Do uczestniczek Kapituły Generalnej Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo. Służba ubogim – 1965.05.19

Do uczestniczek Kapituły Generalnej Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo. Służba ubogim

19 maja 1965 r.

Obecnie, w czasie Soboru, gdy cały Kościół dąży do głębszego poznania samego siebie, aby się odnowić i nawiązać nowy dialog zbawienia ze światem, zrozumiałyście i wy, że nie możecie pozostać poza nawiasem tego wielkiego ruchu, natchnionego przez Ducha Świętego, ale że trzeba, byście w nim uczestniczyły z entuzjazmem,, z całym żarem waszej gorliwości apostolskiej.

Córki Boga i córki Kościoła! Pragniecie pozostać wierne wasze­mu powołaniu do służby Chrystusowi w ubogich, ubogich zarówno pod względem duchowym jak fizycznym. Aby to wypełnić, odczu­wacie bardziej niż kiedykolwiek konieczność „przyobleczenia się w ducha Chrystusowego” i „przeżywania Chrystusa w Jego tajemni­cach”. Ta właśnie wierność i ta troska wasza o to, by dawać ubo­gim przekonujące świadectwo miłosierdzia Kościoła skłaniają was dziś do rewizji waszego zwyczajnika i do przystosowania waszych struktur i metod wychowania sióstr.

Winszujemy wam tego z całego serca i zachęcamy do konieczne­go przystosowania się, które pozwoli wszystkim córkom świętego Wincentego — niezależnie od ich pochodzenia i od środowiska i form ich apostołowania — żyć pełnią swego oddania Chrystuso­wi i powołania do świadczenia miłosierdzia w obecnej dobie.

Współczesnemu światu, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebne jest poznanie prawdziwego oblicza miłości Chrystusowej i ewangeliczne­go posłannictwa Kościoła. Ukazując ubogim Boga, dajecie tym sa­mym świadectwo wspaniałe i nie powinnyście zaniedbać niczego, by świadectwo to mogło dotrzeć do wszystkich.

W tym zawarta jest istota waszej wierności, gdyż tego właśnie pragnęli święty Wincenty a Paulo i święta Ludwika de Marillac. Za przykładem waszych świętych Założycieli, służcie nadal ubo­gim, współczując z nimi w ich cierpieniach, bądźcie gotowe odpo­wiedzieć na każde ich wezwanie, nawet jeśli niekiedy przeszkadzało­by to trochę porządkowi waszego życia wspólnotowego. Wszak po to żyjecie w waszej wspólnocie, aby być do dyspozycji tych, którzy was potrzebują i którzy dzięki wam poznają, do jakiego stopnia miłuje ich Chrystus; gdyż to On jest źródłem waszej mi­łości i to On daje wam siłę zapomnienia o sobie, aby pełnić naj­bardziej zaszczytną służbę.

Drogie córki, gdy po zakończeniu waszych obrad rozjedziecie się do waszych apostolskich placówek, powiedzcie wszystkim wa­szym siostrom, że wasz wspólny Ojciec błogosławi z całego serca ich pokorne i pełne miłości życie, że je zachęca, aby nadal niosły całemu światu świadectwo miłości Chrystusowej, świadectwo prze­żywane z radosną wiernością i że uprasza dla ich życia wewnętrz­nego i dla ich działalności na polu miłosierdzia obfitość łask Bożych.

 

Cristo nella Chiesa, 108—110.