S. Chiara Cristiana Stoppa, Ludzie kontemplacji

S. Chiara Cristiana Stoppa

Ksieni klasztoru klarysek «Mater Ecclesiae» (Watykan)

Ludzie kontemplacji. Wypowiedź w trakcie Synodu

11 października 1994 r. – Rzym, XIV Kongregacja Synodu

 

Życie całkowicie kontemplacyjne, opisane przez Sobór Watykański II w dekrecie Perfectae caritatis (n. 7), różni się w pewnej mierze od czcigodnej instytucji życia mniszego, o którym mówi ten sam Dekret w n. 9.

Znamienną cechą tego rodzaju życia, które rozwija się także w młodych Kościołach, jest całkowite oddanie się Bogu, dzięki czemu zakonnik «zajmuje się tylko Bogiem». W tajemniczy sposób życie to jest owocne apostolsko.

Jego fundamentem chrystologicznym jest powołanie do ukazywania w szczególny sposób Chrystusa pogrążonego w «kontemplacji na górze» i do wszystkiego, co się z tym wiąże, a więc powołanie do przeżywania tajemniczego zjednoczenia Jezusa z Ojcem. W osobach, które kontemplują, cały Kościół spotyka się w sanktuarium Serca Chrystusa, by przyjąć miłość — objawienie się Ojca — i odpowiedzieć na nią słowami «dziękuję» i fiat.

Klasztory życia kontemplacyjnego są także odpowiedzią na pierwsze i największe przykazanie miłości Boga: są świadectwem prymatu Boga. Siła świadectwa każdego klasztoru zależy od tego, jak radykalne, głębokie i wyraziste jest jego życie «samym Bogiem».

Wartości takie, jak wielbienie Boga i bezinteresowność, którymi żyją klasztory kontemplacyjne, stanowią wystarczające uzasadnienie ich obecności w Kościele.

Kościół trzeciego tysiąclecia nie może być pozbawiony tego «serca», zawsze otwartego na kontakt z Bogiem, istniejącego po to, by oddać swoje istnienie Stwórcy.

Klasztory życia kontemplacyjnego mają być zatem jak latorośle wszczepione w krzew winny, aby cały Kościół mógł dzięki nim owocować.

Klauzura papieska ma szczególną wymowę symboliczną, wyraża bowiem tajemnicę Kościoła-Oblubienicy odpowiadającego na miłość Chrystusa-Oblubieńca, który oddał swoje ciało na krzyżu. Zakonnica klauzurowa poświęca bowiem Bogu dobro życia cielesnego — przestrzeń, kontakty z innymi, używanie rzeczy stworzonych — i w Bogu odnajduje całe dobro. Takie życie wymaga solidnej i mądrej formacji. Samo środowisko klasztoru oddziałuje formacyjnie, ponieważ oczyszcza serce i otwiera je na przyjęcie słowa.

Biskup, który przez swoje nauczanie, przez pomoc właściwie przygotowanych kapłanów i przez duszpasterstwo powołaniowe wspomaga swoje klasztory, tym samym umacnia żywotne centrum swojej diecezji.

Utworzenie klasztoru całkowicie kontemplacyjnego w Watykanie wyraża szacunek Kościoła dla tej formy życia.

L’Osservatore Romano, wydanie polskie, 1995, nr 1 (169) s. 36-37