List apostolski zapraszający osoby konsekrowane do specjalnych modlitw w intencji Soboru Watykańskiego II – 1962.07.02 – Watykan

List apostolski zapraszający osoby konsekrowane do specjalnych modlitw w intencji Soboru Watykańskiego II[1]

Najwyższa świątynia chrześcijaństwa przygotowuje się na do przyjęcia Ojców Ekumenicznego Soboru Watykańskiego II. Jedenastego października rozpocznie się wielka celebracja, która koncentruje modlitewne czuwanie wszystkich katolików; możemy powiedzieć oczekiwanie wszystkich ludzi dobrej woli. To uroczysta godzina historii Kościoła: chodzi o umocnienie wysiłku, zawsze obecnego, o odnowienie duchowe, tak aby przekazać nowy impuls dziełom i instytucjom jego tysiącletniego życia.

Duchowni w łączności z nami już odmawiają Brewiarz każdego dnia o dobre owoce Ekumenicznego Soboru[2]. Świeccy, zapraszani wielokrotnie do ofiarowania w tej intencji modlitw i podejmowania ofiar — w sposób szczególny dzieci, chorzy, starsi — odpowiadają z wielką gotowością. Wszyscy pragną włączyć się ze swoją współpracą, aby Sobór przeobraził się „jakby w nową Pięćdziesiątnicę”[3].

Jest naturalnym, że w tym klimacie intensywnego przygotowania powinni byliby wyróżniać się ci, którzy samych siebie złożyli Bogu w całkowitym darze i stali się rodziną poprzez praktykę modlitewną i bardziej gorącą miłość.

Ukochane córki: Kościół zebrał was pod swoim opiekuńczym płaszczem, zatwierdził wasze konstytucje, bronił waszych praw, korzystał i korzysta z owoców waszego działania. Tym bardziej zasługujecie, by odnieść do was, jako wyraz wdzięczności za wszystko to, czego dokonałyście aż do dziś i jako radosne życzenie co do przyszłości, słowa Apostoła Pawła: „Prosimy za was Pana, aby udzielił wam Ducha mądrości i objawienia dla pełnego poznania Go. Aby zechciał oświecić oczy waszego rozumu, abyście zdołały poznać, do jakiej nadziei jesteście wezwane, jakie bogactwo chwały wam przygotował w swoim dziedzictwie pośród świętych” (Ef 1, 15-18).

Uczyńcie przedmiotem rozważania ten List; zaś przez słowo pokornego Wikariusza Chrystusa, posłuchajcie, co Boży Mistrz zechce zasugerować każdej z was. Przygotowanie soborowe wymaga, aby dusze poświęcone Panu zgodnie z formami zatwierdzonymi przez prawo kanoniczne, z odnowionym zapałem raz jeszcze przemyślały zobowiązania wypływające z ich powołania. W ten sposób, w odpowiednim czasie, odpowiedź na wymagania Soboru będzie gotowa i obfita, przygotowana przez bardziej intensywny wysiłek osobistego uświęcenia. […]

Kościół będzie zawsze dodawał odwagi swoim córkom, które dostosowując się w sposób jak najbardziej doskonały do powołania przez Boskiego Mistrza, oddają się życiu kontemplacyjnemu.

To odpowiada powszechnie obowiązującej prawdzie, także w odniesieniu do zakonnic prowadzących w przeważającej mierze życie czynne, że tylko życie wewnętrzne jest fundamentem i duchem wszelkiego apostolatu. Wszystkie medytujcie tę prawdę, drogie córki, słusznie nazywane quasi apes argumentosae, ponieważ jesteście wierne stałemu praktykowaniu czternastu uczynków miłosierdzia, w braterskiej wspólnocie z innymi współsiostrami. Także wy, które jesteście konsekrowane Bogu w instytutach świeckich , z modlitwy macie czerpać całą wydajność waszych przedsięwzięć.

Życie oddane Bogu związane jest z trudnościami i poświęceniem, podobnie jak każda inna forma współżycia. I tylko modlitwa powoduje łagodną wytrwałość. Dobre dzieła, którym się poświęcacie, nie zawsze ukoronowane są sukcesem: spotykają was rozczarowania, niezrozumienie i niewdzięczność. Bez pomocy modlitwy nie mogłybyście wytrwać na trudnej drodze. Nie zapominajcie, że źle pojmowany dynamizm mógłby doprowadzić was do popadnięcia w „herezję czynu”, potępioną przez naszych Poprzedników. Gdy pokonacie to zagrożenie, będziecie mogły być pewne, że jesteście naprawdę współpracownicami zbawienia dusz i dodacie zasług do waszej korony.

Wy wszystkie, poświęcone życiu kontemplacyjnemu lub życiu czynnemu, rozumiecie to powiedzenie: życie z modlitwy. Ona nie jest zwykłym powtarzaniem formułek, lecz jest niezastąpionym środkiem, który pozwala wejść w bliskość z Panem, zrozumieć lepiej godność córek Bożych, oblubienic Ducha Świętego, dulcis hospes anime, który mówi do tego, kto potrafi słuchać w skupieniu.

Wasza modlitwa niech się żywi u źródeł głębokiej znajomości Pisma Świętego, zwłaszcza Nowego Testamentu, a następnie liturgii i nauczania 50 Jan XXII Kościoła w całej jego pełni. Msza święta winna stanowić centrum dnia, w taki sposób, by każe działanie w niej się zbiegało, w niej miało swoje przygotowanie i potem dziękczynienie; Komunia święta niech będzie codziennym pokarmem, który podtrzymuje, wzmacnia i pokrzepia. W taki sposób nie narazicie się na niebezpieczeństwo — jak zdarzyło się dziewicom nieroztropnym z przypowieści — braku oliwy w lampie, i zawsze będziecie przygotowane na wszystko: na chwałę i na hańbę, na świętość i na chorobę, na postęp w pracy i na śmierć: „Oto Oblubieniec nadchodzi, wyjdźcie Mu na spotkanie” (Mt 25, 6).

I tu wraca stosowne dla was wezwanie, wielokrotnie powtarzane do trzech rodzajów kultu, który uznajemy za podstawowy także dla zwykłych wiernych świeckich: „Nie ma nic lepszego, by rozjaśniać i utwierdzić adorację Jezusa, jak medytować i przyzywać Go w potrójnym świetle Imienia, Serca i Krwi”[4].

Dusze konsekrowane w nowych instytutach świeckich wiedzą, że także ich dzieło jest doceniane i zachęcane do włączania się w przesączanie Ewangelią współczesnego świata we wszystkich jego przejawach. W miejscach bardziej oddalonego zaangażowania, do których takowe osoby mogą dotrzeć, wskazane jest, by zyskiwały uznanie dzięki swej kompetencji, pracowitości, zmysłowi odpowiedzialności i innym jeszcze cnotom, które łaska uszlachetnia, nie pozwalając w ten sposób, by przeważali ci, którzy w życiu opierają się prawie wyłącznie na ludzkiej przezorności i na sile środków ekonomicznych, naukowych i technicznych. Nos autem in nomine Domini Dei nostri fortes sumus (Ps 18, 8). Zapraszamy was wszystkie, dusze poświęcone Panu w życiu kontemplacyjnym lub czynnym, abyście się zjednoczyły we wzajemnej braterskiej miłości. Niech Duch Pięćdziesiątnicy unosi się nad waszymi wybranymi Rodzinami, jednoczy je w tej łączności dusz, którą przedstawiał Wieczernik, gdzie razem z Matką Boga Aniołów były obecne niektóre pobożne niewiasty (por. Dz 1, 14). […]

[1] Źródło: AAS 54(1962), s. 508-511, 516-517; przekład z języka włoskiego ks. Piotr Walkiewicz

[2] Adhortacja apostolska Sacrae Laudis (6 I 1962), AAS 54(1962), s. 66-75

[3] Modlitwa za Sobór, AAS 51(1959), s. 832.

[4] Przemówienie na zakończenie Synodu Rzymskiego, AAS 52(1960), s. 305.

Copyright © Konferencja Episkopatu Polski