Home DokumentyDokumenty Kościoła o życiu konsekrowanymJan Paweł IIJan Paweł II - Kanonizacje i beatyfikacje osób konsekrowanych1984.02.19 – Rzym – Jan Paweł II, «Verba Illa». List Apostolski w którym słudze Bożemu Janowi Mazzucconiemu przyznaje się godność Błogosławionych

1984.02.19 – Rzym – Jan Paweł II, «Verba Illa». List Apostolski w którym słudze Bożemu Janowi Mazzucconiemu przyznaje się godność Błogosławionych

Redakcja

 

Jan Paweł II

«VERBA ILLA». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM SŁUDZE BOŻEMU JANOWI MAZZUCCONI  PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH

Rzym, 19 lutego 1984 r.

 

Na wieczną rzeczy pamiątkę. – Te czcigodne słowa, które czytamy w Ewangelii Jana: «Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostaje samo; lecz jeśli obumrze, przynosi plon obfity» (12, 24), okazały się prawdziwe zarówno w pierwotnym Kościele, gdy krew męczenników była zasiewem chrześcijan, jak i w ciągu długich wieków, a także w naszych czasach: życie ludzkie ofiarowane dla sprawy Chrystusa, oprócz tego, że daje wspaniałe świadectwo naszej najświętszej religii, sprawia także wzrost Kościoła, na podobieństwo śmierci Chrystusa, który po wywyższeniu na krzyżu wszystko pociągnął ku sobie. Wśród tych zaś, którzy w naszych czasach, przelawszy krew, z miłości do Chrystusa oddali życie i wydali obfity owoc, należy niewątpliwie zaliczyć Jana Chrzciciela Mazzucconiego, zabitego w roku 1855 z nienawiści do wiary przez mieszkańców Oceanii.

Ponieważ zaś nikt nie ma większej miłości ku Bogu niż ten, kto oddaje życie za Niego, słusznie wnioskujemy, że miłość Jana do Chrystusa osiągnęła bez wątpienia najwyższy stopień. Uważamy więc za rzecz pożyteczną krótko przedstawić drogę, którą ten Sługa Boży doszedł do pełni miłości.

Jan Chrzciciel Mazzucconi urodził się pierwszego marca 1826 roku w Rancio di Lecco, na terenie archidiecezji mediolańskiej, z rodziców odznaczających się pobożnością i religijnością. Byli to: Giacomo, człowiek prawy, wyróżniający się wiarą i pracowitością, oraz Anna Maria Scuri, która w swojej miejscowości odznaczała się szczególną miłością i dobrocią wobec ubogich. Następnego dnia po urodzeniu został obmyty wodami chrztu i nadano mu imiona Jan Chrzciciel Albino. W roku 1834 przyjął sakrament bierzmowania. Jak wielką mocą Duch Święty działał w jego duszy, ukazało całe jego życie.

Pobudzony tym Duchem wstąpił do seminarium arcybiskupiego św. Piotra Męczennika, gdzie wyróżniał się zarówno obyczajami, jak i pilnością w nauce i dyscypliną. Podobne uznanie zdobył w kolegium „Cavalleri” w Parabiago, gdzie rozpoczął naukę gimnazjalną i po raz pierwszy przyjął Najświętszą Eucharystię. Nie mniej wyróżniał się Sługa Boży w seminarium w Monzy w latach 1844–1846, a następnie w Mediolanie, gdzie w latach 1846–1850 oddawał się studiom teologicznym, odznaczając się pod każdym względem zaletami ducha i umysłu.

Tymczasem, pod wpływem łaski Bożej, powołanie misyjne tak w nim dojrzewało, że gdy odprawił swoją pierwszą Mszę świętą, to jest w maju 1850 roku, a nawet wcześniej, prosił, aby został przyjęty do Instytutu Misyjnego, który właśnie zakładał Angelo Ramazzotti. Prośbę tę łatwo uzyskał. W tym czasie ułożył także modlitwy przeniknięte niezwykłym pragnieniem męczeństwa.

Po starannym przygotowaniu w Mediolanie wyruszył do Oceanii wraz z sześcioma towarzyszami. Czekała ich bardzo trudna droga oraz zadanie pozyskania mieszkańców wysp Woodlark i Rook, ludzi wyjątkowo nieprzychylnych. Przeszkodą w dziele ewangelizacji były również trudności językowe, zepsucie obyczajów i wrogość miejscowej ludności, a także choroby – gorączki i wrzody – które wszyscy znosili, a zwłaszcza Jan, z wielką cierpliwością dla nawrócenia tych ludów.

Po dwóch latach i trzech miesiącach został wysłany do Sydney dla odzyskania zdrowia, gdzie, jak mógł, opiekował się włoskimi emigrantami. Gdy jednak wyzdrowiał, natychmiast powrócił na wyspę Woodlark, jak było ustalone; lecz wydarzenia potoczyły się tragicznie. Dnia osiemnastego sierpnia 1855 roku wsiadł na mały statek o nazwie „Gazelle” i gdy dotarł do wyspy, osiadł na mieliźnie. Miejscowi mieszkańcy, pod pozorem udzielenia pomocy, napadli na załogę i zamordowali Jana siekierą wraz z innymi; następnie splądrowali statek i rozrzuciwszy ciała zabitych po morzu, odeszli.

Jeśli zaś spojrzymy teraz na jego życie, choć krótkie, a pełne wydarzeń, łatwo dostrzeżemy jego wyjątkową cnotę, która, oprócz tego, że miała swe źródło w łasce Ducha Świętego, wyrastała także z głęboko religijnej atmosfery rodzinnej. Pobożność jego rodziców była tak wielka, że nie tylko cieszyli się powszechnym uznaniem, lecz także kształtowali serca swoich dzieci, skłaniając je ku życiu religijnemu. Nic więc dziwnego, że Bóg powołał z tej rodziny także innych kapłanów i siostry zakonne.

Jan, idąc za ich przykładem, od najmłodszych lat rozwijał pobożność: jako dziecko – na sposób dziecięcy, jako młodzieniec – z właściwą młodzieży gorliwością, to znaczy całym umysłem i wolą dążąc do świętości. Świadczą o tym słowa rektora kolegium „Cavalleri”, który nie wahał się powiedzieć, że po przyjęciu pierwszej Komunii świętej nie widział już w nim młodzieńca, lecz jakby anioła. Był bowiem uprzejmy, skłonny do przebaczenia, łagodny; pobożny, bystry, oddany sprawom Bożym i wyróżniający się głęboką religijnością. Posiadał także żywe i przenikliwe poczucie obecności Boga oraz świadomość przemijalności rzeczy ludzkich, upływu czasu i rzeczywistości grzechu. Krótko mówiąc: był wzorowy w obyczajach i w całym swoim postępowaniu. Krótka to pochwała, lecz najwyższa.

Po lekturze historii męczenników Chin i Tonkinu zapłonął pragnieniem przelania krwi z miłości do Chrystusa. Prosił więc przełożonych, aby został jak najszybciej posłany do ludów Oceanii jako głosiciel Ewangelii; i rzeczywiście jako jeden z pierwszych poniósł śmierć za wiarę. Pewne jest bowiem, że okrutny lud z nienawiści do religii chrześcijańskiej zabił Sługę Bożego. On sam zaś to przewidział i gorąco tego pragnął.

Gdy zaś sława jego cnót i męczeństwa rozeszła się po Australii i Europie, natychmiast zaczęto myśleć o wyniesieniu go do chwały Błogosławionych. Jednak z różnych powodów proces zwyczajny rozpoczęto dopiero w 1959 roku w Mediolanie, zgodnie z wymogami badań historycznych.

Następnie dnia trzydziestego października 1970 roku wydano Dekret o wprowadzeniu sprawy beatyfikacyjnej do rozpoznania przez Stolicę Apostolską. Po przeprowadzeniu postępowania zgodnie z przepisami prawa Święta Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych rozpatrzyła kwestię męczeństwa Sługi Bożego i jego przyczyny; My zaś, zatwierdzając jej ustalenia, dnia trzynastego stycznia 1983 roku ogłosiliśmy dekretem, że męczeństwo oraz jego przyczyna zostały udowodnione, tak iż – przy udzieleniu dyspensy od cudów wymaganych do beatyfikacji, zgodnie z kan. 2116 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego oraz od wszelkich innych koniecznych wymogów – można było przejść do dalszych etapów sprawy. Wyznaczyliśmy też dzień dziewiętnastego lutego tego roku na uroczystą beatyfikację, łącząc ją z beatyfikacją Sług Bożych Wilhelma Repina i jego Towarzyszy.

Dziś więc w Bazylice św. Piotra w Rzymie, wobec licznych wiernych, zwłaszcza z Włoch i Francji, podczas Najświętszej Ofiary ogłosiliśmy:

„Spełniając życzenia naszych Braci: Jeana Orchampta, biskupa Angers, Carla Martiniego, arcybiskupa Mediolanu, jak również wielu innych biskupów i licznych wiernych, po zasięgnięciu opinii Świętej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, mocą Naszej władzy apostolskiej zezwalamy, aby czcigodni Słudzy Boży Wilhelm Repin i Towarzysze oraz Jan Mazzucconi odtąd nazywani byli Błogosławionymi, a ich wspomnienie obchodzone było każdego roku, w miejscach i w sposób określony przez prawo: Wilhelma Repina i Towarzyszy dnia pierwszego lutego, a Jana Mazzucconiego dnia dwudziestego piątego września. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.”

Ponadto postanawiamy, aby to, co zostało ustanowione niniejszymi listami, zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, bez względu na wszelkie przeciwne okoliczności.

Dano w Rzymie, u Świętego Piotra, pod pierścieniem Rybaka, dnia dziewiętnastego lutego 1984 roku, w szóstym roku Naszego pontyfikatu.

AUGUSTINUS Kard. CASAROLI
Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

 

 

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda