Zaręba S. SAC, Uwarunkowania społeczne a hierarchia wartości młodzieży polskiej

Referat wygłoszony na konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich – Konstancin Jeziorna 11 maja 2004 r.

 

Młodzież jest częścią społeczeństwa, która wyodrębniła się w procesie historycznym i umiejscawia się między kategoriami dzieci i dorosłych – pisała znana amerykańska antropolog M. Mead. Z tych też racji, jak również liczebności[1] i specyficznej świadomości, młodzież pozostaje ważnym aktorem życia społecznego budząc uzasadnione zainteresowanie psychologów, socjologów i pedagogów. Podejmowane próby zdiagnozowania świata wartości tej grupy społecznej i zachodzących przeobrażeń w tym środowisku, pozwalają ukazać problemy z jakimi boryka się współczesny młody człowiek. Zwłaszcza w świetle uzyskanych wyników badań socjologicznych widać jednoznacznie, że aksjologia młodego człowieka nie jest wyznaczana jedynie przez te spośród wartości, które są wysoko cenione, akceptowane i pożądane ale również i te, które budzą uzasadnione obawy egzystencjalne.

Dlatego też, zakres mojej refleksji wyznaczać będą następujące zagadnienia:

tradycja a nowoczesność,

młodzież jako specyficzna zbiorowość społeczna,

środowiska kształtujące postawy młodzieży,

świat wartości – diagnoza postaw.

Realizowane badania socjologiczne przez ośrodki laickie (tj. CBOS, OBOP, uniwersyteckie zespoły naukowe) oraz kościelne (np. Ośrodek Sondaży Społecznych OPINIA przy pallotyńskim Instytucie Statystyki Kościoła Katolickiego) wśród polskiej młodzieży uczącej się i studiującej, ukazują dynamikę przeobrażeń jaka dokonuje się w postawach religijno-moralnych i społecznych tej zbiorowości. Zwłaszcza po roku 1989, kiedy to zaczęto wdrażać systemowe procesy transformujące polską rzeczywistość oraz, gdy zaczęły powstawać warunki sprzyjające socjologicznym procesom badawczym, mamy do czynienia z eksplozją badań z tego zakresu. Jak nigdy dotąd w Polsce, poddawać zaczęto diagnozie tę zbiorowość społeczną poszukując przyczyn dynamicznych zmian postaw, wskazując coraz częściej na zmianę społeczną w wymiarze globalnym jako proces odpowiedzialny za dokonujące się przeobrażenia kulturowe.

Ad 1. Tradycja a nowoczesność

Coraz częściej dziś stawiane jest pytanie, czy kiedyś równie szybko zmieniały się postawy młodego pokolenia, jak obecnie? Poszukując odpowiedzi na tak postawione pytanie, nasuwa się jedna z tez znanego amerykańskiego socjologa Petera Bergera[2] mówiąca o świecie losu i świecie wyboru, gdszie świat losu jest cechą społeczeństwa tradycyjnego zaś wyboru nowoczesnego. Otóż teza ta wydaje się o tyle trafna bo zwraca uwagę na przeobrażenia społeczne, które sprawiają, że człowiek w zmieniającym się dynamicznie świecie ma możliwość wyboru w różnych dziedzinach, w tym także religijnej i kościelnej.

Wypada w tym miejscu zatrzymać się przy zagadnieniu zmiany społecznej. Otóż jest to proces przechodzenia z jednej fazy w inną, z jednego stanu lub formy w odmienny, dokonujące się w czasie. W ciągu ostatnich kilkuset lat wydatnie wzrosło tempo dokonujących się takich zmian społecznych. Jakie zatem czynniki wywołują zmianę społeczną? Socjologowie zwracają między innymi uwagę na zmiany w podstawach przyrodniczych życia społecznego, w metodach produkcji i wynalazkach technicznych, w kulturowych i obyczajowych podstawach życia społecznego i związaną z tym dyfuzją systemów symboli, w ruchach społecznych czy wreszcie w wprowadzaniu nowego ustawodawstwa pod wpływem różnych sił i grup nacisku[3].

Zgodzić się musimy, że wymienione czynniki zmiany społecznej posiadają znaczny wpływ na stosunek człowieka do rzeczywistości niematerialnej, duchowej. Zwłaszcza odkrycia naukowe mogą zmienić poglądy i nastawienie wobec zastanych i utrwalonych przez wiekową tradycję prawd. W dalszym ciągu spotykamy jeszcze społeczności wierne wieloletniej tradycji, homogeniczne kulturowo, w których świadomość życia bez Boga wydaje się nie odnajdywać racji bytu. Będą to zwłaszcza agrarno-rolnicze społeczności lokalne, występujące nie tylko w europejskim obszarze kulturowym, ale już i tu dają się zauważyć nieuchronne symptomy przemian.

Na gruncie Europy zachodniej wcześniej, a od kilkunastu już lat w Polsce, dostrzega się zderzenie tradycji z nowoczesnością. Dwie rzeczywistości, przeszłość i teraźniejszość biorą udział w swoistej konfrontacji, która zdaje się wychodzić na korzyść tej drugiej. Tradycja – jak podaje J. Mariański socjolog z kręgu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – jako fakt kulturowy, przekazywany z pokolenia na pokolenie, o tyle trwa, o ile stopniowo zmienia się i przetwarza. Ciągłość i zmiana tradycji stanowią dwa aspekty tego samego procesu rozwojowego[4]. W tym czasie następowały w sposób ciągły przeobrażenia społeczeństw, w których np. wiara religijna jako wyznacznik życia poszczególnych jednostek i zbiorowości funkcjonowała ze zmienną siłą. Dopóki dominował typ społeczeństwa tradycyjnego, o tzw. solidarności mechanicznej, religia kształtowała ramy egzystencjalne i wypełniała niczym nie skrępowane funkcje społeczne. Kształtowała świadomość i arbitralnie dzieliła otaczający świat na sacrum i profanum.

Przeciwnością solidarności mechanicznej jest solidarność organiczna adekwatna dla społeczeństwa nowoczesnego, pluralistycznego. E. Durkheim, autor tego podziału dychotomicznego, tym określeniem obejmuje zbiorowości, w których dominuje wysoki stopień zróżnicowania „statusów-ról” wynikających z wielości zawodów, pozycji społecznych a stosunki społeczne są otwarte, obejmujące różne wyspecjalizowane – pozostające we wzajemnej konkurencji – grupy i instytucje społeczne. Wartości, symbole, wierzenia i wzory zachowań tworzą na tyle zróżnicowane systemy, że trudno o konsensus społeczny łatwiej zaś o konflikt i dewiacje[5].

W społeczeństwie nowoczesnym wszystkie wartości (witalne, materialne, duchowe), w tym również i religia, stają się na tyle równorzędne, że prowadzą do konkurencyjności. Specyficzny stosunek do wartości symbolicznych kształtuje nową świadomość wolną od determinizmów rodzinnych i społecznych. Kształtuje się nowy światopogląd i wolna interpretacja człowieka i tego wszystkiego co dotyczy jego życia i miejsca w społeczeństwie. Mamy tu do czynienia ze specyficznym rozdziałem pomiędzy państwem, Kościołem, polityką, kulturą. Młody człowiek żyjąc w obszarze oddziaływania rozmaitych, poglądów, w takim pluralizmie łatwiej popada w relatywizm i subiektywizm.

Ad 2. Młodzież jako specyficzna zbiorowość społeczna

Strukturę społeczną tworzy wiele grup społecznych, wśród których istotne miejsce zajmuje młode pokolenie. Przegląd istniejących definicji młodzieży wskazuje, iż są one treściowo do siebie zbliżone. Podstawy tychże ujęć teoretycznych wyznacza bądź aspekt biologiczny, bądź kontekst historyczno-społeczny. Spróbujmy zatem wyodrębnić tę kategorię z ogółu społeczeństwa, przybliżając równocześnie jej najistotniejsze cechy.

Na przykład znany polski socjolog J. Szczepański twierdził, iż „doniosłość społeczna młodzieży tkwi przede wszystkim w jej potencjalnych możliwościach, cechach wynikających głównie z wieku biologicznego warunkującego zasób sił, umiejętności, zdolności i zakresu odpowiedzialności. Można by powiedzieć, że pozycja młodzieży w społeczeństwie jest wyznaczona przez nadzieję i oczekiwania, jakie dorośli wiążą z młodzieżą”[6]. Widzimy, że akcent kładziony jest na czynniki biologiczny oraz charakterologiczny, które wyodrębniają tę grupę ze zbiorowości społecznej z uwzględnieniem stosunku starszej generacji społeczeństwa do młodych, a wyrażający się o trosce o jej dalszy los.

Nieco inne podejście prezentuje inny socjolog W. Piwowarski, który pojęcie młodzieży w socjologii rozumie szerzej, nie tylko biologicznie, jako grupę jednostek w określonym przedziale wieku i w odrębnej fazie cyklu życiowego, ale także społecznie i kulturowo, jako grupę ludzi o pewnych wspólnych postawach i wspólnej hierarchii wartości[7]. Obok aspektu biologicznego, poniekąd bardzo ważnego, dostrzega uwarunkowania społeczne i kulturowe. Bardziej jednak akcentuje specyficzne postawy i aksjologię wyróżniające młode pokolenie od starszej generacji społeczeństwa. Szczególnie ważne jest tu to, że świadomość młodego człowieka jest kształtowana w oparciu o wartości symboliczne.

Przytoczona definicja kładzie nacisk na element poziomu przystosowania do życia dorosłego. Zakłada, że jest to grupa społeczna, która stoi przed progiem określonych norm kulturowych, obyczajowych i etycznych. Z chwilą ich zaakceptowania i pokierowania swoim życiem uważają oni, że przekraczana jest granica świata dorosłych, który charakteryzuje stabilizacja poglądów i zachowań. Dopóki tak się nie stanie, można tę grupę społeczną określać młodzieżą.

Operacjonalizując to pojęcie musimy zwrócić uwagę na dwa aspekty: biologiczno-psychologiczny oraz społeczno-kulturow-religijną. Będzie to najczęściej grupa społeczna w wieku od 15 do 30 roku życia, a więc w granicach wiekowych wskazujących na status ucznia szkoły średniej, słuchacza studium pomaturalnego, studenta uczelni wyższej bądź młodego człowieka, który podjął już pracę /lub jest jej pozbawiony/ ale spełniający wcześniej wymienione awrunki. Jest tu uwzględniona pewna rezerwa wiekowa z uwagi na powszechne dziś wydłużanie się procesu kształcenia, charakteryzująca się własną, specyficzną dla swojego wieku hierarchią wartości kształtujących świadomość religijno-moralną oraz posiadająca podobne społeczne doświadczenia życiowe. Będąc integralną częścią większej społeczności jej status społeczny zmieniał się wraz z przeobrażeniami jakim ona ulega. Wraz ze zmianą społeczną, który to proces trwa od momentu pojawienia się człowieka na ziemi, a który przybrał szczególne tempo w ostatnich dziesięcioleciach, mamy do czynienia z transformacją ludzkiej świadomości.

Ad. 3 Środowiska kształtujące postawy młodzieży

We wszystkich rodzajach społeczeństwa (tradycyjnych, nowoczesnych) spotykamy środowiska odpowiedzialne za socjalizację, czy też posiadające wpływ, na postawy młodego pokolenia. W społeczeństwie tradycyjnym najczęściej były to: rodzina, kościół i szkoła. W społeczeństwie nowoczesnym liczba ich poszerza się o kolejne np. grupy rówieśnicze, ruchy religijne, organizacje i stowarzyszenia oraz mass media.

Rodzina

W rodzinie przez wieki przekazywany był podstawowy system aksjonormatywny będący odbiciem uznawanych społecznie praw i obowiązków. Z socjologicznego punktu widzenia rodzina to grupa społeczna utworzona przez osoby połączone pokrewieństwem, małżeństwem, które mieszkają razem wypełniając min. takie funkcje, jak prokreacyjna, wychowawcza i emocjonalna. Tutaj dokonywała się transmisja i internalizacja systemu wartości a wśród nich wartości religijnych i moralnych. Mówię była, gdyż od pewnego czasu jej funkcja ulega przeobrażeniu. Niepokojącym zjawiskiem jest obarczanie tą funkcją inne agendy socjalizujące, np. szkołę. W przypadku socjalizacji religijnej – kościół. A przecież, rodzina, jak czytamy w dokumentach kościoła, winna być domowym kościołem, a więc podstawowym miejscem socjalizacji religijnej.

Dla socjologów ważnym zjawiskiem, z badawczego punktu widzenia, pozostaje ocena religijności młodzieży w porównaniu z postawami religijnymi jej rodziców. Oczywistą rzeczą jest, iż stopień religijności nabywa się w toku socjalizacji, w której szczególną rolę odgrywają rodzice a potem pozostałe instytucje np. kościół czy szkoła. Jak podaje W. Piwowarski, pomiędzy religijnością rodziców i dzieci istnieje silna zależność. Na tej podstawie można mówić o ciągłości życia religijnego w ramach rodziny. Oznacza to, że przekazane przez rodziców wartości i modele religijnych zachowań przy pomocy odpowiednich ćwiczeń i technik mają tendencję do trwania w następnym pokoleniu. Odnosi się to do tych rodzin, które są religijne i troszczą się o atmosferę religijną w domu. Faktów tych nie obserwuje się w rodzinach religijnie obojętnych i areligijnych[8].

Na przykład z badań socjologicznych przeprowadzonych przez OSS OPINIA wynika, że w 1998 roku dwie trzecie młodzieży w Polsce deklarowało większy bądź taki sam stopień religijności niż ich ojcowie i blisko połowa wyrażała takie opinie w stosunku do swoich matek. Jedna trzecia młodzieży przyznała, że jej religijność zmniejszyła się w ostatnim czasie w porównaniu z religijnością matek. Niemniej rodzina nadal funkcjonuje w świadomości młodzieży jako wartość cenna i niepowtarzalna. Coraz więcej młodzieży przyznaje, że w ważnych sprawach osobistych odwołuje się do autorytetu swoich rodziców.

Kościół 

Drugą co do ważności instytucją kształtującą postawy młodzieży jest Kościół instytucjonalny. Ranga tej instytucji utrwalona została przez stulecia i wydaje się być niekwestionowana. Poprzez swoje nauczanie religijne, moralne i społeczne kościół, w osobach duszpasterzy, wskazuje na wartości chrześcijańskie podkreślając niezmiennie godność drugiego człowieka. Uczy przeżywania wiary religijnej, kreowania swojego życia według niej i norm moralnych, zachęca do służby na rzecz pokrzywdzonych i potrzebujących. Mimo jednak tego, że kościół zawsze „dostarczał odpowiedzi na pytania egzystencjalne człowieka”[9] obserwuje się pewien dysonans pomiędzy jego nauczaniem a identyfikacją z nim. Najczęściej wyraża się to w postaci deklaracji religia „tak” kościół „nie”.

W okresie transformacji systemowej i dziś w dobie integracji z Unią Europejską, których to procesów jesteśmy świadkami i uczestnikami, dokonują się przeobrażenia świadomości religijnej i światopoglądowej młodego pokolenia. Obserwujemy zjawisko selektywności postaw i zachowań religijnych jak również zmniejszającej się identyfikacji z Kościołem tak w wymiarze teologicznym (mam tu na myśli Kościół jako Lud Boży) jak również w wymiarze instytucjonalnym (Badania wykazują, iż młodzież coraz częściej jest przekonana, że można uważać się za osobę religijną, wierzącą bez przynależności do Kościoła jako instytucji). Ponadto można zaobserwować coraz wyraźniejszą krytykę duchowieństwa. Nie wolno nam jednak pomijać milczeniem tych wszystkich młodych ludzi, którzy w kościele widzą możliwość realizowania się i potrzebę zaangażowania. Wyrażają uznanie dla zaangażowania biskupów i księży oraz sióstr zakonnych podejmujących trud poświęcania się sprawom młodych.

Szkoła 

Podobnie jak w rodzinie i kościele również szkoła wypełnia doniosłą funkcję formacyjną w dziedzinie intelektualnej, jak i religijnej. Dzieje się tak od momentu wprowadzenia katechezy do sal lekcyjnych w szkole. Jednak przeprowadzona reforma polegająca na poszerzeniu programu nauczania o lekcje katechezy wywołuje nieraz skrajne opinie – od aprobaty po krytykę. Pojawiają się często pytania, czy szkolna lekcja religii wystarczająco wprowadza w tajemnice chrześcijaństwa? Czy prowadzona teraz na tak szeroką skalę spełnia postawione w zamierzeniu oczekiwania? Pomijając oceny przyznać trzeba, iż obecnie jest większe oddziaływanie religijne niż to było wcześniej. Można założyć, że już sam kontakt z religijnym programem nauczania, pozostawi ślad w świadomości młodych ludzi zwłaszcza tych o postawach krytycznych. Niezwykle ważne jest to, że obok przekazywania podstawowych prawd wiary, kontakt z katechezą ma wymiar wychowawczy i jest okazją do przeżywania osobistego spotkania z Chrystusem[10].

Grupy rówieśnicze

Równie istotną rolę w procesie kształtowania się postaw odgrywają grupy rówieśnicze. Są to zbiorowości najczęściej jednolite wiekowo, jednolite pod względem płci, w których młody człowiek spędza najwięcej wolnego czasu. Dlatego doniosłość tychże grup jest ważna, gdyż przynależność do nich wynika z dobrowolności, pragnienia uczestnictwa w nich. To tutaj młody człowiek przejmuje modny styl życia, wzory zachowań uczy się posługiwać specyficznym kodem językowym. Nierzadko grupa taka stanowi dla młodego człowieka „model” zachowań akceptowanych, dostarczający kryteriów oceny własnego postępowania. Bywa także tłem porównawczym dla własnych zachowań, osiągnięć i zdolności. Jej doniosłość w procesie formowania się postaw zależy od jej charakteru i nastawienia. W sytuacji, gdy będzie miała charakter dysfunkcyjny stanie się zagrożeniem dla młodego człowieka czego przykładem bywa wczesna inicjacja narkotykowa i seksualna.

Ruchy religijne

W strukturach kościoła funkcjonuje obecnie wiele ruchów religijnych. Wymienię tylko niektóre: Ruch Światło-Życie, Neokatechumenat, Duszpasterstwo Akademickie. Obserwując codzienne problemy z wychowywaniem młodego człowieka wydaje się dziś niezbędne kładzenie większego nacisku na tworzenie grup religijnych i zachęcanie do udziału w nich młodzieży. Potrzeba tworzenia małych wspólnot wynika z natury procesu socjalizacji[11]. Identyfikacja z ruchem religijnym /grupą/ zakłada internalizację przekazywanych w niej wartości, pod wpływem których młody człowiek kształtuje swoją postawę. Są to środowiska wychowujące.

Młodzież kryzysu społeczno-politycznego, a więc lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, skupiająca się wokół ośrodków duszpasterskich, kierowała swoje zainteresowania ku innym formom i miejscom spędzania wolnego czasu niż obecnie. Były to często ośrodki duszpasterstwa młodzieżowego i akademickiego przy parafiach. Obecnie zauważa się wyraźny spadek deklaracji przynależności do tego typu ruchów i wspólnot religijnych. Prawdopodobnie dzieje się tak dlatego, że zmieniająca się sytuacja społeczno-ekonomiczna Polski dostarcza młodzieży większy niż kiedykolwiek asortyment ofert spędzania wolnego czasu.

Zrealizowane badanie przez OSS OPINIA w roku 2000 wśród młodzieży archidiecezji łódzkiej ujawniło, że wzrost zainteresowań duszpasterstwem młodzieżowym jest warunkowany organizowaniem w jego ramach np. spotkań i klubów szkoleniowo sportowych oraz działalności charytatywnej. Spotkania o charakterze religijnym nie wzbudzają większej aprobaty[12].

Jednak potrzeba grupy religijnej, czy wspólnoty wynika w życiu młodych ludzi z prawidłowości rozwoju, któremu podlegają. Środowisko takie bywa tym bardziej istotne w sytuacji problemów rodzinnych. Młodzi ludzie odrzuceni w rodzinie, zwłaszcza dysfunkcyjnej, tu mogą znaleźć uznanie a przejmując wartości i wzory zachowania takiej grupy, odnajdują w niej swoje miejsce[13]. Funkcja grupy religijnej jest o tyle ważna, że daje okazję do jeszcze większego kontaktu z sacrum.

Mass media

We współczesnym, nowoczesnym społeczeństwie dużą rolę odgrywają mass media jako nośniki informacji politycznych, społecznych, ekonomicznych a nade wszystko kulturowo-obyczajowych. Są jednym z głównych elementów tzw. kultury masowej, które mogą zarówno wychowywać, jak i deformować świadomość. Należą do nich telewizja, radio, prasa a przede wszystkim internet (kawiarenki internetowe). Komercjalni nadawcy informacji, atakując nieustannie odbiorców, czynią z nich masowych konsumentów dóbr materialnych i kulturowych. Konsekwencją oddziaływania mass mediów na odbiorcę jest wpływ na ich sposób życia i myślenia, a zatem i na ich kryteria wartościowania[14]. Mamy więc dziś do czynienia z kreowaniem mentalności medialnej. Coraz częściej w mediach odnajduje się propozycje norm i wartości oraz wzorów zachowań nie mających nic wspólnego z chrześcijaństwem.

Ad. 4 Świat wartości – diagnoza postaw 

Już dziś można mówić, iż jesteśmy świadkami swoistej rewolucji aksjologicznej polegającej na głębokich zmianach postaw wobec wartości uznawanych przez lata za ważne i cenione, a obecnie coraz częściej kwestionowane. Na skutek dyfuzji kulturowej ulega zmianie obyczajowość tak w stylu życia jak i myślenia. Przenikające, drogą bezpośrednich kontaktów, jak również elektronicznymi kanałami nowe trendy, schematy myślowe, wzory zachowań zmieniają mentalność młodego pokolenia. Potwierdzeniem tego zjawiska jest chociażby zarzucanie wartości symbolicznych na rzecz materialnych i edukacyjnych.

Mimo że świat wartości wyznaczają nadal głównie takie wartości jak: miłość, wielkie uczucie, szczęście rodzinne, to daje się dziś wyczuwać coraz silniejsze ukierunkowanie ku wartościom gwarantującym dobrą pozycję zawodową, materialną i swobodę działania. Zmienia się stosunek do wartości religijnych i moralnych. Jeszcze tak niedawno, bo w latach osiemdziesiątych, wiara religijna należała do naczelnych wartości sensotwórczych, jako niezwykle ceniona, obecnie w zestawieniu z innymi wartościami, plasuje się poniżej środka hierarchii wartości. Interesującym wydaje się również fakt, że niemal powszechnym deklaracjom przywiązania do wiary religijnej towarzyszy równocześnie subiektywizm i relatywizm w poglądach na życie rodzinne i małżeńskie. Innym przykładem jest stosunek do norm gwarantujących poszanowanie życia ludzkiego będącego przecież jedną z najważniejszych wartości w życiu chrześcijanina. Pod wpływem przemian kulturowo-obyczajowych wyraźnie obniża się akceptacja dla norm życia małżeńskiego i rodzinnego.

W społeczeństwie nowoczesnym dokonuje się zatem zmiana akcentów w pojmowaniu religijności i moralności: od ogólnie obowiązujących modeli myślenia i działania do modeli bardziej zindywidualizowanych i nakierowanych na jednostkę. Oznacza to pluralizację postaw i zachowań. Wskazuje to na zastępowanie kryteriów etycznych – pragmatycznymi i instrumentalnymi. Dokonujący się proces przemian wartości np. moralnych na płaszczyźnie indywidualnej czy grup społecznych można by określić jako swoisty „megatrend”[15].

Potwierdzają to badania socjologiczne, tak w wymiarze ogólnopolskim, jak i lokalnym. A oto tylko niektóre wnioski z badań zrealizowanych w 1988 roku i powtórzonych po dziesięciu latach w 1998 r.[16]:

w stosunku do roku 1988 obniżył się odsetek młodzieży deklarującej się jako głęboko wierząca i wierząca (z 80% do 68%),

zjawisku temu towarzyszy spadek odsetka osób odczuwających doświadczenie bliskości Boga (z 30% do 25%),

obserwuje się również mniejsze zainteresowanie praktykami religijnymi, a szczególnie uczestnictwem w niedzielnej mszy św. (z 68% do 54%),

celem dążeń większości młodego pokolenia nadal pozostają miłość (z 19% do 27%) oraz szczęście rodzinne (z 18% do 24%).

bardzo wyraźnie wzrosła aprobata dla wartości ideowo-narodowych, np. dla patriotyzmu (z 33% do 46%)

zwiększa się rozdźwięk pomiędzy deklaracją wiary a uznaniem dla norm życia małżeńskiego i rodzinnego. W tym obszarze dokonują się najgłębsze przeobrażenia wynoszące nieraz kilkadziesiąt punktów procentowych.

Badania z roku 1998 pokazują również, że negatywnym zjawiskiem jest wzrastająca tolerancja dla takich zachowań, jak chociażby kradzież oraz spadek liczby osób przekonanych, że należy darzyć szacunkiem osoby starsze wiekiem.

Inne badanie socjologiczne zrealizowane wśród młodzieży archidiecezji łódzkiej poszerzają aksjologiczny obraz tej zbiorowości. Okazuje się, że spośród wartości uznawanych za najważniejsze dla narodu polskiego najwyższą rangę otrzymały: patriotyzm, wolność, prawa człowieka zaś dużo niższą religia. Wśród wartości, dla których warto narażać własne życie są: życie drugiego człowieka, wolność, pokój, ojczyzna. I tu religia znalazła się na dalekim miejscu. Kierunek dążeń młodego pokolenia archidiecezji łódzkiej wyznaczają przede wszystkim wartości afiliacyjne, wśród których najczęściej wymienia się pragnienie przeżycia wielkiej miłości, doświadczenie szczęścia rodzinnego oraz potrzebę nawiązania przyjaźni. Te wartości tworzą szeroko rozumianą filozofię życia[17].

Realizowane badania socjologiczne (np. Młodzież Warszawy 2003) podejmują jeszcze inny niezwykle ważny aspekt z życia młodzieży. Jest nim próba zdiagnozowania skali agresji w środowisku rówieśniczym i wykraczającym poza jego obszar. Wzrasta – w odczuciu społecznym – agresja nie tylko wobec społeczeństwa ale i jego wytworów materialnych. Mamy z nią do czynienia w domu, na ulicy i w szkole. Agresji fizycznej towarzyszy często agresja werbalna na co wskazują przeobrażenia w obszarze samego języka jakim posługuje się młodzież. Coraz więcej w nim słów zapożyczonych i niezrozumiałych, coraz więcej tzw. wulgaryzmów. Agresja werbalna, w postaci specyficznego kodu językowego, staje się obecnie problemem społecznym, bo towarzyszy temu zjawisku wzrastające przyzwolenie i tolerancja dla tego typu zachowań nie tylko w środowisku rówieśniczym.

Konkluzje 

Pomimo dokonujących się przeobrażeń nie wolno zapominać, iż młodość ma swoje prawa, oczekiwania, tęsknoty i plany. W adhortacji apostolskiej Christifideles laici Jan Paweł II wskazuje na to, że młodzi ludzie są pełni niepokoju, rozczarowań, trosk i lęków panujących w świecie, a prócz tego są narażeni na pokusy typowe dla ich wieku[18]. Dowodzi tego obserwacja tej zbiorowości, liczącej jak już wspomniałem blisko 6,5 miliona osób, i dowodzą tego realizowane badania. Zaprezentowane wyniki badań socjologicznych pokazują złożony świat wartości młodego pokolenia. Z jednej strony kreślą go wartości cenne w ocenie społecznej, co wskazuje na potrzebę przeżywania tego co piękne, dobre i szlachetne, z drugiej zaś strony życie codzienne dostarcza przykładów brutalności wywołującej bunt i niczym niewytłumaczalnej agresji wobec siebie i innych. Trudno tłumaczyć przejawy takiej patologii społecznej li i wyłącznie okresem dorastania, dojrzewania i kształtowania się postaw. Wskazuje to raczej na palącą potrzebę w kierunku zachęcania młodzieży do takich wzorców, programów i zajęć wychowawczych, które będą ukierunkowane na wartości moralne i religijne. Taką też rolę winny spełniać podstawowe instytucje wychowawcze jakimi są rodzina, szkoła i kościół. Jeżeli procesy negatywne będą obejmować wciąż nowe grupy młodzieży, można przewidywać realizację pesymistycznego scenariusza przyszłego polskiego społeczeństwa.

Wydaje się, że publikowane wyniki badań diagnozujących stan postaw polskiej młodzieży, winny jeszcze bardziej uwrażliwiać i intensyfikować działania na rzecz tworzenia chociażby odpowiednich warunków spędzania wolnego czasu w środowiskach gwarantujących rozwój osobowy. W pracy katechetycznej akcentować wartość wiary religijnej i jej wymiar sensotwórczy, a w obszarze moralności wartość życia ludzkiego. Trzeba dziś mówić częściej o wychowywaniu do życia w rodzinie, do odbioru mediów, bez których trudno sobie wyobrazić współczesny świat. Przecież i w domu rodzinnym i w szkole można nauczyć prawidłowego obcowania z tzw. kulturą masową. Trzeba zachęcać do uczestnictwa w młodzieżowych ruchach duszpasterskich, parafialnych i tworzyć programy, które będą zachęcać do uczestnictwa w nich młodych ludzi. Młodzież – uczy Jan Paweł II – czuje potrzebę wniesienia czynnego wkładu w rozwój zarówno Kościoła, jak i społeczeństwa[19]. Uczestnictwo w nich daje ku temu okazję.

Konkludując, proces kształtowania się postaw młodzieży w społeczeństwie nowoczesnym ma charakter wieloaspektowy i w jego obrębie należy zwracać uwagę na szereg czynników, które się w to zagadnienie się wpisały. Na uwagę zasługują procesy zmieniające rzeczywistość społeczną a w jej obrębie środowiska mające wpływ na postawy młodzieży. Rola tych drugich jest o tyle doniosła, bo mamy na nie większy wpływ osobisty. Przytoczone wyniki badań socjologicznych powinny uświadomić nam, dorosłym, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za młodych tych uczących się i pracujących. Stąd też, w kontekście powyższej refleksji, proponowałbym zająć się nie tylko młodzieżą uczącą się, której świat wartości poznaliśmy, ale również pracującą (często tylko z zawodowym wykształceniem) i bezrobotną. Co czynimy by poznać sytuację społeczno-religijną zwłaszcza tej zbiorowości? Jaki jest kwantyfikatywny obraz młodzieży uczestniczącej w życiu naszych parafii? Są to pytania nie tylko w sensie socjologicznym ale i duszpasterskim.



[1] Obecnie jest 6,5 mln. w Polsce młodzieży w wieku od 16 do 30 roku życia.

[2] Por. P.L. Berger, Der Zwang zur Haresie. Religion in der pluralistischen Gesellschaft, Frankfurt am Main 1980, s. 38.

[3] Patrz J. Szczepański, Elementarne pojęcia socjologii, Warszawa 1963 oraz . H. Turner, Socjologia – koncepcje i ich zastosowanie, Poznań 1998.

[4] Por. J. MariaReligijność w procesie przemian, Warszawa 1991, s. 148-149.

[5] Por. W. Piwowarski, Rola ewangelizacyjnej i humanizacyjnej misji Kościoła katolickiego w kształtowaniu ładu moralnego społeczeństwa polskiego. „Materiały Problemowe” 1979 nr 5, s. 111.

[6] J. Szczepański, Młodzież we współczesnym świecie, Nowa Szkoła nr 9/1958, s. 141.

[7] Por. W. Piwowarski, Ideały współczesnej młodzieży polskiej, Collectanea Theologica nr 51/1981/2, s. 66.

[8] Por. W. Piwowarski, Socjologia …, dz. cyt., s. 108.

 

[9] W. Piwowarski, Socjologia religii, Lublin 1996, s. 321.

[10] Por. J. Bagrowicz, Środowiska wychowania religijnego, [w]Wychowanie religijne u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, red. R. Chałupniak, J. Kostorz, Opole, 2001, s. 165.

[11] Por. J. Bagrowicz, Środowiska wychowania religijnego, [w] Wychowanie religijne u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, Opole 2001, s. 166.

[12] Por. W. Zdaniewicz, S.H. Zaręba, Życie codzienne młodych diecezjan, [w] Postawy społeczno-religijne mieszkańców Archidiecezji Łódzkiej, Łódź 2002, 258.

[13] Por. J. Słomińska, Mechanizmy i funkcje, s. 5-7.

[14] J. Bagrowicz, Środowiska…, dz. cyt. s. 174.

[15] Por. J. Mariański, Młodzież między tradycją a ponowoczesnością, Lublin 1995, s. 336.

[16] W tym miejscu korzystam z własnej analizy socjologicznej zamieszczonej w książce Dynamika świadomości religijno-moralnej w warunkach przemian ustrojowych w Polsce (1988-1998), Warszawa 2003.

[17] Por. S.H. Zaręba, Hierarchia wartości, [w] Postawy społeczno-religijne mieszkańców Archidiecezji Łódzkiej, Łódź 2002, s.159-181.

[18] Por. CL 46.

[19] Por. Jan Paweł II, Przemówienie podczas audiencji generalnej z dnia 31 sierpnia 1994 r., L`Ossrvatore Romano, 1994/11, s. 37