Home DokumentyDokumenty Kościoła o życiu konsekrowanymPaweł VIPaweł VI - Listy i przesłania 1975.10.14 – Watykan – Paweł VI, «Optabamus quidem». List do Sebastiana Camery wikariusza generalnego Zakonu Pasjonistów z okazji dwusetnej rocznicy śmierci Św. Pawła od Krzyża

1975.10.14 – Watykan – Paweł VI, «Optabamus quidem». List do Sebastiana Camery wikariusza generalnego Zakonu Pasjonistów z okazji dwusetnej rocznicy śmierci Św. Pawła od Krzyża

Redakcja
 
Paweł VI

«OPTABAMUS QUIDEM». LIST DO SEBASTIANA CAMERY WIKARIUSZA GENERALNEGO ZAKONU PASJONISTÓW Z OKAZJI DWUSETNEJ ROCZNICY ŚMIERCI ŚW. PAWŁA OD KRZYŻA

Watykan, 14 października 1975 r.

 

 

Pragnęliśmy być wśród was w tym dniu, kiedy przypada dwusetna rocznica śmierci błogosławionego Pawła, waszego Ojca, by nie odbiegać od zwyczaju oraz tradycji Naszych Poprzedników, Rzymskich Papieży, którzy niejednokrotnie udawali się do klasztoru Świętych Jana i Pawła, aby oddać cześć temu wielkiemu mężowi za jego życia i słuchać jego pełnych mądrości słów. Jednak, obarczeni licznymi obowiązkami związanymi z Naszą posługą papieską, które w tym Świętym Roku szczególnie się nawarstwiają, nie mogliśmy tego uczynić. Dlatego też, w Naszym zastępstwie, przesyłamy ten list pełen miłości, którym wszystkich was ojcowskim sercem pozdrawiamy oraz wyrażamy naszą radość i wielką wdzięczność, że wykorzystaliście tę doniosłą okazję, aby w tych dniach przypomnieć sobie, zgłębić i poddać analizie życie, nauczanie i duchowe dziedzictwo waszego Ojca – z tak wielkim zapałem, wiedzą i pobożnością, że „nie ma potrzeby, abyśmy cokolwiek dodawali” (1 Tes 1,8).

Jednak jedno pragniemy podkreślić na chwałę błogosławionego Pawła: nie wyznaczył on sobie i swoim towarzyszom za główny cel życia zakonnego jakiegoś poszczególnego aspektu naszej wiary, lecz to, co w religii chrześcijańskiej jest największe, najświętsze i najbardziej czcigodne – to jest Mękę i Śmierć Chrystusa. Bez względu na to, czy rozważamy Mękę Syna Bożego jako źródło, z którego wypłynęło zbawienie ludzi – zbawienie niemożliwe bez przelania krwi (por. Hbr 9,22), czy też jako pewną drogę nawrócenia grzeszników, czy wreszcie jako najskuteczniejszy bodziec do codziennego dźwigania Krzyża za Synem Bożym, aby Go naśladować, choć przytłoczeni ogromem cierpień – nie ma w życiu Chrystusa nic większego ani bardziej płodnego niż Jego męka i boleści.

W tym błogosławiony Paweł od Krzyża wspaniale współbrzmi z Apostołami, którzy w swoim nauczaniu i pismach otwarcie głosili, że chlubią się jedynie Krzyżem Chrystusa (por. Ga 6,14) i że niczego nie pragną znać, prócz Chrystusa ukrzyżowanego (por. 1 Kor 2,2). Ponadto pobożność Krzyża doskonale współgra z życiem i obyczajami wszystkich świętych, niezależnie od czasu, miejsca i stanu, którzy wspierając się jedynie na Krzyżu, zdobyli szczyt świętości i zasłużyli na nieśmiertelną koronę. Jakże bowiem święta jest ta myśl o błogosławionej Męce, pełna wszelkich dóbr i tak bardzo pomocna w pobożności! Doskonale ukazuje to niewiarygodne poruszenie ducha, jakie wzbudza ona w prawdziwych chrześcijanach. Kontemplacja najboleśniejszych cierpień i śmierci naszego Zbawiciela, który „istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności,  aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi” (Flp 2,6), nie może bowiem nie rozpalić w duszach delikatnego, lecz żarliwego ognia, a tym samym nie może nie pobudzić ich do takiego naśladowania, które upodobni je do obrazu umiłowanego Syna Bożego (por. Ga 2,20).

Powrót do tych prawd i niejako przypomnienie sobie samej istoty wiary chrześcijańskiej jest dziś szczególnie na czasie. W naszych czasach bowiem ludzie niemal całkowicie lekceważą sprawy wieczne i skłaniają się ku ułudnym przyjemnościom i pokusom tego życia. Jednak my nie możemy być różni od Chrystusa w naszej cnocie i życiu ani popierać dążeń ludzi czy ulegać stylowi życia, który usuwa zgorszenie Krzyża (por. Ga 5,11). Dlatego też na nas wszystkich, a szczególnie na was, najmilsi synowie, spadają te słowa waszego błogosławionego Ojca, które czytamy w jego listach: „Bez Krzyża nie można zrozumieć cudów Boga, które On dokonuje w duszach” (tom II, s. 947). Na was, powtarzamy, którzy jesteście z natury i łaski dziedzicami jego chwały i sławy, jego instytucji i jego myśli.

Na koniec, jako umocnienie waszych postanowień oraz pewny znak Naszej życzliwości, udzielamy Apostolskiego Błogosławieństwa wam, najmilsi synowie, całej waszej Kongregacji oraz wszystkim powierzonym waszej trosce.

Dano w Watykanie, dnia 14 października 1975 roku, w trzynastym roku Naszego Pontyfikatu.

PAWEŁ PP. VI

Tłumaczenie OKM
Za: www.vatican.va


Copyright © Dykasterium ds. Komunikacji – Libreria Editrice Vaticana

 

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda