1985.01.06 – Watykan – Młodzi, Chrystus was posyła. Przesłanie na Światowy Dzień Modlitw o powołania 1985

Czcigodni Bracia w biskupstwie,
Najmilsi Synowie i Córki na całym świecie!

1. XXII Światowy Dzień Modlitw o Powołania obchodzony, jak co roku, w czwartą Niedzielę Wielkanocy, jest dniem, w którym, jako Pasterz Kościoła powszechnego mam obowiązek wezwania wszystkich ochrzczonych, ażeby przez nieustanną modlitwę i działalność duszpasterską współpracowali w budzeniu powołań do kapłaństwa, do życia konsekrowanego w jego licznych formach i powołań misyjnych. Jest to żywotny problem, leżący w samym sercu Kościoła, od tego bowiem, w jaki sposób zostanie rozwiązany, zależy przyszłość Kościoła, jego rozwój i jego powszechna misja zbawienia.

Odkąd niezapomniany Paweł VI ustanowił Światowy Dzień Powołań, adresatem orędzi papieskich, kierowanych wprawdzie do całego Ludu Bożego, była przede wszystkim młodzież. W pewien sposób znajduje to nową motywację i nabiera szczególnej wymowy w roku 1985, który, jak wiadomo, został ogłoszony przez Organizację Narodów Zjednoczonych Międzynarodowym Rokiem Młodzieży.

Kościół chce być obecny na tym spotkaniu. Co więcej, pragnie wnieść w nie własny, oryginalny wkład wiary i wartości chrześcijańskich. Przewidziano już wiele inicjatyw, inne zostaną podjęte tak na płaszczyźnie Kościoła powszechnego, jak Kościołów partykularnych. Ja sam zaprosiłem już młodych całego świata do udziału w wielkim spotkaniu w Rzymie, w Niedzielę Palmową. Będziemy tam wspólnie głosić, że „Chrystus jest naszym pokojem”.

Gorąco pragnę, ażeby w tym roku podjęto starania o to, by młodzież bardziej niż zwykle garnęła się do życia poświęconego Bogu. Światowy Dzień Powołań jest idealnym punktem odniesienia dla tego rodzaju działań o większym zasięgu i większej sile oddziaływania. Wspólnoty chrześcijańskie oczekują od młodzieży specyficznego świadectwa. W tej perspektywie kieruję te słowa przede wszystkim do młodego pokolenia, a następnie do wszystkich osób odpowiedzialnych za duszpasterstwo i wychowanie.

2. Młodzi, Chrystus was kocha! Oto dobra nowina, która nie może nie przyprawiać o zdumienie. Moje orędzie do was nie może być inne aniżeli orędzie Ewangelii: Chrystus umiłował szczególnie was, młodych i budzi miłość w was samych.

Rozmawiałem z wami na wielu drogach świata i wszędzie spotykałem młodych spragnionych miłości i prawdy, nawet jeśli dręczyło ich wiele pytań i problemów dotyczących nadania sensu własnemu życiu.

Niestety, zdarza się wam często spotykać fałszywych przewodników i nauczycieli, którzy starają się wam pochlebiać, wykorzystywać waszą wielkoduszność i namawiać was do czynów, które rodzą jedynie gorycz i rozczarowanie.

Przeto pytam was: czy spotkaliście Tego, który ogłosił się jedynym prawdziwym „Nauczycielem” (Mt 23,8)? Czyż nie wiecie, że tylko On ma „słowa życia wiecznego” (J 6,68) i prawdziwą odpowiedź na wasze problemy?

Miłość Chrystusa jest największą siłą świata. Jest waszą siłą. Czy dokonaliście już tego wspaniałego odkrycia? Kiedy młody człowiek, chłopiec czy dziewczyna, spotka Chrystusa osobiście i odkryje Jego miłość, ufa Mu, słucha Jego głosu, idzie za Nim gotów na wszystko, nawet na to, by oddać Mu własne życie.

3. Młodzi, Chrystus was wzywa! Miłość zna wiele dróg, a więc różne są zadania, jakie powierza On każdemu i każdej z was.

W sferze życia chrześcijańskiego, każdy ochrzczony jest „wezwany” przez Pana i każde powołanie jest równie ważne, każde zasługuje na wielki szacunek i uznanie, każde winno być wspaniałomyślnie przyjęte i wypełnione. Ale Jezus ustanawiając Kościół, ustanowił także szczególne posługi, powierzając je uczniom, których sam wybiera.

Tak więc Boski Odkupiciel chce, by wielu spośród was — więcej niż można przypuszczać — miało udział w posłudze kapłańskiej, by obdarzało ludzkość Eucharystią, przebaczało grzechy, głosiło Ewangelię, przewodziło wspólnotom. Chrystus wierzy, że podejmą oni tę wspaniałą misję. Kapłani są potrzebni światu, gdyż światu potrzebny jest Chrystus.

Od wielu z was Pan Jezus wymaga, by pozostawili wszystko i szli za Nim: ubogim, czystym, posłusznym. Do wielu dziewcząt kieruje tajemnicze wezwanie, by wybierając życie dziewicze ofiarowały swą miłość wyłącznie Jemu.

Myślicie, być może, że te wezwania dotyczą innych, że nie mogą odnosić się do was? Wydają się wam one bardzo trudne, wymagają bowiem rezygnacji, poświęceń, a nawet ofiary z życia?

Popatrzcie na gotowość apostołów. Popatrzcie na wspaniałe doświadczenie tysięcy kapłanów, diakonów, zakonników, zakonnic, konsekrowanych osób świeckich, misjonarzy, którzy zdobywali się na czyny heroiczne, ażeby wobec ludzkości świadczyć o Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał.

Popatrzcie na wspaniałomyślność tysięcy młodych ludzi, którzy w seminariach, nowicjatach i w innych instytutach formacji przygotowują się do święceń kapłańskich, do profesji rad ewangelicznych, do działalności misyjnej. Niech do tych wszystkich młodych ludzi dotrą słowa mojej zachęty i wezwanie, ażeby swoim rówieśnikom ukazywali te ideały, które sami realizują.

4. Młodzi, Chrystus was posyła! Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu (Mk 16,15). Pan Jezus wypowiedział te słowa zanim wstąpił do Ojca; dziś kieruje je do wielu z was. U progu trzeciego tysiąclecia od przyjścia Chrystusa jest jeszcze wielu ludzi, do których nie dotarło światło Ewangelii. Żyją oni w ciężkich warunkach niesprawiedliwości i ubóstwa.

Sam Chrystus ukazuje dysproporcję pomiędzy ogromnymi potrzebami powszechnego zbawienia a niedostateczną ilością swych współpracowników. „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało” (Mt 9,37) — mówi na widok rzesz wszystkich czasów, zmęczonych i osłabłych jak owce nie mające pasterza. Podczas moich podróży apostolskich coraz lepiej widzę, jak bardzo owa skarga Zbawiciela pozostaje aktualna we wszystkich stronach świata.

Tylko łaska Boża, wypraszana na modlitwie, może wyrównać tę bolesną dysproporcję. Czyż słysząc wołanie ludzkości pozostaniecie obojętni? Wzywam was do modlitwy, a jeśli Pan żniwa zechce wysłać was jako robotników na swoje żniwo (por. Mt 9,38) — do ofiarowania Mu samych siebie.

Stańcie w pierwszym szeregu tych, którzy są gotowi pozostawić ojczystą ziemię podejmując misję, która nie zna granic. Poprzez was Chrystus chce dotrzeć do całej ludzkości.

5. Moje orędzie zwraca się teraz do wszystkich wspólnot chrześcijańskich, wszystkie one bowiem są odpowiedzialne za młodzież. W szczególny sposób zwracam się do was, czcigodni Bracia w Biskupstwie oraz do tych, którzy dzielą z wami specyficzne zadania duszpasterskie i wychowawcze: do kapłanów, osób konsekrowanych, animatorów powołań, do rodziców, katechetów, nauczycieli i wychowawców.

W obecnym roku, poświęconym młodzieży, musimy sobie jasno uświadomić, jakie znaczenie ma młodzież dla Kościoła.

Pamiętajcie: służyć młodym znaczy służyć Kościołowi! Jest to pierwszoplanowe zadanie, któremu często trzeba podporządkowywać inne zadania, obowiązki, interesy.

Kochajcie młodych tak jak kocha ich Chrystus. Starajcie się ich poznać i postępujcie tak, aby oni was poznali. Idźcie do nich, gdyż często oni sami do was nie przyjdą.

Stańcie się przede wszystkim odważnym narzędziem wezwania, które Pan kieruje do młodych.

Podstawowe duszpasterstwo młodzieży będzie niepełne, jeśli się nie otworzy na sprawy powołań do życia konsekrowanego. Podkreślił to z naciskiem dokument końcowy II Międzynarodowego Kongresu Odpowiedzialnych za Powołania (por. n. 42), który raz jeszcze polecam waszej uwadze.

Kościół otrzymał od Chrystusa prawo i obowiązek wzywania, proponowania życia według powołania duchownego: nie po to, by narzucać charyzmaty i posługę tym, którzy ich nie otrzymali od Ducha Świętego, ale by odkrywać Boży zamiar wpisany w serca bardzo wielu młodych, a często tłumiony przez sytuację, w jakiej żyją. Chłopcy i dziewczęta zaś mają prawo i obowiązek przyjęcia pomocy w odkrywaniu i przeżywaniu Bożego wezwania.

Niech Międzynarodowy Rok Młodzieży stanie się i pod tym względem rokiem pomnożonych wysiłków. Niech Dzień Powołań stanie się dniem szczególnej modlitwy o rodzenie się wciąż nowych powołań.

6. W łączności z młodzieżą całego świata wznieśmy naszą modlitwę do Pana żniwa, prosząc, aby powiększył ilość robotników Ewangelii, będąc pewni, że modlitwa, którą wyraźnie polecił nam Jezus Chrystus będzie wysłuchana:

„Boże, nasz Ojcze, powierzamy Ci młodzież całego świata, a wraz z nią, jej problemy, dążenia i nadzieje. Spójrz na nią z miłością i spraw, aby budowała pokój i cywilizację miłości.

Wezwij młodych ludzi, aby postępowali za Jezusem, Twoim Synem. Daj, by zrozumieli, że warto ofiarować całe życie Tobie i ludzkości. Daj im wielkoduszność i gotowość potrzebne do odpowiedzenia na to wezwanie.

Przyjmij także, Panie, nasze uwielbienie i modlitwę za tych młodych ludzi, którzy naśladując Maryję, Matkę Kościoła, uwierzyli Twojemu słowu i dziś przygotowują się do święceń kapłańskich, do profesji rad ewangelicznych i do działalności misyjnej. Pomóż, by zrozumieli, że skierowane do nich Twoje wezwanie jest zawsze aktualne i pilne. Amen!”

Ufając, że Pan wysłucha modlitwy Kościoła o powołania, udzielam z serca wam, czcigodni bracia w biskupstwie, kapłanom, zakonnikom i zakonnicom, całemu Ludowi Bożemu, a zwłaszcza młodym, którzy wspaniałomyślnie przyjęli Boże wezwanie, Apostolskiego Błogosławieństwa, upraszając dla nich obfitych łask.