Jan Paweł II
«BEATIUS EST». LIST APOSTOLSKI W KTÓRYM PRZYZNAJE SIĘ GODNOŚĆ BŁOGOSŁAWIONYCH CZCIGODNEJ SŁUŻEBNICY BOŻEJ LEONII FRANCISZCE SALEZJI AVIAT
Rzym, 27 września 1992 r.
Na wieczną rzeczy pamiątkę. – „Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20, 35).
Ci, którzy dzielą się z innymi swoimi dobrami, a nawet oddają życie, aby nieść pomoc ubogim i słabym, naśladują Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla nas stał się ubogim (por. 2 Kor 8, 9) i oddał swoje życie na okup za wielu (por. Mt 20, 28). Jednocześnie sami doświadczają szczęścia obiecanego tym, którzy słuchają słowa Bożego i wprowadzają je w życie oraz szczerym i ofiarnym sercem wypełniają przykazanie miłości. Do grona takich osób należy również Franciszka Salezja Aviat (w świecie Leonia), która odnalazła swoje szczęście, idąc za przykładem i nauką Chrystusa oraz z wielkim oddaniem pracując dla chwały Bożej i duchowego dobra bliźnich, zwłaszcza młodych robotnic oraz sióstr zgromadzenia, którego była współzałożycielką i roztropną przełożoną generalną.
Ta godna uczennica Pana urodziła się w miejscowości Sézanne, w diecezji Châlons, dnia 16 września 1844 roku jako córka Théodore’a Aviata i Émilie Caillot, uczciwych kupców. Przez kilka lat była uczennicą szkoły prowadzonej przez siostry wizytki przy klasztorze Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Troyes. Wielki wpływ wywarli na nią tam Czcigodna Służebnica Boża Maria Franciszka Salezja Chappuis oraz Sługa Boży Ludwik Brisson.
Już wówczas odkryła powołanie do życia konsekrowanego. Powróciwszy do domu rodzinnego, nie chciała zawierać małżeństwa, lecz oczekiwała, aż Pan wyraźniej objawi jej swoją wolę. Takie światło otrzymała pewnego dnia w zakładzie optycznym w Sézanne, do którego weszła przypadkowo. Nagle odczuła w sobie gorące pragnienie całkowitego poświęcenia się apostolstwu oraz ludzkiemu i chrześcijańskiemu rozwojowi młodych robotnic, żyjących wówczas w bardzo trudnych warunkach.
Dlatego w 1866 roku opuściła dom rodzinny i podjęła współpracę z kapłanem Ludwikiem Brissonem, który w Troyes troszczył się już o dziewczęta pracujące w fabrykach, narażone na liczne niebezpieczeństwa i trudności. Aby zapewnić trwałość i rozwój tego dzieła apostolskiego o charakterze społecznym, gorliwy kapłan założył Zgromadzenie Sióstr Oblatek św. Franciszka Salezego, korzystając z cennej pomocy Czcigodnej Służebnicy Bożej, która z oddaniem wspierała to dzieło. W 1868 roku przywdziała ona habit zakonny, a w 1871 roku złożyła śluby zakonne.
Z macierzyńską troską poświęciła się służbie młodym kobietom, dbając o ich potrzeby oraz wspierając ich formację ludzką, religijną i zawodową. Rozwijała w nich poczucie odpowiedzialności i ducha wzajemnej solidarności, szczególnie poprzez świadomą i rzetelną pracę wykonywaną w warsztacie.
Jako przełożona generalna kierowała nowym instytutem z prawdziwą roztropnością, wyjątkową miłością i szczerą pokorą. Szybko zdobyła szacunek i życzliwość zarówno przełożonych, jak i sióstr. Wielką radość sprawiał jej rozwój dzieła również poza granicami Francji.
Nie brakowało jednak trudności i przeciwności, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz wspólnoty zakonnej. Musiała znosić ciężkie doświadczenia i głębokie upokorzenia. Wszystko to przyjmowała cierpliwie i mężnie, szukając radości i pokoju w doskonałym pełnieniu woli Bożej oraz pokładając niezachwianą ufność w Bożej Opatrzności.
W 1903 roku dotknęła ją szczególnie bolesna próba. Na mocy francuskiego ustawodawstwa cywilnego skonfiskowano wszystkie dobra zgromadzenia, jego domy zostały zamknięte, a siostry rozproszone. Sama Czcigodna Służebnica Boża została zmuszona do opuszczenia ojczyzny. Schronienie znalazła w Perugii, skąd nadal z niestrudzoną troską kierowała swoim instytutem.
W 1911 roku doznała wielkiej pociechy, gdy papież św. Pius X zatwierdził konstytucje zgromadzenia. Aż do ostatniego dnia życia wytrwale podążała drogą chrześcijańskiej doskonałości, zapominając o sobie, pielęgnując zjednoczenie z Bogiem oraz z prostotą i gotowością zachowując przepisy kościelne i regułę zakonną, którą przyjęła.
Mocna w wierze, gorliwa i niestrudzona w miłości, wytrwała w nadziei i wolna od przywiązania do spraw ziemskich, uczyniła ze swego życia hymn chwały dla Boga i nieustanną służbę bliźnim. Nie szczędząc własnych sił, pracowała dla budowania królestwa Chrystusa w społeczeństwie swoich czasów, szczególnie wśród dziewcząt i robotnic. Dzięki Bożej pomocy osiągnęła obfite i trwałe owoce.
Tak więc dnia 10 stycznia 1914 roku, bogata w zasługi i otoczona opinią świętości, przeszła do życia wiecznego.
Sprawa kanonizacyjna została rozpoczęta w Kurii Diecezjalnej w Perugii w 1929 roku, zgodnie z obowiązującymi wówczas normami dotyczącymi procesów informacyjnych. Po wydaniu Dekretu o wprowadzeniu sprawy beatyfikacyjnej do rozpoznania przez Stolicę Apostolską przeprowadzono następnie proces apostolski.
Po pomyślnym zakończeniu wymaganych badań dnia 1 grudnia 1978 roku ogłosiliśmy dekret o heroiczności cnót teologalnych, kardynalnych i z nimi związanych praktykowanych przez Czcigodną Służebnicę Bożą.
Tymczasem w latach 1977–1979 w Rzymie przeprowadzono proces kanoniczny dotyczący cudownego uzdrowienia przypisywanego jej wstawiennictwu. Po dopełnieniu wszystkich wymogów prawa dnia 21 grudnia 1991 roku został ogłoszony dekret o cudzie.
Ostatecznie postanowiliśmy, aby uroczystość beatyfikacyjna odbyła się w Rzymie dnia 27 września następnego roku.
Tego dnia podczas uroczystej celebracji wypowiedzieliśmy następującą formułę beatyfikacyjną:
„Spełniając życzenie naszych Braci Desmonda Connella, arcybiskupa Dublina, Ricardo Blázqueza Péreza, biskupa Palencji, Ennia Antonelli, arcybiskupa Perugii-Città della Pieve, Antonio Quarracino, arcybiskupa Buenos Aires, oraz Luisa Maríi de Larrea y Legarrety, biskupa Flaviobrigi, a także wielu innych braci w biskupstwie oraz licznych wiernych, za radą Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, naszą władzą apostolską zezwalamy, aby odtąd Czcigodni Słudzy Boży Dermot O’Hurley, Małgorzata Bermingham Ball, wdowa, Franciszek Taylor i czternastu Towarzyszy, Rafał Arnáiz Barón, Leonia Franciszka Salezja Aviat, Nazaria Ignacja od Świętej Teresy od Jezusa March Mesa oraz Maria Józefa od Najświętszego Serca Jezusa Sancho de Guerra nosili tytuł Błogosławionych i aby można było obchodzić ich święto każdego roku w dniu ich narodzin dla nieba: Dermota O’Hurleya, Małgorzaty Bermingham Ball, wdowy, Franciszka Taylora i czternastu Towarzyszy — 20 czerwca; Rafała Arnáiza Baróna — 26 kwietnia; Leonii Franciszki Salezji Aviat — 10 stycznia; Nazarii Ignacji od Świętej Teresy od Jezusa March Mesa — 6 lipca; Marii Józefy od Najświętszego Serca Jezusa Sancho de Guerra — 20 marca, w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”., w miejscach i w sposób określony przez prawo. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”.
To zaś, co tutaj postanowiliśmy, pragniemy, aby zachowało swoją moc teraz i w przyszłości, niezależnie od wszelkich przeciwnych postanowień.
Dan w Rzymie, u Świętego Piotra, pod Pierścieniem Rybaka, dnia 27 września 1992 roku, w czternastym roku Naszego Pontyfikatu.
ANGELUS Kard. SODANO
sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej
Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va
Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana
