Można praktycznie i świadomie wykorzystywać sztuczną inteligencję, by ułatwić niektóre zadania sióstr i braci zakonnych, nie ingerując przy tym w ich życie modlitewne – przekonuje o. Philip Larrey. W rozmowie z Vatican News odniósł się on do spotkania poświęconego tej tematyce, które zorganizowano w Rzymie w Instytucie Maria Santissima Bambina. Było to pierwsze szkolenie przygotowane przez fundację Ad Bonum Facere ETS, zrzeszającą wspólnoty i federacje mniszek klauzurowych.
O. dr Philip Larrey jest wykładowcą w Boston College i jednym z czołowych ekspertów Kościoła katolickiego w dziedzinie sztucznej inteligencji. Jak podkreśla, AI nie ma miejsca w bezpośredniej relacji z Bogiem, która stanowi sedno życia kontemplacyjnego, ale może pomóc wspólnotom zakonnym w zarządzaniu praktycznymi obowiązkami.
Klasztory w erze AI
Zorganizowany w Rzymie w dniach 27–28 października kurs zatytułowany „Klasztory żeńskie w erze sztucznej inteligencji” łączył refleksję nad osobą ludzką, komunikacją i nowymi technologiami z praktyczną formacją dotyczącą obowiązków kanonicznych, prawnych, finansowych i administracyjnych wspólnot zakonnych.
Szkolenie było ściśle związane z encykliką papieża Leona XIV „Magnifica humanitas”.
Wsparcie w sprawach praktycznych
„Papież Leon wspomina w encyklice, że ludzie zostali stworzeni po to, by nawiązywać relacje z innymi ludźmi, a nie z maszynami. Siostry powinny poznać technologię AI i to, w jaki sposób można ją wykorzystać, aby pomóc im osiągnąć cele poza klasztorem – na przykład tym siostrom, które mają obowiązki lub muszą mieć do czynienia z innymi ludźmi, a także wtedy, gdy same muszą zajmować się sprawami w szerszym świecie” – zaznacza rozmówca Vatican News.
„Na przykład niektóre siostry mają do czynienia z agentami nieruchomości, inne z prawnikami, a jeszcze inne zajmują się zaopatrzeniem klasztoru. Myślę, że wszystkie te interakcje można usprawnić dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji” – dodał o. Larrey.
Halucynacje i weryfikacja źródeł
Główną wadą korzystania ze sztucznej inteligencji są tak zwane „halucynacje”, czyli odpowiedzi całkowicie zmyślone, pozbawione oparcia w rzeczywistości. „Dlatego zawsze warto je dokładnie sprawdzić. Systemy sztucznej inteligencji coraz lepiej radzą sobie z unikaniem halucynacji, ale wiemy, że czasami po prostu coś zmyślają. Zaletą jest to, że na przykład ChatGPT podaje teraz źródła, gdy udziela odpowiedzi. Chciałbym również zwrócić uwagę na specjalną katolicką aplikację opartą na sztucznej inteligencji o nazwie Magisterium AI, stworzoną przez Matthew Sandersa, która konsekwentnie podaje źródła udzielanych odpowiedzi” – powiedział o. Larrey.
Jak podkreślił, należy sprawdzać i weryfikować źródła, czy są prawdziwe i wiarygodne, aby na podstawie tych informacji można było podjąć decyzję lub wyciągnąć wnioski.
Rewolucja cyfrowa i nauka społeczna Kościoła
W encyklice „Magnifica humanitas” papież – jak dodał o. Larrey – podjął temat związku między społeczną doktryną Kościoła a sztuczną inteligencją. „Jeśli przyjrzymy się rozdziałom samego dokumentu, większość z nich dotyczy społecznej doktryny Kościoła. Opublikowano ją w 135. rocznicę wydania dokumentu papieża Leona XIII dotyczącego społecznej doktryny Kościoła. Wiemy, że papież Leon XIV przyjął to imię, aby uczynić dla naszych czasów to, co papież Leon XIII uczynił dla swoich: pomóc ludzkości przejść przez rewolucję. Naszą rewolucję moglibyśmy nazwać rewolucją cyfrową, podczas gdy papież Leon XIII pomógł ludzkości przejść przez rewolucję przemysłową” – zauważył o. profesor.
Korzyści i zagrożenia
Wskazując na tematykę kursu, o. Larrey wyraził nadzieję, że uczestnicy wyniosą z niego lepsze zrozumienie możliwości sztucznej inteligencji oraz niektórych związanych z nią zagrożeń, „tak aby mogli tych zagrożeń uniknąć, ale przede wszystkim zrozumieć korzyści, jakie możemy czerpać jako całe społeczeństwo”.
O. Larrey podkreślił, jak szybko rozwija się ta technologia. „W dziedzinie sztucznej inteligencji wciąż pojawiają się nowe osiągnięcia. Dobrze więc widzieć, że siostry mogą być na bieżąco i rozumieją, jak wykorzystać tę technologię dla dobra wspólnego” – podsumował.
