2007.05.12 – Aparecida – Bądźcie do głębi misjonarzami Ewangelii! Przemówienie do brazylijskiego duchowieństwa i osób konsekrowanych

Eminencje kardynałowie!

Czcigodni bracia w biskupstwie i kapłaństwie!

Umiłowane osoby zakonne i wy wszyscy, którzy – pobudzani głosem Jezusa Chrystusa – idziecie za Nim z miłości!

Szanowni seminarzyści, którzy przygotowujecie się do posługi kapłańskiej!

Drodzy przedstawiciele ruchów kościelnych i wy wszyscy, świeccy, którzy niesiecie siłę Ewangelii światu pracy i kultury, do rodzin, jak również do waszych parafii!

1 Podobnie jak Apostołowie wraz z Maryją “weszli do sali na górze” i tam “wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie” (Dz 1, 13-14), również my zebraliśmy się tutaj, w sanktuarium Matki Bożej Niepokalanie Poczętej z Aparecidy, która jest dla nas w tej godzinie “salą na górze”, gdzie Maryja, Matka Pana, znajduje się pośród nas. Dzisiaj to Ona kieruje naszą modlitwą; to Ona uczy nas modlitwy. To Ona pokazuje, jak mamy otwierać nasze umysły i nasze serca na moc Ducha Świętego, który przybywa, aby zostać przekazanym całemu światu.

Właśnie przed chwilą skończyliśmy odmawiać Różaniec. Za pośrednictwem jego cykli rozważań Boski Pocieszyciel chce nas doprowadzić do poznania Chrystusa, które wytryskuje z jaśniejącego źródła tekstu ewangelicznego. Kościół trzeciego tysiąclecia chce ze swej strony dać chrześcijanom zdolność “poznania – mówiąc słowami św. Pawła – tajemnicy Boga, to jest Chrystusa. W Nim wszystkie skarby mądrości i wiedzy są ukryte” (Kol 2, 2-3). Najświętsza Maryja, Dziewica czysta i bez skazy jest dla nas szkołą wiary, przeznaczoną do przewodzenia nam i umacniania nas na drodze, prowadzącej na spotkanie ze Stwórcą nieba i ziemi. Papież przybył do Aparecidy z żywą radością, aby powiedzieć wam przede wszystkim: “Trwajcie w szkole Maryi!”. Niech Jej nauczanie będzie dla Was natchnieniem, starajcie się przyjmować i strzec w swych sercach światła, jakie Ona, z Bożego polecenia, przesyła wam z wysoka.

Jak dobrze, że jesteśmy tutaj, zgromadzeni w Imię Chrystusa, w wierze, braterstwie, radości, pokoju, “na modlitwie z Maryją, Matką Jezusa” (Dz 1, 14). Jak dobrze jest, drodzy kapłani, diakoni, osoby konsekrowane, seminarzyści i rodziny chrześcijańskie, być tutaj, w narodowym sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej z Aparecidy, które jest mieszkaniem Boga, domem Maryi i domem braci i które w tych dniach staje się także siedzibą V Konferencji Biskupiej Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Jak dobrze jest być tutaj, w tej bazylice maryjnej, ku której w tym czasie kierują się spojrzenia i nadzieje świata chrześcijańskiego, w sposób szczególny z Ameryki Łacińskiej i Karaibów!

2 Czuję się bardzo szczęśliwy, będąc tu z wami, pośród was! Papież was kocha! Papież pozdrawia was z miłością! Modli się za was! I przyzywa u Pana najdroższe błogosławieństwa dla ruchów, stowarzyszeń i nowych instytucji kościelnych, będących żywym wyrazem trwałej młodości Kościoła! Bądźcie prawdziwie błogosławieni! Stąd kieruję swe gorące pozdrowienie do was, zgromadzonych tutaj rodzin, które reprezentujecie wszystkie najdroższe rodziny chrześcijańskie obecne na całym świecie. W sposób bardzo szczególny cieszę się wraz z wami i przesyłam wam swój uścisk pokoju.

Dziękuję za przyjęcie i gościnność narodu brazylijskiego. Od czasu, gdy tu przybyłem, zostałem przyjęty z wielką miłością! Liczne przejawy uznania i pozdrowienia pokazują, jak bardzo kochacie, cenicie i szanujecie Następcę Apostoła Piotra. Mój Poprzednik, Sługa Boży Papież Jan Paweł II wspominał wielokrotnie o waszej sympatii i duchu braterskiego przyjęcia. Miał całkowitą słuszność!

3 Pozdrawiam czcigodnych ojców tu obecnych, myślę i modlę się za wszystkich kapłanów rozrzuconych po całym świecie, a w sposób szczególny za tych z Ameryki Łacińskiej i Karaibów, łącznie z fideidonistami. Iluż wyzwań, iluż trudnych sytuacji doświadczacie, ileż wielkoduszności, ile samozaparcia, ofiarności i wyrzeczeń! Wierność w sprawowaniu posługi i w życiu modlitwą, poszukiwanie świętości, całkowite oddanie się Bogu w służbie braci i sióstr, spalanie swego życia i energii, wspieranie sprawiedliwości, braterstwa, solidarności, dzielenia się z innymi – to wszystko przemawia z siłą do mego serca pasterza. Świadectwo kapłaństwa dobrze przeżytego podnosi godność Kościoła, budzi podziw wiernych, jest źródłem błogosławieństwa dla wspólnoty, najlepszym wspieraniem powołań, najbardziej autentycznym zaproszeniem dla innych młodych, aby także odpowiedzieli pozytywnie na wezwania Pana. Jest to prawdziwa współpraca przy budowaniu Królestwa Bożego!

Dziękuję wam szczerze i zachęcam was, abyście nadal żyli w sposób godny powołania, które otrzymaliście. Niech płomień misyjny, niech pasja ku ewangelizacji stale aktualizowanej, niech prawdziwy duch apostolski i gorliwość o dusze będą obecne w waszym życiu! Moje uczucie, modlitwy i wdzięczność kierują się również ku kapłanom sędziwym i chorym. Wasze upodobnienie do Chrystusa Cierpiącego i Zmartwychwstałego jest najpłodniejszym apostolstwem! Dziękuję bardzo!

4 Drodzy diakoni i seminarzyści, was także, którzy zajmujecie szczególne miejsce w sercu Papieża, pozdrawiam po bratersku i bardzo serdeczne. Młodzieńczość, entuzjazm, idealizm, zapał w odważnym stawianiu czoła nowym wyzwaniom, odnawiają gotowość Ludu Bożego, czynią wiernych bardziej dynamicznymi i pozwalają wspólnotom chrześcijańskim wzrastać, rozwijać się, budzić większe zaufanie, być szczęśliwszymi i bardziej optymistycznymi. Dziękuję za świadectwo, jakie dajecie, współpracując ze swymi biskupami w duszpasterstwie diecezjalnym. Kierujcie zawsze swój wzrok na postać Jezusa, Dobrego Pasterza, “który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mt 20, 28). Bądźcie jak pierwsi diakoni Kościoła: mężami cieszącymi się dobrą sławą, pełnymi Ducha Świętego, mądrości i wiary (por. Dz 6, 3-5). A wy, seminarzyści, dziękujcie Bogu za wezwanie, jakie skierował On do was. Pamiętajcie, że seminarium jest “kolebką waszego powołania i areną pierwszego doświadczenia wspólnoty” (Dyrektorium w sprawie posługi i życia kapłanów, n. 32). Modlę się, abyście byli, jeśli Bóg zechce, kapłanami świętymi, wiernymi i szczęśliwymi w służeniu Kościołowi!

5 Zwracam teraz swój wzrok i uwagę na was, czcigodne osoby konsekrowane, zgromadzone tutaj, w sanktuarium Matki, Królowej i Patronki Narodu Brazylijskiego, a także rozproszone we wszystkich częściach świata.

Wy, zakonnicy i zakonnice, jesteście propozycją, darem Bożym, który Kościół otrzymał od swego Pana. Dziękuję Bogu za wasze życie i świadectwo, jakie dajecie światu o wiernej miłości do Boga i braci. Ta miłość bez reszty, całkowita, ostateczna, bezwarunkowa i namiętna wyraża się w milczeniu, kontemplacji, modlitwie i w najróżniejszych działaniach, które podejmujecie w swych rodzinach zakonnych na rzecz ludzkości, głównie najuboższych i opuszczonych. Wszystko to wzbudza w sercu młodych pragnienie bliższego i radykalnego naśladowania Chrystusa Pana oraz ofiarowania życia na świadectwo przed mężczyznami i kobietami naszych czasów, że Bóg jest Miłością i że warto dać się porwać i ulec, aby poświęcić się całkowicie Jemu (por. adh. ap. “Vita consecrata”, n. 15).

Życie zakonne w Brazylii zawsze było znaczące i odgrywało ważną rolę w dziele ewangelizacji od początków kolonizacji. Nie dalej jak wczoraj miałem wielką przyjemność przewodniczyć Eucharystii, podczas której został kanonizowany św. Antoni od św. Anny Galvčo, kapłan i zakonnik franciszkański, pierwszy święty urodzony w Brazylii. Obok niego innym cudownym świadectwem osoby konsekrowanej jest święta Paulina, założycielka Małych Sióstr od Niepokalanego Poczęcia. Miałbym jeszcze wiele innych przykładów do cytowania. Niech one wszystkie służą wam jako bodziec do przeżywania pełnej konsekracji. Niech wam Bóg błogosławi!

6 Dzisiaj, w wigilię otwarcia V Konferencji Ogólnej Biskupów Ameryki Łacińskiej i Karaibów, której będę miał przyjemność przewodniczyć, pragnę powiedzieć wam wszystkim, jak bardzo ważne jest poczucie naszej przynależności do Kościoła, które pozwala chrześcijanom wzrastać i dojrzewać jako braciom, synom tego samego Boga i Ojca. Drodzy mężczyźni i kobiety Ameryki Łacińskiej, wiem, że odczuwacie wielkie pragnienie Boga. Wiem, że idziecie za Tym Jezusem, który powiedział: “Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (J 14, 6). Dlatego Papież chce powiedzieć wam wszystkim: Kościół jest naszym domem! To jest nasz dom! W Kościele katolickim mamy to wszystko, co jest dobre, wszystko, co jest powodem pewności i pociechy! Ten, kto akceptuje słowa Chrystusa: “Droga, Prawda i Życie” w ich pełni, ma zapewniony pokój i szczęście na tym i na tamtym świecie! Dlatego Papież przybył tutaj, aby się modlić i wyznać z wami wszystkimi: warto być wiernym, warto trwać w swojej wierze! Ale spójność w wierze wymaga także mocnej formacji doktrynalnej i duchowej, przyczyniając się tym samym do budowy społeczeństwa sprawiedliwszego, bardziej ludzkiego i chrześcijańskiego. Katechizm Kościoła Katolickiego, nawet w swej wersji skróconej, ogłoszonej jako kompendium, pomoże mieć jasną wiedzę o naszej wierze. Prośmy już teraz, aby zstąpienie Ducha Świętego było dla wszystkich jakby nową Pięćdziesiątnicą, mającą za zadanie rozświetlenie światłem z Wysokości naszych serc i naszej wiary.

7 Z wielką nadzieją zwracam się do was wszystkich, znajdujących się w tej dostojnej bazylice lub uczestniczących na zewnątrz odmawianiu Świętego Różańca, z wezwaniem, abyście się stali do głębi misjonarzami i aby zanieść Dobrą Nowinę Ewangelii do wszystkich ważnych punktów Ameryki Łacińskiej i świata.

Prośmy Matkę Bożą, Niepokalanie Poczętą z Aparecidy, aby strzegła życia wszystkich chrześcijan. Niech Ona, która jest Gwiazdą Ewangelizacji, kieruje naszymi krokami na drodze Królestwa Niebieskiego: “Matko nasza, chroń rodzinę brazylijską i latynoamerykańską! Strzeż pod swym opiekuńczym płaszczem synów tej umiłowanej Ojczyzny, która nas przyjmuje. Ty, która jesteś Obrończynią wraz ze swym Synem Jezusem, daj Narodowi Brazylijskiemu trwały pokój i pełną pomyślność. Udziel naszym braciom z całego obszaru latynoamerykańskiego prawdziwego zapału misyjnego, promieniującego wiarą i nadzieją. Spraw, aby Twe wołanie z Fatimy o nawrócenie grzeszników, stało się rzeczywistością i przemień życie naszego społeczeństwa. A Ty, która z Sanktuarium z Guadalupe, wstawiasz się za ludem tego Kontynentu Nadziei, błogosław jego ziemiom i jego ogniskom domowym, Amen”.