Home DokumentyDokumenty Kościoła o życiu konsekrowanymBenedykt XVIBenedykt XVI - Kanonizacje i beatyfikacje osób konsekrowanych 2010.04.18 – Valladolid – Kardynał Angelo Amato SDB, Homilia prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wygłoszona podczas Mszy Świętej Beatyfikacyjnej Bernarda Franciszka de Hoyos

2010.04.18 – Valladolid – Kardynał Angelo Amato SDB, Homilia prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wygłoszona podczas Mszy Świętej Beatyfikacyjnej Bernarda Franciszka de Hoyos

Redakcja
 
Kardynał Angelo Amato SDB

HOMILIA PREFEKTA KONGREGACJI SPRAW KANONIZACYJNYCH WYGŁOSZONA PODCZAS MSZY ŚWIĘTEJ BEATYFIKACYJNEJ BERNARDA FRANCISZKA DE HOYOS

 Valladolid, Campo Grande, 18 kwietnia 2010 r.

 

1. Drodzy bracia!

Beatyfikacja Sługi Bożego Bernarda Franciszka de Hoyos (1711–1735), członka Towarzystwa Jezusowego, jest wielką radością dla Kościoła katolickiego, a zarazem zaszczytem dla Hiszpanii, szlachetnej ziemi świętych i męczenników. Chociaż jego krótkie ziemskie życie przypadło na okres sprzed trzech stuleci, opinia jego świętości przetrwała trudne lata po kasacie Towarzystwa Jezusowego w 1773 roku i do dziś pozostaje bardzo żywa w Hiszpanii, Ameryce Łacińskiej, a oczywiście także tutaj, w Valladolid, podobnie jak w jego rodzinnej miejscowości. Bardzo liczne są również łaski otrzymane za jego wstawiennictwem.

Chociaż był niskiego wzrostu i miał delikatny wygląd, o. Hoyos jest wielkim świadkiem chrześcijańskiej doskonałości, przeżywanej z pogodą ducha i czułością, ale zarazem w sposób dojrzały i wolny od wszelkiej dziecinności. Był rozmiłowany w Sercu Jezusa, a nabożeństwo do Niego głosił i szerzył z całą mocą swojej miłości i apostolskiej gorliwości.

Już w nowicjacie, kiedy miał zaledwie piętnaście lat, otrzymywał nadzwyczajne łaski duchowe, które nasiliły się w ostatnich latach jego krótkiego życia. Gdy jako młody człowiek studiował teologię, Pan nadal obdarzał go szczególnymi wizjami mistycznymi, które skłoniły go do szerzenia w Hiszpanii publicznego kultu Najświętszego Serca Jezusowego. Bernard wyróżniał się jednak również niezwykłymi przymiotami ludzkimi. Był bowiem obdarzony wybitną inteligencją, czego dowodzi znakomity wynik osiągnięty podczas uroczystej dysputy akademickiej, która odbyła się na zakończenie jego studiów filozoficznych.

Oryginalność jego duchowości polega na umiejętności przyjęcia, w harmonii z mistyką ignacjańską, nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusowego w kształcie nadanym mu przez św. Małgorzatę Marię Alacoque.

Jako pierwszy dostrzegł bowiem znaczenie tego nabożeństwa dla osobistego uświęcenia i skutecznego apostolstwa. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego nie jest niczym innym jak kultem odkupieńczej miłości naszego Zbawiciela, którego nauczanie można streścić w jednym przykazaniu miłości Boga i bliźniego.

2. Do naszego Błogosławionego można słusznie odnieść pełen głębi dialog między zmartwychwstałym Chrystusem a św. Piotrem, który usłyszeliśmy w dzisiejszej Ewangelii (J 21, 15–17). Trzykrotnie Jezus kieruje do Piotra pytanie: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?”. I trzykrotnie Piotr odpowiada: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”.

Bł. Bernard przez całe swoje życie był poddawany próbie miłości, szczególnie jednak w ostatnim jego okresie, kiedy był już kapłanem. Jako wierny członek Towarzystwa Jezusowego miłował Chrystusa, swojego Pana i odczuwał, że Jego błogosławione Serce jest źródłem wszelkiej miłości. Najświętsze Serce było jego prawdziwą szkołą. Podobnie jak apostoł Jan, skłaniał głowę na Sercu Jezusa, aby opowiadać światu o bogactwie tej nieskończonej miłości.

Jego gorliwość w szerzeniu nabożeństwa do Serca Jezusowego nie opierała się na powierzchownym sentymentalizmie, lecz na autentycznym doświadczeniu miłości. Duchowość Serca Jezusowego stała się dla niego źródłem poczwórnego doświadczenia.

Przede wszystkim było to doświadczenie przemienienia. Zbliżając swoje serce do Serca Jezusa, stawał się apostołem płonącym miłością. W ogniu drewno płonie i daje ciepło. W Sercu Jezusa jego serce płonęło miłością. Mógł więc powtarzać za św. Pawłem: „Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2, 20).

Po drugie, duchowość Najświętszego Serca oznaczała dla niego doświadczenie wewnętrznego podjęcia ofiary. Serce Jezusa jest Sercem krwawiącym, przebitym i zranionym przez grzechy oraz zdradę Jego przyjaciół i braci. Bł. Bernardowi nie została oszczędzona bolesna próba nocy ciemnej i wielkiego opuszczenia, która trwała od 14 listopada 1728 roku do 17 kwietnia 1729 roku.

Po trzecie, duchowość Najświętszego Serca była dla naszego Błogosławionego intensywnym doświadczeniem nieustannej modlitwy i dialogu miłości. Wsłuchiwanie się w bicie Serca Chrystusa oznacza rozmowę z Jezusem i prowadzi w ten sposób do prawdy Tego, który sam jest Prawdą.

Wreszcie duchowość Najświętszego Serca była dla bł. Bernarda de Hoyos doświadczeniem uświęcenia. W Sercu Chrystusa szukał pokarmu dla swojej wiary, pomocy w dochowaniu kapłańskiej wierności, twórczej siły dla swojego apostolstwa oraz radości życia w łasce.

Do niego można w pełni odnieść pragnienie Apostoła Pawła: „Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą” (Ef 3, 17–19).

3. Jakie znaczenie ma dzisiaj beatyfikacja o. Bernarda Franciszka de Hoyos? Odpowiedź jest wieloraka.

Wydaje się nam, że to wydarzenie kościelne jest przede wszystkim wyrazistym świadectwem obecności w Kościele świętych kapłanów. W tym Roku Kapłańskim nasz Błogosławiony kieruje do wszystkich kapłanów świata słowo zachęty, aby z radością przeżywali wzniosłą misję głoszenia Ewangelii, idąc za przykładem św. Ignacego Loyoli, świętego Proboszcza z Ars, św. Jana Bosko, św. Damiana de Veustera, bohatera trędowatych z Molokai oraz św. Pio z Pietrelciny.

Po drugie jako zakonnik zachęca swoich współbraci, a także wszystkie osoby konsekrowane na świecie, do prowadzenia życia pełnego cnót. Jest ono możliwe jedynie jako owoc łaski, która płynie z sakramentów pojednania i Eucharystii. Przezwyciężenie ludzkiej słabości i życie w łasce są możliwe tylko wtedy, gdy pozostajemy ściśle zjednoczeni z Sercem Chrystusa oraz z Jego przebaczeniem i miłosierdziem. Nie ma dróg na skróty ani łatwych rozwiązań. Bez łaski wypływającej z Najświętszego Serca Jezusowego nie można żyć w świętości.

Bernard de Hoyos, który zmarł, mając zaledwie dwadzieścia cztery lata, kilka miesięcy po przyjęciu święceń kapłańskich, jest ponadto dla młodych chrześcijan wezwaniem do wytrwania w dobrych postanowieniach, a dla tych młodych ludzi, którzy czują, że Pan ich powołuje – zachętą do udzielenia Mu wielkodusznej i ostatecznej odpowiedzi.

Wszystkim wiernym bł. Bernard przekazuje również niezwykłe przesłanie dobroci i miłości. Jest promieniem bijącym z paschalnego oblicza zmartwychwstałego Chrystusa. Zachęca nas, abyśmy zaufali Sercu Jezusa i z tego obfitego źródła czerpali miłość, która powinna ożywiać nasze życie rodzinne, społeczne i naszą pracę.

Wreszcie bł. Bernard przypomina, że my wszyscy ochrzczeni jesteśmy powołani do świętości. Powołaniem uczniów jest bowiem świętość. „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5, 48). Nasz Błogosławiony zachęca, abyśmy żyli „jak przystoi świętym” (Ef 5, 3). Świętość nie może być zastrzeżona wyłącznie dla kapłanów ani osób konsekrowanych. Wszyscy chrześcijanie są powołani do pełni miłości. Świętość świeckich jest dzisiaj potrzebna bardziej niż kiedykolwiek, aby kształtować bardziej ludzki sposób życia i wnosić w życie społeczne te ewangeliczne cnoty, które służą dobru i prawdzie.

4. „Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim” (1 J 4, 16). Podobnie jak w przypadku bł. Bernarda, również w naszych sercach Bóg rozlał swoją miłość przez Ducha Świętego, który został nam dany (por. Rz 5, 5). Wspierani jego przykładem i wstawiennictwem, sprawiajmy, aby wzrastała w naszych sercach miłość, niczym dobre ziarno, które wydaje dobre owoce.

Na zakończenie pragniemy wyrazić naszą wdzięczność Ojcu Świętemu za cenny dar tej beatyfikacji. Papież bardzo miłuje Hiszpanię i wszystkich Hiszpanów oraz modli się, aby wasz naród nadal wydawał wzorowych świadków Ewangelii Jezusa, takich jak bł. Bernard de Hoyos. Amen.

† Angelo Amato SDB
Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

Tłumaczenie OKM
Za: www.archivalladolid.org


Copyright © Dicastero delle Cause dei Santi

 

 

 

 

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda