Home DokumentyDokumenty Kościoła o życiu konsekrowanymInne Kongregacje i Urzędy Stolicy Apostolskiej 1986.03.19 – Rzym – Kongregacja Wychowania Katolickiego, Wskazówki odnośnie do formacji przyszłych kapłanów w zakresie środków społecznego komunikowania

1986.03.19 – Rzym – Kongregacja Wychowania Katolickiego, Wskazówki odnośnie do formacji przyszłych kapłanów w zakresie środków społecznego komunikowania

Redakcja

 

Kongregacja Wychowania Katolickiego

WSKAZÓWKI ODNOŚNIE DO FORMACJI PRZYSZŁYCH KAPŁANÓW W ZAKRESIE ŚRODKÓW SPOŁECZNEGO KOMUNIKOWANIA

Rzym, 19 marca 1986 r.

 

WPROWADZENIE

Soborowy dekret „Inter mirifica” podejmując złożoną tematykę współczesnych środków społecznego komunikowania, ujawnił szereg, problemów o charakterze duszpasterskim i formacyjnym. Dotyczą one całego Ludu Bożego: duchowieństwa, świeckich, instytucji poświęcających się duszpasterstwu i wychowaniu, a przede wszystkim Seminariów duchownych. Ogólne wskazania w tym zakresie, podane w 16 numerze Dekretu soborowego, rozwinięte następnie w numerze 111 Instrukcji Communic et progressio i w numerze 68 Ratio fundamentalis, stanowili istotny punkt odniesienia dla instytutów formacji kapłańskiej (Wydziałów teologicznych, Seminariów Duchownych oraz scholastyków zakonnych), dostarczając im skutecznej zachęty do podjęcia działalności dydaktycznej i praktyczno-duszpasterskiej w tym zakresie.

Jeśli uwzględnić wielką różnorodność uwarunkowań lokalnych, to zrozumiałym staje się, że zarówno praca formacyjna, jak i jej owoce nie są wszędzie jednakowe. Chodzi tu bowiem o dziedzinę stosunkowo młodą, w ramach której brak jeszcze niekiedy wystarczającego doświadczenia oraz dobrze przygotowanych wykładowców. Z tego względu praca formacyjna napotyka na różne trudności, jest prowadzona niezbyt systematycznie i pobieżnie. W wielu przypadkach stwierdza się braki organizacyjne i techniczne, nadto opóźnienia kontrastujące z szybkim rozwojem systemów i technik komunikowania, które rzutują na cały kulturalny społeczny i duchowy świat osoby ludzkiej (Jan Paweł II, Orędzie na XIX Światowy Dzień Środków Społecznego Komunikowania, 15 kwietnia 1985 r.).

Kongregacja Wychowania Katolickiego, po wielu konsultacjach odbytych ze specjalistami w tej dziedzinie, a zwłaszcza z przedstawicielami Papieskiej Komisji Środków Społecznego Przekazu pozwala sobie podać Seminariom Duchownym niniejsze Wskazania, żywiąc nadzieję wsparcia w ten sposób ich zadań wychowawczych, aby przygotowanie przyszłych kapłanów było bardziej przystosowane do potrzeb i w większym stopniu odpowiadało poważnym zadaniom, jakie ich oczekują. Niezależnie od dalszego rozwoju oraz różnorodnych sytuacji, na wszystkie instytuty formacji kapłańskiej nakłada się podstawowy obowiązek związany z osobistym sposobem postępowania odbiorców, z duszpasterskim wykorzystaniem środków społecznego komunikowania oraz specyficzną formacją ukierunkowaną na podjęcie szczególnych zadań. Na podstawie doświadczeń uzyskanych w ostatnich latach, w niniejszym dokumencie przedstawione są pewne ogólne wskazówki dla trzech poziomów formacji. Pozostawia się Biskupom i Wychowawcom decyzję o sposobie wykorzystania ich, odpowiednio do konkretnych warunków i potrzeb lokalnych.

Niewątpliwie, w formacyjnej drodze nakreślonej w tym dokumencie zostaną zauważone pewne ograniczenia. Jesteśmy jednak przekonani, że mimo to życzliwy i uważny czytelnik uzna je w takiej postaci za wystarczająco inspirujące i przydatne do nadania całej wychowawczej pracy Seminariów kierunek bardziej zgodnego z intencjami Soboru Watykańskiego II i duchowymi potrzebami naszych czasów.

Nie pozostaje więc nic innego jak tylko życzyć sobie, aby nasz dokument, życzliwie przyjęty, został zastosowany w praktyce we wszystkich Instytutach formacji kapłańskiej dla większego dobra kandydatów do kapłaństwa i całego Kościoła.

W Rzymie, z siedziby Kongregacji do Spraw Wychowania Katolickiego, 19 marca 1986, w uroczystość świętego Józefa.

Willian Kardynał Baum, Prefekt

Bp Anzonio M. Javierre Ortas, Tytularny Arcybiskup Maty, Sekretarz

 

WSTĘP

1. Komunikacja międzyludzka darem Boga. Bóg, Najwyższe Dobro: nieustannie udziela swoich darów ludziom, którzy są przedmiotem Jego szczególnej troski i miłości, zanim da się im poznać w pełni w wizji uszczęśliwiającej. Co więcej, po to, aby Jego obraz w istotach ludzkich mógł w coraz pełniejszy sposób odzwierciedlać boską doskonałość, zapragnął włączyć ich w swoje własne dzieło czyniąc głosicielami i szafarzami tych samych darów dla ich braci oraz dla całej ludzkości.

Z racji swojej natury, człowiek od zarania swego istnienia zaczął przekazywać posiadane dobra duchowe swoim bliźnim za pomocą znaków odbieranych przez zmysły[1]. Potem stopniowo, z upływem czasu, odkrywał coraz skuteczniejsze środki i nośniki przekazu pozwalające pokonywać naturalne ograniczenia wynikające z czasu i przestrzeni. Poprzez ustawiczny, gwałtowny rozwój techniczny obecnie osiągnięto możliwość ogólnoświatowej i natychmiastowej komunikacji dzięki środkom społecznego komunikowania, przybierającym dzisiaj formę zintegrowanego i scalającego systemu tele(infor)matycznego.

2. Objawienie a komunikowanie. Ów opatrznościowy rozwój komunikowania nie mógł pozostać poza zainteresowaniem Kościoła, zwłaszcza w odniesieniu do przekazu prawd objawionych: ogłoszonych przez Boga, a poprzez Kościół przekazywanych wszystkim ludziom. Bóg „wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś do ojców przez Proroków, a w tych ostatecznych czasach przemówił do nas przez Syna” (Hbr 1,1-2) nakazując, aby to, co objawił dla zbawienia wszystkich narodów, pozostawało na zawsze nienaruszone i aby było przekazywane wszystkim pokoleniom. Dlatego właśnie Chrystus Pan […] polecił Apostołom głoszenie Ewangelii wszystkim […]. Polecenie to zostało wiernie wykonane tak przez Apostołów, którzy nauczaniem ustnym, przekładami i instytucjonalnie przekazali to, co otrzymali z ust Chrystusa oraz z Jego zachowania się i czynów […], jak i przez ich następców i wybranych przez nich mężów, którzy […] spisali Dobrą Nowinę o zbawieniu.

Aby zaś Ewangelia była zawsze zachowana w Kościele, Apostołowie ustanowili biskupów jako swoich następców „przekazując im posiadaną władzę nauczania”[2].

3. Od „komunikowania” do „komunii”. W ostatnim okresie czasu Kościół traktował środki społecznego komunikowania jako opatrznościowe narzędzie pomocne w wypełnianiu swej misji głoszenia orędzia o zbawieniu „na dachach (Łk 12,3), „wszystkim narodom” (Mk 16,15), aż po krańce ziemi” (Dz 1; 8). Zatroszczył się też o zapewnienie formacji i całościowej opieki człowieka i chrześcijanina. Kościół uznał wspomniane środki za „podziwu godne wynalazki naszych czasów wywierające wpływ na życie umysłowe i duchowe człowieka”[3] i za wspaniałe owoce ludzkiej pracy i wynalazczości, dar Boga, od którego pochodzi wszelkie dobro”[4].

Zdając sobie jednak sprawę z ich kulturalnej i moralnej ambiwalencji, Kościół „z czujną troską”[5] starał się zapobiegać „użyciu ich przeciw zamierzeniom Stwórcy”[6] w sposób, który mógłby przynieść szkodę i doprowadzić do degradacji człowieka.

Posoborowe nauczanie Kościoła wskazuje, że wszelkie „komunikowanie” powinno prowadzić do „komunii” – wspólnoty, niezależnie od tego, czy jest to komunikowanie międzyosobowe czy „masowe”. Naukę tę ukazuje poprzez analogię z dwoma Bożymi wzorcami doskonałego komunikowania-komunii. Pierwszym jest Jezus Chrystus – „Głosiciel doskonały”, w którym Słowo Wcielone przyjęło „naturę” tych, którzy mieli być odbiorcami orędzia głoszonego z czasem w Jego kazaniach i całym stylu życia, przepowiadanego spośród Jego ludu […], w sposób przystosowany do ich mowy, mentalności, stanu i sytuacji. Ponadto ustanawiając Eucharystię dał nam najdoskonalszą formę „komunii”, jaka dostępna jest ludziom […]. W końcu udzielił nam swojego Ducha ożywiającego, który jest podstawą wspólnoty i zjednoczenia[7]. Inny przykład znajdujemy w największej tajemnicy odwiecznego współżycia Boga, Ojca, i Syna, i Ducha Świętego, żyjących tym samym życiem Bożym”[8].

4. Środki społecznego komunikowania a kapłaństwo służebne. Coraz szerszy i głębszy wpływ jaki w ostatnich dziesięcioleciach wywarły środki społecznego komunikowania na nieomal wszystkie aspekty, dziedziny i układy społeczne rodząc nowe problemy, zmusił Kościół do wydania nowych pouczeń, zachęt i norm mających na celu obronę i dobro nie tylko wiernych i ludzi dobrej woli, lecz także tych wszystkich, którzy we współczesnym świecie są powołani do sprawowania kapłaństwa służebnego[9]. Zgodnie z tymi oficjalnymi wskazaniami Kościoła, także ta Kongregacja już w 1970 r. w Ratio fundamentalis institutionis sacerdotalis przedstawiwszy ogólne wskazówki dotyczące środków społecznego komunikowania ustaliła, że przyszli kapłani powinni otrzymać w seminariach formację ukierunkowaną na właściwe korzystanie z nich, służącą trojakim celom; nałożeniu sobie dyscypliny, osobistej aby móc z kolei wychowywać wiernych oraz aby skutecznie stosować je w duszpasterstwie[10]. W następnym roku tę samą problematykę poruszyła Instrukcja duszpasterska Communio et progressio stwierdzając: „Niech kandydaci do kapłaństwa, zakonnicy i zakonnice kształcący się w seminariach i domach formacji nie pozostają z dala od życia i nie przystępują do pracy duszpasterskiej bez odpowiedniego przygotowania. Niech należycie poznają wpływ środków przekazu na społeczeństwo, a także zapoznają się z techniką ich wykorzystania; wiedzę tę należy traktować jako integralną część ich formacji”[11].

5. Sytuacja obecna. Wskazania zawarte w „Ratio Fundamentalis” miały być uwzględnione przez odpowiednie Konferencje Episkopatów w przygotowaniu Ratio dla ich krajów, aby następnie mogły być uszczegółowione i dostosowane do programu studiów i regulaminów poszczególnych seminariów.

Ponieważ było to polecenie wprowadzenia do programu Seminariów całkowicie nowego przedmiotu, jego wykonanie nie mogło obejść się bez trudności. Dlatego Kongregacja rozesłała w 1977 roku ankietę do wszystkich Seminariów wyższych i niższych, aby się upewnić, czy i w jakim stopniu zarówno wprowadzenie, jak i formacja w tej dziedzinie zostały przyjęte i wykonane. Z otrzymanych odpowiedzi wynikało, że w przeważającej części ośrodków formacji kościelnej sprawa została zrozumiana. Jednakże czy to w wyniku błędnie pojętego dostosowania przedmiotu i specyficznego zakresu wprowadzenia i formacji, czy też przez brak rozróżnienia pomiędzy ich celami i poziomami, nadal występował prawie powszechny brak ostatecznych i całościowych programów. Nadto brakowało osób przygotowanych do ich opracowania i realizacji. W wielu przypadkach stwierdzono brak sprzętu technicznego i środków finansowych.

6. Niniejszy dokument. Z upływem lat, wymienione wyżej braki nie zostały usunięte, wręcz przeciwnie, ujawniły się nowe opóźnienia w stosunku do postępu jaki w międzyczasie dokonał się w dziedzinie międzyludzkiej komunikacji. Dlatego też Kongregacja uznając niemały postęp osiągnięty w różnych Seminariach i Instytutach dydaktycznych podległych władzy kościelnej, po konsultacji z Papieską Komisją Społecznego Przekazu postanowiła wydać niniejszy Dokument, w którym podaje pewne rady, propozycje i wskazówki o charakterze dość ogólnym, ze względu na zmienność materii oraz różnorodność miejscowych uwarunkowań[12]. Zgodnie ze stwierdzeniem Communio et Progressio n. 183: „Niniejsza Instrukcja postoralna ogranicza się do podania wytycznych i zaleceń ogólnych, ponieważ specyfika sytuacji w zakresie środków społecznego komunikowania nie pozwala wchodzić w szczegóły […] Jasne jest, że praktyczne zastosowanie tych założeń i norm duszpasterskich powinno uwzględniać z jednej strony warunki poszczególnych krajów, różne ze względu na stan techniki, sytuację społeczną i kulturalną, z drugiej zaś, ustawicznie zmieniającą się rolę środków komunikowania w społeczeństwie […] Tak więc dalsze uszczegóławianie i nowe określenia w tej dziedzinie zależeć będą od przyszłych przemian”. Stosujący środki społecznego komunikowania w działalności duszpasterskiej winni liczyć się z ich właściwością i chętnie podejmować trud ustawicznego dokształcania się w tym zakresie, aby skutecznie i bezzwłocznie sprostać sugestiom i poleceniom magisterium Kościoła i cytowanego Ratio fundamentalis.

Dokument przeznaczony jest w pierwszym rzędzie dla Konferencji Episkopatów i dla Biskupów Diecezjalnych na terytoriach objętych prawem powszechnym. Dalej – dla przełożonych i profesorów Seminariów. Jakkolwiek podmiotem specyficznego wprowadzenia i formacji, o których mówi niniejszy Dokument są alumni wyższych i niższych Seminariów na wyżej wspomnianych terytoriach i instytutach formacji kapłańskiej nie podporządkowanych Kongregacji Wychowania Katolickiego.

7. Przedmiot. Bezpośrednim przedmiotem wprowadzenia i specyficznej formacji, którą zajmuje się Dokument są przede wszystkim współczesne środki komunikowania, które jako mass-media[13], techniki rozpowszechniania, przekaz masowy lub środki audiowizualne, a mniej lub bardziej słusznie nazywane w dekrecie Inter mirifica i w Kodeksie Prawa Kanonicznego[14] „środkami społecznego komunikowania sprowadzają się do: prasy, kina, radia, telewizji i innych odpowiadających tej samej charakterystyce” (nr 11).

Środki społecznego przekazu wyróżnia rzeczywiście wysoki poziom technicyzacji, ich szczególna zdolność do komunikowania, która jest podstawowym czynnikiem współczesnej socjalizacji[15].

Przedmiotem Dokumentu są również społeczne i kulturalne oraz moralne i duszpasterskie zagadnienia związane z tymi środkami. Przede wszystkim tymi, które z jednej strony dotyczą ogólnoludzkiego komunikowania się, a z drugiej te, które wynikają z zastosowanej techniki, obecnie zwłaszcza mikroelektroniki[16].

Tymczasem równocześnie z tym właściwym i bezpośrednim przedmiotem niniejszych wskazań, potrzeby duszpasterskie domagają się, aby przy okazji zainteresować się studiami i praktyką innych środków i narzędzi wyrażania się i komunikowania jakimi są teatr, sztuki plastyczne i innymi – nawet, jeśli nie mieszczą się w wyżej podanych ramach.

8. Kryteria redakcyjne. Dokument świadomie unika wdawania się w zagadnienia techniczne i teorie dotyczące mass-mediów oraz związanych z nimi zjawisk społecznych i kulturalnych, co do których nawet specjaliści nie są zgodni. Ponadto, skoro zebrano w Aneksie I najbardziej znaczące dokumenty „Wskazówki” nie rozwodzą się nad tym, czego Urząd Nauczycielski Kościoła nauczał i wykładał o sprawach komunikowania się w ostatnim półwieczu. I wreszcie, w Aneksie II Dokument podaje listę szczegółowych tematów i zagadnień, które powinny być uwzględnione na trzech różnych poziomach wprowadzenia i formacji.

 

A. ZASADY OGÓLNE

9. Trzy poziomy. W ramach wprowadzenia i formacji wypada wyróżnić trzy stopnie, czy poziomy.

Na pierwszym podstawowym poziomie należy skupić uwagę na „właściwej i specyficznej formacji odbiorców, to jest – wszystkich czytelników, widzów i słuchaczy mass-mediów[17]. Ponieważ każdy alumn jest odbiorcą, zatem wszyscy bez wyjątku powinni przejść formację na tym poziomie.

Drugi poziom uwzględnia przyszłą posługę kapłańską i zmierza do umiejętności formowania z kolei wiernych do właściwego korzystania z mass-mediów, jak i do skutecznego wykorzystania tych środków w duszpasterstwie. Dlatego też przez ten poziom powinni przejść wszyscy przyszli kapłani.

Trzeci poziom – specjalistyczny – dotyczy „tych, którzy już pracują w mass-mediach, lub którzy wykazując szczególne zamiłowanie przygotują się do pracy na tym polu”[18]. Na tym poziomie powinni być też uwzględnieni ci, którzy przygotowują się do nauczania i szkolenia w dziedzinie mass-mediów na pierwszych dwóch poziomach.

10. Zakresy właściwe poszczególnym poziomom. Na wszystkich poziomach należy precyzyjnie rozróżniać zakres wprowadzenia i formacji, uwzględniając zagadnienia bezpośrednio związane ze środkami społecznego komunikowania od tych, które nie dotyczą bezpośrednio specyficznego przedmiotu niniejszego Dokumentu. Mogą tu być pomocne następujące rady:

a) Należy zwracać baczną uwagę – o ile tylko pozwalają na to sformułowania słowne – na właściwe użycie terminów, pamiętając o odmiennych znaczeniach przyjmowanych przez różnych autorów i szkoły. Jest to szczególnie ważne w przypadku sformułowań prawnych, bowiem terminologia soborowa została przyjęta także w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego.

b) W szczególności jako „narzędzia społecznego komunikowania” należy traktować jedynie prasę codzienną lub czasopisma informacyjne, film, radio, telewizję i inne środki o podobnych cechach techniczno-informacyjnych[19]. Należy je odróżnić czy to od innych środków wyrażania się, które – przy całym swoim znaczeniu – są mniej specyficzne (np. teatr), czy także od podobnych technik (np. wydawania książek) oraz od tego, co stanowi dopełnienie narzędzi właściwych; tj.: płyt, kaset, przeźroczy, środków grupowych, (multimediów), minimediów (por. pkt 7).

c) Uwzględniając przyspieszoną w skali światowej ewolucję techniczno-społeczną w kierunku technotroniki i telematyki, dla których środki masowego przekazu są zarazem przedmiotem, elementem i wyrazem, jasne jest, że nie można ich traktować oddzielnie (np. o prasie). Podobnie błędem byłoby rozważanie jakiegoś szczególnego ich aspektu (np. tylko kultury i cywilizacji „obrazu”). Media powinny być traktowane jako całość, we wszystkich swych aspektach i zagadnieniach poruszanych przez najbardziej znanych autorów – takiej jak „dialog światowy”, „planetarna wioska”, „człowiek jednowymiarowy”, „człowiek skomputeryzowany” …

d) Na koniec, wśród tych i innych poważnych zjawisk społeczno-kulturalnych wypada przewidzieć większe miejsce dla zagadnień informacji, propagandy, reklamy, tzw. opinii publicznej, wykorzystania czasu wolnego, o ile są one specyficznie związane ze środkami komunikowania.

11. Formacja integralna. Zwłaszcza na pierwszych dwu poziomach szkolenia – podstawowym i duszpasterskim – należy zatroszczyć się o to, aby dać alumnom w miarę całościową formację odnośnie do mass-mediów, z wyraźnie określonym zakresem i treścią, poświęcając należną uwagę praktyce dydaktycznej. Dlatego też:

a) W każdym przypadku należy starać się kształtować i zachować pełnię osobowości odbiorców, uwrażliwiając ich na te psycho-socjologiczne i etyczno-kulturowe wartości, z którymi środki przekazu są tak nierozerwalnie związane, sprzyjając zarówno znacznemu rozwojowi, jak i grożąc wywołaniem poważnej degradacji osobowości. Należy też troszczyć się o chrześcijańską dojrzałość odbiorców tak, aby korzystając w sposób odpowiedzialny z mass-mediów potrafili zrealizować całe swoje życie kapłańskie w sposób ubogacający i płodny.

b)  Z kolei, należy zapewnić, równolegle z nauczaniem teoretycznym, praktyczną umiejętność w korzystaniu z tych środków zarówno po to, aby uświadomić alumnom w miarę dojrzewania elementy kulturalne i polityczne, religijne i moralne, produkcyjne i tendencje występujące w bieżących programach, jak i po to, aby umieli oceniać współczesne techniki z pozycji realizmu i krytycyzmu, wynika stąd potrzeba, aby Seminaria i Instytuty formacji były wyposażone w odpowiedni sprzęt.

