W kościołach i klasztorach franciszkańskich 2 sierpnia obchodzone jest patronalne święto Matki Bożej Anielskiej Porcjunkuli. Tego dnia z gorzowskimi kapucynami modlił się bp Tadeusz Lityński.
Tego dnia we wszystkich kościołach parafialnych można uzyskać odpust zupełny Porcjunkuli. – Dzisiaj razem ze św. Franciszkiem, ale też Matką Bożą uwielbić Boga za Jego dar wielkiego miłosierdzia i miłości, który jest przypisany do tego dnia, ale jest też przypisany do wielkiej wspólnoty franciszkańskiej, kiedy patrzymy na życie św. Franciszka oraz tych, którzy idą jego śladami – zauważył bp Lityński na wstępie Mszy św. – Taką wspólnotą idącą śladami św. Franciszka są Ojcowie Kapucyni, jest Trzeci Zakon i jest też ta parafia – dodał.
Święto Matki Bożej Anielskiej Porcjunkuli wiąże się z rocznicą poświęcenia kapliczki pod tym wezwaniem, znanej także pod nazwą Porcjunkula, znajdującej się pod Asyżem. „Miejsce to, nierozerwalnie splecione ze świętym Franciszkiem i będące kolebką Zakonu, stało się także za pośrednictwem Franciszka źródłem łaski dla wszystkich wiernych. Tego dnia bowiem nawiedzając kościół franciszkański lub parafialny można pod zwykłymi warunkami uzyskać odpust zupełny” – czytamy na stronie internetowej gorzowskich kapucynów i dalej: „Na początku XIII wieku Porcjunkula była małą, opuszczoną kaplicą, położoną kilka kilometrów od Asyżu. Dziś nad tym najmniejszym sanktuarium świata wznosi się okazała Bazylika p.w. Matki Bożej Anielskiej”.
Kapucyni przypominają również, że św. Franciszek ok. 1206 roku na początku swojej drogi nawrócenia własnymi rękoma odbudował zrujnowaną kapliczkę i tam również trzy lata później wysłuchał Ewangelii o rozesłaniu apostołów, która wpłynęła na jego sposób życia. „To tam gromadziła się pierwotna wspólnota franciszkańska i stamtąd bracia wyruszali w świat, aby głosić Ewangelię. Właśnie Franciszek nazwał to miejsce <<Porcjunkulą>>, co dosłownie oznacza <<mała cząstka>>. To w tej kaplicy św. Klara w 1212 roku przyjęła z rąk Franciszka habit, tam też z całego świata zjeżdżali się liczni już bracia na kapitułę w Zesłanie Ducha Świętego, tam wreszcie 3 października 1226 roku zmarł św. Franciszek” – dowiadujemy się ze stroni internetowej i dalej: „Podanie głosi, że w tej kaplicy latem 1216 r. Franciszkowi mieli objawić się Jezus i Maryja. Do nich Biedaczyna z Asyżu miał zwrócić się z prośbą, by każdy po spowiedzi odbytej ze skruchą i nawiedzeniu tego miejsca mógł uzyskać odpuszczenie wszystkich grzechów i kar. Papież Honoriusz III udzielił tej łaski, ustanawiając ten odpust dla wiernych nawiedzających kaplicę w Porcjunkuli właśnie 2 sierpnia. Z czasem kolejni papieże rozszerzali możliwość uzyskania <<Odpustu Porcjunkuli>> na kolejne kościoły”.
