Home DokumentyReferaty, Konferencje, ArtykułyNauczanie Kościoła o życiu konsekrowanym Sułowska Teresa USJK, Omówienie dokumentów papieskich o życiu zakonnym (1978-1985)

Sułowska Teresa USJK, Omówienie dokumentów papieskich o życiu zakonnym (1978-1985)

Redakcja

Warszawa, 28 listopada 1985 r.

Wstęp

Zasadnicze dokumenty ostatnich lat to:
– Mutuae relationes – 14 maja 1978,
– Redemptionis donum – 25 marca 1984,
– „”Istotne elementy” – dokument Kongregacji z 31 maja 1983,
– Przemówienia Jana Pawła II.

Wszystkie te dokumenty nawiązują do podstawowych tez Soboru wyrażonych w Lumen gentium, r. VI, Perfectae caritatis i Christus Dominus, p. 33-35.

Są pogłębieniem i rozwinięciem myśli zawartych w tych tekstach, a wreszcie znajdują swe pełne odbicie w nowym Kodeksie Prawa Kanonicznego. Zasadnicze sprawy dotyczące życia zakonnego, poruszone w dokumentach soborowych i posoborowych, zostały w Kodeksie sformułowane jasno i często nawet w formie dosłownej powtórzone i potwierdzone.

Stąd też, przy całej wielości dokumentów, wyraźnie zaznaczone są pewne linie wytyczne, które określają miejsce i rolę życia zakonnego w Kościele, jak chyba nigdy dotąd w historii.

Nie byłoby rzeczą możliwą ani nawet potrzebną omawianie kolejnych dokumentów, które zresztą w tym gronie były już omawiane, ale może warto pokusić się o próbę dokonania pewnego rodzaju syntezy, w której wypunktowalibyśmy sprawy zasadnicze. Są one bezsporne w teorii, w doktrynie, natomiast budzą nieraz wątpliwości w sposobie ich praktycznego zastosowania.

Istota życia zakonnego

Punkt ciężkości zarówno dokumentów jak i licznych przemówień papieskich nie leży ani w historii życia zakonnego w Kościele, ani w samej działalności apostolskiej zakonów, ale tkwi w tym, co stanowi istotę życia zakonnego. Jest ono ukazane jako dar Chrystusa, który należy nienaruszalnie do życia i świętości Kościoła.

To zdanie Kodeks powtarza za konstytucją Lumen gentium i to właśnie na różne sposoby powtarza Papież /LG 43, kan. 207, p. 2, kan. 575/.

Sobór postawił w nowy sposób tezę o powszechnym powołaniu do świętości, która mierzy się stopniem miłości /LG 40, 41/. Życie zakonne poprzez przyjęty radykalizm w pełnieniu Ewangelii jest szczególnym świadectwem tej miłości wobec Boga i ludzi. /RD 14,9/, /przemówienie Jana Pawła II z 5.VI.1979 r. w Polsce i 29.V.1982 w Wielkiej Brytanii/.

Wartość apostolska życia zakonnego

Kodeks mówi, że zakonnicy mają pomagać w zbawczej misji Kościoła /kan. 574, p. 2/.

Na czym ta pomoc polega? – Wczytując się w dokumenty, trzeba stwierdzić, że w tej sprawie zostały przesunięte akcenty z działalności apostolskiej na samą tożsamość życia zakonnego. Podkreśla się, że od samego początku treść tego, co nazywamy „vita apostolica” tkwi w pójściu za Chrystusem i naśladowaniu Go. Dopiero w późnym średniowieczu zaczęto przez życie apostolskie rozumieć działalność zewnętrzną. Nie negując jej wartości, Sobór – a za nim późniejsze dokumenty – podkreślają sam fakt profesji zakonnej, która zakorzeniona jest w konsekracji chrztu i stąd bierze swój kształt świadectwa właściwego osobom konsekrowanym. Korzeń tego świadectwa tkwi w oddaniu się na własność „umiłowanemu nade wszystko Bogu”.

Ojciec święty niezmiernie często, przy różnych okazjach podkreśla relację, jaka zachodzi między świętością życia a wartością apostolską naszej działalności. Przypomina właściwe proporcje między „być” a „działać”. „Stąd też tak wiele mówi o znaczeniu modlitwy w życiu zakonnym. Większą wartość ma „być” aniżeli „działać”, jako że to drugie zawsze ograniczone jest i niedoskonałe” /13 maja 1983/.

„Najbardziej podstawowym dziełem apostolskim pozostaje zawsze to, czym /a zarazem kim/ w Kościele jesteście” /RD 15/.

Kodeks mówi o tym lapidarnie: „Apostolstwo wszystkich zakonników polega na świadectwie ich życia konsekrowanego, które winni ożywiać modlitwą i pokutą” /kan. 673/.

Szerzej rozwija Ojciec święty tę myśl m.in. w przemówieniu do zakonników w Brazylii 3 lipca 1980 /s. 126/, gdzie tak mocno podkreśla prymat życia wewnętrznego. /O modlitwie – Nairobi, 7.V.1980, s. 98/.

Działalność apostolska

To, co zostało powiedziane, nie przeczy temu, co mówi PC 8, że w instytucjach czynnych działalność apostolska i dobroczynna należy do samej istoty życia zakonnego. W tym też duchu mówi o tym kan. 675, dodając, że działalność ta, „wykonywana w imieniu i z polecania Kościoła, winna być prowadzona w jego wspólnocie” /p. 3/.

Cały problem działalności apostolskiej zakonów dokumenty ukazują w świetle ich więzi z Kościołem. Ojciec święty mówi 13.V.1983 /s. 248/: „Jesteśmy w Kościele, wewnętrznie weń wcieleni, przyporządkowani jego posłannictwu, nieodłączni od jego życia i świętości … Wypełniając rozliczne i tradycyjne formy apostolstwa musicie nieustannie wsłuchiwać się w ludzi współczesnych, by dobrze rozumieć ich problemy i trudności oraz by móc lepiej śpieszyć im z pomocą”.

Charyzmat własny

Wiele razy Sobór podkreśla potrzebę utrzymania się zakonów na linii własnej tożsamości, własnego charyzmatu. Dokumenty posoborowe i wypowiedzi Papieża do tego nawiązują. Tak też stawia sprawę kan. 578:

„Wszyscy powinni wiernie zachowywać myśl zamierzenia założycieli, zatwierdzone przez kompetentną władzę kościelną, dotyczące natury, celu, ducha i charakteru instytutu, jak również zdrowych jego tradycji, co stanowi dziedzictwo tegoż instytutu”.

„Istotne elementy” w punkcie 11 mówiąc o charyzmacie Założycieli nazywają go „darem Ducha Świętego, który określa cel, duchowość, naturę danego instytutu”.

O tożsamości decyduje więc sposób realizowania rad ewangelicznych i rodzaj działalności.

Problem ten rzutuje na formy pracy apostolskiej zakonów, która nie zawsze w praktyce może iść w pełni po linii własnego charyzmatu.

Współpraca z hierarchią kościelną

Niewątpliwie Sobór mocniej, niż kiedykolwiek działo się to przedtem, uwypuklił więź zakonów z Kościołem. Więź tę podkreślał często Paweł VI /ss. 48 i 53 „Charyzmatu”/, a Jan Paweł II podejmuje tę myśl przy każdej okazji. „Kościół liczy na Waszą całkowitą i ofiarną współpracę” mówi w RD 14. To „czucie z Kościołem”, o którym mówi Papież /RD 14/ wyraża się praktycznie we współpracy z Hierarchią Kościoła.

Na tej płaszczyźnie pojawiają się problemy praktyczne, omawiane szeroko w Christus Dominus pp. 33-35, przede wszystkim w Mutuae relationes, a wreszcie w Kodeksie Prawa Kanonicznego, kan. 673-683.

Nie mówi się dziś o egzempcji w danym znaczeniu, natomiast wszystkim instytutom kodeks przyznaje własną autonomię życia, zwłaszcza w zakresie zarządzania /kan. 586/, którą ordynariusze powinni zachowywać i jej strzec.

Niemniej jednak, bardziej niż przed Soborem podkreśla się zależność zakonników od biskupów w tym, co dotyczy duszpasterstwa, publicznego wykonywania kultu Bożego oraz dzieł apostolskich /kan. 678/.

Płaszczyzna więc działalności apostolskiej uzależniona jest zarówno od biskupa ordynariusza jak i od przełożonych zakonnych. Mówią o tym kanony 678, 682; wreszcie kan. 681 p. 2 mówi o obowiązku zawierania pisemnej umowy, która zabezpiecza charakter życia zakonnego wspólnoty podejmującej się pracy.

Troska o powołania

Już dekret Perfectae caritatis postawił sprawę troski o powołania zakonne /PC 24/. Podjął to Kodeks Prawa Kanonicznego: „Stan, ten powinien być przez wszystkich szanowany i popierany” /kan. 774, p. 1/.

Ojciec święty niemal w każdym ze swych licznych przemówień skierowanych do zakonów porusza problem powołań, mówi o potrzebie modlitwy o powołania, zachęca zakonników i zakonnice do świadczenia własnym życiem o tradycyjności Ewangelii, która zdolna jest i dziś pociągnąć młodych. Wiele razy porusza ten temat przemawiając do biskupów przybyłych z wizytą ad limina czy w czasie swych podróży zagranicznych.

„Powołanie wasze jest szczególnym skarbem Kościoła, który nie może zaprzestać modlitwy o to, aby Duch Jezusa Chrystusa wzbudzał w duszach powołania zakonne” /10.XI.1978/.

„Ewangelia działa mocą Bożej atrakcji, ale ta Boża atrakcja zawsze posługuje się ludźmi” /5.VI.1979/.

U Ojca świętego jego troska o budzenie powołań wynika z głębokiego przekonania o wartości powołania zakonnego. Mówi o tym w Redemptionis donum:

„Przez zrozumienie słów Chrystusa za zasadzie wyższości „być” nad „mieć” … dotykamy jakby samych antropologicznych podstaw powołania w Ewangelii … Wezwanie, które przyjmujecie, wchodząc na drogę profesji zakonnej, dotyka samych korzeni człowieczeństwa – korzeni losu człowieka w doczesnym świecie” /RD 4/.

Jeśli ktoś tak zrozumie sam sens tej drogi, jest rzeczą zrozumiałą, że będzie się starał ukazać ją innym.

Wnioski praktyczne

Wśród ogromu materiału te kilka wymienionych spraw stanowią wielki skrót zagadnienia. Stanowi to jednak jasną koncepcję, która rzutuje na wiele spraw praktycznych.

Rzutuje przede wszystkim na formację zakonną, w której troszczyć się trzeba o właściwą hierarchię wartości, które ukazujemy młodym.

Z tak jednak ustawionej hierarchii płyną wnioski, które mogą powodować w praktyce pewne zderzenia z doktryną, ukazującej prymat życia wewnętrznego, z codzienną rzeczywistością, która stawia wymagania konkretne. A ich napór jest czasem niezwykle silny. Mówi się dziś wiele o znakach czasu – to też wyrażenie przyjęte w epoce Soboru. I tu powstają pytania: czy znakiem czasu jest każda przejawiająca się w Kościele potrzeba, na której odpowiedzenie brak sił? Jak ratować wartości zasadnicze, gdy brak doinformowania wśród duchowieństwa sprawia, że najczęściej są one niezrozumiałe? Jak zachować swoją tożsamość, gdy w praktyce życia zakony mają świadomość, że liczą się przede wszystkim jako siła usługowa? Jak walcząc np. dla sióstr o ludzkie warunki życia przy zawieraniu umowy o pracę nie zatracić bezinteresowności i ofiarności? Jak pośród napięć codzienności nieraz trudniej utrzymać w świadomości zakonników i zakonnic tak wysokie „napięcie” doktrynalne, jakie ukazują dokumenty Kościoła i głos Papieża?

W dokumencie Mutatae Relationes obie Kongregacje: Biskupów i Zakonów stawiają sobie trzy pytania:

Czego oczekują biskupi od zakonników?

Czego oczekują zakony od biskupów?

Jakich środków potrzeba, by dojść do harmonijnej współpracy?

Wydaje się, że większość naszych problemów praktycznych zawarta jest w odpowiedzi, jakie damy na te trzy pytania.

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda