Jan Paweł II
«DEI CONTUITUM». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM MARII ANGELI ASTORCH, KLARYSCE KAPUCYNCE, PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONEJ
Rzym, 23 maja 1982 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. – Oglądanie Boga Pan obiecuje tym, którzy są czystego serca (por. Mt 5, 8). „Zaprawdę czystego serca są ci, którzy gardzą tym, co ziemskie, szukają tego, co niebieskie, i nie przestają zawsze czcić i oglądać Pana Boga żywego i prawdziwego czystym sercem i umysłem” (św. Franciszek z Asyżu, Napomnienia, 16). Czystość bowiem dla królestwa niebieskiego (por. Mt 19, 12) w szczególny sposób uwalnia serce człowieka, aby troszczył się o sprawy Pańskie i przylgnął do Pana bez reszty (por. 1 Kor 7, 32–35). Ponadto „jest znakiem i pobudką miłości oraz szczególnym źródłem duchowej płodności w świecie” (por. Lumen gentium 42; Perfectae caritatis 12).
Ten właśnie wymiar dziewictwa, skierowany ku kontemplacji słowa Bożego i zgłębianiu tajemnic Boga (por. 1 Kor 2, 10), jaśnieje w życiu siostry Marii Angeli Astorch, klaryski kapucynki z Zakonu św. Klary.
Pochodziła ona z rodziny szlacheckiej, odznaczającej się chrześcijańskimi obyczajami; urodziła się w roku Pańskim 1592 w Barcelonie i wcześnie została pozbawiona obojga rodziców. Obdarzona przedwczesną dojrzałością ducha, w roku 1603, mając jedenaście lat, została — za zgodą biskupa Barcelony — przyjęta do klarysek kapucynek i wstąpiła do ich klasztoru. Po kanonicznym odbyciu nowicjatu złożyła w roku 1609 uroczystą profesję.
Jej życie zakonne odznaczało się nieustanną gorliwością; w krótkim bowiem czasie tak bardzo wzrosła w cnotach, że stała się dla wszystkich wzorem doskonałości ewangelicznej. Szczególnie wyróżniała się miłością do Boga; pod jej wpływem w roku 1626 złączyła się z Chrystusem Panem w mistycznych zaślubinach, w których wyrażało się jej stałe pragnienie pełnienia we wszystkim woli Bożej.
Z czułą pobożnością czciła słodkie Serce Jezusa; mękę Zbawiciela rozważała ustawicznie, a w kontemplacji Boga głęboko doświadczała miłości Osób Boskich.
Już od młodości powierzano jej zadania wielkiej wagi: najpierw zajmowała się w Saragossie formacją nowicjuszek i młodych profesek, następnie została przełożoną. W roku 1645 założyła nowy klasztor w Murcji, którym kierowała aż do schyłku życia, kiedy to otrzymała od Boga łaskę uwolnienia od wszelkich obowiązków, oddając się całkowitemu wyniszczeniu i zaparciu siebie.
Siostry przyjmowała ze szczerą miłością, gorliwie służąc im w potrzebach ciała i ducha, a przykładem i słowem wprowadzała je w tajemnice Boże oraz łagodnie i wytrwale ćwiczyła w cnotach. W kierowaniu wspólnotą kierowała się zasadami prawdziwie ewangelicznymi, bardzo bliskimi także współczesnej wrażliwości. Z wielkim bowiem poszanowaniem dla każdej osoby prowadziła każdą siostrę zgodnie z jej naturą i drogą wskazaną przez Boga, a w częstym dialogu korzystała z ich rady, ucząc je postępować we wszystkim według dojrzałego i prawego sumienia.
Miłość Marii Angeli rozciągała się także na wszystkich wiernych Kościoła i wszystkich ludzi, za których zanosiła modlitwy i podejmowała dzieła pokutne. Z radością nazywała siebie „córką Kościoła przez chrzest”; za ten dar często dziękowała Panu. Wielu przychodziło do niej po radę przez kratę klasztorną — zarówno duchowni, jak i świeccy — prosząc o światło z nieba.
Pobożność Marii Angeli, co warto podkreślić, była przeniknięta duchem biblijnym i liturgicznym, co na owe czasy było czymś wyjątkowym, ponieważ wyróżniała się umiłowaniem słowa Bożego i jego pilnym studiowaniem. Ułatwiała to jej bardzo dobra znajomość języka łacińskiego, dzięki której mogła nie tylko stale czytać teksty zawarte w Mszale i Brewiarzu, lecz także całe Pismo Święte, a nawet liczne pisma Ojców Kościoła.
Z proklamacji słowa Bożego, jak również z chóralnej recytacji Psalmów, potrafiła uchwycić głęboki sens każdego zdania, tak że — jak sama świadczyła — zdawało się, iż sam Bóg stawał się nauczycielem i tłumaczem tego, co czytała lub śpiewała, sprawiając, że coraz głębiej rozumiała prawdy zawarte w Piśmie Świętym; dlatego też słusznie można ją nazwać „mistyczką Brewiarza”, jak określiliśmy ją w homilii dnia 13 maja bieżącego roku.
Ta czcigodna niewiasta zmarła świątobliwie w Murcji dnia drugiego grudnia roku 1665.
Już dwa lata po jej śmierci przeprowadzono w Murcji proces informacyjny dotyczący jej życia, sławy świętości, cnót oraz cudów przypisywanych jej wstawiennictwu. W latach 1759–1771 odbył się kolejny proces. Następnie sprawa została wprowadzona w roku 1776 przed Świętą Kongregacją Obrzędów, a dnia dziewiętnastego września 1850 roku Nasz poprzednik Pius IX uroczyście orzekł dekretem heroiczność cnót Służebnicy Bożej.
Po dokładnym zbadaniu przez Świętą Kongregację Spraw Kanonizacyjnych cudu uzyskanego za wstawiennictwem Marii Angeli Astorch, dnia jedenastego lutego 1982 roku uznaliśmy nadprzyrodzony charakter tego wydarzenia i poleciliśmy ogłosić go publicznie, zwalniając z obowiązku udowodnienia drugiego cudu, aby można było przystąpić do jej beatyfikacji. Dokonała się ona dziś na placu Świętego Piotra w Rzymie, podczas uroczystej Mszy świętej, według następującej formuły:
„My, spełniając życzenia Naszych Braci: Jana Bluyssena, biskupa ’s-Hertogenbosch, Jeana Hermila, biskupa Viviers, Paula Grégoire’a, arcybiskupa Montrealu, Francisco Xaviera Azagry Labiano, biskupa Cartageny w Hiszpanii, a także wielu innych Braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, po zasięgnięciu opinii Świętej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby Czcigodni Słudzy Boży Piotr Donders, Maria Anna Rivier, Maria Róża Durocher, Maria Aniela Astorch, Andrzej Bessette odtąd nazywani byli Błogosławionymi, a ich święto w dniu narodzin dla nieba: błogosławionego Piotra Dondersa dnia czternastego stycznia, błogosławionej Marii Rivier dnia trzeciego lutego, błogosławionej Marii Róży Durocher dnia szóstego października, błogosławionej Marii Anieli Astorch dnia drugiego grudnia, błogosławionego Andrzeja Bessette dnia szóstego stycznia, mogło być obchodzone każdego roku w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen”.
Bez względu na jakiekolwiek przeciwne przepisy.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod pierścieniem Rybaka, dnia 23 maja 1982 roku, w czwartym roku naszego pontyfikatu.
AUGUSTINUS kard. CASAROLI,
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
