, mała miejscowość w północnym Chile przy granicy z Boliwią, gdzie w 2021 roku, ok. 50 tys. Wenezuelczyków przekroczyło nielegalnie granicę. Fot. Jacek Gniadek SVD

Za: www.jacekgniadek.com

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda