1997.05.23 – Watykan – List z okazji 600-lecia obecności karmelitów w Polsce

Czcigodny O. Łukasz Semik OC Prowincjał Zakonu Karmelitów w Krakowie

Te, Deum laudamus.
Te, Dominum confitemur. (…)
Per singulos dies benedicimus Te; et laudamus nomen Tuum in saeculum, et in saeculum saeculi.

Całym sercem włączam się w ten hymn, który Kościół w Polsce zanosi do Boga, wyrażając wdzięczność za 600 lat obecności Zakonu Braci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.

Dziękuję Bogu wpierw za mądrość i pobożność błogosławionej Królowej Jadwigi, która opatrznościowym zarządzeniem sprowadziła pierwszych Karmelitów z sąsiedniej Pragi Czeskiej do Krakowa. Ze szczodrobliwości królewskiego serca ofiarowała im klasztor i kościół «Na Piasku», który stał się w ciągu wieków kolebką Zakonu w Polsce i ważnym ośrodkiem życia religijnego i kulturalnego. Spuścizna mistyków karmelitańskich, szczególnie św. Jana od Krzyża, stała się jednym z ważniejszych źródeł duchowości naszego narodu. Sam z tego źródła czerpałem wiele od najmłodszych lat, wpierw w rodzinnych Wadowicach, a potem w Krakowie. Chętnie przychodziłem do tego kościoła, w którym zawsze odczuwałem ducha głębokiej modlitwy. Tu wraz z wiernymi Krakowa klękałem często u stóp łaskami słynącego wizerunku Maryi, Pani na Piasku. Ten obraz, dzieło nieznanego Karmelity, ocalawszy cudownie w czasie potopu szwedzkiego, stał się przedmiotem szczególnego kultu nie tylko w Polsce, ale także na Litwie. Nigdy nie byłem tam sam — zawsze w otoczeniu tych, którzy Matce Boga zawierzali swoje radości i troski. Sanktuarium karmelickie przyciągało wielu ludzi, zwłaszcza ludzi młodych.

Dziękuję też Opatrzności Bożej, za dzieło ewangelizacji, które w ciągu sześciu wieków dokonywało się przez posługę polskich Karmelitów. Z Krakowa wychodzili bowiem ojcowie i bracia, by zakładać nowe klasztory na Litwie i Rusi. Organizowali szkoły i uczelnie, przyczyniając się do rozwoju kulturalnego i duchowego tamtejszych ludów. Tam też prowadzili duszpasterstwo, byli spowiednikami, kaznodziejami i nauczycielami. Ich dzieło zostało potwierdzone świadectwem cierpienia i męczeństwa wielu zakonników, szczególnie w okresie rozbiorów, gdy prawie wszystkie klasztory zostały skasowane, a ich mieszkańcy wywiezieni na Syberię lub rozproszeni przez władze zaborcze. Dzieło Karmelitów pozostawiło trwały ślad w duchowości i religijności zarówno Polaków, jak i narodów pobratymczych.

Na progu trzeciego milenium życzę wszystkim Braciom Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, aby całym sercem oddani Bogu i ludziom, mogli z radością czerpać z obfitości swej duchowej tradycji i przekazywać następnym pokoleniom wiernych w Polsce dojrzałe owoce świętości.

Ojcu Prowincjałowi, Ojcom i Braciom Karmelitom w Kraju i za granicą, Uczestnikom uroczystości jubileuszowych, oraz wszystkim Wiernym, związanym z karmelitańską wspólnotą w Krakowie i w całej Polsce z serca udzielam Apostolskiego Błogosławieństwa: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Watykan, 23 maja 1997 r.
JAN PAWEŁ II, PAPIEŻ

L’Osservatore Romano, wydanie polskie, 1997, nr 8-9 (195) s. 51