2011.08.14 – KWPZM. Apel o pokój w Auschwitz

Uroczystości Jubileuszowe 70-lecia męczeńskiej śmierci
św. Maksymiliana M. Kolbego (1941 – 2011)
franciszkanina, prezbitera, misjonarza, założyciela Rycerstwa Niepokalanej, wydawcy prasy katolickiej.
Patrona Diecezji Bielsko Żywieckiej

ROK  KOLBIAŃSKI – A. D. 2011
ogłoszony przez Senat RP

ROK KOLBIAŃSKI – 14. 08. 2010 – 15. 08. 2011
ogłoszony przez Ministrów Prowincjalnych
Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych w Polsce
Nie gaście ducha Ojca Maksymiliana”

Apel z Auschwitz
Msza św. pod Ścianą Śmierci przed Blokiem 11
Państwowe Muzeum Auschwitz Birkenau, 14 sierpnia 2011

Zgromadziliśmy się na modlitwie w byłym obozie koncentracyjnym Auschwitz, miejscu śmierci milionów niewinnych ludzi i symbolu totalitaryzmów, które w pierwszej połowie XX wieku zdominowały Europę. Gromadzimy się by dziękować Bogu za dar św. Maksymiliana, który miał odwagę przeciwstawić się ideologii nienawiści, oddając życie za nieznanego sobie człowieka.

Św. Maksymilian M. Kolbe został wybrany, by swoim czynem miłości zaświadczyć, że Bóg jest, że żyje i nie przestał kochać. Dlatego świadectwo, które dał w obozie, jest tak bezcenne i ważne. Dzisiejszy świat potrzebuje, aby historia, którą opowiedział swoim życiem Ojciec Kolbe zwyciężała w ludzkiej świadomości. Mówi ona bowiem, że człowiek pozostaje wolnym dzieckiem Boga, niezależnie od życiowych okoliczności, także w sytuacji zniewolenia zewnętrznego. Jest zdolny w swym życiu czynić wszystko co dobre, wszystko co szlachetne, jeśli idzie za głosem Boga. Wówczas może nawet oddać swe życie za drugiego.

Zdolność do szlachetnego daru z siebie, umiejętność wychodzenia poza ramy własnego egoizmu, osobistych potrzeb i ambicji są potrzebne współczesnemu człowiekowi, by wyzwolił się z pokusy konsumizmu i zawłaszczania dla siebie bogactw naturalnych stworzonego przez Boga świata oraz praw innych osób. Prawdziwe piękno i godność człowieka powinny się wyrażać w czynnej miłości, świadczonej ludziom, których spotykamy na naszej drodze. Św. Maksymilian rzeczywiście umiał to robić. świadczyć o miłości może bowiem tylko ten, kto sam miłości doświadczył. On zaś przez całe swoje życie wzrastał w miłości Jezusa i Jego Niepokalanej Matki.

Ubogi Syn Świętego Franciszka, a wraz z nim my, uczestnicy dzisiejszej uroczystości, prosi z apelowego placu w Auschwitz wszystkich ludzi dobrej woli na całym świecie: wróćcie do Boga, wracajcie do źródła prawdziwej Miłości, gdyż „tylko Miłość jest twórcza”. Pokój na świecie zapanuje wówczas, gdy Miłość zagości w naszych sercach i w niej odnajdziemy własne człowieczeństwo.