Jan Paweł II
PRZESŁANIE DO CZŁONKIŃ RADY WYKONAWCZEJ MIĘDZYNARODOWEJ UNII PRZEŁOŻONYCH GENERALNYCH (UISG)
Watykan, 03 maja 2001 r.
Do Międzynarodowej Unii
Przełożonych Generalnych
2. Z wielką radością zwracam się do was, drogie Przełożone, przybyłe ze wszystkich części świata na zwyczajne spotkanie Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych. Zostałyście zwołane, aby zastanowić się nad problemami i nadziejami życia konsekrowanego u początku trzeciego tysiąclecia, tak abyście mogły nadal być — w pełnej wierności waszym charyzmatom — znakiem miłości Chrystusa. Nie mogąc przyjąć was na audiencji z powodu pielgrzymki śladami św. Pawła, która w najbliższych dniach zaprowadzi mnie do Aten, Damaszku i na Maltę, z radością kieruję do was niniejsze Przesłanie, dzięki któremu dane mi jest zatrzymać się przynajmniej duchowo pośród was.
Zgromadziłyście się w Rzymie, aby podjąć refleksję nad tematem, który w sposób godny podziwu jednoczy nie tylko ubogacającą różnorodność waszych charyzmatów w Kościele, lecz także pluralizm kultur nadających znaczenie waszym tradycjom. Łączy was w jedno serce pragnienie Apostoła Pawła: „Caritas Christi urget nos!” (2 Kor 5,14). W tym świecie, rozdartym tyloma sprzecznościami, pragniecie — w waszej tożsamości kobiet — „być żywą obecnością czułości i miłosierdzia Boga”. Jedynie mocą miłości Chrystusa wspólnoty zakonne mogą skutecznie odpowiadać na wyzwania współczesnego świata i stawać się żywym zwiastowaniem komunii dla nowej ludzkości, która rodzi się z miłosierdzia i czułości Boga.
2. Wasze życie konsekrowane charakteryzuje komunia z Bogiem-Miłością, któremu chcecie zarezerwować pierwszeństwo w każdym wyborze. Ten Bóg, któremu oddałyście się w wolnym i świadomym darze, jest Bogiem Jezusa Chrystusa, Bogiem Miłości, Relacji, Bogiem-Trójcą. On włącza naszą małość w dynamikę swojej miłości i jedności. Jak jednak należeć do Boga komunii, jeśli nie dzieli się komunii z tymi, których spotykamy, wyrażając ją konkretnie w życiu? W posynodalnej adhortacjiVita consecratapragnąłem podkreślić, że „braterska komunia jest nie tylko narzędziem służącym określonej misji, ale przede wszystkim przestrzenią teologalną, w której można doświadczyć mistycznej obecności zmartwychwstałego Pana ” (n. 42, w tekście oryginalnym błędnie podany nr 41, przyp. tłumacza), a ostatnio w Liście apostolskim Novo millennio ineunte zauważyłem, że „duchowość komunii” oznacza „spojrzenie utkwione w tajemnicy Trójcy Świętej, która zamieszkuje w nas i której blask należy dostrzegać także w obliczach braci żyjących wokół nas” (n. 43). To samo powołanie, które Jezus skierował do was, a na które każda odpowiedziała darem własnego życia, nie może się urzeczywistnić bez wejścia w komunię z całym światem z miłości do Boga.
3. Aby świat mógł rozpoznać Chrystusa i Kościół, potrzebuje także waszego świadectwa. Nie zniechęcajcie się zatem, jeśli napotykacie trudności. Niekiedy może się wydawać, że miłość, sprawiedliwość i wierność nie są już obecne w dzisiejszym świecie. Nie lękajcie się; Pan jest z wami, uprzedza was i podąża za wami z wiernością swojej miłości. Świadczcie życiem o tym, w co wierzycie!
Potrzeba mocnego i wolnego świadectwa waszego ślubu ubóstwa, przeżywanego z miłością i radością, aby wasze siostry i wasi bracia zrozumieli, że jedynym „skarbem” jest Bóg ze swoją zbawczą miłością. Ubóstwo strzeże czystości i nie pozwala wam stać się niewolnicami potrzeb sztucznie wytworzonych przez cywilizację dobrobytu. Uwolnione od wszystkiego, co zbędne, nadacie waszemu ubóstwu ewangeliczne oblicze wolności i ufności tych, którzy są pewni, że Bóg troszczy się o swoje dzieci. Nie wymaga się od was, abyście były potężne, lecz abyście były święte!
Potrzeba waszej wiernej i przejrzystej czystości, która „ogłasza” w ciszy swego codziennego daru miłosierdzie i czułość Ojca i woła do świata, że istnieje „miłość większa”, napełniająca serce i życie, ponieważ czyni miejsce dla brata, jak sugeruje Apostoł: „Jeden drugiego brzemiona noście” (Ga 6,2). Nie bójcie się dawać świadectwa temu wielkiemu darowi Boga. Młodzież was obserwuje; niech od was uczy się, że istnieje miłość inna niż ta, którą głosi świat — miłość wierna, całkowita, zdolna do ryzyka. Dziewictwo przeżywane z miłości do Jezusa jest dziś bardziej niż kiedykolwiek prorockie!
Potrzeba waszego posłuszeństwa odpowiedzialnego i pełnego dyspozycyjności wobec Boga poprzez osoby, które On stawia na waszej drodze. Jesteście wezwane, aby ukazać swoim życiem, że prawdziwa wolność polega na zdecydowanym wejściu na drogę wyznaczoną i pobłogosławioną przez posłuszeństwo — drogę śmierci i zmartwychwstania, którą Jezus wskazał nam swoim przykładem. Miejcie przed oczyma Jego wołanie, będące zarazem wyrazem samotności i zawierzenia Ojcu: „Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty!” (Mt 26,39) (por. Novo millennio ineunte, 26). Przeżywajcie posłuszeństwo w komunii. Nie pozwólcie, aby indywidualizm zagrażał waszym wspólnotom. Kto pełni posługę władzy, niech zawsze zabiega o to, aby wszystkie Siostry dawały świadectwo głębokiej komunii z Magisterium Kościoła, zwłaszcza wtedy, gdy mentalność zsekularyzowana i hedonistyczna próbuje podważać podstawowe prawdy i normy moralne. Niech wasze posłuszeństwo będzie bezgranicznym zawierzeniem zamysłom Ojca, tak jak było nim dla Jezusa.
4. Z tego zawierzenia miłości Boga czerpie moc miłość bliźniego. „Potrzebna jest dziś nowa « wyobraźnia miłosierdzia»,” (Novo millennio ineunte, 50), która ma się przejawiać nie tylko w organizowaniu pomocy, choć tak bardzo potrzebnej, lecz „w zdolności bycia bliźnim dla cierpiącego człowieka, solidaryzowania się z nim, tak aby gest pomocy nie był odczuwany jako poniżająca jałmużna, ale jako świadectwo braterskiej wspólnoty dóbr” (tamże). Życie zakonne, aby odnaleźć samo siebie, musi na nowo odkryć kontakt z ludźmi, aby mogli je poznać takim, jakim jest: darem Boga danym ludziom w misterium komunii ożywiającej Kościół. Tym głębiej będziecie rozumiały żywotność charyzmatu, który Bóg wam powierzył poprzez waszych Założycieli i Założycielki, im bardziej oddacie się na służbę innym, poczynając od najuboższych. Każdy charyzmat jest dany dla życia świata. Kontemplacja, jak i ewangelizacja, posługa wobec wykluczonych i chorych, jak i nauczanie, są zawsze dialogiem z ludzkością — tą samą ludzkością, dla której Bóg nie zawahał się posłać swego Syna, aby oddał życie dla jej odkupienia.
Ileż razy mówiono, że dziś odczuwa się potrzebę nie tyle nauczycieli, ile świadków! Bądźcie zatem świadkami Ewangelii, wierne Bogu i wierne człowiekowi. Życie zakonne, właśnie dzięki sile wiary w obecność Chrystusa w Jego Kościele — „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28,20) — będzie wtedy przeżywać wraz z całą Wspólnotą kościelną „nowy zapał życia chrześcijańskiego” (Novo millennio ineunte, 29), czyniąc z Bożej obecności inspirującą siłę swojej drogi.
Pewność obecności Boga w waszym życiu pomaga zrozumieć relację istniejącą między życiem konsekrowanym a głoszeniem Ewangelii. Bóg chce potrzebować waszej osobistej i wspólnotowej dyspozycyjności wobec Jego Ducha, aby ludzkość dostrzegła i wreszcie odkryła Jego miłosierdzie i czułość wobec każdego stworzenia. Święty Paweł stwierdza: „Kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny” (2 Kor 12,10). Dlaczego? Ponieważ Bóg nie lęka się słabości człowieka, byleby ten przyjął Jego miłosierdzie.
5. Drogie Przełożone Generalne, jestem pośród was duchowo obecny i towarzyszę wam modlitwą, myśląc o tym, że każde powołanie zakonne w Kościele niesie zawsze odnawiające się przesłanie nadziei. Serce kobiety zdaje się stworzone do niesienia światu orędzia miłosierdzia i czułości Boga. Chętnie zatem powierzam was Maryi Dziewicy, pierwszej konsekrowanej, która w posłuszeństwie stała się Matką Boga. Z ufnością powtarzam wam: „Idźmy naprzód z nadzieją! … Czyż nie po to właśnie obchodziliśmy Rok Jubileuszowy, aby na nowo zaczerpnąć z tego żywego źródła naszej nadziei? Dzisiaj Chrystus, którego kontemplujemy i miłujemy, znów wzywa nas, byśmy wyruszyli w drogę” (Novo millennio ineunte, 58).
Maryja niech wam pomaga kochać — za cenę każdego poświęcenia, aż do heroizmu — jak potrafiło to czynić wiele waszych Sióstr. Niech Jej obecność będzie dla każdej z was przewodnikiem i wsparciem.
Z takimi uczuciami z serca udzielam wam wszystkim szczególnego Błogosławieństwa, które chętnie rozciągam na wasze Instytuty, na poszczególne wspólnoty i na każdą Siostrę, jako wyraz miłości Boga, który towarzyszy każdej z osobna z wieczną wiernością.
Watykan, 3 maja 2001
IOANNES PAULUS II
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
