Jan Paweł II
PRZESŁANIE DO XIV ZGROMADZENIA OGÓLNEGO KONFERENCJI ZAKONNIKÓW BRAZYLII
Watykan, 11 lipca 1986 r.
1. Umiłowani Bracia i Siostry, „łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i od Pana Jezusa Chrystusa!” (1 Kor 1, 3).
Gromadzicie się na tym XIV Zgromadzeniu Ogólnym Konferencji Zakonników Brazylii (CRB), jak Apostołowie w Wieczerniku — w komunii między sobą, ze swymi biskupami i z ludem, a równocześnie w jedności z Papieżem i z całym Kościołem. „A nasza wspólnota jest z Ojcem i z Jego Synem, Jezusem Chrystusem” (1 J 1, 3). Ożywia was to, co stanowi wewnętrzny sens życia konsekrowanego: wzrastanie w poznaniu i miłości, aby być świadkami i prorokami Chrystusa w dzisiejszym świecie — w dynamicznej wierności powołaniu zakonnemu i charyzmatowi waszych Założycieli.
Macie przed oczyma, jak otwartą księgę, ogromny lud Brazylii — z całą jego rzeczywistością historyczną, społeczną i religijną. Wasze serca i umysły otwierają się także na wszystkie narody świata, które was wzywają i stają się dla was wyzwaniem dla kreatywności i zdolności ewangelizacyjnej całego Kościoła, a szczególnie osób konsekrowanych, powołanych przez Boga, aby być pionierami na drogach misji i na ścieżkach Ducha. Z radością korzystam z okazji, by skierować do was to orędzie, „aby nasza radość była pełna” (por. 1 J 1, 4).
Najpierw pragnę wyrazić moją głęboką wdzięczność wszystkim zakonnicom i zakonnikom Brazylii oraz uznanie dla waszego wspaniałego świadectwa modlitwy i apostolskiego zaangażowania, które nieustannie dajecie — nie zważając na ofiary, kierowani miłością i ożywiani nadzieją. Liczby mówią same za siebie: ponad 38 220 zakonnic, 7 716 zakonników-kapłanów, 2 547 kleryków przygotowujących się do kapłaństwa, 2 331 braci zakonnych, 2 783 nowicjuszy i nowicjuszek — wszyscy oni służą Królestwu Bożemu w Kościele w Brazylii (Dane Statystyczne CERIS, 1984). Wymowne jest również to, że niemal połowa biskupów kraju — dokładnie 168 — to zakonnicy, a także że wielu konsekrowanych Brazylijczyków pracuje na misjach w służbie Kościoła powszechnego. Życie kontemplacyjne również rozkwita: istnieje 107 klasztorów żeńskich i 19 męskich.
Powtarzam za moim Poprzednikiem Pawłem VI: „Tak, naprawdę Kościół wiele im zawdzięcza” (Evangelii nuntiandi, 69). Umocniony świadectwem biskupów brazylijskich o życiu zakonnym, wyrażonym w czasie ostatnich wizyt ad limina Apostolorum, dodaję: Kościół wam dziękuje i na was liczy.
2. Pragnąc uczestniczyć w waszych obradach nie tylko przez modlitwę, ale także przez to orędzie, które powierzyłem kardynałowi Jeanowi Jérôme’owi Hamerowi, prefektowi Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, chcę zwrócić waszą uwagę na kilka zasadniczych punktów dotyczących formacji — w świetle Soboru Watykańskiego II i niedawnego Nadzwyczajnego Synodu Biskupów.
Wiecie dobrze, że żywotność rodzin zakonnych, jakość i kreatywność posługi apostolskiej, a także skuteczność działania prorockiego w wielkiej mierze zależą od formacji — zarówno początkowej, jak i permanentnej — tych, którzy zostali powołani do tak wzniosłej misji. Wiem, że troska o formację jest waszym stałym niepokojem. Aby zapewnić nowym pokoleniom, formatorom i wszystkim konsekrowanym odpowiednie przygotowanie, podejmujecie liczne inicjatywy współpracy, czuwacie nad różnymi projektami, które się rodzą, czerpiąc natchnienie ze Słowa Bożego, wiernie trzymając się nauczania Magisterium Kościoła i zachowując wrażliwość na konkretną rzeczywistość.
3. W tym kontekście bardzo trafny wydaje się temat, który postanowiliście podjąć: „Wymiar prorocki życia konsekrowanego.” Ten wymiar rodzi się z zanurzenia w Chrystusie — Proroku par excellence. Jego autorytet nie jest jak w Starym Testamencie „udzielony”, lecz własny, bo On jest Jednorodzonym Synem Ojca. Chrystus głosi zbawienie i sam je urzeczywistnia; przekazuje ludowi Słowo Ojca, a równocześnie sam jest Wcielonym Słowem, które przyszło nie po to, by potępiać, lecz by powszechnie rozlewać miłość zbawczą. Prowadzi człowieka ku temu, by stanął w prawdzie wobec Boga, by odkrył Jego obecność, powrócił do Niego, przyjął Go jako Ojca, dzielił Jego zamysły i jako syn, w Chrystusie, stał się współtwórcą nowego świata.
Zakonnicy i zakonnice — na mocy chrztu — uczestniczą przez Chrystusa i dar Ducha Świętego w prorockiej misji całego Kościoła, wyrażającej się zasadniczo w słuchaniu i głoszeniu Słowa oraz w świadectwie życia, czyli w Ewangelii rozważanej, przepowiadanej i przeżywanej. Życie zakonne, które w Kościele wciąż przedstawia ten sam stan życia, jaki Syn Boży przyjął, gdy przyszedł, by pełnić wolę Ojca (por. Lumen gentium, 44), daje całemu Ludowi Bożemu świadectwo, które słusznie można nazwać prorockim. Po pierwsze — przez wielorakie formy ewangelicznego życia, w których osoby konsekrowane czynią obecnym bogactwo tajemnicy Chrystusa, idąc za radami ewangelicznymi czystości, ubóstwa i posłuszeństwa oraz za szczególnymi wyborami wpisanymi w charyzmaty Założycieli. W ten sposób radykalizm naśladowania Chrystusa i całkowite oddanie się na służbę Kościołowi sprawiają, że każda wspólnota zakonna i każdy jej członek staje się znakiem życia ewangelicznego i żywym świadectwem, które wzywa Lud Boży do świętości i ofiarnej służby braciom.
Orędzie, które głosi życie zakonne, nie jest jego własnością — zostało mu powierzone przez Chrystusa i przez Kościół. Konsekracja zakonna, przeżywana jako oblubieńcze przymierze i komunia miłości z Bogiem, staje się źródłem apostolskiej aktywności, która sama przez się budzi podziw (por. Evangelii nuntiandi, 69). To świadectwo staje się dla wielu młodych i dorosłych istotnym pośrednictwem w odkrywaniu własnego powołania i radosnym zaproszeniem do pójścia za Chrystusem z niepodzielnym sercem.
Nowe, nadzwyczajne perspektywy otwierają się zarówno dla formacji nowych pokoleń, jak i dla odnowy całego Ludu Bożego, gdy zgłębia się powołanie zakonne w jego wszystkich wymiarach, w świetle życia Kościoła i nauczania Soboru Watykańskiego II. Zachęcam was, umiłowani Bracia i Siostry, do tego pogłębienia, z odnowionym zapałem i prostotą serca, by ukazać młodym i wszystkim powołanym głębokie wartości tłumaczące sens ich życia i szczególnej obecności w Ludzie Bożym. Młodzi mają prawo do tak szerokiej i pogłębionej wizji. Oni nie należą do nas, lecz do Chrystusa i do Ojca, tak jak każdy z nas. Wraz z nimi, złączeni więzami miłości (por. J 13; Lumen gentium 9; Gaudium et spes 38), tworzymy rodzinę Bożą, powołaną, by być zaczynem i duszą ludzkości (por. Gaudium et spes 40).
4. Świadomość wyzwań chwili obecnej i historii, a także naszej odpowiedzialności, zobowiązuje nas, by zapewnić młodym zakonnicom i zakonnikom formację odpowiednią, możliwie najpełniejszą, w dynamicznej wierności Chrystusowi i Kościołowi, charyzmatowi Założyciela i ludziom naszych czasów.
Podczas spotkania w Porto Alegre z kandydatami do życia konsekrowanego i ich formatorami, w czasie mojej podróży apostolskiej do Brazylii 5 lipca 1980 r., postawiłem pytanie, które chcę dziś przypomnieć: „Czy w tej decydującej godzinie dla własnego losu i dla losów świata, Brazylia będzie miała seminaria, domy formacyjne i inne instytucje kościelne, a przede wszystkim rektorów i mistrzów zdolnych przygotować kapłanów i zakonników na miarę problemów stawianych przez społeczeństwo wciąż wzrastające i o coraz bardziej złożonych potrzebach duszpasterskich?” Wskazałem wtedy na pewne problemy, które uważałem za priorytetowe, pragnąc pobudzić do refleksji. Część z nich znalazła już odpowiedź, lecz wszystkie pozostają aktualne i wymagają nieustannego namysłu dla dobra Kościoła i życia zakonnego oraz kapłańskiego.
Pozwólcie, że wskażę kilka punktów szczególnie leżących mi na sercu, dotyczących formacji nowych pokoleń, pamiętając zarówno o Kościele powszechnym, jak i o waszej odpowiedzialności za teraźniejszość i przyszłość.
Pomimo wielkich potrzeb apostolskich i naglących sytuacji, w jakich rodziny zakonne pełnią swoją posługę, priorytetem musi pozostać staranna troska o wybór i przygotowanie formatorów i formatorek. To jedno z najtrudniejszych i najbardziej delikatnych zadań w Kościele, które wymaga waszego pełnego wsparcia i zaufania. Formatorzy i formatorki znajdą zawsze w dokumentach Magisterium Kościoła pewną drogę doktryny i życia, z którą powinni się utożsamiać, by przekazywać młodym treści myślenia i styl życia konsekrowanego. To prawo, które należy respektować, to oczekiwanie, którego nie wolno zawieść, aby życie zakonne, całkowicie włączone w Kościół, było zawsze karmione samą prawdą, którą Kościół podaje swoim dzieciom, tak by nie byli uczniami nikogo innego, jak tylko Jednego Mistrza — Chrystusa.
Młodzi potrzebują nade wszystko mistrzów, którzy będą dla nich ludźmi w pełni Bożymi, rozumiejącymi serce człowieka i drogi Ducha, zdolnymi odpowiedzieć na ich pragnienie pogłębionej duchowości, doświadczenia Boga, braterstwa i wprowadzenia w misję. Formatorzy muszą umieć wychowywać do rozeznawania, posłuszeństwa, odczytywania znaków czasu i potrzeb ludu oraz odpowiadania na nie z odwagą i w pełnej komunii kościelnej.
Konferencja Zakonników Brazylii ma tu do odegrania ważną rolę: przekazując wiernie wskazania Kościoła, pobudzając współpracę międzykongregacyjną i podejmując stosowne inicjatywy w przygotowaniu formatorów. Współpracując z Episkopatem na wszystkich poziomach — krajowym, regionalnym i diecezjalnym — przełożeni wyżsi mogą korzystać z doświadczenia najlepszych współpracowników każdego instytutu, a równocześnie oferować posługi, które przezwyciężą ograniczenia i stworzą wspólny, skuteczny styl formacji do życia zakonnego. Takie inicjatywy międzyzakonne będą zarazem pomagały w docenianiu charyzmatów, rozwijały komunię i świadomość wzajemnej komplementarności w braterstwie, otwierając horyzonty miłości ku Kościołowi powszechnemu i lokalnemu, dla bardziej zjednoczonego i owocnego działania ewangelizacyjnego i duszpasterskiego, pod przewodnictwem biskupów.
5. Wszystko to wymaga, oprócz aktywnej i dyskretnej obecności formatorów i was samych jako przełożonych, również roztropnego i dokładnego rozeznania powołań. Nigdy potrzeby i potrzeba apostolska nie mogą usprawiedliwiać pochopnego rozeznania czy niewystarczającego przygotowania do nowicjatu. Osoba potrzebuje bowiem przejść drogę wiary i służby — stopniową i zindywidualizowaną. Wprowadzenie do życia zakonnego nie powiedzie się, jeśli zabraknie autentycznego nawrócenia i szczerego wyboru Chrystusa w wolności i w doświadczeniu Jego miłości, bo „powołanie na drogę rad ewangelicznych rodzi się z wewnętrznego spotkania z miłością Chrystusa, która jest miłością odkupieńczą” (Redemptionis Donum, 3).
Cała formacja zakonna skupia się wokół osi naśladowania Chrystusa — przez intensywne uczestnictwo w Jego misteriach uobecnianych w liturgii i przeżywanych w Kościele, przez wzrastające oddanie się braciom zgodnie z własną wrażliwością powołania, w stopniowym przyswajaniu i współuczestnictwie w charyzmacie Założyciela.
Naśladowanie Chrystusa prowadzi do coraz głębszego i bardziej konkretnego udziału w tajemnicy Jego męki, śmierci i zmartwychwstania. Misterium paschalne winno być sercem programów formacyjnych, gdyż stanowi źródło życia i dojrzałości. Na tym fundamencie kształtuje się człowiek nowy — zakonnik i apostoł.
Formacja wymaga odpowiedniego czasu, podzielonego na etapy oraz programu organicznego, pełnego, wymagającego, pobudzającego, otwartego i jasno zakorzenionego w norma normarum życia zakonnego — czyli w naśladowaniu Chrystusa — oraz w charyzmacie Założyciela. Domaga się ona dla wszystkich, a szczególnie dla tych, którzy są powołani do kapłaństwa, solidnego przygotowania teologicznego, biblijnego i liturgicznego, zgodnie z normami Kościoła powszechnego i lokalnego oraz każdego Instytutu. Wreszcie niezbędne są odpowiednie miejsca formacji, które rzeczywiście zapewnią realizację celów właściwych każdemu etapowi. Wskazane jest, by młodzi w okresie formacyjnym przebywali w domach formacyjnych, gdzie nie zabraknie żadnego z koniecznych warunków: duchowych, intelektualnych, kulturalnych, liturgicznych, wspólnotowych i pastoralnych — warunków, których rzadko można doświadczyć w małych wspólnotach. Trzeba zawsze czerpać z pedagogicznego doświadczenia Kościoła wszystko, co pozwala ocenić, na ile formacja przebiega prawidłowo i owocnie, w środowisku odpowiednim dla osób i ich powołania, także kapłańskiego.
Niezależnie od tego, czy formacja dokonuje się w ramach własnego instytutu, czy częściowo we współpracy międzyzakonnej, wasza rola jako przełożonych wyższych pozostaje zawsze zasadnicza. Odpowiedzialność za waszych kandydatów — wobec Boga i Kościoła — spoczywa zawsze na was.
6. Kościół w Brazylii wymaga bardzo intensywnej posługi duszpasterskiej. Jest to Kościół żywy i dynamiczny, ale robotników w winnicy Pańskiej wciąż jest niewielu. Łatwo więc popaść w aktywizm, który może prowadzić do osłabienia życia duchowego i przedwczesnego znużenia. Stąd rodzi się pilna potrzeba stałej formacji, aby odnawiać siły duchowe tych, którzy oddają się służbie ewangelizacji w różnych dziedzinach i sytuacjach. Każdy instytut zakonny powinien zatem opracować i realizować odpowiedni program formacji permanentnej dla swoich członków. Program ten nie może ograniczać się do formacji intelektualnej, lecz powinien obejmować całego człowieka — szczególnie jego wymiar duchowy — aby wszyscy zakonnicy i zakonnice mogli w pełni żyć swoim oddaniem Bogu w misji, jaką Kościół im powierzył.
7. Umiłowani Bracia i Siostry, Przełożeni Wyżsi! Pragnąłem podzielić się z wami kilkoma myślami, które ożywiają naszą modlitwę i refleksję w pielgrzymce Kościoła i życia zakonnego u progu roku 2000. Świat, w którym żyjemy — dziś bardziej niż kiedykolwiek — potrzebuje zobaczyć w was mężczyzn i kobiety, którzy uwierzyli Słowu Pana i postawili wszystko na miłość. Aby wasze życie, rozkwitające i przynoszące owoce w niepodzielnej miłości do Pana, było coraz bardziej źródłem życia dla całego Kościoła i świata, pragnąłem was zachęcić, byście „wprowadzali w dzisiejsze życie i misję każdego instytutu ten sam zapał, z jakim Założyciele pozwolili się ogarnąć pierwotnym zamiarom Ducha” (Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego, Religiosi e Promozione Umana, 25 IV 1978, n. 30), podkreślając zwłaszcza pilną potrzebę mądrej formacji nowych pokoleń dusz zakochanych w Jezusie Chrystusie.
Niech Maryja, wzór wszystkich konsekrowanych, będzie waszym oparciem w drodze; niech rozpali w was pełnię komunii i radość przynależenia do Chrystusa; niech umocni wasz zapał apostolski! Z serca udzielam wam mojego serdecznego i obfitego błogosławieństwa apostolskiego.
Watykan, 11 lipca 1986 r.
Jan Paweł II PP.
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
