Home DokumentyDokumenty Kościoła o życiu konsekrowanymBenedykt XVIBenedykt XVI - Kanonizacje i beatyfikacje osób konsekrowanych 2005.05.14 – Rzym – Benedykt XVI, «Caeci vident». List apostolski, w którym przyznaje się godność Błogosławionych Mariannie Cope

2005.05.14 – Rzym – Benedykt XVI, «Caeci vident». List apostolski, w którym przyznaje się godność Błogosławionych Mariannie Cope

Redakcja

 

Benedykt XVI

«CAECI VIDENT». LIST APOSTOLSKI, W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH MARIANNIE COPE

Rzym, 14 maja 2005 r.

 

Na wieczną rzeczy pamiątkę. – „Niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię” (Łk 7, 22).

Boski Odkupiciel przychodził do cierpiących i wyświadczał dobro tym, którzy oczekiwali Jego pomocy: uzdrawiał chorych, pocieszał strapionych oraz uwalniał ludzi od cierpień ciała i ducha. Czcigodna Służebnica Boża Marianna Cope, Jego wierna uczennica, naśladowała przykład Boskiego Odkupiciela i z niestrudzoną miłością starała się pomagać i nieść pociechę najuboższym spośród ubogich, czyli dotkniętym trądem.

Ta duchowa córka św. Franciszka z Asyżu urodziła się 23 stycznia 1838 roku w niemieckiej miejscowości Heppenheim. Jako dziewczynka wyjechała wraz z rodziną do Stanów Zjednoczonych Ameryki i zamieszkała w Utica, w stanie Nowy Jork. Pierwsze wykształcenie zdobyła w miejscowej parafii, a następnie, aby pomagać rodzinie, podjęła pracę w fabryce. Już w młodości postanowiła poświęcić się Panu, lecz ponieważ musiała opiekować się chorym ojcem, przez kilka lat czekała na możliwość urzeczywistnienia swego zamiaru. Mając około dwudziestu czterech lat, wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Trzeciego Zakonu św. Franciszka i w 1863 roku złożyła śluby zakonne. Początkowo zajmowała się wychowaniem dzieci, a następnie rozpoczęła pracę w szpitalach prowadzonych przez zgromadzenie. Przyjmowała wszystkich, także niekatolików i zwykła mawiać: „Miłość dobrych ludzi nie zna barier religijnych”. Poświęcała się pomocy osobom odrzuconym przez ówczesne społeczeństwo, zwłaszcza alkoholikom i niezamężnym matkom. W 1877 roku została wybrana przełożoną, a cztery lata później ponownie powierzono jej ten urząd.

Odpowiadając na prośby biskupa Honolulu, założyła na wyspie Molokai dom zakonny, w którym siostry miały opiekować się chorymi na trąd. Kiedy przybyła na wyspę, postanowiła tam pozostać, aby poświęcić swoje życie Chrystusowi cierpiącemu w tych chorych. Przywracała nadzieję ludziom opuszczonym już przez wszystkich, otaczając ich troskliwą opieką. Własnym przykładem umacniała siostry i dodawała im otuchy w najtrudniejszych sytuacjach. Współpracowała z bł. Damianem Veusterem, który od wielu lat prowadził owocną działalność apostolską wśród trędowatych. Po jego śmierci w 1889 roku Służebnica Boża objęła kierownictwo założonego przez niego domu przeznaczonego dla młodzieży. Nie tylko otaczała młodych ludzi macierzyńską troską, lecz także zabiegała u władz o podjęcie odpowiednich działań, które poprawiłyby warunki życia chorych.

Była zakonnicą wyróżniającą się sumiennym wypełnianiem swoich obowiązków. Centrum jej życia stanowił Pan i Jego wola. Nieustannie wielbiła Go w modlitwie, składała Mu dziękczynienie i zachowywała Jego przykazania. Podejmowała wielkie trudy i wyrzeczenia, aby Królestwo Chrystusa coraz bardziej się rozszerzało. Swoją miłość do Odkupiciela okazywała przede wszystkim potrzebującym. Wszystkimi jej działaniami kierowała głęboka wiara, umacniana przez nabożeństwo do Eucharystii, Najświętszej Maryi Panny, św. Józefa i św. Franciszka z Asyżu. Jako wychowawczyni, pielęgniarka i przełożona wspólnoty odznaczała się niezwykłą roztropnością i godnym pochwały poczuciem sprawiedliwości. Z radością niosła swój krzyż, mężnie i odważnie znosiła trudności napotykane w pracy apostolskiej. Korzystała z dóbr materialnych z umiarem, żyła w ubóstwie zgodnie z zasadami duchowości franciszkańskiej, zachowując posłuszeństwo i czystość. Chętnie i z radością podejmowała najskromniejsze i najbardziej przykre zajęcia, nie oczekując ludzkiej zapłaty, lecz pragnąc jedynie nagrody obiecanej przez Chrystusa. Otrzymała ją 9 sierpnia 1918 roku, po ciężkiej chorobie.

Z powodu szerzącej się sławy jej świętości biskup Honolulu rozpoczął proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny, przeprowadzając w latach 1983–1988 dochodzenie diecezjalne. Po dopełnieniu wszystkich czynności przewidzianych prawem, w obecności Naszego Poprzednika Jana Pawła II ogłoszono 19 kwietnia 2004 roku dekret o heroiczności cnót, a 20 grudnia tego samego roku dekret o cudzie. Postanowiliśmy zatem, aby uroczystość beatyfikacji odbyła się w Rzymie 14 maja 2005 roku.

Dzisiaj więc, z Naszego upoważnienia, Józef Saraiva Martins, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, odczytał tekst Listu apostolskiego, którym wpisujemy Czcigodną Służebnicę Bożą Mariannę Cope do grona Błogosławionych:

„Spełniając życzenie Naszych Braci Fernanda Sebastiána Aguilara, arcybiskupa Pampeluny, i Jamesa Michaela Moynihana, biskupa Syracuse, jak również wielu innych Braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodnym Służebnicom Bożym Ascencji Nicoli Goñi i Mariannie Cope przysługiwał tytuł Błogosławionych i aby ich święta obchodzono corocznie w miejscach i w sposób określony przez prawo: Ascencji Nicoli Goñi dnia 24 lutego, a Marianny Cope dnia 23 stycznia. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.

To zaś, co postanowiliśmy w niniejszym Liście, niech pozostanie ważne i niezmienne, teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.

Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 14 maja 2005 roku, w pierwszym roku Naszego Pontyfikatu.

Z polecenia Ojca Świętego

Angelo kard. Sodano
Sekretarz Stanu

Tłumaczenie OKM
AAS XCVIII/2006, nr 1, s. 11-13


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

 

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda