1989.02.22 – Watykan – List do Biskupów Stanów Zjednoczonych na temat życia zakonnego

Do moich drogich współbraci, biskupów Stanów Zjednoczonych!

W liście z 3 kwietnia 1983 r. zwróciłem się do was, prosząc o szczególną posługę duszpasterską wobec zakonników w Stanach Zjednoczonych. Aby ułatwić waszą pracę, mianowałem arcybiskupa San Francisco Johna R. Quinna delegatem papieskim, a abpa Thomasa C. Kelly i bpa Raymonda W. Lessarda członkami specjalnej komisji. Raz jeszcze dziękuję im za to, że z całą wielkodusznością podjęli trud opracowania programu, który będzie dla was przewodnikiem i pomocą w odpowiedzialnej posłudze pasterskiej, pełnionej wobec amerykańskich zakonników. Także jako pomoc w tej posłudze otrzymaliście dokument zatytułowany „Zasady podstawowe”, który stanowi streszczenie obowiązujących norm prawnych, dotyczących życia zakonnego. Jestem wam wdzięczny za zaangażowanie, z jakim staracie się odpowiadać na to wezwanie.

Ogólny obraz sytuacji

Zarówno raport komisji papieskiej, jak i wasze listy potwierdzają fakt, że program zbierania opinii i dialogu okazał się bogatym źródłem informacji i przyniósł korzyść tak wam, jak i zakonnikom.

Komisja złożyła sprawozdanie z prac przeprowadzonych w obu fazach: zbierania opinii i dialogu. Interesującym spostrzeżeniem jest to, że wiele wyrażonych przez zakonników opinii pozytywnych i negatywnych, znalazło się także w waszych wypowiedziach. Tematy wybrane do omówienia w fazie dialogu dotyczą niezmiennie centrum tajemnicy i rzeczywistości życia zakonnego: charyzmat i tożsamość, świadectwo publiczne, konsekracja i misja, posłuszeństwo, struktury władzy, życie wspólnotowe.

Przesłane przez was listy zawierają pozytywną ocenę ogólnej sytuacji życia zakonnego w waszych diecezjach. Słusznie wyrażacie głęboką wdzięczność wobec zakonników za ich wieloletnią, doniosłą służbę na rzecz budowania Kościołów lokalnych. Ta służba jest cennym dziedzictwem amerykańskich zgromadzeń zakonnych.

Potrafiliście realistycznie ocenić ich silne i słabe strony. Do tych pierwszych należy wielkoduszna i różnorodna posługa, bogate życie modlitwy, wysokie kwalifikacje zawodowe, poważne zaangażowanie w odnowę. Wśród słabości wymieniliście kryzys powołań, spadek liczby zakonników i starzenie się zakonów, niedostateczne przygotowanie teologiczne, ograniczenie lub zaniechanie tradycyjnych form apostolstwa, niedostateczne świadectwo wśród ludzi, przypadki przesadnej introspekcji, radykalnego feminizmu i polaryzacji poglądów.

Nauczanie

Szczególna posługa duszpasterska, do której was zachęcam, nie jest oczywiście czymś doraźnym lub czasowym. Stanowi istotny element waszej biskupiej posługi (por. Mutuae Relationes, 9; Christus Dominus, 15). Pragnę was zachęcić, byście nieustannie karmili zakonników słowem Bożym, wzywali ich do głębszej jedności z Chrystusem oraz wskazywali słowem i przykładem drogę Jego uczniów. Skoro życie zakonne znajduje się w centrum tajemnicy Kościoła, ci, którzy należą „nienaruszalnie do jego życia i świętości” (Lumen gentium, 44), winni być stale zachęcani do zachowania wierności wobec misji i nauczania Kościoła.

Jako biskupi macie obowiązek nauczania całego waszego ludu, w tym zakonników i zakonnic. Z tym urzędem nauczycielskim wiąże się potrzeba i powinność głoszenia zdrowej teologii życia zakonnego.

Z niezachwianą ufnością nauczajcie i głoście prawdę o tej tajemnicy, którą jest Kościół. Lumen gehtium i Christus Dominus dostarczą wam odpowiednich wskazań w tej materii. Nie przestawajcie mówić o roli Kościoła, jako nauczyciela autentycznego orędzia Chrystusa i stróża nienaruszalności Ewangelii.

Wdzięczność wobec zakonników

Mówicie o tym, że jest u was wielu wspaniałych zakonników i zakonnic, którzy głęboko kochają Boga, żarliwie się modlą, pracują bezinteresownie i gorliwie. Często uważa się za rzecz naturalną, że istnieją ludzie wierni i niezłomni, zawsze obecni i gotowi spełnić każdy dobry uczynek. Podziękujcie im, proszę, w imieniu moim i własnym, w imieniu Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła. Proszę też, byście ich nadal dostrzegali, doceniali i wspierali.

Życie konsekrowane

Na podstawie analizy przeprowadzonej przez komisję papieską, a także waszych listów, można wnosić, że istnieje pozorna trudność pogodzenia konsekracji i misji. Należy stale podkreślać centralne miejsce rad ewangelicznych. Życie konsekrowane z samej swej natury jest związane ze ślubami i zachowywaniem konsekrowanej czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Zakonnik nie jest jedynie osobą duchowną lub świecką, która zajmuje się spełnianiem dobrych uczynków.

Dekret Perfectae caritatis (n. 8) podkreśla konieczność zachowania ścisłej jedności między konsekracją i misją. We wspólnotach apostolskich „całe życie zakonne członków powinno być przepojone duchem apostolskim, a cała działalność apostolska ma być nacechowana duchem zakonnym”. Stąd reguły i tradycje instytutów zakonnych powinny być przekształcane i udoskonalane zgodnie z charakterem i celem danego instytutu.

Wszyscy chrześcijanie są wezwani do naśladowania Chrystusa. Zakonnicy są powołani do radykalnego pójścia za Nim. Poprzez swoją konsekrację na mocy profesji rad ewangelicznych upodobniają się do Jezusa, który z miłości do nas „ogołocił samego siebie (…), stawszy się podobnym do ludzi (…), posłusznym aż do śmierci — i to śmierci krzyżowej” (Flp 2, 7-8).

Zakonnicy muszą naprawdę nieść Chrystusa innym. Utożsamianie się z Jezusem oznacza umieranie samemu sobie. I wy, i ja musimy zdawać sobie sprawę z tego, że wzywamy zakonników do takiego właśnie umierania. Nadmierne dążenie do samorealizacji i niezależności w życiu, w pracy i w podejmowaniu decyzji nie jest naśladowaniem Jezusa, który przyszedł pełnić wolę Ojca.

Ostatecznym kryterium autentyczności życia zakonnego jest upodobnianie się do osoby Chrystusa. Wy zaś macie wszelkie prawa i obowiązek przypominania o tym zakonnikom oraz nakłaniania ich, by szanowali wielką godność swej konsekracji.

Apostolstwo – teologia

Istnieje potrzeba zdrowej teologii życia zakonnego. Należy poważnie opracować zagadnienia charyzmatów, życia wspólnotowego i konsekrowanego, a także ich integracji z życiem apostolskim. W wielu przypadkach apostolat lub posługa zdają się przesłaniać inne wartości. W swojej pracy z zakonnikami i zakonnicami, którzy pełnią apostolat w waszych diecezjach, musicie brać pod uwagę wszystkie różnorodne aspekty tej teologii.

Jako biskupi, czyli nauczyciele i pasterze stanu zakonnego, jesteście wezwani do głoszenia prawidłowej eklezjologii. Pewne napięcia, wspomniane zarówno w raporcie komisji papieskiej, jak i w waszych listach, mogą zostać usunięte przez jasną i jednoznaczną teologię Kościoła. Trzeba na przykład wyraźnie określić rolę lokalnego biskupa w dziedzinie liturgii i curae animarum, jego odpowiedzialność za publiczne sprawy Kościoła oraz jego prawo i obowiązek zapewnienia swej diecezji zdrowej nauki.

Chociaż ostateczna odpowiedzialność za te sprawy spoczywa na biskupie, jednym ze sposobów, które przyczynią się do ich właściwego zrozumienia, mogą być regularne spotkania z wyższymi przełożonymi zgromadzeń zakonnych, działających w waszych diecezjach, w celu bardziej skutecznego i skoordynowanego i planowania działalności. Zakonnicy, którzy współpracują z wami na polu apostolstwa, mogą wam dopomóc w formułowaniu i realizacji planów pracy duszpasterskiej.

Spotkania tego typu mogą także stać się forum dla owocnych dyskusji na tematy interesujące obie strony, takie jak ewangelizacja i eklezjologia.

Władza i posłuszeństwo zakonne

Raport komisji papieskiej skupił uwagę na strukturach władzy. Rola władzy jest niezwykle delikatna. Podejmując uzasadnione próby eliminacji tak obecnych, jak i dawnych nadużyć, wynikających ze skostniałego i autokratycznego stylu sprawowania władzy, zakonnicy wypracowali formy zarządzania oparte na zwiększonym współuczestnictwie. Należy korygować nieprawidłowe modele i złe doświadczenia w zarządzaniu nie przez likwidację władzy, lecz przez ciągłe oczyszczanie jej z tendencji do dominacji, pychy i egoizmu. Jezus pozostaje dla nas wzorem we wszystkim, co dotyczy istnienia i sprawowania władzy.

Zastąpienie przyjętego modelu sprawowania władzy modelem menedżerskim nie jest właściwym wyjściem. Zarządzanie typu menedżerskiego jest przydatne tam, gdzie odbywa się produkcja przedmiotów, natomiast w życiu zakonnym władza ma strzec charyzmatu i pobudzać jego wzrost, jednym słowem, wspomagać życie. Z pewnością niektóre sprawdzone techniki zarządzania mogą być niezwykle przydatne w prowadzeniu każdej instytucji. Problem powstaje wtedy, gdy następuje zanik osobistego autorytetu lub brak woli posłużenia się nim, to znaczy podjęcia odpowiedzialności za życie instytutu.

Brak osoby sprawującej władzę we wspólnocie stwarza ryzyko, że wartości doraźne i pragmatyczne zajmą miejsce wartości obiektywnych. Rolą przełożonego musi być wzywanie zakonnika do wierności w radykalnym naśladowaniu Chrystusa, tak jak określa to charyzmat jego instytutu zakonnego.

Niechęć do uznania władzy w życiu zakonnym prowadzi do niezależności i autonomii, niezgodnych z wymogiem utożsamiania się z Jezusem, który przyszedł po to, by wypełnić wolę Ojca. Ponieważ zakonnicy są w Kościele osobami publicznymi, mają obowiązek — jako mężczyźni i kobiety naśladujący posłusznego Chrystusa — być wiernym i czytelnym odbiciem nauki Kościoła. W razie potrzeby, wy i ich przełożeni winniście przypominać im tę rzeczywistość.

Rola kobiety

Zarówno raport komisji papieskiej, jak i wasze listy mówią o kwestii feminizmu. Tak jak wy uważam, że należy umacniać i poszerzać prawa kobiet i uznanie ich godności. Uznaję i doceniam ogromną pracę tysięcy gorliwych i kompetentnych zakonnic. Nie przestają one spełniać bardzo ważnej roli w życiu Kościoła.

Jednakże skrajny feminizm, który walczy o prawa kobiet atakując i negując podstawowe, jasno określone i trwałe zasady nauki moralnej, nie jest wyrazicielem ani promotorem pełnej rzeczywistości i autentycznej godności kobiet. Kobieta ma bowiem nie tylko doczesną godność, ale i wieczne przeznaczenie, zgodne z Bożym planem zbawienia. Maryja, Matka Jezusa, Matka Kościoła, kobieta w pełnym znaczeniu tego słowa, ucieleśnia radykalną godność wszystkich kobiet. Odegrała Ona kluczową rolę w wydarzeniach, które zmieniły bieg dziejów, także dziś jest obecna w naszym życiu.

Równość mężczyzn i kobiet — jak podkreśliłem w Mulieris dignitatem — zawsze musi być uznawana. Jednakże ta równość nie może zacierać ani ignorować faktu, że mężczyźni i kobiety różnią się od siebie, żadna ze stron nie jest lepsza od drugiej, ale też nie są one tożsame. Ich komplementarność stanowi dobro cenne dla Kościoła i dla społeczeństwa.

Pragnę prosić was, abyście troszcząc się o umacnianie i rozwój wartości życia zakonnego, odnosili je w jednakowym stopniu do zakonników i zakonnic. Nie można dzielić życia, zakonnego na dwie odrębne i różne rzeczywistości: jedną dla mężczyzn, a drugą dla kobiet. Podstawowe elementy życia zakonnego dotyczą wszystkich osób zakonnych, tak mężczyzn, jak i kobiet. Zachęcając zakonników do pełnienia dzieł apostolskich, musimy brać pod uwagę ich specyficzne obowiązki i potrzeby jako mężczyzn i kobiet konsekrowanych do pełnienia misji. Musimy ich cenić i umacniać zarówno w tym, kim są, jako osoby zakonne, jak i w tym co robią jako nasi współpracownicy w apostolstwie.

Konferencje Wyższych Przełożonych

Zgodnie z kanonami 708 i 709 Kodeksu Prawa Kanonicznego, istnieją dwie konferencje przełożonych generalnych Stanów Zjednoczonych utworzone przez Stolicę Apostolską: Konferencja Wyższych Przełożonych Zgromadzeń Męskich i Konferencja Przełożonych Zgromadzeń Żeńskich. Konferencje te istnieją po to, by pomagać wyższym przełożonym w wypełnianiu ich zadań, to jest w umacnianiu i pogłębianiu życia zakonnego w poszczególnych instytutach. Ponadto mogą one omawiać wspólne problemy, załatwiać wspólne sprawy; także za ich pośrednictwem dokonuje się stosowna koordynacja współpracy z Konferencją Episkopatu oraz z poszczególnymi biskupami. Konferencje w żaden sposób nie ograniczają władzy i autonomii każdego z przełożonych w jego instytucie. Pozostają one w bezpośrednim kontakcie z Kongregacją ds. Instytutów życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń życia Apostolskiego i podlegają jej jurysdykcji.

Wspólnym problemem, który wyłania się tak z raportu, jak i z wielu waszych indywidualnych wypowiedzi, jest zjawisko polaryzacji, występujące zwłaszcza wśród zakonnic. To, że wszystkie przełożone generalne żeńskich instytutów zakonnych mają prawo należeć do Konferencji, jest oczywiste. Na forum Konferencji mogą one przedstawiać nurtujące je troski. Konferencja zaś powinna wypracować sposób realistycznego i zrównoważonego wyrażania problemów wszystkich zakonnic. Jesteście powołani, zarówno indywidualnie, jako biskupi waszych diecezji, jak i wspólnie, w ramach Konferencji Episkopatu, do tego by zachęcać zakonnice do poszukiwania skutecznych metod usuwania przyczyn podziałów między nimi. Powinny one rozmawiać ze sobą o sprawach, które je dzielą; powinny na nowo odkrywać wspólne dziedzictwo nauki Kościoła i na nim budować. Ta nauka o życiu zakonnym ujawniła swą żywotność w dokumentach Soboru Watykańskiego II, w Kodeksie Prawa Kanonicznego i w wielu dokumentach Stolicy Apostolskiej. Tak więc dialog między zakonnicami winien się opierać na tych wszystkich dokumentach Magisterium Kościoła.

Istnieją w waszym kraju inne stowarzyszenia, których celem jest ożywienie życia religijnego. Ich istnienie opiera się na kanonach Kodeksu Prawa Kanonicznego dotyczących stowarzyszeń wiernych (kan. 298 nn.). Są one odrębne od wyżej wspomnianych Konferencji, które powstały zgodnie z kanonami 708 i 709. Stowarzyszeniom tym, które sprzyjają i dostarczają bodźców dla rozwoju życia religijnego w myśl nauczania Soboru Watykańskiego II, przysługuje oczywiście należne im miejsce.

Problem powołań

Poważne zaniepokojenie wzbudza niedostateczna ilość powołań do życia zakonnego. Raport komisji papieskiej dostarczył wielu wyczerpujących i pożytecznych danych na ten temat. Z dużą dokładnością przedstawił czynniki kulturowe i socjologiczne, które przyczyniają się do spadku liczby powołań; opracowanie to mogłoby jednak być poparte teologicznym studium i analizą problemu. Instytuty zakonne winny zachowywać wyraźne i mocne poczucie własnej tożsamości i misji. Ciągłe zmiany kierunków działania, rozziew między werbalnie głoszonymi ideałami i wartościami a ich praktycznym przeżywaniem, nadmierne skupienie na sobie i introspekcja, przesadna troska o potrzeby członków, przeciwstawiane potrzebom ludu Bożego — wszystko to często stanowi przeszkodę dla tych, którzy słyszą wezwanie Chrystusa: „Pójdź na Mną”.

Bracia, pomoc zakonnikom w rozwijaniu i jak najjaśniejszym ukazywaniu własnej tożsamości wchodzi w zakres naszej pasterskiej misji. Chodzi tu przecież o coś tak żywotnego i dynamicznego jak ich charyzmat, który oni sami muszą rozumieć i któremu muszą być wierni.

Rozwijanie powołań do życia zakonnego musi nadal być przedmiotem wspólnej troski biskupów, wyrażającej się poprzez nauczanie i zachętę zakonników — poprzez własny przykład i postawę zapraszającą rodziny — poprzez umiejętność docenienia daru, jakim jest powołanie jednego z jej członków, a także nas wszystkich — poprzez nieustanną, żarliwą modlitwę.

Życie wspólne jest centralnym elementem życia zakonnego, cechą wyróżniającą ten .rodzaj życia konsekrowanego. Życie zakonne jest życiem konsekrowanym we wspólnocie. Zakonnicy są powołani do tworzenia wzorowej wspólnoty wewnątrz wspólnoty Kościoła. Rozkład życia wspólnotowego odbija się na wszystkich aspektach życia zakonnego, życie wspólnotowe ma być źródłem życia dla pojedynczego zakonnika. Świętość zakonnika wiąże się nierozdzielnie z pełną praktyką życia wspólnego. Nie chodzi tu o popieranie zamkniętego, statycznego i czysto formalnego życia wspólnego, ale wspólnot zdrowych i autentycznych, opartych na wspólnym charyzmacie, wspólnym przeżywaniu ślubów i formacyjnych doświadczeń o charakterze duchowym, liturgicznym i społecznym.

Wielu z was niepokoi to, co określacie jako rosnącą sekularyzację życia zakonnego. Sobór Watykański II wezwał do odnowy i przystosowania. Zakonnicy nie są grupą specjalistów, która służy Kościołowi pomocą w jego pracy. Znajdują się w samym sercu tajemnicy Kościoła, należą „nienaruszalnie do jego życia i świętości” (Lumen gentium, 44). Są powołani do radykalnego przeżywania przyrzeczeń chrzcielnych, wspólnych wszystkim chrześcijanom.

Jest rzeczą ważną, byście w swej misji pasterskiej w pełni rozumieli i popierali wszystkie autentyczne wartości życia zakonnego. Powołanie do konsekracji i misji, do pogłębionej modlitwy, do świadectwa życia wspólnotowego — potrzebuje wsparcia i zachęty.

Jednym z pożytecznych sposobów realizacji niektórych aspektów waszej szczególnej posługi pasterskiej wobec zakonników, jest stwarzanie dalszych okazji do wspólnej modlitwy i dialogu, przede wszystkim między wami i wyższymi przełożonymi, Należałoby podjąć działania mające ułatwić zrozumienie i łączność między duchowieństwem zakonnym i diecezjalnym. Wielkie usługi mogą wam tutaj oddać wasi wikariusze do spraw zgromadzeń zakonnych. Urząd wikariusza lub delegata do spraw zakonnych jest doskonałym środkiem wspomagającym was w relacjach z zakonnikami waszych diecezji.

Zakończenie

Podobnie jak wzywałem was do nauczania, wspierania i udzielania zachęty, do prowadzenia dialogu z zakonnikami i wspólnego z nimi planowania, pragnę prosić was także o to, byście nieustannie karmili ich słowem Bożym. Módlcie się za niech i módlcie się z nimi. Spełniajcie wobec nich stałą posługę pasterską. Kochajcie ich i wzywajcie do wzajemnej miłości, aby wszyscy poznali, że jesteśmy uczniami Jezusa.

Zakonnicy przez swój styl życia winni być znakiem sprzeciwu, świadectwem kontrkultury w świecie, który zbyt często szuka tylko własnego zadowolenia i samorealizacji, który odpycha ubogich i słabych, który jest nietolerancyjny i wrogi wobec mniejszości, który jest hałaśliwy, rozkrzyczany i frenetyczny. Zakonnicy — przez swą miłość do wszystkich ludzi, którą wyraża ślub czystości, przez rezygnację z niezależności i prostotę życia, wyrażoną w ślubie ubóstwa, przez swą dyspozycyjność i poddanie woli, wynikające ze ślubu posłuszeństwa, przez swą gotowość podporządkowania się wymogom życia we wspólnocie z innymi, przez swą więź z Trójjedynym Bogiem — stanowią realną i ważką alternatywę dla tego, co jest, i głoszą obietnicę tego, co ma nadejść. Dodawajcie zakonnikom otuchy i umacniajcie ich w dążeniu do przeżywania tego, co wyznają; tak samo jak my, borykają się oni ze słabościami niedoskonałej ludzkiej natury.

Powierzam was i waszych zakonników troskliwej opiece Maryi, Matki Kościoła. Niech Ta, która nosiła Jezusa w swoim łonie i dała Go nam, którzyśmy Go tak bardzo potrzebowali, wspomaga was i waszych zakonników w coraz większym upodobnianiu się do Niego. Niech was wspiera w dawaniu Jezusa ludowi, który pragnie Jego pokoju, Jego uzdrowienia i Jego miłości.

Na znak mojej braterskiej miłości, przesyłam wam wszystkim moje Apostolskie Błogosławieństwo.

Watykan, 22 lutego 1989, Święto Katedry św. Piotra Apostoła.

Jan Paweł II