Home DokumentyDokumenty Kościoła o życiu konsekrowanymJan Paweł IIJan Paweł II - Przemówienia i homilieJan Paweł II - Przemówienia i homilie - w związku z kanonizacją i beatyfikacją osób konsekrowanych 1994.11.21 – Rzym – Jan Paweł II, Przemówienie do pielgrzymów przybyłych do Rzymu z okazji beatyfikacji Ojca Hiacynta-Marii Cormier, Matki Marii Poussepin, Siostry Agnieszki od Jezusa, Siostry Eugeni Joubert oraz Brata Klaudiusza Granzotto.

1994.11.21 – Rzym – Jan Paweł II, Przemówienie do pielgrzymów przybyłych do Rzymu z okazji beatyfikacji Ojca Hiacynta-Marii Cormier, Matki Marii Poussepin, Siostry Agnieszki od Jezusa, Siostry Eugeni Joubert oraz Brata Klaudiusza Granzotto.

Redakcja

 

Jan Paweł II

PRZEMÓWIENIE DO PIELGRZYMÓW PRZYBYŁYCH DO RZYMU Z OKAZJI BEATYFIKACJI OJCA HIACYNTA-MARII CORMIER, MATKI MARII POUSSEPIN, SIOSTRY AGNIESZKI OD JEZUSA, SIOSTRY EUGENI JOUBERT ORAZ BRATA KLAUDIUSZA GRANZOTTO

Rzym, 21 listopada 1994 r.

 

 

Drodzy Bracia w Episkopacie,
Drodzy Przyjaciele z Zakonu Świętego Dominika,
Drodzy Bracia i Siostry

1. Z radością i wzruszeniem spotykam się z wami nazajutrz po uroczystości Chrystusa Króla, podczas której dane mi było zaliczyć w poczet błogosławionych Ojca Hiacynta-Marii Cormier, Matki Marii Poussepin, Siostry Agnieszki de Jésus, Siostry Eugenii Joubert oraz Brata Klaudiusza Granzotto. Pięć nowych postaci staje dziś przed naszymi oczyma, pięciu czcicieli Chrystusa, którzy w różnych epokach i w bardzo odmiennych okolicznościach mieli jeden wspólny cel: ukazać, że życie ma sens jedynie wtedy, gdy jest ofiarowane Bogu, przeżywane dla Niego, z Nim i w Nim.

2. Jak już wczoraj zauważyłem, troje spośród nowych Błogosławionych należy do wielkiej rodziny synów świętego Dominika. Dają oni świadectwo — także po śmierci — żywotności Zakonu, który założony ponad siedem wieków temu, nigdy nie przestał być światłem dla Kościoła i cennym wsparciem dla moich poprzedników. Poprzez posługę głoszenia słowa, stanowiącą centrum intuicji ich Założyciela, dominikanie przemierzyli Europę, a następnie cały świat, głosząc Dobrą Nowinę o Panu umarłym i zmartwychwstałym — jedyną, która potrafi napełnić ludzkie życie.

Ich dzieło ewangelizacyjne nie byłoby możliwe bez intensywnego przygotowania intelektu do odkrywania i ukazywania Pism, w których Bóg objawia się i udziela duchowi ludzkiemu.

Nie trzeba już ponownie podkreślać jakości pracy intelektualnej, jaką wnieśli „bracia kaznodzieje”. Wystarczy przywołać — między innymi — imiona Alberta Wielkiego czy Tomasza z Akwinu, aby zrozumieć, jak dalece „Blask Prawdy” potrafi rozświetlić człowieka, gdy „Duch łączy się z jego duchem” (por. Rz 8,16).

Samo przypomnienie tych znamienitych imion stanowi dziś wezwanie dla każdego z was, aby rozpalić na nowo płomień i przekazywać innym to, co sami otrzymaliście. Wybitna postać Ojca Cormiera w sposób szczególny was do tego zachęca, gdyż znacie wagę, jaką przywiązywał do studium Pisma Świętego, które słusznie nazywał „źródłem apostolstwa” (P. Cormier, List z 27 września 1912 r.). Jego relacje z ojcem Lagrange’em były ukierunkowane na założenie Uniwersytetu Angelicum, co skłania do ponownego podkreślenia znaczenia solidnej formacji intelektu chrześcijańskiego. Z radością wspominam w tym kontekście dzieło Ojca Yves’a Congara, niedawno włączonego do Kolegium Kardynalskiego. I nie mogę nie uczynić swoimi refleksji jednego z Mistrzów Zakonu tego stulecia: w naszej epoce „trzeba podjąć poważny wysiłek, aby w obopólnej płodności skonfrontować wnioski nowoczesnej nauki i filozofii z intuicjami świętego Tomasza” (P. de Couesnongle, List z 22 grudnia 1975 r.).

3. Konieczność poważnej pracy teologicznej —caritas veritatis— nigdy nie sprawi, że zapomnimy o pilnej potrzebie zdecydowanego działania na rzecz bliźniego. Powtarzam to z naciskiem: veritas caritatis; jeśli istnieje „miłość prawdy”, istnieje także „prawda miłości”. I w tym względzie postacie Marii Poussepin, Agnieszki z Langeac oraz Siostry Eugenii Joubert są dla nas szczególnie cenne, o czym — drogie siostry — świadczy wasza obecność dziś rano pośród nas. Przypominają one w szczególny sposób znaczenie życia kontemplacyjnego i modlitwy, które rozpalając miłość do Boga w sercu kobiety czy mężczyzny, pozwalają im miłować swoich braci.

Wy pamiętacie drogę wskazaną przez Błogosławioną Marię Poussepin jej siostrom: służbę w parafii, kształcenie młodzieży, opiekę nad chorymi. Ten potrójny cel przypomina nam, że nie trzeba iść daleko, aby służyć bliźniemu. To przede wszystkim we wspólnotach parafialnych należy pracować na rzecz przyjścia Królestwa Bożego. Trzeba przekazywać młodym wiarę i miłość do Kościoła. To blisko was, w waszej miejscowości, na waszej ulicy, należy nadal służyć ubogim, aby Bóg był „wszystkim we wszystkich” (1 Kor 15,28). Zakonnicy i świeccy są głęboko zjednoczeni w tych trudnych, lecz porywających misjach, w tym powszechnym wezwaniu do świętości poprzez miłość i pokorę Chrystusa w służbie ludziom — ich braciom (por. Lumen gentium, 42).

4. Najdrożsi Bracia i Siostry, razem z całym Kościołem wysławiajmy i dziękujmy Panu za jaśniejący przykład cnót i świętości, jaki daje nam Błogosławiony Klaudiusz Granzotto. Jego życie było wspaniałym świadectwem bogactwa i radości życia konsekrowanego. Po poszukiwaniu Boga w ciszy, modlitwie oraz miłości wobec ubogich i chorych, brat Klaudiusz potrafił wyrazić poprzez sztukę rzeźbiarską głębię swej franciszkańskiej duszy, zakochanej w nieskończonym pięknie Bożym.

Młodym Błogosławiony Klaudiusz wskazuje zobowiązanie do poszukiwania prawdy Ewangelii i do życia nią z takim samym entuzjazmem, znajdując w Chrystusie inspirację, energię i odwagę do jej głoszenia ludziom naszych czasów. Artystom podpowiada ducha służby, z jakim należy ukazywać niewyczerpane misterium Wcielenia Chrystusa poprzez język sztuki. Do chorych natomiast kieruje przesłanie solidarności i nadziei, zachęcając ich do ofiarowania swoich cierpień — w zjednoczeniu z Ukrzyżowanym — dla dobra Kościoła i świata.

Niech przykład i wstawiennictwo tego pokornego syna Franciszka z Asyżu umacniają każdego w wiernym i wytrwałym kroczeniu drogą świętości, w ofiarnej odpowiedzi na powszechne powołanie do świętości oraz w pomnażaniu darów otrzymanych od Pana.

5. Niech będzie błogosławiony Bóg, który każdego dnia udziela nam łaski życia dla Niego i siły, by za Nim podążać, jak czynili to święci i błogosławieni! Aby On towarzyszył wam każdego dnia i pomagał w wypełnianiu waszej misji, z całego serca udzielam wam mojego apostolskiego błogosławieństwa.

Wszystkim z serca błogosławię, życząc odnowionego zaangażowania w życie chrześcijańskie, według śladów i z pomocą nowych Błogosławionych.

 

 

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda