Parzyszek Cz. SAC, Życie konsekrowane domem i szkołą komunii

Referat wygłoszony do Członków Komisji Episkopatu ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego oraz Wikariuszy Biskupich i Referentek Diecezjalnych ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego

 

1.    Nowy etap realizacji programu duszpasterskiego

W pierwszą Niedzielę Adwentu 2010 roku rozpocznie się wprowadzenie w życie trzyletniego etapu ogólnopolskiego programu duszpasterskiego na lata 2010-2013, którego tematem przewodnim jest zawołanie: „Kościół domem i szkołą  komunii”. Natomiast hasła na kolejne trzy lata brzmią: 2010/20111 – „W komunii z Bogiem”, 2011/2012 – „Kościół naszym domem”, 2012/2013 – „Być solą ziemi”. Ks. abp St. Gądecki, przewodniczący Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa w Słowie wstępnym napisał, że „celami ogólnymi tego trzyletniego programu będzie odkrywanie i pogłębianie duchowości komunii, odnowa i wzmocnienie struktur komunijnych Kościoła oraz krzewienie duchowości komunii”[1].

Episkopat Polski podjął pierwszy z przyjętych tematów na rok 2010/2011, który brzmi: „W komunii z Bogiem”. Motto biblijne zostało zaczerpnięte z Ewangelii św. Jana (15, 1. 4): „Wytrwajcie we Mnie, a ja będę trwał w was”. Pierwszy rok realizacji nowego cyklu Programu duszpasterskiego, jak przypomniał ks. abp St. Gądecki, „pragnie bardzo mocno zaakcentować potrzebę formacji opartej na Piśmie Świętym prowadzącej do ukształtowania w wiernych duchowości biblijnej. (…) Bardzo wskazane byłoby tworzenie lub rozwijanie w diecezjach centrów formacji biblijnej oraz tworzenie lub rozwijanie w parafiach kręgów biblijnych[2]. Program akcentuje także formację duchową wiernych dorosłych, zachęcając do tworzenia lub rozwijania w diecezjach szkół formacji duchowej. Komunia z Bogiem buduje się przede wszystkim przez Słowo i sakrament, dlatego Program zwraca uwagę na sakramenty w duszpasterstwie, akcentując zwłaszcza potrzebę inicjacji chrześcijańskiej oraz przygotowanie do przyjęcia sakramentów, ich celebrowanie oraz towarzyszenie wiernym po przyjęciu sakramentów. Program ten jest pokłosiem ostatniego Synodu Biskupów na temat roli Słowa Bożego w duszpasterstwie i – jak spodziewa się ks. abp St. Gądecki – realizacja tego programu z pewnością zbiegnie się z opublikowaniem adhortacji apostolskiej Benedykta XVI po tymże Synodzie Biskupów.

Przełożenie ogólnopolskiego programu na poszczególne dziedziny duszpasterstwa w Polsce i dostosowanie go do odmiennych oraz zmieniających się potrzeb lokalnych jest zadaniem poszczególnych Delegatów i Asystentów Konferencji Episkopatu Polski oraz Duszpasterzy krajowych. Ks. abp St. Gądecki mówi też o dostosowaniu ogólnopolskiego programu duszpasterskiego do warunków lokalnych: m.in. do specyfiki poszczególnych diecezji lub zgromadzenia zakonnego. Odpowiedzialność za to dostosowanie spoczywa na bardzo licznych osobach i gremiach: m.in. na biskupie diecezjalnym, następnie na Diecezjalnej Radzie Duszpasterskiej, dyrektorach diecezjalnych Wydziałów Duszpasterskich, referentach duszpasterstw specjalistycznych, Wydziałach Teologicznych, kierownikach Instytutów Pastoralnych, na rektorach Wyższych Seminariów Duchownych, na osobach odpowiedzialnych za permanentną formację prezbiterów, osób konsekrowanych i kandydatów do kapłaństwa, redaktorach wydawnictw i czasopism diecezjalnych oraz parafialnych, i przede wszystkim na proboszczach i wikariuszach, na prowadzonych przez proboszczów Parafialnych Radach Duszpasterskich i Parafialnych Zespołach Liturgicznych, Pastoralnych i Katechetycznych, na  rekolekcjonistach i misjonarzach ludowych.

Zatem ani wyżsi przełożeni, ani przełożeni wspólnot życia konsekrowanego nie mogą się wymówić od włączenia się w realizację tego programu. Niniejszy artykuł stanowi próbę ukazania niektórych dziedzin pracy wspólnot życia konsekrowanego w odpowiedzi na wskazane dziedziny pracy duszpasterskiej w Polsce  zarówno odnośnie do trzyletniego, jak i programu duszpasterskiego najbliższego roku.

1.1. „Kościół domem i szkołą  komunii” – uwagi wstępne

Jak wspomniano, tegoroczny program duszpasterski rozpoczyna trzyletni etap ogólnopolskiego programu duszpasterskiego 2010-2013. Jego tematem jest zawołanie: „Kościół domem i szkołą  komunii”[3]. Program ten odwołuje się do eklezjologii Vaticanum II i nauczania sługi Bożego papieża Jana Pawła II. Podstawową kategorią, odnoszącą się do eklezjologii tego okresu jest słowo „communio”. Jest ono centralnym tematem nauki o Kościele ukazanym przez Sobór Watykański II. Podstawowy sens słowa „communio” odnosi się do zjednoczenia z Bogiem przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym. To zjednoczenie dokonuje się  w Słowie Bożym i sakramentach (por. LG 11). „Komunia” z ciałem Chrystusa w Eucharystii oznacza i sprawia, czyli buduje wewnętrzne zjednoczenie („komunię”) wszystkich wiernych w ciele Chrystusa, którym jest Kościół (por. 1 Kor 10, 16 nn.).

Nie można zapomnieć, że Kościół zawsze zwracał uwagę, że owo pojęcie kościelnej komunii musi być rozumiane w kontekście całego nauczania biblijnego i tradycji patrystycznej, gdzie „komunia” zakłada zawsze podwójne odniesienie: „wertykalne” (komunia z Bogiem) i „horyzontalne” (komunia między ludźmi)[4]. Nadzwyczajne Zgromadzenie Generalnego Synodu Biskupów w 1985 roku zareagowało na zbyt socjologiczne i polityczne rozumienie faworyzowanej po Soborze idei ludu Bożego.  Chcąc uniknąć rozumienia kościelnej wspólnoty wyłącznie w wymiarze czysto horyzontalnym, konsekwentnie zaczęto stosować łacińskie określenie tego pojęcia: „communio”, aby zaznaczyć, że chodzi tutaj o szczególny rodzaj wspólnoty, inny od czysto ziemskiego jej pojmowania. Odtąd owo łacińskie określenie konsekwentnie stosowane jest we wszystkich dokumentach kościelnego nauczania.

Ojciec Święty Jan Paweł II elementy rozumienia Kościoła jako „communio” nakreślił w adhortacji apostolskiej Christifideles laici (por. ChL 18-31); zaś w liście apostolskim Novo millennio ineunte, na zakończenie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, rozwinął je wypowiadając językiem bardziej duszpasterskim. Mocno zaakcentował program na nowe tysiąclecie: „Czynić Kościół domem i szkołą komunii – to zdaniem papieża – wielkie zadanie, jakie czeka nas w rozpoczynającym się tysiącleciu, jeśli chcemy pozostać wierni Bożemu zamysłowi, a jednocześnie odpowiedzieć na najgłębsze oczekiwania świata” (NMI 43)[5].

„Czynić Kościół domem i szkołą komunii” – pytamy dlaczego te słowa dom i szkoła są tak ważne dla Jana Pawła II. Rozwój człowieka potrzebuje tych dwóch środowisk. W szkole się nie mieszka, jednakże człowiek, który nie chodził do szkoły, jest analfabetą. W domu nie stawia się stopni, ale tam człowiek uczy się kochać i żyć. Gdy pierwsi uczniowie Jezusa zadają mu pytanie: Rabbi, gdzie mieszkasz? (J 1, 38),wyrażają pragnienie, by mogli z Nim mogli stworzyć „jedną szkołę” (Rabbi) i „jeden dom” (gdzie mieszkasz?). W tym dwumianie – dom/szkoła – słyszymy echo pięknych określeń Kościoła – Mater et Magistra – które wyrażają jego tajemnice w kategoriach miłości i autorytetu, rodzenia i kształcenia.

Komunia (communio/koinonía) – to z kolei słowo-klucz, jak to zostało już powiedziane, które określa najgłębszą treść życia chrześcijańskiego: jego aspekt horyzontalny i wertykalny, doczesny i wieczny. W Nowym Testamencie oznacza jedność, solidarność, więź, oddanie, współudział i współuczestnictwo – z Bogiem i między ludźmi. Synod Biskupów z roku 1985 uznał eklezjologię komunii za podstawową i centralną ideę dokumentów Soboru Watykańskiego II. Jest to dziedzina – uczy Jan Paweł II – w której należy podjąć „zdecydowane i planowe działania” (NMI 42), choć najpierw należy „krzewić duchowość komunii” (NMI 43).

1.2. Realizacja trzyletniego programu duszpasterskiego przez osoby i wspólnoty życia konsekrowanego

Warto zauważyć, że w adhortacji Vita consecrata (25 III 1996) Jan Paweł II naucza (nr 46): „Od osób konsekrowanych oczekuje się by były prawdziwymi mistrzami komunii (…). Zmysł kościelnej komunii, rozwijając się w duchowość komunii, kształtuje sposób myślenia, mówienia i działania, który sprawia, że Kościół rozrasta się w głąb i wszerz. Życie w komunii staje się bowiem znakiem dla świata i przyciągającą siłą, która prowadzi do wiary w Chrystusa”. Duchowość komunii „rysuje się jako klimat duchowy Kościoła na początku trzeciego tysiąclecia; jako dynamiczne i wzorcowe zadanie życia konsekrowanego na wszystkich poziomach” – zauważa instrukcja Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego (V 2002) na temat odnowionego zaangażowania życia konsekrowanego w trzecim tysiącleciu Rozpocząć na nowo od Chrystusa (nr 29).

Szkołą braterskiej komunii życia konsekrowanego powinny być wspólnoty domowe. Wspólnota życia konsekrowanego jest miejscem modlitwy, pracy, odpoczynku, świętowania, radości i cierpienia. Nie jest jednak tylko dziełem ludzkim. Zakorzeniona w samym sercu Trójcy Świętej jest darem Bożym i częścią tajemnicy Kościoła. Ideał wspólnoty nie powinien przysłaniać faktu, że jest składa się ona ze słabych ludzi. „Wspólnota idealna” istnieć będzie dopiero w niebie.

Prawdziwy dom to nie tylko mieszkanie. Mieszkanie może być ciasne, ale nigdy dom. W domu jest miejsce dla wszystkich: dla zdrowych i chorych, młodych, starszych, poranionych. Wpatrując się w ubóstwo Domu Nazaretańskiego dochodzimy do wniosku, że można posiadać ubogie mieszkanie, ale cudowny dom (opowieść Matki Teresy). Doświadczenie uczy, że – niestety – bywa też odwrotnie: można posiadać świetnie urządzone mieszkanie, ale nie mieć domu. Wspólnoty życia konsekrowanego będą prawdziwie domami, jeśli zapanuje w nich prawo miłości – akceptującej i wymagającej. To zwyczajna ludzka życzliwość, czas darowany drugiemu, rozmowa, uśmiech, dostrzeżenie dobra w drugim, akceptacja. Pozwala ono także egzekwować prawo pracy i napominać brata w imię wymagań owej miłości. „Motywem działania wspólnoty powinna być zawsze miłość, gdyż nawet najświętsze instytucje chylą się do upadku, kiedy zaczynają przeważać osobiste ambicje, upodobania i kaprysy” (św. Wincenty Pallotti).

Dom rządzi się także prawem stołu. Stół powinien zawsze jednoczyć, nigdy dzielić, być przyjazny dla wszystkich. Nie powinien być miejscem li tylko załatwiania interesów czy, tym bardziej, wymiany złośliwości. Stół jest wykładnią człowieczeństwa i obnaża ludzkie charaktery. W naszych wspólnotach istnieją trzy stoły: Eucharystii, refektarza i sali rekreacyjnej. Czy nastawienie współbraci/współsióstr i zagospodarowanie domu umożliwia spotkanie przy tych trzech stołach? Czy nie spieszymy się zbytnio przy nich, żałując swego czasu dla Boga i współbraci? Mankamentem niektórych, zwłaszcza dużych wspólnot życia konsekrowanego, jest indywidualizm, wyrażający się prywatnym stylem życia. Wyraża się on w traktowaniu domu jak hotelu, w którym się mieszka, stołuje; który zapewnia pranie, sprzątanie i inne usługi. Tymczasem prawdziwy dom to nie hotel. Mieszkanie w domu rodzi obowiązki. Odpowiedzialność za jego funkcjonowanie, atmosferę, estetykę nawet, zależy od wszystkich współbraci. Ważne jest obchodzenie świąt, zarówno tych ogólnozgromadzeniowych jak i osobistych, czyli imienin. Ich organizowanie i przeżywanie nie powinno spoczywać tylko na barkach przełożonych.

W budowaniu wspólnoty należy zauważyć istotną rolę wymiaru duchowego i wewnętrznego: „pierwszeństwo łaski”, modlitwa, praca nad sobą; ale również takich warunków ludzkich, jak: komunikatywność, osobista wolność, zdrowe relacje, kultura osobista; czy też elementów wspólnototwórczych: jak estetyka pomieszczeń, jakość spotkań rekreacyjnych, wspólne oglądanie telewizji, poobiednia kawa, wspólne wyjazdy itd. Istnieje szereg zewnętrznych czynników cywilizacyjnych i mentalnościowych, które utrudniają życie we wspólnocie, np. posiadanie odbiorników TV we własnych pokojach. Niektóre odejścia młodszych współbraci/współsióstr ze wspólnot życia konsekrowanego były spowodowane brakami życia wspólnotowego.

Nie do przecenienia jest rola przełożonego wspólnoty. To na nim głównie, choć nie jedynie, spoczywa odpowiedzialność za klimat domu, za właściwe proporcje między modlitwą, pracą i rekreacją. Wymaga to odpowiedniego przygotowania. Warto częściej sięgać do cennej Instrukcji Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego: Faciem tuam, Domine, requiram. Posługa władzy i posłuszeństwo, opublikowanej w Rzymie 11 maja 2008 roku[6]. Znajdziemy tam szereg konkretnych wskazań dotyczących cech sprawowania władzy, jak i roli władzy we wzrastaniu braterstwa czy w wypełnianiu misji.

Nie można zapomnieć, że komunia jest głęboko związana z misją osób konsekrowanych: przenikają się i nawzajem implikują tak dalece, że komunia jest równocześnie źródłem i owocem misji: komunia jest misyjna, misja zaś służy komunii. Wynika z tego, że wspólnota, która nie podejmuje właściwej misji, odchodzi od źródła swego istnienia, od ożywiającego charyzmatu. Misja chrześcijańska ma zawsze wymiar eklezjalny. Jest powierzona całemu Kościołowi, każdemu Kościołowi (por. VC 31–32)[7]. W celu zaproszenia całego Kościoła powszechnego do gorliwego zaangażowania na rzecz misji wystosowany został specjalny dokument papieski.[8] Przeprowadzając wnikliwą analizę współczesnych wymagań i nowych sytuacji, ukazując potrzeby współpracy oraz podejmując próbę naszkicowania duchowości misyjnej, papież poświęcił wiele miejsca życiu konsekrowanemu.

Podjęcie misji wymaga współpracy wszystkich członków danej wspólnoty. Trzeba przy tym zauważyć, że pełna współpraca polega na wspólnym planowaniu, wykonaniu i weryfikacji. Praca wykonywana w zależności od innych (np. w relacji „przełożony – podwładny”) lub wynikająca z samego tylko podziału obowiązków jest współpracą tylko częściową. Warto uwrażliwiać i przestrzegać przed tworzeniem „prywatnych” dzieł apostolskich. Nawet, jeśli towarzyszą temu dobre intencje, takie prace stają się obojętne wspólnocie i sprzyjają wyobcowaniu współbrata, który czuje się niezrozumiany. W związku z tym powstaje pytanie: czy nie potrzeba weryfikacji – może i bolesnej –  indywidualnych wysiłków? Na ile różnorodność prac jest szansą dla realizowania wielorakich talentów i ubogaceniem wspólnoty, a na ile jest przejawem „dzikiego synkretyzmu”? Ów synkretyzm – pod hasłem, że „wszystko jest pallotyńskie” – ukazywałby, że nam samym brak jasnego profilu.

Należy też dostrzec zagadnienie pracy we wspólnocie, które ma swoje miejsce w kontekście ślubu ubóstwa. Wspólnoty dostrzegają tu wiele kontrastów: od lenistwa do przeciążenia pracą. Powstają pytania: jak uniknąć diametralnej różnicy zdań (Nic nie robisz! – Przeciwnie, ciągle jestem zajęty!) na linii przełożony-podwładny? Jak wyważyć proporcję między predyspozycjami a pracowitością? Jak dyscyplinować do pracy, a jak chronić przed przepracowaniem lub wykorzystaniem w pracy? Jak ważyć proporcje: praca, modlitwa, wytchnienie? Wspomniana już Instrukcja Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego: Faciem tuam, Domine, requiram. Posługa władzy i posłuszeństwo, kładzie mocny akcent na proces wspólnotowego rozeznania duchowego, które przyczynia się do mądrej polityki personalnej, jak strzeże przed wieloma nadużyciami w życiu i działalności wspólnoty.

Wiele wskazań na temat życia wspólnotowego – w kontekście duchowości komunii – możemy zaczerpnąć z listu apostolskiego Novo millennio ineunte (nr 43) Jana Pawła II: „Duchowość komunii to wreszcie umiejętność «czynienia miejsca» bratu (…) i odrzucania pokus egoizmu, które nieustannie nam zagrażają, rodząc rywalizację, bezwzględne dążenie do kariery, nieufność, zazdrość. Nie łudźmy się: bez takiej postawy duchowej na niewiele zdałyby się zewnętrzne narzędzia komunii”.

2.    Jak realizować we wspólnotach życia konsekrowanego program duszpasterski najbliższego roku: „W komunii z Bogiem”?

We wspomnianym programie duszpasterskim cele programu duszpasterskiego na rok 2010/2011 – „W komunii z Bogiem” ujęto w pięciu punktach: odkrywanie Boga objawiającego się w Słowie Bożym; inicjacja do dojrzałego przyjęcia Słowa Bożego, odnawianie i pogłębianie osobistej relacji z Bogiem, kształtowanie wspólnotowego wymiaru życia duchowego oraz duszpasterska troska o rodzinę[9]. Spójrzmy na ten program w dwóch głównych wymiarach: odnowienia i pogłębienia osobistej i wspólnotowej relacji z Bogiem oraz roli słowa Bożego w życiu i misji osób konsekrowanych.

2.1. Odnowienie i pogłębienie osobistej i wspólnotowej relacji z Bogiem

W kontekście desakralizacji życia, także życia konsekrowanego, o której nieraz wspominał sługa Boży Jan Paweł II jak również papież Benedykt XVI, jest to dobry czas na pogłębienie więzi z Bogiem, na której osadza się istota tegoż życia. Ponadto w jaki sposób dawać świadectwo wobec świata, które wzbudza powołanie (por. Orędzie Benedykta XVI na Światowy Dzień Modlitw o Powołania 20010 r.), jeżeli zabraknie właściwej temu życia temperatury życia duchowego. Dawanie świadectwa Miłości powinno być podstawowym doświadczeniem każdego chrześcijanina, a tym bardziej każdej osoby konsekrowanej. Być świadkiem miłości Ojca, to czynić z ludzkości jedną rodzinę w Jezusie Chrystusie[10].

Nie można pojąć istoty życia konsekrowanego bez całkowitego oddania się Bogu poprzez akt konsekracji, który jest jednym z istotnych elementów tego życia.[11] Konsekracja zakonna to namaszczenie, przekazanie daru ze strony Boga (por. LG 44), które nosi znamię Boskiego wybrania. Poprzez konsekrację człowiek łączy się ściśle z Bogiem w sposób niemal ontologiczny, pozwalając się posiąść Bogu w pełni. Bóg staje się jego drogą, losem, przeznaczeniem. Osoba konsekrowana staje się sakramentalnym znakiem, a jego życie doksologią, hymnem na część Pana[12]. Istotą więc życia konsekrowanego jest całkowite i wyłączne oddanie się Bogu, aby żyć wyłącznie dla Niego (por. PC 5)[13]. Wydaje się, że wypełnienie programu duszpasterskiego przez osoby konsekrowane powinno dokonywać się poprzez ponowne odkrywanie istoty życia konsekrowanego, a szczególnie poprzez ponowne zrozumienie istoty konsekracji zakonnej. Poprawna świadomość, czym jest życie konsekrowane może wpływać na działalność duszpasterską osób konsekrowanych.

Przylgnięcie na nowo do Chrystusa, radykalne naśladowanie Goto kolejny istotny element życia konsekrowanego[14] i sposób realizowania programu duszpasterskiego. Osoby konsekrowane, jak przypomniał dekret Perfectae caritatis, powinny „iść za Chrystusem z większą swobodą i dokładniej Go naśladować” (PC 1). Chodzi zatem o naśladowanie bez kompromisów, ale tak jak jest przedstawione w Ewangelii. Jan Paweł II ten stosunek osób konsekrowanych względem  Jezusa określił m. in. jako towarzyszenie Jezusowi „bardziej z bliska” (VC 82). J. Aubry wyjaśnia, że naśladowanie Chrystusa bardziej z bliska nie oznacza, że osoba konsekrowana jest z pewnością bardziej wielkoduszna, ale że dosięga Chrystusa nie tylko w Jego uczuciach i w Jego cnotach, a nawet w Jego projektach i stylu życia: naśladuje całego Chrystusa – jak to czyniło Dwunastu i uczniowie przez Niego powołani. Powinna iść z Chrystusem, żyć z Chrystusem czystym, ubogim i posłusznym[15]. Wczytując się w dokumenty Kościoła, można określić, że naśladowanie Chrystusa powinno być oddaniem się osób konsekrowanych niepodzielnym sercem (por. VC 1), wielkoduszne, całkowite bez szukania własnych zabezpieczeń, nieodwołalne, radykalne, czytelne, żarliwe i bez przymusu[16]. Taki rodzaj naśladowania Chrystusa to warunek wypełnienia misji osób konsekrowanych, aby całym sercem poświęcić się pracy potrzebującym, opuszczonym czy ludziom z marginesu.

Osoby i wspólnoty życia konsekrowanego nie mogą Chrystusa zatrzymać w sobie i dla siebie. Włączenie się w dzieło nowej ewangelizacji – to ważne zadanie osób konsekrowanych w najbliższym roku pracy duszpasterskiej. Już Synod Biskupów, który odbył się jesienią 1974 r., ukazał wielkie dzieło ewangelizacji świata i jego kultur.[17] Podkreślono, że dla osób konsekrowanych uprzywilejowanym sposobem ewangelizacji jest przede wszystkim uobecnianie w świecie Chrystusa przez osobiste życie (por. EN 69). Głównym wskazaniem zgromadzenia była zachęta, aby z nowym zapałem zaangażować się w wielkie dzieło ewangelizacji świata i jego kultur.[18] W centrum posłannictwa Kościoła jest obecnie nowa ewangelizacja, która nie polega jedynie „na głoszeniu wstępnym lub na duszpasterstwie inicjacji chrześcijańskiej; wszędzie należy odtworzyć tkankę społeczeństwa ludzkiego. Życie konsekrowane ma w tym względzie pilne zadania i wielką odpowiedzialność”.[19]

Jan Paweł II nie przestawał mówić o potrzebie nowej ewangelizacji[20] na różne sposoby i w wielu miejscach[21]. „Nowa ewangelizacja”, jak sama nazwa wskazuje, to odnowiony sposób głoszenia Dobrej Nowiny. Ogólny program nowej ewangelizacji został opracowany przez Jana Pawła II. Sprecyzowany został przede wszystkim jej główny cel. Jest nim przeciwstawienie się największej pokusie naszych czasów, którą jest odrzucenie Boga. Okłamany przez szatana i media nie wierzy w Niego; nie ma doświadczenia Boga. Drugim celem nowej ewangelizacji jest sprzeciw, jak się wyraził Ojciec Święty, przeciwko często otwartemu wykreśleniu Boga z życia społecznego. Cechą charakterystyczną czasów współczesnych jest redukowanie wiary do sfery czysto prywatnej i marginalizowanie jej w życiu społecznym, a tym bardziej politycznym. Poza wspomnianymi dwoma celami Jan Paweł II wyznaczył nowej ewangelizacji przeciwdziałanie szerzącej się postawie relatywizmu moralnego i obojętności religijnej.[22] Skuteczna walka o obecność Boga w życiu indywidualnym i społecznym wiąże się ściśle z ukazaniem zasadniczego błędu w postawie relatywizmu, w uznawaniu wszystkiego za względne, w odrzucaniu jakiegokolwiek Absolutu. Wiąże się to z wykazaniem, że pożywką dla tego rodzaju postaw jest m.in. absolutyzowanie liberalizmu. Ponadto, istnieje pilna potrzeba szukania nowych dróg ewangelizacji. Właściwie zawiera się ona już w samym pojęciu nowej ewangelizacji.

Do osób konsekrowanych w szczególny sposób odnosi się wezwanie Chrystusa skierowane do uczniów, aby iść na cały świat i głosić Ewangelię wszystkim narodom (por. Mt 28, 19). Wypełnieniu tego zadania poświęcają się osoby konsekrowane.[23] Posłani są oni nie tylko do wierzących i ochrzczonych, ale także do niewierzących i nieochrzczonych, do tych, którzy jeszcze nie znają Chrystusa. Osoby konsekrowane w realizacji dzieła ewangelizacji mają do spełnienia rolę szczególną. Od tego, czy ją wypełnią, zależy w dużym stopniu wypełnienie przez Kościół jego misyjnego zadania. Nowej ewangelizacji potrzebują kraje, które po Soborze Watykańskim II przeszły swój wielki wstrząs duchowy i religijny, ale także kraje na pozór spokojne i oficjalnie katolickie, w których deklarowana wiara często rozmija się z praktyką życia.[24] Dla Kościoła osoby konsekrowane powinny być gotowe uczynić to, co uczynił dla niego Chrystus. Ich zainteresowanie nie może się ograniczać do wewnętrznych spraw instytutu. Powinny one mieć szczególne wyczucie potrzeb Kościoła, to, co papież nazywa zmysłem Kościoła (por. VC 81). Do dziś współpraca w odnowie Kościoła to jedno z zasadniczych zadań osób konsekrowanych.[25] Takie zaangażowanie „umacnia życie konsekrowane, budzi w nim nowy entuzjazm i nową motywację, ożywia jego wierność” (VC 78).[26] M. Zago twierdzi, że misje ad gentes stanowią paradygmat wszelkiej formy misji, a misja osób konsekrowanych powinna stanowić paradygmat dla jakości bycia i poświęcenia sprawie misyjnej ( por. RM 34).[27].

2.2. Rola Słowa Bożego w życiu i misji osób konsekrowanych.

Abp Nikola Eterović, Sekretarz Generalny Synodu Biskupów, w słowie wprowadzającym do Lineamenta Synodu Biskupów o słowie Bożym napisał, że Synod chce przyczynić się do tego, by ponownie ze zdumieniem odkryto słowo Boże – żywe, ostre i skuteczne – w samym sercu Kościoła, w jego liturgii i modlitwie, w ewangelizacji i katechezie, w egzegezie i teologii, w życiu osobistym i duszpasterskim, jak również w ludzkich kulturach, oczyszczonych i wzbogaconych przez Ewangelię. Jeśli chrześcijanie pozwolą, by przebudziło ich słowo Boże, będą w stanie odpowiedzieć każdemu, kto domaga się od nich uzasadnienia ich nadziei (por. 1 P 3, 15), kochając bliźniego nie „słowem i językiem, ale czynem i prawdą” (1 J 3, 18).[28]

Jan Paweł II w adhortacji Vita consecrata przypomniał: „Słowo Boże jest pierwszym źródłem wszelkiej duchowości chrześcijańskiej. Umacnia osobistą więź z żywym Bogiem oraz z Jego zbawczą i uświęcającą wolą. Dlatego właśnie od samego początku istnienia zgromadzeń życia konsekrowanego, zwłaszcza monastycznych, przywiązywano zawsze najwyższą wagę do lectio divina. Dzięki niej słowo Boże zostaje przeniesione w życie i rzuca na nie światło mądrości, która jest darem Ducha” (VC 94). Jan Paweł II zachęcał także , aby osoby konsekrowane uczyniły przedmiotem wytrwałej medytacji  teksty ewangeliczne, które ukazują słowa i czyny Chrystusa, wszak do nich odwoływali się założyciele i założycielki, przyjmując swoje powołanie oraz rozeznając charyzmat i misję swego Instytutu (por. VC 94).

Wielką wartość ma wspólnotowe rozważanie Biblii. Pozwala ono na radosne dzielenie się bogactwem zaczerpniętym ze słowa Bożego, dzięki którym bracia i siostry razem wzrastają i wspomagają nawzajem swój postęp w życiu duchowym. Podstawowym i skutecznym środkiem umacniania komunii z Chrystusem jest święta liturgia, zwłaszcza sprawowanie Eucharystii i Liturgia Godzin (por. VC 94-95). Również papież Benedykt XVI przypomniał, że „Zakonnicy, zakonnice i wszystkie osoby konsekrowane w szczególny sposób żyją Mądrością Boga, wyrażoną w Jego słowie”.[29]

Sobór Watykański II mocno pokreślił rolę słowa Bożego w misji osób konsekrowanych: „niech przede wszystkim codziennie biorą do ręki Pismo święte, aby poprzez jego lekturę i rozważanie nabyli ‘wzniosłego poznania Jezusa Chrystusa’ (Flp 3, 8). Niech też zgodnie z myślą Kościoła słowem i sercem sprawują świętą liturgię, a zwłaszcza tajemnicę Eucharystii, oraz czerpiąc z tego przebogatego źródła, podtrzymują swe życie duchowe” (PC 6). Konstytucja soborowa Lumen Gentium wskazując na eklezjalny charakter życia konsekrowanego, mówi wprost, że osoby konsekrowane „winny starać się, aby za ich pośrednictwem Kościół, zarówno wierzącym, jak niewierzącym, stale coraz lepiej rzeczywiście ukazywał Chrystusa bądź to oddającego się kontemplacji na górze, bądź zwiastującego rzeszom królestwo Boże, bądź uzdrawiającego chorych i ułomnych, a nawracającego grzeszników ku dobru, bądź błogosławiącego dzieci i czyniącego dobrze wszystkim, a jednocześnie zawsze posłusznego woli Ojca, który Go posłał” (LG 46). Takie posłannictwo osoby konsekrowane mogą wypełnić poprzez m.in. wsłuchiwanie się w słowo Boże.

Najdobitniej rolę słowa Bożego w misji osób konsekrowanych wyraził Jan Paweł II w adhortacji Vita consecrata. Myśląc o pustelnikach i pustelnicach napisał, że oni „przez wewnętrzne i zewnętrzne oderwanie od świata świadczą o przemijalności obecnej epoki, a przez post i pokutę ukazują, że nie samym chlebem żyje człowiek, ale słowem Bożym (por. Mt 4,4). Tego rodzaju «życie na pustyni» jest wezwaniem skierowanym do bliźnich i do całej wspólnoty kościelnej, aby nie traciła nigdy z oczu najwyższego powołania, które polega na nieustannym przebywaniu z Panem” (VC 7). W podobny sposób napisał o instytutach oddanych całkowicie kontemplacji, iż trwają one w samotności i milczeniu, a przez słuchanie słowa Bożego, sprawowanie liturgii, modlitwę przyczyniają się do wzrostu Ludu Bożego (por. VC 8). Również instytuty oddane dziełom apostolskim, idąc śladem swoich założycieli i założycielek, podtrzymując przez modlitwę, słowem i czynem głęboką więź z Jezusem, winny ukazywać żywą obecność Jezusa najdoskonalszego Konsekrowanego i Apostoła Boga Ojca (por. VC 9).

2.3. Rola Słowa Bożego w formacji

Słowo Boże odgrywa niezastąpioną rolę w procesie formacji do życia konsekrowanego (por. VC 96). Jej bezpośrednim celem jest wprowadzenie w życie konsekrowane i uświadomienie jego specyfiki. Powinna ona zatem dążyć do harmonijnego powiązania składających się na nią czynników: duchowego, apostolskiego i doktrynalnego, aby pomóc osobom konsekrowanym w urzeczywistnieniu ich życia w Chrystusie z uwzględnieniem celu specyficznego dla danego instytutu (por. PI 1, 17). Cel ten osiąga się stopniowo. Najpierw należy zatroszczyć się o wprowadzenie kandydata w życie konsekrowane. Następnie trzeba towarzyszyć mu, aby powiązał życie konsekrowane z misterium Kościoła. Przy tym wszystkim, w sposób nie chronologiczny, ale jednoczesny, trzeba uświadomić osobie jej tożsamość jako osoby konsekrowanej przez profesję rad ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa w instytucie życia konsekrowanego.[30]

Dla każdej osoby konsekrowanej formacja oznacza proces stawania się coraz bardziej uczniem Chrystusa, poprzez wzrastanie w jedności z Nim i upodobnienie się do Niego, pełniejsze przyjmowanie sposobu myślenia Chrystusa, coraz głębsze uczestnictwo w Jego oddaniu się Ojcu, w Jego braterskiej posłudze rodzinie ludzkiej i realizowanie tego wszystkiego zgodnie z charyzmatem założyciela.[31] Cały proces formacji powinien przebiegać w miłości, która rozlana jest w sercu osoby konsekrowanej przez Ducha Świętego, który jest duchem jedności, harmonii, pojednania nie tylko pomiędzy osobami, lecz także we wnętrzu każdej osoby.[32] To może dokonać się w oparciu o słowo Boże.

Ważnym obszarem formacji nowicjackiej jest wprowadzenie w kontemplowanie tajemnicy zbawienia i rozważanie Pisma świętego.[33] Nowicjusz powinien poznać dzieje zbawienia, czyli dzieje miłości Boga do człowieka oraz ukazanie ostatecznego celu osoby ludzkiej, jakim jest życie w komunii z Trójjedynym Bogiem. Wprowadzenie w lectio divina daje obfity pokarm dla wzrostu wiary, miłości i nadziei w spotkaniu z Bogiem. Pogłębienie znajomości słowa Bożego stwarza nowy dynamizm, pozwala odkryć, że drogi Boże nie są drogami ludzkimi i przyzwyczaja do dziecięcej uległości uświęcającemu działaniu Ducha Świętego.[34]

Zasadniczą dziedziną formacji nowicjackiej jest przygotowanie do kultu Bożego sprawowanego w liturgii.[35] Nowicjat jest wprowadzeniem w życie koncentrujące się wokół sprawowania Eucharystii, sakramentu pokuty, modlitwy wspólnotowej czy Liturgii Godzin. Formacja w tej dziedzinie powinna być z jednej strony proporcjonalna do ich aktualnego poziomu, z drugiej zaś oparta na solidnej doktrynie i duchowości, tak aby była solidnym fundamentem całego życia duchowego. Przy czym uwzględnić należy praktyki liturgiczne właściwe dla poszczególnych instytutów życia konsekrowanego.[36]

Te same czynniki, a więc słowo Boże, lectio divina oraz liturgia zajmują ważną rolę w formacji profesów czasowych, której zasadniczym zadaniem jest wzrost i umocnienie wszystkich wymiarów osobowości.[37] Dokumenty Kościoła na pierwszym miejscu podkreślają zakorzenienie się w doświadczeniu Boga, pogłębienie komunii z Chrystusem (PI 59).[38] To samo należy odnieść do formacji permanentnej, która trwa przez całe życie.[39] Słowo Boże pomaga iść za Chrystusem, być w drodze, strzec się rutyny lub skostnienia, aby być zdolnym do dawania żywego i prawdziwego świadectwa o królestwie Bożym na ziemi (por. PI 67).

Słowo Boże zajmuje ważne miejsce w całej formacji ukierunkowanej na twórczą wierność w życiu konsekrowanym. Instrukcja Optiones evangelicae pragnie pomóc osobom konsekrowanym w rozeznaniu i zajęciu odpowiedniego stanowiska wobec problemów ludzi współczesnego świata, w którym przychodzi im służyć. Dokument określa cztery wielkie wierności, które powinny być ukazane i wdrożone w procesie formacji na każdym jej etapie. Są to: wierność wobec człowieka i współczesności, wierność wobec Chrystusa i Ewangelii, wierność wobec Kościoła i jego misji w świecie oraz wierność wobec życia konsekrowanego i wobec charyzmatu własnego instytutu (por. OE 13).

2.4. Rola Słowa Bożego w działalności apostolskiej osób konsekrowanych

Słowo Boże odgrywa niezastąpioną rolę w posłudze osób konsekrowanych wobec ubogich i najbardziej potrzebujących.[40] Opcja na rzecz ubogich jest wpisana w dynamikę miłości przeżywanej zgodnie z zamysłem Chrystusa. Są do niej zobowiązani w sposób wyjątkowy ci, którzy chcą Mu towarzyszyć bardziej z bliska (por. VC 82). Osoby konsekrowane zostały nazwane, w deklaracji końcowej Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego Europie, głosicielami Ewangelii w ramach nowej ewangelizacji, przede wszystkim ze względu na świadectwo życia głęboko ewangelicznego.[41] Jan Paweł II w czasie uroczystości jubileuszowych z okazji pięćsetlecia początków ewangelizacji Ameryki Łacińskiej zwrócił uwagę na wielki wkład osób konsekrowanych w dzieło pierwszej ewangelizacji tego kontynentu i wezwał je do szukania odpowiedzi na pytanie o sposób, w jaki powinny włączyć się w dzieło nowej ewangelizacji.[42]

To samo można odnieść, gdy chodzi o rolę słowa Bożego w posłudze osób konsekrowanych na rzecz kultury (por. VC 98), edukacji (por. VC 96), mediów (por. VC 99), misji zagranicznych (por. VC 99), a także wszelkiego rodzaju dialogu ekumenicznego czy między religijnego (por. 100-102).[43] Słusznie podsumowuje tę prawdę adhortacja Vita consecrata, gdzie czytamy, że „osoby konsekrowane pozostaną wierne swojej misji w Kościele i w świecie, jeśli będą zdolne nieustannie oceniać swoje postępowanie w świetle słowa Bożego” (VC 85). W ten sposób będą mogły wzbogacać innych wiernych otrzymanymi dobrami charyzmatycznymi, otwierając się zarazem na prorockie wyzwania pochodzące z innych kręgów Kościoła.

Na podstawie przemówień Pawła VI można dostrzec szerokie spektrum pełnej poświęcenia, gorliwej i niezastąpionej pracy rodzin życia konsekrowanego na całym świecie. Do zbioru przedsięwzięć zaliczają się dzieła opieki nad dziećmi i nad potrzebującą młodzieżą, szpitale i kliniki, domy opieki dla osób starszych i cierpiących, starania zmierzające do uzdrowienia najbardziej ukrytych i najboleśniejszych ran, których dzisiejsze społeczeństwo, żyjące w dobrobycie, najchętniej wolałoby nie widzieć, opieka nad ludźmi dotkniętymi nieodwracalnie fizycznymi wadami wrodzonymi, pomoc niesiona młodzieży umysłowo upośledzonej oraz tym, którzy przeszedłszy przez upokarzające doświadczenia winy i zadośćuczynienia mogą stać się na nowo ludźmi ufającymi życiu i ludzkości.[44] Chodzi zatem o świadome świadczenie o Bogu całym swoim życiem, a nie tylko poprzez daną działalność.[45]

Służba ubogim jest aktem ewangelizacji, a zarazem rękojmią ewangelicznego wymiaru życia konsekrowanego i bodźcem, który pobudza je do nieustannego nawracania. Gdy miłosierdzie uniża się z miłością, aby zaspokoić choćby najmniejsze potrzeby bliźniego, wtedy właśnie wznosi się na najwyższe szczyty. A kiedy z największą dobrocią pochyla się nad najbardziej palącymi potrzebami, wówczas też z największą mocą wzlatuje ku górze (por. VC 82). Stąd w adhortacji Vita consecrata znalazł się apel do osób konsekrowanych, aby trwali w swoim świadectwie wobec chorych, poświęcając się im z głębokim współczuciem i zaangażowaniem. Chorzy powinni od tych osób otrzymać stosowne wsparcie, aby składać w ofierze swoje cierpienia w komunii z Chrystusem ukrzyżowanym i uwielbionym dla zbawienia wszystkich. Przez modlitwę bowiem oraz świadectwo słów i czynów są oni aktywnymi podmiotami duszpasterstwa na mocy szczególnego charyzmatu Krzyża (por. VC 83; PDV 77; EV 78–101).

Rozległy i głęboki kryzys przeżywa współcześnie podstawowa instytucja, jaką jest rodzina. Dlatego w dokumentach Kościoła znajdujemy głęboką troskę i apel o szczególną uwagę, którą należy poświęcić duszpasterstwu rodziny. Kwestią fundamentalną w tym obszarze apostolstwa powinno być stałe przypominanie chrześcijańskiej wizji małżeństwa i rodziny, według której „więź między mężczyzną a kobietą – więź wzajemna i całkowita, jedyna i nierozerwalna – jest zgodna z pierwotnym zamysłem Bożym” (por. NMI 48). W małżeństwie, wyniesionym do godności sakramentu, wyraża się wielka tajemnica oblubieńczej miłości, jaką Chrystus darzy swój Kościół. Nie można zatem ulegać naciskom środowisk, ale należy zabiegać o wszechstronną formację ewangeliczną rodzin, dzięki której rodziny będą potrafiły przekonywująco ukazywać, że możliwe jest przeżywanie małżeństwa w sposób całkowicie zgodny z zamysłem Bożym oraz z prawdziwymi potrzebami małżonków, a nade wszystko dzieci (por. NMI 47).

4. Słowo końcowe

Jest rzeczą oczywistą, że osoby i wspólnoty życia konsekrowanego żyją i prowadzą działalność apostolską w Kościele, który jest w Polsce. Biorąc pod uwagę eklezjalny charakter życia konsekrowanego powinni w swojej działalności apostolskiej podążać za wskazaniami Konferencji Episkopatu ds. Duszpasterstwa. Zbliżający się rok duszpasterski niesie ze sobą wiele treści. Artykuł był próbą wskazania na zasadnicze treści i płynące stąd zobowiązania dla osób i wspólnot życia konsekrowanego w zakresie wewnętrznym i w pracy apostolskiej.

Rodzi się pytanie, jak ten program zrealizować? Istnieje wiele sposobów. Niektóre z nich, w trakcie pisania, lekko zasygnalizowałem. Wiem, że wiele rodzin życia konsekrowanego ma stałe sposoby włączenia się w realizację takiego problemu: warsztaty problemowe, rekolekcje, kapituły prowincjalne czy też zwyczajne zatrzymanie się podczas comiesięcznych dni skupienia itp. Jedno jest pewne: trzeba chcieć realizować wskazany program duszpasterski i dostrzec cele, które stawia Komisja Episkopatu ds. Duszpasterstwa w Polsce. Jak mówi stare powiedzenie: „każdy znajdzie własne jak, jeżeli wie dlaczego”.



[1] Por. St. Gądecki, Słowo wstępne, w: Komisja Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski. Rok 2010/2011. W komunii z Bogiem. Kościół domem i szkołą komunii. Program duszpasterski Kościoła w Polsce na lata 2010-2013, Poznań 2010, s. 9.

[2] Tamże, s. 10.

[3] Por. tamże, s. 7.

Program był nawiązaniem do Nadzwyczajnego Synodu Biskupów zwołanego przez Jana Pawła II w 1985 roku z okazji dwusetnej rocznicy zakończenia Vaticanum II.W jego relacji końcowej czytamy: „Pojęcie ‘Koinonia – communio’, oparte na Piśmie Świętym, cieszyło się w Kościele starożytnym i cieszy się do dziś w Kościołach Wschodu wielką czcią. Stąd Sobór Watykański II uczynił wiele, aby Kościół był wyraźniej rozumiany jako ‘komunia’ i bardziej konkretnie jako ‘komunia’ urzeczywistniany”. (Relacja Końcowa z Nadzwyczajnego Synodu Biskupów, „Przegląd Katolicki”, R. 74(1986), nr 4 pkt. II, C, 1). Tamże.

[4] Por. Kongregacja Nauki Wiary, List do Biskupów Kościoła katolickiego o niektórych aspektach Kościoła pojętego jako komunia, w: Dokumenty Kongregacji Nauki Wiary 1996-1994, Tarnów 1995 n. 3, s. 391.

[5] Dlatego Komisja Duszpasterstwa KEP podjęła wraz z polskimi pastoralistami pracę nad wypracowaniem szczegółów nowego programu duszpasterskiego dla Kościoła katolickiego w Polsce na okres 20 lat. Por. St. Gądecki, Słowo wstępne, w: Komisja Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski. Rok 2010/2011. W komunii z Bogiem. Kościół domem i szkołą komunii. Program duszpasterski Kościoła w Polsce na lata 2010-2013, art. cyt., s. 9.

[6] Szeroki komentarz do wspomnianej Instrukcji znajdziemy w opracowaniu: ks. Czesław Parzyszek SAC, Posłuszeństwo i posługa władzy w życiu konsekrowanym, Apostolicum, Ząbki 2009.

[7] Choć te różne kategorie członków Kościoła objawiają jedyną tajemnicę Chrystusa, to charakterystyczną, lecz nie wyłączną cechą laikatu jest świeckość, pasterzy – służebność, zaś osób konsekrowanych – szczególne upodobnienie do Chrystusa czystego, ubogiego i posłusznego” (VC 31).

[8] Zob. Jan Paweł II, Redemptoris missio. Encyklika o stałej aktualności posłania misyjnego (7 XII 1990), w: Encykliki Ojca Świętego Jana Pawła II, Kraków 2000, s. 511–616; tekst łaciński: AAS 82(1990), s. 470–532.

[9] Komisja Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski. Rok 2010/2011. W komunii z Bogiem. Kościół domem i szkołą komunii. Program duszpasterski Kościoła w Polsce na lata 2010-2013, dz. cyt., s. 17.

[10] Por. Benedykt XVI, Encyklika Deus Caritas est 19.

[11] Por.Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu Kościoła, Apostolicum, Ząbki 2007, s. 394-405; J. Kiciński, Powołanie-Konsekracja-Misja. Personalistyczny aspekt teologii życia konsekrowanego we współczesnym Magisterium Kościoła, Wrocław 2009.

[12] Por. tamże, s. 395; P. Liszka, Charyzmat życia zakonnego, Warszawa-Wrocław 2002, s. 88.

[13] Por. E. Gambari, Życie zakonne po Soborze Watykańskim II, tłum. I oprac. J. Bielecki, Kraków 1998, s. 98-99; J. Aubry, Teologia della vita religiosa, Torino 1988, s. 26-29; S. Miecznikowski, Miejsce zakonów w świecie, w: Kościół w świetle Soboru, red. H. Bogacki, S. Moysa, Poznań 1968, s. 270-271.

[14] Por.Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu Kościoła, dz. cyt., s. 405-413.

 

[15] Por. J. Aubry, Le tre dimensioni relazionali della vita consacrata: teologale, fraterna, apostolica, w: J. Aubry i inni, Vita consacrata un dono del Signiore alla sua Chiesa, Torino 1993, s. 175-180.

[16] Por.Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu Kościoła, dz. cyt., s. 410.

[17] Owocem tego spotkania była adhortacja o ewangelizacji w świecie współczesnym: Evangelii nuntiandi. Wydana w dniu 8 XII 1975 w: AAS 68(1976), s.5–76.

[18] Vita consecrata często odwołuje się do tego tekstu i często go cytuje. W numerze 72 znajduje się potwierdzenie tezy, że pierwszoplanowe zadanie życia konsekrowanego to uobecnianie Chrystusa w świecie. Im bardziej osoby życia konsekrowanego upodobniają się do Chrystusa, tym bar- dziej czynią Go obecnym i działającym w świecie dla zbawienia ludzi. Por. VC 72.

[19] Życie zakonne i jego posłannictwo w Kościele i w świecie. Lineamenta na IX Synod Biskupów, Warszawa 1993, 43.

[20] Istnieje wiele publikacji polskojęzycznych na temat nowej ewangelizacji. Wystarczy wspomnieć niektóre z nich: Paweł VI, Evangelii nuntiandi. Adhortacja apostolska, Warszawa 1986; przemówienia Jana Pawła II zestawione przez W. Seremaka w bibliografii publikacji: Miłosierdzie Boże a nowa ewangelizacja. Znaki czasu, Lublin 2001, s. 15-38. Ponadto opracowania: J. Salij, Ewangelizacja: uwagi elementarne, „Znak” 10(1992), s. 4-16; Ewangelizacja w tajemnicy i misji Kościoła. Program duszpasterski na rok 1994/95, red. E. Szczotek, A. Liskowacka, Katowice 1994; Nowa ewangelizacja odpowiedzią na wyzwania obecnego czasu, red. K. Góźdź, Lublin 1993; Nowa ewangelizacja, red. L. Balter, S. Dusza, F. Mickiewicz, S. Stancel, Kolekcja Communio 8, Poznań 1993; K. Pawlina, Nowa ewangelizacja i jej realizacja w Polsce po 1989 roku, Warszawa 1995; A. Lewek, Nowa ewangelizacja w duchu Soboru Watykańskiego II, t. I, Katowice 1995; J. Przybyłowski, Znaczenie nowej ewangelizacji dla duszpasterstwa młodzieży, Lublin 2001; K. Jeżyna, Maryjny wymiar nowej ewangelizacji w nauczaniu Jana Pawła II, „Salvatoris Mater” 5(2003), s. 278-298.

[21] Po raz pierwszy Jan Paweł II użył sformułowania „nowa ewangelizacja” w dniu 9 VI 1979 r. w homilii, jaką wygłosił podczas Mszy św. w Mogile-Nowej Hucie. Papież użył wówczas takich zwrotów, jak: „Nowa Huta”, „nowy krzyż”, „nowe czasy”, „nowe warunki”, „nowa ewangelizacja”. Por. Jan Paweł II, Krzyż nowohucki nowym nasieniem ewangelizacji, w: Nauczanie papieskie, II – 1979, t. 1, Poznań 1990, s. 700–704; por. J. J. De Farias, Nowa ewangelizacja a kultura, w: Nowa ewangelizacja, dz. cyt., s. 133; A. Lewek, Nowa ewangelizacja w duchu Soboru Watykańskiego II, t. 1, dz. cyt., s. 41.

[22] Gruntowne przestudiowanie tego tematu jawi się jako bardzo poważne zadanie współczesności. Tylko dzięki solidnej wiedzy na ten temat istnieje możliwość prostowania pojęć i wyprowadzania ludzi z chaosu. Ewangelizacja to także wielki trud intelektualny. Por. K. Góźdź, Wstęp: narodziny nowej ewangelizacji, w: Nowa ewangelizacja odpowiedzią na wyzwania obecnego czasu, red. K. Góźdź, Lublin 1993, s. 3–6.

[23] Vita consecrata przypomina, że osoby konsekrowane, na mocy szczególnego powołania, mają ukazywać jedność między autoewangelizacją a świadectwem, między odnową wewnętrzną a gorliwością apostolską, między byciem a działaniem, uwypuklając fakt, że Źródłem dynamizmu jest zawsze pierwszy z tych dwóch elementów. Por. VC 81.

[24] Por. Jan Paweł II, Przesłanie do osób konsekrowanych. Częstochowa, 4 VI 1997; A. Lewek, Nowa ewangelizacja w duchu Soboru Watykańskiego II, t. II, Katowice 1995, s. 286–312.

[25] Wspólnoty życia konsekrowanego, patrząc w przyszłość, powinny mieć przenikliwy wzrok, aby dostrzec światło Chrystusa. „Naszym zadaniem, porywającym i trudnym, jest być Jego «odblaskiem». To zadanie napawa nas bojaźnią, gdyż mamy świadomość słabości, która sprawia, że często nasze życie traci blask i pełne jest cieni. Możemy je jednak spełnić, jeśli staniemy w świetle Chrystusa i będziemy umieli otworzyć się na łaskę, która czyni nas nowymi ludźmi” (NMI 54) i Jego narzędziami. Idąc naprzód, osoby konsekrowane winny brać przykład z Jana Pawła II i przyspieszać kroku. Drogi, którymi idzie każda ze wspólnot, są bardzo liczne, ale „żadna odległość nie dzieli tych, którzy zespoleni są więzami jednej komunii”. NMI 58.

[26] Aspekt misyjny jest wpisany w życie i misję instytutów życia konsekrowanego. Przypominają o tym dokumenty Kościoła, w tym przemówienia Jana Pawła II do członków Kapituł Generalnych i do przełożonych wyższych, zarówno męskich, jak i żeńskich. Mimo, że liczba polskich misjonarzy jest znaczna, jednak na liczbę duchowieństwa diecezjalnego, jak i osób konsekrowanych, niewystarczająca. Dlatego działalność misyjna jest ciągle aktualnym wezwaniem dla osób konsekrowanych. Por. M. Zago, Dimensione misssionaria della vita consacrata nel contesto italiano, w: A. Vari, Consacrati da Dio dono alla Chiesa e al mondo, art. cyt., s. 407–422. Wprawdzie w artykule jest mowa o kontekście włoskim, jednak całość rozważań autora oparta jest o adhortację Vita consecrata i uwzględnia zasady ogólne, dotyczące pracy misyjnej Kościoła.

[27] Por. tamże, s. 408–409. Szczególny akcent misyjny został położony w posynodalnej adhortacji apostolskiej Ecclesia in Africa  z 14 IX 1995, w: Osservatore Romano, wydanie polskie 10(1995), s. 4–40. Jan Paweł II ukazał w niej szereg istotnych problemów Kościoła na kontynencie afrykańskim. W dokumencie zostały zasygnalizowane różne problemy: ewangelizacji, inkulturacji, ekumenizmu, dialogu z religiami tradycyjnymi i z islamem, ale także nędzy, epidemii, wojen i solidarności ogólnoludzkiej z potrzebującymi pomocy w tej części świata. W rozdziale V, wśród współpracowników w dziele ewangelizacji, po wspólnotach kościelnych, laikacie, katechistach, rodzinie i młodzieży, wymienione zostały osoby konsekrowane.

[28] Tekst ten zamieszczony został w: http://www.vatican.va/roman_curia/synod/documents/rc_synod_doc_20070427_lineamenta-xii-assembly_pl.html.

Cel tego Synodu jest w pełni duszpasterski: zgłębiając doktrynę i czerpiąc z niej światło, chcemy upowszechnić i umocnić praktykę spotkania ze Słowem jako źródłem życia w różnych dziedzinach doświadczenia, proponując w tym celu chrześcijanom i wszystkim ludziom dobrej woli odpowiednie i przystępne metody słuchania Boga i rozmawiania z Nim. Konkretnie, celem Synodu jest przyczynić się do wyjaśnienia podstawowych aspektów prawdy o Objawieniu, takich jak Słowo Boże, Tradycja, Biblia, Urząd Nauczycielski, które wspierają i zapewniają prawdziwe i skuteczne wzrastanie w wierze; wzbudzić szacunek i głęboką miłość do Pisma Świętego, starając się, by “wierni (…) mieli szeroki dostęp”[8] do niego; przyczynić się do odnowy słuchania słowa Bożego, podczas liturgii i katechezy, a w szczególności poprzez Lectio Divina, dostosowane w odpowiedni sposób do różnych okoliczności; dać światu ubogich Słowo pocieszenia i nadziei. Synod ten pragnie zatem dać ludowi Bożemu słowo, które będzie dla niego chlebem; dlatego chce propagować właściwą hermeneutykę Pisma, nadając odpowiedni kierunek niezbędnemu procesowi ewangelizacji i inkulturacji; zachęcić do dialogu ekumenicznego, ściśle związanego ze słuchaniem słowa Bożego; sprzyjać konfrontacji i dialogowi żydów i chrześcijan, a w szerszym wymiarze dialogowi międzyreligijnemu i międzykulturowemu. Por. Lineamenta 5.

[29] Benedykt XVI, Słowo Boże duszą apostolatu i życia kapłańskiego, „L’Osservatore Romano” 10-11(2008), s. 19; Benedykt XVI do osób konsekrowanych, Kraków 2009, s. 255.

[30] Por. PI 1, 17; B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, Kraków 2007, s. 77–135; J. W. Gogola, Ogólne wprowadzenie do formacji zakonnej, w: Formacja zakonna, t. 1, red. J. Gogola, Kraków 1997, s. 47–70; tenże, Posłuszeństwo zakonne: teologia i praktyka, w: Formacja zakonna, t. 2, red. J. Gogola, Kraków 1998, s. 9–94; tenże, Czystość konsekrowana: teologia i praktyka, w: Formacja zakonna, t. 3, red. J. Gogola, Kraków 1997, s. 9–80; tenże, Ubóstwo konsekrowane: teologia i praktyka, w: Formacja zakonna, t. 4, red. J. Gogola, Kraków 1998, s. 9–91; A. Cencini, Życie konsekrowane. Itinerarium formacyjne w drodze do Emaus, Kraków 1996, s. 63–130; G. Scarvaglieri, Formazione, w: Dizionario degli Istituti di Perfezione, Roma 1977; tenże, La formazione oggi: ministero e mistero, w: A. Vari, Consacrati da Dio, dono alla Chiesa e al mondo. Approfondimenti sull’Esortazione “Vita consecrata”, Roma 1997, s. 423–451.

[31] Por. Kongregacja ds., Zakonów i Instytutów Świeckich, The renewal of religious life z 1983 roku (dalej: EE) 45. Proces ten wymaga autentycznego nawrócenia i nigdy się nie kończy, ale oznacza nieustanne dojrzewanie. Tamże; por. J. W. Gogola, Ogólne wprowadzenie do formacji zakonnej, art. cyt., s. 37; B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, Kraków 2007, s. 47–76; Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu Kościoła, Ząbki 2007, s. 638-648.

[32] Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego (dalej: PI) 17; por. J. W. Gogola, Ogólne wprowadzenie do formacji zakonnej, art. cyt., s. 12–13; B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, dz. cyt., s. 16–34; A. Cencini, Życie konsekrowane, dz. cyt., s. 21–47.

[33] Por. EE 26; KPK, kan. 652 § 2; PI 46–47; E. Barea, La formación durante el Noviciado, Vida religiosa 54(1983), s. 122–138; S. Bisignano, Noviziato, w: Dizionario Encyclopedico di spiritualtà, Roma 1990, s. 1722–1433; tenże, La formazione al noviziato oggi, Roma 1985; B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, dz. cyt., s. 229; T. Koczwara, Zarys teologii życia konsekrowanego, Warszawa 1997, s. 76.

[34] Por. E. Barea, El noviciado, Madrid 1993, s. 176–187; W. Kiwior, Etapy formacji zakonnej, w: Formacja zakonna, t. 1, red. J. Gogola, Kraków 1997, s. 105; B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, dz. cyt., s. 229; Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu, dz. cyt., s. 653-659.

[35] Por. KPK, kan. 652 § 2; PI 46–47. B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, dz. cyt., s. 228; J. Castelano, La consacrazione religiosa alla luce della liturgia, w: Corso biennale di formazione e aggiornamento per maestro di noviziato, Roma 1987, s. 121–130.

[36] Por. E. Barea, El noviciado, dz. cyt., s. 187–190; W. Kiwior, Etapy formacji zakonnej, art. cyt., s. 105; B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, dz. cyt., s. 228.

[37] Por. W. Kiwior, Etapy formacji zakonnej, art. cyt., s. 113; B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, dz. cyt., s. 235-236; Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu Kościoła, dz. cyt., s. 659-664.

[38] Por. B. Goya, Formacja integralna do życia zakonnego, dz. cyt., s. 237; S. Decloux, La formazione spirituale dei giovani religiosi, „Vita consacrata” 22(1986), 459-471; W. Kiwior, Etapy formacji zakonnej, art. cyt., s. 113

[39] Por. J. Korycki, Z rozważań nad formacją stałą osób konsekrowanych i nie tylko, w: I nic nad Boga. Apostolski wymiar życia konsekrowanego, red. A. Dyr., P. Góralczyk, Ząbki 1999, s. 149-167; Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu Kościoła, dz. cyt., s. 664-672.

[40] Ubogimi, według VC 81, są uciśnieni, zepchnięci na margines, starcy, chorzy, dzieci i wszyscy, których społeczeństwo postrzega i traktuje jako ostatnich. Por. także: VC 85, A. Brusco, Le persone consacrate e la cura degli ammalati, w: Studi e saggi sulla Vita consecrata, red. P. Vanzan, F. Volpi, Roma 1997, s. 129–133; M. Gołąb, Czy zakony są jeszcze Kościołowi potrzebne?, Kraków 2002, s. 264–265. Jest to szczególna rola osób konsekrowanych, zapisana w konstytucjach wielu rodzin życia konsekrowanego. Dla niektórych to jedyny charyzmat, który tworzy dany instytut życia konsekrowanego. Syntetyczne opracowanie z podaniem literatury znajdujemy w: L. Crippa, L’Opzione preferenziale per i poveri, Dizionario teologico dela vita consacrata, red. A. Rodriguez, J.M. Casas, Trento 1994, s. 1174–1187.

[41] Por. Jan Paweł II, „Abyśmy byli świadkami Chrystusa, który nas wyzwolił”,  „L’Osservatore Romano”, wyd. polskie 1(1992), s. 49–50.

[42] Por. Jan Paweł II, Nauczajcie z głęboką wiarą i umacniajcie nadzieję, „L’Osservatore Romano”, wyd. polskie 12(1992), s. 10–11.

[43] Por. Cz. Parzyszek, Życie konsekrowane w posoborowym nauczaniu Kościoła, dz. cyt., s. 618-634.

[44] Por. Paweł VI, Świadectwo miłości, w: Paweł VI, Charyzmat życia zakonnego. Przemówienia i dokumenty, wybór i opr. A. Żuchowski, T. Sułowska, Poznań-Warszawa 1974, s. 41–42.

[45]Por. VC 9. Jeżeli cokolwiek czynią wspólnoty lub osoby konsekrowane względem najbiedniejszych i potrzebujących, powinny to czynić w imię Miłości Boga, który nas pierwszy umiłował i powołał do tej służby.