Jan Paweł II
«CUM VIDISSET». BULLA KANONIZACYJNA, W KTÓREJ BŁOGOSŁAWIONA PAULA ELŻBIETA CERIOLI ZOSTAJE WPISANA DO KATALOGU ŚWIĘTYCH
Rzym, 16 maja 2004 r.
Jan Paweł II, Biskup, Sługa Sług Bożych, na wieczną rzeczy pamiątkę
„A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i uczeń, którego miłował. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19, 26-27).
Tymi słowami Ewangelii została natchniona i oświecona błogosławiona Paula Elżbieta, aby mogła zrozumieć proroczy sens słów, które skierował do niej umierający syn Karol: „Matko, nie płacz, ponieważ Pan da ci innych synów, których będziesz wychowywać”. Słowa te, choć początkowo pozostawały jakby w cieniu, głęboko zapadły w pamięć matki, aż w końcu nadała nimi kierunek dwóm założonym przez siebie instytutom: Zgromadzeniu Sióstr Świętej Rodziny oraz Zgromadzeniu Ojców i Braci Świętej Rodziny. W szkole Maryi i Józefa nauczyła się bowiem, że dzieci każdego czasu potrzebują pełnej, trwałej, wielkodusznej i stabilnej rodziny, aby mogły wzrastać z ukształtowanym sumieniem i głębokim przekonaniem, że życie prawe jest zarazem życiem pięknym i godnym umiłowania, które prowadzi do miłości wobec wszystkich ludzi. Jest to potrzeba szczególnie aktualna również w naszych czasach, gdy Kościół z wielką troską podejmuje refleksję nad rodziną, aby jak najszybciej przywrócić jej należne miejsce i znaczenie.
Matka Paula Elżbieta (w świecie Konstancja Cerioli) urodziła się 28 stycznia 1816 roku w Soncino, w prowincji Cremona, w chrześcijańskiej rodzinie szlacheckiej, posiadającej znaczne dobra ziemskie. Już od najmłodszych lat doświadczyła goryczy cierpienia: cierpienia fizycznego, ponieważ urodziła się słabego i wątłego zdrowia, oraz cierpienia moralnego, gdyż w Soncino panowała wówczas wielka bieda. Jej matka, obdarzona roztropnością płynącą z głębokiej wiary, uwrażliwiała córkę na tę trudną sytuację i zachęcała ją do współczucia wobec potrzebujących.
W wieku jedenastu lat, zgodnie ze zwyczajem obowiązującym w rodzinach szlacheckich, została oddana do kolegium prowadzonego przez Siostry Wizytki w Alzano Lombardo, w prowincji Bergamo, gdzie nauczanie harmonijnie łączyło się z formacją duchową opartą na duchowości św. Franciszka Salezego. Gdy miała dziewiętnaście lat, posłuszna woli rodziców, w której zawsze – ponad wszelkie względy ludzkie – rozpoznawała wolę Bożą, poślubiła Kajetana Busecchi-Tassiego, wdowca liczącego pięćdziesiąt osiem lat. Choć życie małżeńskie nie było łatwe, pozostała łagodną i oddaną żoną. Urodziła czworo dzieci. Troje z nich zmarło wkrótce po narodzeniu, a jedyny syn, Karol, odszedł do Pana w 1854 roku, mając szesnaście lat. W tym samym roku zmarł również jej mąż i Konstancja pozostała sama jako wdowa.
W stanie wdowieństwa doświadczyła bolesnego ciężaru samotności. Umocniona jednak mocną wiarą i prowadzona duchowo przez dwóch biskupów – Pietro Luigiego Speranzę, ordynariusza diecezji Bergamo, oraz Alessandra Valsecchiego, jego biskupa pomocniczego – potrafiła odkryć i odnieść do własnego życia tajemnicę Matki Bolesnej i zrozumiała, jak wielkim darem jest duchowe macierzyństwo, którym Bóg mocą Ducha Świętego obdarzył ją, powołując do nowego sposobu naśladowania Chrystusa.
Pragnąc podczas rekolekcji lepiej rozeznać wolę Bożą, doświadczyła ich głębokich owoców, odczuwając w sercu nieodparte pragnienie prowadzenia uboższego życia oraz zamieszkania wśród ludzi żyjących w największej nędzy. O swoim doświadczeniu zwierzyła się kierownikowi duchowemu, który zachęcił ją do wytrwałej modlitwy także w domu oraz do podejmowania dzieł miłosierdzia. Wkrótce otworzyła bramy swego okazałego pałacu dla dwóch osieroconych dziewcząt w Comonte. W ten sposób dała początek wielkiemu dziełu swojej miłości.
W 1857 roku założyła Zgromadzenie Sióstr Świętej Rodziny, a w 1863 roku Zgromadzenie Ojców i Braci Świętej Rodziny. Powierzyła im zadanie, którego gorąco pragnęła: ukazywania ojcostwa i macierzyństwa Boga najbardziej opuszczonym dzieciom rodzin wiejskich, których w tamtych czasach było bardzo wiele. Na drodze tego dzieła miłości napotykała jednak sprzeciw zarówno ze strony własnej rodziny, jak i przyjaciół. Zniosła liczne ofiary i cierpienia, lecz pokonała wszelkie przeszkody, całkowicie powierzając się woli Ojca. Wpatrzona w rodzinę Jezusa, Maryi i Józefa pragnęła nauczyć swoje siostry, zakonników oraz całe społeczeństwo, że prawdziwej wspólnoty należy szukać przede wszystkim we wspólnocie wiary, a nie jedynie w więzach krwi. Swoich wychowanków nazywała synami św. Józefa, ponieważ – zgodnie z jej zamysłem – zajmowali miejsce jej syna Karola. W ten niezwykły sposób przemieniła swoją miłość: od miłości naturalnej przeszła do miłości nadprzyrodzonej, od miłości jednego syna według ciała do miłości wielu dzieci zrodzonych z Bożej miłości. Nigdy nie przestała kochać z całą hojnością i czułością właściwą matczynemu sercu. Radując się, że stała się uboga wśród ubogich, zasnęła w Panu 24 grudnia 1865 roku w Comonte di Seriate koło Bergamo.
Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny został rozpoczęty w diecezji Bergamo w 1903 roku. Nasz Poprzednik Pius XII wpisał ją do grona Błogosławionych dnia 19 marca 1950 roku.
Dnia 20 grudnia 2003 roku w Naszej obecności został ogłoszony dekret o cudzie przypisywanym wstawiennictwu tejże Błogosławionej. Przychylając się do życzenia Ojców Kardynałów i Biskupów zgromadzonych na Konsystorzu w lutym 2004 roku, postanowiliśmy, aby obrzęd kanonizacji odbył się dnia 16 maja tegoż roku.
Dzisiaj zatem, na placu przed Bazyliką św. Piotra na Watykanie, podczas uroczystej celebracji liturgicznej wypowiedzieliśmy następującą formułę:
„Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia katolickiej wiary i wzrostu chrześcijańskiego życia, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i Świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie, orzekamy i stwierdzamy, że Błogosławieni Alojzy Orione, Hannibal Maria Di Francia, Józef Manyanet y Vives, Nimatullah Kassab Al-Hardini, Paula Elżbieta Cerioli oraz Joanna Beretta Molla są Świętymi, i wpisujemy ich do Katalogu Świętych, polecając, aby odbierali cześć jako Święci w całym Kościele. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”
Po wygłoszeniu tych słów o nowej Świętej, składając dzięki Panu jako pierwsi oddaliśmy jej cześć. Ponieważ pozostawiła wzniosły przykład głębokiej pobożności i ofiarnej miłości, ukazaliśmy ją wiernym jako godną naśladowania oraz wezwaliśmy jej wstawiennictwa dla dobra całego Kościoła.
Chcemy, aby to, co postanowiliśmy, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 16 maja Roku Pańskiego 2004, w dwudziestym szóstym roku Naszego Pontyfikatu.
JA, JAN PAWEŁ II
Biskup Kościoła Katolickiego
Leonardus Erriquenz, Protonotariusz Apostolski
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