12. Pewność naukowa. Konieczne jest, aby wprowadzenie i formacja rozpoczynało się i było kontynuowane w kontekście doktrynalnie dojrzałym i bezpiecznym, bez jakiegokolwiek powierzchownego traktowania zagadnień lub improwizacji ze strony wykładowców (por. Aneks I, nr 35). Z tego wynika, że:

a) Wykładowcami, w ramach wprowadzenia i formacji na pierwszym poziomie, nie mogą być zwykli praktycy lub technicy jakiegoś środka komunikowania; nawet gdyby byli na tym polu specjalistami lub posiadali kompetencje, muszą również odznaczać się wystarczającą świadomością zespołu problemów kulturalnych i technicznych, świeckich i religijnych, zdobytą w miarę możności przez uczestnictwo w kursie na drugim – duszpasterskim poziomie.

b) Wykładowcy drugiego poziomu muszą być dobrze zorientowani na temat tego, co zbadali, sformułowali i opublikowali najwybitniejsi uczeni pracujący nad mass-mediami w różnych środowiskach kulturalnych. Przekazując jednak tę wiedzę alumnom muszą wyraźnie rozróżniać między tym, co pewne i udowodnione, od tego, co wątpliwe i podlega dyskusji, to co stałe od tego co przejściowe, fakty od ich ideologicznych interpretacji. Będzie to szczególnie ważne, ilekroć z teorii i propozycji wyprowadzać się będzie moralne normy postępowania lub praktyki duszpasterskiej.

c) Potrzeba, aby wszyscy zapoznawali się z bogatą nauką Kościoła na ten temat, aby ją z zaufaniem zaakceptowali i przekazali. Nauka ta zebrana w Aneksie I daje wystarczający materiał do studiów i refleksji. Wśród podstawowych dokumentów, do których katolicki nauczyciel mass-mediów powinien się stale odwoływać należą: Encyklika Piusa XI na temat kina – Vigilanti cura (1936); i dwa przemówienia na temat filmu idealnego (1955), encyklika Piusa XII Miranda prorsus (1957), List Sekretariatu Stanu na Tydzień Społeczny w Nancy (1955), deret soborowy Inter mirifica (1963), Instrukcja duszpasterska Communio et progressio (1971), kanony na temat środków społecznego komunikowania w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego (1983) oraz dorocznego orędzia Najwyższych Pasterzy na Światowy Dzień Środków Przekazu.

13. Niezbędne pomoce. Kongregacja pragnie, by w różnych regionach językowych i kulturowych starannie przygotowano i rozpowszechniono odpowiednie podręczniki i skrypty, zbiory dokumentów Magisterium oraz bibliografie adnotowane dla pierwszych dwu poziomów wprowadzenia i formacji, orientujące o światowych publikacjach na ten temat.

 

B. NORMY SZCZEGÓŁOWE

 I. POZIOM PODSTAWOWY: FORMACJA ODBIORCÓW.

14. Cel. Wprowadzenie i formacja podstawowa powinny dążyć do zorientowania alumnów w zagadnieniu, do rozwinięcia zmysłu krytycznego i kształtowania sumienia tak, by nie ulegali łatwo sugestiom i manipulacji, jakie mass-media mogą wywołać zwłaszcza tam, gdzie naruszają prawdę i moralność. W szczególności chodzi o to, by alumni, po solidnej formacji doktrynalnej i ascetycznej byli dobrze przygotowani do podejmowania „dobrowolnych wyborów […] ciążących na wszystkich odbiorcach, którzy przekazywane tymi środkami programy odbierają z osobistego i dobrowolnego wyboru. Właściwy bowiem wybór wymaga, by pełnego poparcia udzielali oni temu wszystkiemu, co wyróżnia się wartościami moralnymi, naukowymi i artystycznymi, a unikali tego, co mogłoby innych przez zły przykład narazić na niebezpieczeństwo lub, co stwarzałoby trudności programom dobrym, a sprzyjało złym”[20].

15. Kompetencje i pomoce. We wprowadzeniu i formacji podstawowej odbiorców, należy uwzględnić czasowy[21] lub stały udział rodziny[22], katechezy[23] i szkoły – zwłaszcza katolickiej – podstawowej, średniej i wyższej[24] – traktującej o mass-mediach czy to w ramach innych przedmiotów, czy też na specjalnych kursach. Zakładając jednak, że alumni wstępujący do seminarium nie przeszli tego podstawowego szkolenia, seminaria powinny im je zapewnić. W każdym razie nie można ograniczyć się tylko do inicjatyw okazjonalnych, wykorzystujących mass-media w normalnym planie zajęć seminaryjnych, ale organizować trzeba dodatkowo kursy, konferencje, seminaria i odczyty[25], wszystko celem wpajania zasad i norm, które pomogą alumnom:

  1. samodzielnie i świadomie dokonywać wyboru zarówno jakościowego jak i ilościowego, wśród dostępnych im programów;
  2. odpowiedzialnie zachowywać się podczas ich odbioru;
  3. stosownie do poziomu studiów i osiągniętej dojrzałości w wydawaniu dobrze przemyślanych sądów krytycznych i zajmowania stanowiska na temat treści i wartości kulturalnych i religijnych, występujących explicite lub implicite – proponowanych lub systematycznie ignorowanych w programach.

16. Aspekt kulturalny. Należy troszczyć się o przekazanie wiedzy na temat technicznych aspektów każdego środka, między innymi nieodzowne jest właściwe odczytanie i zrozumienie jego „języka”. Dużą uwagę należy przykładać też do wykładu struktur ekonomicznych, politycznych, prawnych lub ideologicznych, które w różnych strefach narodowych lub kulturowych mogą wpływać na środki społecznego komunikowania, na ich jakość i ilość, zarówno na etapie produkcji jak i dystrybucji i odbioru[26]. Należy też uwzględnić, odpowiednio do poziomu studiów alumnów, aspekty kulturalne i estetyczne w powiązaniu z innymi dziedzinami, sposobami i formami wyrażania się i komunikowania, jak: historia, filozofia, literatura, dramaturgia, sztuki plastyczne, muzyka, aby uzupełnić „równoległą szkołę”, często przeciwstawną, jaką są mass-media. Pomimo wszystko taka formacja kulturalna i estetyczna – kształcąc i doskonaląc gust alumnów – sprawi, że będą oni w sposób naturalny odrzucać programy o niskich walorach kulturalnych i moralnych[27]. W związku z tym należy uznać nieocenioną wartość solidnej formacji filozoficznej alumnów.

17. Aspekt religijno-moralny. Aspekt religijny i moralny ma podstawowe znaczenie w kształceniu przyszłych kapłanów dla osiągnięcia osobistej, wewnętrznej wolności, zakorzenionej w głębokich przekonaniach. Jest ona niezbędna dla świadczenia dobrym przykładem, decydującym o skuteczności ich pracy jako nauczycieli i przewodników. W tej pracy:

a) należy unikać sprowadzania moralności mass-mediów do moralizowania, czy też ograniczać ją w całości lub nieomal w całości do sfery erotyczno-seksualnej, choć zawsze szczególną uwagę należy poświęcić temu aspektowi, skoro chodzi o osoby przygotowujące się do życia w celibacie;

b) należy raczej przedkładać pozytywne wykorzystanie i użycie, preferując to co wartościowe i budujące przed tym, co negatywne, a rezygnować w chwili zorientowania się o szkodliwości oddziaływania i zagrożeniach;

c) zarówno w dobrym jak i złym należy ujawniać nie tylko to, co dotyka indywidualnie sumienia, lecz wskazywać także na społeczny wydźwięk osobistych wyborów i treści jakie z nich wynikają. Związane jest to ze skierowaniem uwagi alumnów na „oceny moralne wydawane przez kompetentne autorytety”[28].

18. Oddziaływanie mass-mediów. Chcąc by alumni mogli wypróbować w praktyce to, czego nauczyli się teoretycznie, oraz aby przygotowali się do dawania „świadectwa pełnej i dojrzałej osobowości, która potrafi wchodzić w związki z innymi bez przesadnej ostrożności lub naiwnej nierozwagi, lecz z serdeczną otwartością i pogodną równowagą”[29]:

a) należy brać pod uwagę różnice wieku oraz poziom kulturalnego i moralnego rozwoju alumnów;

b) uczyć ich wykorzystania środków społecznego komunikowania nie tylko wyłącznie dla rozrywki, ale przede wszystkim jako źródła informacji i formacji dla harmonijnego rozwoju kulturalnego i społecznego. Dlatego, niech przez udział w forum dyskusyjnym i innych podobnych ćwiczeniach, alumni przyzwyczajają się do analizowania, dyskutowania i krytycznego osądu programów i ich treści, szczególnie dotyczących spraw kontrowersyjnych w dziedzinie kulturalnej, społecznej i etyczno-religijnej;

c) należy pamiętać o zasadach roztropności i ascezy ustawicznie zalecanych przez Papieży, Sobór Watykański II i Kodeks Prawa Kanonicznego w stosunku do tych, którzy przygotowują się do życia poświęconego wyłącznie Bogu[30].

19. Niezbędna równowaga. Nie zabraknie sytuacji, kiedy konieczne okaże się zaradzenie skutkom przesady czy nadużyć. W takich przypadkach powinno się zintegrować wprowadzenie i formację podstawową celem osiągnięcia zrównoważonej dyscypliny indywidualnej i wspólnotowej, zdolnej wyrównać kulturowe i duchowe zamieszanie wynikłe z długotrwałego i niewłaściwego korzystania z mass-mediów; zarówno z powodu ich „treści”, która (jak to się często zdarza) jest zła, jak i z właściwego im sposobu wyrażania się, prowadzącego do przekształcania się „środka przekazu” w „przekaz”. Tym bardziej więc w miarę dostrzegania różnych niestosowności działając przeciw nastawieniu na powierzchowność, rozproszenia i alienację, należy ukierunkowywać alumnów do zamiłowania i praktykowania lektury, studium milczenia i medytacji. Niech także będą przyzwyczajani do praktykowania, przy zapewnieniu niezbędnych warunków wewnętrznych, do dialogu wspólnotowego i modlitwy. Służyć to będzie przezwyciężeniu izolacji i braku porozumienia, wywołanego przez jednokierunkowy przekaz mass-mediów i pomoże ożywić na nowo autentyczne i absolutne wartości, właściwe wierze chrześcijańskiej i posłudze kapłańskiej, zwłaszcza zaś posłuszeństwo i ewangeliczne ubóstwo[31], które materialistyczna i konsumpcyjna wizja życia ludzkiego propagowana przez środki społecznego przekazu bardzo często odrzuca i ignoruje.

 II. POZIOM DRUGI: FORMACJA DUSZPASTERSKA

20. Trzy cele. Drugi poziom formacji o charakterze specyficznie duszpasterskim, obejmujący wszystkich bez wyjątku przygotowujących się do kapłaństwa w toku studiów filozoficznych i teologicznych stawia sobie trzy cele:

a) przygotowanie zainteresowanych do właściwego wykorzystania w ramach działalności duszpasterskiej środków społecznego komunikowania i ogólnie wszystkich środków wyrazu i komunikowania się, na ile na to pozwalają warunki[32];

b) przygotowanie ich w tej dziedzinie do roli nauczycieli i przewodników innych odbiorców, do roli wychowawców wszystkich tych, którzy pracują w mass mediach przez nauczanie, katechezę, kazania itd. oraz do roli doradców, spowiedników, kierowników duchownych;

c) przede wszystkim zaś do uwrażliwienia i przygotowania do koniecznego i stałego unowocześniania ich pracy duszpasterskiej, uwzględniającej proces inkulturacji wiary i życia chrześcijańskiego w różnych Kościołach partykularnych[33]. i następnie w świecie psychologicznie i społecznie uwarunkowanym przez mass-media[34], a nawet przez tele(infor)matykę[35].

21. Ćwiczenia praktyczne. Niezastąpiona funkcja posługi w apostolskiej działalności kapłanów wymaga gruntownej formacji teoretycznej i praktycznej w zakresie przemawiania. Dla osiągnięcia pierwszego z wymienionych celów, tzn. zapewnienie formacji teoretycznej w duszpasterskim wykorzystaniu mass-mediów, należy przede wszystkim pouczać alumnów o rodzajach ekspresyjno-komunikatywnych (tzw. „językach) właściwych poszczególnym środkom, w zależności od rodzaju treści komunikowanej oraz właściwości recepcyjnych różnych odbiorców. Zostanie to osiągnięte przez metodycznie prowadzone zajęcia, pogłębioną analizę krytyczno-porównawczą typowych programów i publikacji, bieżących lub archiwalnych. Dalej alumni powinni uczestniczyć w praktycznych ćwiczeniach, jeśli to możliwe, z udziałem specjalistów z zewnątrz, w zakresie właściwego korzystania ze sprzętu; dykcji i zachowania się przed mikrofonem, kamerą filmową lub telewizyjną, zwłaszcza podczas czynności liturgicznych.

Temu celowi służyć też będą próby, dyskusje zespołowe, prowadzenie i udzielanie wywiadów, pisanie artykułów i scenariuszy dla radia i telewizji oraz tekstów reklamowych. Odnieść to można także do wewnętrznych wydawnictw seminaryjnych oraz prasy lokalnej, np. parafialnej, szkolnej, regionalnej, religijnej i świeckiej. Należy szczególnie popierać, a tam gdzie to konieczne i możliwe, subsydiować wydawnictwa seminaryjne, jako wartościowe środki pobudzenia i doskonalenia twórczości alumnów.

22. Pomoce dydaktyczno-duszpasterskie. W tym praktycznym szkoleniu w korzystaniu z mass mediów należy też zwracać należną uwagę na inne środki i techniki wyrazu i komunikowania, które można uważać za pokrewne lub pomocnicze. Wśród nich wyróżnia się teatr. Zaleca się troskę o przygotowanie przyszłych kapłanów do właściwej oceny i rozumienia go, także wówczas, gdy jest on wykorzystywany przez mass-media[36] oraz dlatego, że wykonanie i osobista interpretacja tekstów teatralnych pozwala doskonalić zdolności wypowiadania się alumnów przed publicznością, a także przygotowuje ich do pracy zespołowej. Następnie dostrzec należy także płyty, audio i video-kasety, diapozytywy i filmy krótko-metrażowe, różne media grupowe, multimedia i minimedia oraz w ogóle środki audiowizualne, które ze względu na swoją stosunkowo niską cenę i łatwość użycia, mogą stanowić szczególną pomoc dydaktyczno-duszpasterską zwłaszcza w ramach katechizacji i pracy grupowej.

23. Cała osoba. Dla osiągnięcia pozostałych dwóch celów formacji duszpasterskiej ważne będzie, aby nie przeoczyć, przynajmniej w zasadniczych punktach, różnych zagadnień społeczno-kulturalnych techniki, telematyki, antropologii kulturalnej, socjologii, ekonomiki, semiologii, językoznawstwa, psychologii, pedagogiki itd. – o tyle, o ile są one związane z porozumiewaniem za pomocą mass mediów oraz z najnowszymi technikami przekazu. W ramach tej problematyki mieścić się będą także zagadnienia religijne oraz moralno-duszpasterskie środków społecznego komunikowania. Wypada więc nie tracić nigdy z oczu „całej osoby”, na którą środki społecznego komunikowania oddziaływują w aspekcie indywidualnym i społecznym, po pierwsze jako na osobę, następnie jako na człowieka wierzącego i chrześcijanina, którego, zwłaszcza dzisiaj, Kościół w swojej działalności duszpasterskiej bierze w opiekę i popiera jego rozwój[37].

W ramach tej duszpasterskiej troski wypada, aby kapłan przygotował się zarówno na polu dydaktyki, (aby uczynić zrozumiałym dla ludzi współczesnych orędzia o zbawieniu), jak i pedagogii (aby wprowadzić je w czyn).

24. Zdolność do porozumiewania się. Ta teoretyczna i praktyczna formacja duszpasterska do korzystania ze środków społecznego komunikowania będzie niewątpliwie łatwiejsza, jeżeli w seminarium zaistnieje sprzyjający klimat porozumienia wśród alumnów oraz między studentami i ich wychowawcami. W tym celu wypada, aby:

– alumni uczyli się wewnętrznej ciszy, tak niezbędnej dla życia duchowego i umysłowego, by w ten sposób uniknąć rozpraszającego gwaru dzisiejszego przekazu mass-mediów;

– alumni byli wdrażani do częstego dialogu międzyosobowego i grupowego, troszcząc się o poprawność języka, jasność myśli i skuteczność argumentacji, przez co przezwycięży się zasadniczo jednokierunkowy przekaz mass mediów dokonujący się za pomocą obrazów;

– z kolei wykładowcy omawiając mass media i inne kwestie niech starają się, odpowiednio do wymagań nauki, bez żadnych uprzedzeń wypowiadać się z pełną jasnością, dostosowując ewentualnie swój język do poziomu słuchaczy[38];

– wszyscy bez różnicy, zjednoczeni sercem i wolą niech dążą do osiąg nięcia „tego zjednoczenia ludzi, które zgodnie z wiarą chrześcijańską stanowi pierwszorzędny cel wszelkiego rodzaju komunikowania”[39].

25. Pomoce i źródła. Dla ułatwienia pracy alumnom bardzo pożyteczny będzie bezpośredni kontakt z autorami i pracami najbardziej dojrzałymi, realizowany w oparciu o wydawnictwa i czasopisma oraz ukierunkowanie w krytycznej dyskusji nad propozycjami i tezami najbardziej zaawansowanymi, zwłaszcza jeżeli odnoszą się one do etyczno-moralnego postępowania wiernych i w ogóle ludzi oraz dotyczą praktyki duszpasterskiej. Poza tym należy korzystać z pomocy specjalistów z zewnątrz oraz z aktywności alumnów, np. z okazji dorocznych „Światowych Dni Środków Społecznego Przekazu”, których obchód niech sami przygotują[40].

Należy ułatwiać alumnom spotkania z ludźmi działającymi w kościelnych organizacjach mass mediów: diecezjalnych, narodowych i międzynarodowych tj. UCIP dla prasy, OCIC dla kinematografii, UNDA dla radia i telewizji oraz z ich pracownikami w miejscach pracy.

26. Kursy i egzaminy. Wskazane jest, aby ta szczegółowa formacja duszpasterska odbywała się przynajmniej od czasu do czasu w ramach wykładów humanistycznych, socjologicznych i filozoficznych i teologicznych. Jednakże przedmiot ten nie może być traktowany jedynie jako pomocniczy lub nadobowiązkowy, ale wykłady i ćwiczenia z niego powinny być włączone organicznie w normalne wykłady i objęte egzaminami.

III. POZIOM TRZECI: SZKOLENIE SPECJALISTÓW

27. Kandydaci. Słuszne będzie, by ci, „Którzy już pracują albo przygotowują się do pracy w komunikowaniu”, i którzy „wykazują szczególne uzdolnienia i skłonności” do tego rodzaju pracy, nie zadawalali się formacją duszpasterską właściwą wszystkim seminarzystom, ale przygotowali się poprzez zajęcia specjalistyczne[41]. Przełożeni ze swej strony wyłonią tych młodych ludzi i pomogą im we wspomnianej specjalizacji. Do przejścia takiej, raczej praktyczno-zawodowej formacji zachęca się nie tylko tych, którzy przygotowują się do pracy dziennikarskiej, w filmie lub telewizji, lecz także, w pewnym stopniu tych, którzy przygotowują się do nauczania tej dyscypliny lub do kierowania, czy współpracy w diecezjalnych lub narodowych biurach dla środków społecznego komunikowania.

28. Ośrodki. W różnych strefach językowych przewiduje się zorganizowanie, w mniej lub więcej skończonej formie, inicjatyw i agend Kościoła lub poszczególnych wiernych. Tam jednak gdzie ich nie ma, lub gdzie z powodu braku wyposażenia lub wykwalifikowanego personelu, istniejące instytucje kościelne nie są wystarczające, słuszne będzie, jeżeli alumni seminariów lub już pracujący księża roztropnie zwrócą się do innych, odpowiednich instytucji świeckich[42], w których będą mogli przejść prawdziwe zawodowe przeszkolenie.

Kongregacja wyraża nadzieję, że duchowni uformowani w ten sposób skutecznie pomogą „wszystkim ludziom dobrej woli […] do tego, by umieli używać środków społecznego komunikowania jedynie dla dobra społeczności ludzkiej, której los coraz bardziej uzależniony jest od właściwego korzystania z tych środków”, i to w czasie, kiedy „Lud Boży spoglądając w przyszłość ufnie i z gorącą miłością śledzi zapowiedź rozpoczynającej się świetlistej epoki przekazu społecznego”[43].

Tłumaczenie: Karol Klauza

[1]    Pius XII, Miranda prorsus, nr 24-25.

[2]    Dei Verbum, nr 4, 7.

[3]    Inter mirifica, nr 1.

[4]    Pius XII, Miranda prorsus, nr 1.

[5]    Pius XI, Vigilanti cura, nr 1.

[6]    Inter mirifica, nr 2.

[7]    Instrukcja duszpasterska Communio et progressio, nr 11.

[8]    tamże, nr 8.

[9]    Por. cały Aneks I.

[10]   Ratio fundamentalis institutionis secerdotalis, nr 68, por. Aneks I, nr 18.

[11]   Instrukcja duszpasterska Communio et progressio, nr 111, por. tamże, nr 22.

[12]   Zgodnie ze stwierdzeniem Communio et progressio, nr 183: „Niniejsza Instrukcja pastoralna ogranicza się do wytycznych i zaleceń ogólnych, ponieważ specyfika sytuacji w zakresie środków społecznego komunikowania nie pozwala wchodzić w szczegóły […] Jasne jest, że praktyczne zastosowanie tych założeń i norm duszpasterskich powinno uwzględniać z jednej strony warunki poszczególnych krajów, różne ze względu na stan techniki, sytuację społeczną i kulturalną, z drugiej zaś, ustawicznie zmieniającą się rolę środków komunikowania w społeczeństwie. […] Tak więc dalsze konkretyzowanie i nowe określenia w tej dziedzinie zależeć będą od przyszłych przemian”.

[13]   „Sekretariat, po zasięgnięciu opinii specjalistów postanowił używać w przyszłości, w kościelnych dokumentach prawnych i duszpasterskich, na określenie nowych wynalazków, pojęcia „instrumenta communicationis socialis (narzędzia komunikowania społecznego). Pojęcie to wyraża przede wszystkim pochodzenie środków związanych z techniką, następnie, funkcję pośredniczenia w przekazywaniu innym treści duchowych; wreszcie moc szybkiego docierania do całego społeczeństwa”. Acta Synodalia Sahcci Ecumenici Vaticani II, vol. V, Periodus I, pars III, s. 375.

[14]   Z 9 kanonów, które dotyczą tego przedmiotu, (zob. Aneks I) 7 używa precyzyjnego terminu „instrumenta communicationis socialis” (Kan. 761, 779, 804, 822, 823, 1063, 1369). Tylko w kan. 666 i 747 znajdujemy mniej precyzyjne określenie „środki”.

[15]   Projektodawcy cytowanego wyżej schematu rozumieli termin „socjalizacja” w znaczeniu przyjętym przez Jana XXIII w jego Mater et magistra, nr 58. „Jednym z typowych aspektów naszej epoki jest socjalizacja […] – rozwój zwiększających się stosunków różnych form życia, aktywności społecznej, instytucjonalizacji prawnej, prywatnej i publicznej”. Termin ten został następnie przyjęty przez Gaudium et spes (nr 6, 25, 42, 75). Tak więc środki społecznego komunikowania z jednej strony są widziane jako podstawowy czynnik tej socjalizacji, a z drugiej, jako typowe komunikowanie się grup ludzkich już głęboko powiązanych ze sobą.

[16]   Tak sprecyzowana ścisła terminologia soborowa, nie sprzeciwia się używaniu w mowie potocznej krótkich sformułowań, w rodzaju mass media (i massmediologia). Zdarza się to często w licznych dokumentach kościelnych, także w obecnym.

[17]   Inter mirifica, nr 16, por. Aneks I, nr 11.

[18]   Communio et progressio, nr 106, 111, por. tamże, nr 22.

[19]   Pamiętać należy, że to, co dekret soborowy orzeka, naucza lub proponuje odnosi się wyłącznie do tych środków. Np. wykorzystanie „narzędzi społecznego komunikowania” w pracach duszpasterskich w związku z „obowiązkiem nauczania” (nr 13) i w związku z obchodami Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu „aby skutecznie wesprzeć te różnorodne formy apostolatu Kościoła, odnośnie do narzędzi społecznego komunikowania” (nr 18). Należy również pamiętać, że kompetencja kościelnych lub katolickich urzędów wspomnianych w numerach 21 i 22 dekretu rozciąga się włącznie na te środki i związane z nimi zagadnienia.

[20]   Inter mirifica, nr 9. Na ten temat por. Aneks I, nr 7:59, 9:703, 11:3, 9:16, 19, 22:15.

[21]   Communio et progressio, nr 67, por. tamże, nr 22.

[22]   „Rodzice zaś niech pamiętają, że do ich obowiązków należy troskliwe zapobiegliwość, by widowiska, publikacje itp., które uwłaczają wierze i dobrym obyczajom, nie miały wstępu do ich domu i by dzieci nie spotykały się z nimi poza domem”. Inter mirifica, nr 10. „Rodzice zatem i wychowawcy mają zachęcać i prowadzić młodzież do umiejętności rozróżniania i dokonywania osobistego wyboru programów, chociaż sami powinni sobie zastrzec ostatnie słowo”. Communio et progressio, nr 67. „Rodzice i wychowawcy mogliby, z wielkim pożytkiem zapoznać się z filmami, publikacjami i programami telewizyjnymi, które najbardziej pociągają uwagę młodzieży i dzieci, by później móc z nimi na ten temat rozmawiać i formować ich zmysł krytyczny. Gdyby zaś później pojawił się program wątpliwy moralnie lub dwuznaczny niech będą gotowi pomóc dzieciom, prowadząc ich niejako za rękę do odkrycia wartości humanistycznych, omawiając cały program lub jego części”. Tamże, nr 68.

[23]   „Zadaniem katechezy jest wychowanie chrześcijan w ocenie natury i wartości tego, co proponują mass media. Dyrektorium katechetyczne ogólne, z dn. 11 IV 1971: AAS 64 (1972) s. 97. Por. też Inter mirifica, nr 16; Communio et progressio, nr 108, 130, 131.

[24]   Zob. Aneks I, nr 11:16, 22:69, 117, 33

[25]   Por. Ratio fundamentalis, nr 89 oraz Communio et progressio, nr 66 (Aneks I nr 18, 22:66).

[26]   „Przy nauczaniu powinno się zwrócić uwagę na zasady związane z poszczególnymi środkami społecznego komunikowania dalej, na aktualny ich rozwój i na zastosowanie w poszczególnych regionach”. Communio et progressio, nr 64.

[27]   Skoro środki te mogą wzbogacać kulturę współczesną … pozwalają też zadośćuczynić różnym potrzebom i zainteresowaniom kulturalnym, gdy zostaną oddane na usługi sztuk pięknych. Obywatele mogą zatem z łatwością korzystać z nich do własnego wykorzystania i wzbogacenia umysłu, byle „posłużyli się tylko osobistą refleksją i nie uciekali od dyskusji i dialogu z innymi ludźmi”. Communio et progressio, nr 50. „Niewątpliwie środki te są nowym elementem współczesnej kultury … Mogą ją one wzbogacić, ale także mogą pozbawić wartości i godności, ponieważ często dostosowują się do upodobań najgorszych słuchaczy i odbiorców. Co więcej, skoro człowiek długo korzysta ze środków komunikowania, jeśli wszystko podporządkuje swym niższym skłonnościom, wówczas z trudem będzie je wykorzystywał dla wartości wyższych. W końcu odbiór programów przeciętnych, wyjątkowo tylko może pozostać bez złego wpływu na spadek poczucia piękna i stępienie zmysłu krytycznego”, tamże nr 53.

[28]   „Aby zadośćuczynić prawu moralnemu, niech odbiorcy nie zaniedbują tego, aby w porę zapoznać się z oceną wydawaną przez kompetentny autorytet w tych sprawach, a następnie – zgodnie z zasadami prawego sumienia – niech się do nich stosują”. Inter mirifica, nr 9.

      Oceny i recenzje dotyczące programów radiowych, telewizyjnych, filmów i czasopism ilustrowanych mogą się okazać wielce pomocne czy to dla formacji humanistycznej i chrześcijańskiej odbiorców, czy też jako pomoc w korzystaniu z mass mediów, zwłaszcza w rodzinach. Communio et progressio, nr 112.

[29]   Jan Paweł II, Przemówienie do zakonnic, „L’Osservatorc Romano” z 12 XII 1978 r.

[30]   Pamiętać należy zwłaszcza o normach ustalonych przez Pawła VI w Sacerdotalis caelibatus i przestrogach wysuniętych przez Kongregację Wychowania Katolickiego. Zob Aneks I, nry 4, 16, 23 i ogólnie, o rozważnym osobistym korzystaniu nry 7:154, 8, 12:4, 39, 41, kan 666.

[31]   „Obowiązkiem przełożonych jest wychowanie młodzieży w prawdziwym i dojrzałym posłuszeństwie, w ufności Chrystusowi, który wymagał posłuszeństwa od swych wyznawców. Uprzednio jednak ofiarował siebie jako przykład tej cnoty i przez swoją łaskę uczynił siebie dla nas zasadą tego posłuszeństwa” (Ratio fundamentalis, nr 49). „Niech uczą się praktykować […] ducha ubóstwa, którego Kościół dzisiaj wymaga z takim naciskiem i które jest tak niezbędne dla wypełnienia misji duszpasterskiej […]. Chociaż nie są, jak zakonnicy, zobowiązani do całkowitego wyrzeczenia się dóbr materialnych, powinni jednak dążyć, jako osoby duchowne, do osiągnięcia prawdziwej wolności i pokory dzieci Bożych i przyswojenia sobie tego dziedzictwa duchowego, które jest niezbędne dla właściwego stosunku do świata i jego dóbr. Co więcej, idąc za przykładem Chrystusa […] będąc już przyzwyczajeni do szczodrej rezygnacji ze wszystkiego, co zbędne, powinni być zdolni do dawania świadectwa ubóstwu w prostocie i surowości życia”, (tamże, nr 50).

[32]   Por. Aneks I, nry 7:154, 11:15, 18:68, 22:106, 35.

[33]   Sobór Watykański II, Ad gentes divinitus, nry 16, 19, 22; Gaudium et spes, nry 44, 58, 62; Unitatis redintegratio, nry 4, 17; Orientalium Ecclesiarum, nry 4, 5, 6; Pius XII, Encyklika Ewangelii praecones z 02.06.1951: AAS, 51 (1951), s. 521 i nast. Jan XXIII, Encyklika Princeps pastorum z 28.11.1959: AAS, 51 (1959), s. 843 i nast. Paweł VI, homilia Hi amicti sumt, na kanonizację męczenników z Ugandy, 18.10.1964: Insegnameti, II, s. 588-539; Motu proprio Ecclesia Sanctae z 06.08.1966: AAS 58 (1966), s. 786, III, nr 2; Przemowa Greetings to you do biskupów Azji 28.11.1970, Insegnamenti, VIII s. 1215 i nast. Jana Pawła II, Konstytucja Apostolska Sapientia Chirstiana, 15.04.1979: AAS, 71 (1979), s. 472: 492 (Wstęp i art. 68); Przemówienie do biskupów Zairu na spotkaniu w Kinszasie Ouelle joie z 03.05.1980: Insegnamenti, III, 1, s. 1084 i nast. Przemówienie I am overjoyed do biskupów Nigerii z 05.02.1982: Insegnamenti, V, 1, s. 463.

[34]   „Wiadomości te winny wejść do programu ich formacji, ponieważ stanowią nieodzowny warunek apostolskiego oddziaływania w dzisiejszym społeczeństwie, które coraz szerzej posługuje się tymi środkami” (Communio et progressio, nr 111, por. też Ratio fundamentals, 4 nr 67). „Ludzie są dziś rzeczywiście otoczeni i niemal zatopieni w obfitości przekazu społecznego, który nieustannie kształtuje ich poglądy i sposób reagowania we wszystkich dziedzinach życia, w tym także w wymiarze religijnym” (tamże, nr 127). Już 16 czerwca 1957 Kongregacja Soboru podkreśliła konieczność dostosowania metod nauczania do psychologii współczesnego człowieka w świecie, który wciąż się odnawia, zmieniając swe oblicze pod wpływem współczesnej techniki […] należy dostosować metody wychowania religijnego do warunków psychologicznych dzisiejszego człowieka. Później, Paweł VI w orędziu na VII Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, wygłoszonym 16 maja 1974 („L’Osservatore Romano” z 17 maja 1974) mówił o „poszukiwaniu nowych metod apostolatu”, a w przymówieniu z 22 czerwca 1974 („L’Osservatore Romano” z 23 czerwca 1974) przypominał obowiązek „formacji duszpasterskiej: poszukiwania i zastanowienia się […] jak skutecznie służyć światu, w którym zostaliśmy powołani do życia i pracy w imieniu Chrystusa; a także formacji doktrynalnej […] dostosowanej do naszych czasów, tak, aby służyć lepszemu zrozumieniu świata”.

[35]   „Świat społecznego przekazu wszedł dziś w fazę rozwoju równie zawrotnego, co złożonego i o niemożliwych do przewidzenia perspektywach – mówi się o epoce technotronicznej, by wskazać na rosnące współdziałanie technologii i elektroniki, a nieograniczone perspektywy związane z wykorzystaniem satelitów i pokonaniem barier eteru stawiają go wobec wielu problemów w zakresie opracowania nowego światowego porządku informacji i przekazu. Chodzi tu o rewolucję, która nie tylko niesie ze sobą zmianę systemów i technik przekazu, ale ogarnia cały świat kulturalny, społeczny i duchowy osoby ludzkiej […]. Dziennik, książka, płyta, radio, film, zwłaszcza telewizja, a obecnie magnetowid aż po coraz bardziej wymyślny komputer, stanowią dziś ważne, jeśli nie jedyne źródło, poprzez które młody człowiek styka się z zewnętrzną rzeczywistością i przeżywa własną codzienność”. Jan Paweł II, Orędzie na XIX Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu, 15 kwietnia 1985 r., „L’Osservatore Romano” z 27.04.1985. O potrzebie stałego kształcenia duchowieństwa, patrz również Aneks I, nry 7:154, 11:15, 12:5, 18:68, 22:110 i 111, 29, 32.

[36]    Inter mirifica nr 14 czytamy: „Szlachetna, dawna sztuka teatralna, która dzięki środkom przekazu społecznego szeroko już jest rozpowszechniona” odpowiada w Communio et prograssio, nr 158: „Teatr […] ma bardzo wielu widzów, którzy albo są obecni na przedstawieniach, albo śledzą je w radio, czy telewizji”.

[37]   „Osoba bowiem ludzka ma być zbawiona, a ludzkie społeczeństwo odnowione. Tak więc człowiek w swej jedności i całości, z ciałem i duszą, z sercem i sumieniem, z umysłem i wolą” (Gaudium et spes, nr 3).

[38]   Kongregacja dla Spraw Wychowania Katolickiego, Dokument o teologicznej formacji przyszłych księży z 22 lutego 1976, nry 76, 77.

[39]   Communio et progressio, nr 8, por. także nr 6: „Zgodnie z planem Opatrzności wynalazki te są skierowane do ukazywania problemów i nadziei społeczeństwa oraz do dania na nie tym szybciej odpowiedzi im ściślej ludzie są ze sobą związani”; nr 11; „Komunikowanie to coś więcej niż samo tylko przykazywanie idei, czy wyrażanie uczuć, to przede wszystkim dawanie siebie z miłości”; nr 73: „Celem komunikacji społecznej jest zbliżenie i prawdziwe zjednoczenie wszystkich ludzi”, i wreszcie nr 102: „Kościół spodziewa się bowiem, że mass media mogą przyczynić się do lepszego zrozumienia i głębszego uszanowania godności ludzkiej, zarówno w osobach przekazujących jak i odbiorców. Ufa nadto, że przekaz społeczny, zbliżając ludzi do siebie, tym samym doprowadzi ich do poczucia wspólnoty”.

[40]   Inter mirifica, nr 18; także, Communio et progressio: „Zachęca się więc wszystkich wierzących w Boga do poświęcenia tego dnia modlitwie i refleksji, do przeanalizowania najtrudniejszych zagadnień i nadziei związanych za środkami przekazu na różnym poziomie”(nr 100). „Kompetentne władze kościelne będą czuwać nad organizowaniem co roku światowego dnia środków społecznego przekazu, który będzie wyrazem wdzięczności i uznania dla pracujących na tym odcinku” (nr 167). Zob. też Aneks I, nry 18 i 38.

[41]   Zob. Communio et progressio, nry 106, 111.

[42]   Nie wyklucza się również, że „alumni katoliccy mogą uczęszczać do szkół, które kształcą w praktycznych dyscyplinach takich jak […] środki komunikowania, socjologia religijna, o ile ogranicza się do obserwacji faktów […]. Powinni to zorganizować przełożeni po uzyskaniu opinii alumnów, zgodnie z regulaminem seminarium i normami ustalonymi przez właściwe ordynariusza” (Dyrektorium Ekumeniczne nr 92 z 13 kwietnia 1970: AAS 62, (1970, s. 705).

[43]   Zob. Inter mirifica, nr 23 i Communio et progressio, nr 187.

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda