Home WiadomościZe Świata Jerozolima: siostry boromeuszki tworzą oazę pokoju

Jerozolima: siostry boromeuszki tworzą oazę pokoju

Redakcja

Muzułmańskie i chrześcijańskie dzieci uczą się i bawią razem w przedszkolu prowadzonym w Jerozolimie przez Siostry Miłosierdzia św. Karola Boromeusza. Od niemal 40 lat placówka opiekuje się około 140 palestyńskimi dziećmi. Trzy lata temu, po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie, przedszkole stało się dla najmłodszych „oazą zaufania” i miejscem, w którym mogą odzyskać poczucie bezpieczeństwa.

Razem od najmłodszych lat

Większość dzieci uczęszczających do przedszkola ma od trzech do sześciu lat i pochodzi ze Wschodniej Jerozolimy oraz Starego Miasta. Większość jest muzułmanami, około jedna piąta należy do różnych wyznań chrześcijańskich.

Program placówki przybliża dzieciom tradycje różnych narodów i religii. W grudniu uczą się pieśni bożonarodzeniowych po arabsku, angielsku i niemiecku, a podczas Ramadanu przygotowują lampiony. Siostry chcą, by najmłodsi uczyli się szacunku zarówno do własnej tradycji, jak i do tradycji sąsiadów.

Powrót mimo lęku

Dwa tygodnie po rozpoczęciu konfliktu zbrojnego szkoły i przedszkola mogły ponownie rozpocząć działalność. „Otworzyłyśmy także i my, z mieszanymi uczuciami: strachem i euforią” – wspomina s. Gabriela Zinkl SMCB.

Jak dodaje, rodzice pozytywnie odpowiedzieli na decyzję o wznowieniu pracy, a dzieci licznie wróciły już pierwszego dnia. Siostry zrezygnowały wówczas z arabskich ochroniarzy i same, w habitach i bez broni, zaczęły dyżurować przy wejściu.

„Wbrew naszym obawom reakcja była niezwykła. Nasi izraelscy sąsiedzi byli z nas dumni i wzruszali się do łez, słysząc znów śpiew i śmiech dzieci” – mówi s. Gabriela.

Oaza zaufania

„7 października 2023 r. był straszliwym szokiem. Nagle zaufanie, które istniało wcześniej, legło w gruzach” – mówi s. Daniela Gabor SMCB, przełożona wspólnoty w Jerozolimie.

Dlatego, jak podkreśla, jeszcze ważniejsze stało się tworzenie „oaz zaufania”. Znaczenie przedszkola oddają słowa jednego z dzieci: „Tak się cieszę, że wracam do przedszkola! Wiesz, u nas w domu jest wojna!”.

Siostry żyją w Jerozolimie we wspólnocie złożonej z Niemek, Rumunek i Arabek. „Różnorodność kultur nas ubogaca” – podkreśla s. Daniela. Dodaje, że codzienne życie oparte na przyjaźni i szacunku ma pokazywać, iż pokojowe współistnienie jest możliwe.

Karol Darmoros, s. Elena Isachenko SMCB

Za: Vatican News

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda