Fagiolo Abp Vincenzo, Zakonnicy i Kościół lokalny

Abp Vincenzo Fagiolo

ZAKONNICY I KOŚCIÓŁ LOKALNY

Zebranie plenarne KWPZM, Warszawa, 5-6.10.1988 r.

Teologia, która stawia niżej i kształtuje wszystkie przepisy kanoniczne, określając je, ukazuje nam ścisły związek między życiem konsekrowanym a Kościołem.

Wierni, którzy naśladując dokładniej Chrystusa, pod działaniem Ducha Świętego, oddają się całkowicie Bogu umiłowanemu nade wszystko, poświęcają się z nowego i szczególnego tytułu budowaniu Kościoła, są w Kościele świetlanym znakiem przyszłych rzeczywistości, do których sam Kościół dąży z powołania Bożego /por. kan. 573 § 1/.

Dlatego to wierni, żyjąc w instytutach życia konsekrowanego, zobowiązują się do przestrzegania rad ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, łączą się w sposób szczególny z Kościołem i jego tajemnicą /por. kan. 573 § 2/.

Stan tych, którzy praktykują rady ewangeliczne w instytutach życia konsekrowanego należy więc – głosi kan. 574 § i – do życia i świętości Kościoła.

Życie konsekrowane przedstawia więc i jest dla Kościoła szczególnym darem Boga, który Kościół otrzymał od Pana i który poprzez łaskę tegoż Pana ustawicznie zachowuje /por. kk. 574 § 2, 575/.

Wprowadzone w konkretne doświadczenie Kościoła, zasady te – konstytutywnie ukształtowane w samej strukturze Kościoła – prowadzą nas do ustalenia właściwych i zdrowych stosunków pomiędzy Kościołem partykularnym a zakonnikami.

Należy zauważyć przede wszystkim, że kiedy Kodeks mówi o Kościele powszechnym /uniwersalnym/ czy też o Kościele w ogólności, nigdy nie używa czystego języka abstrakcyjnego, ale rozumie zawsze rzeczywistość kościelną w jej konkretnej i zjednoczonej działalności. Precyzuje to jasno kan. 368, który nazywa „kościoły partykularne” lub diecezje, te rzeczywistości, „w których” istnieje i z których składa się jeden i jedyny Kościół Katolicki. Diecezja jest bowiem tą częścią Ludu Bożego, która powierzona jest swojemu biskupowi i jemu przynależy, razem ze współpracującym z nim prezbiterium, zgromadzona przez niego w Duchu Świętym przez Ewangelię i Eucharystię, tworzy Kościół partykularny, w którym obecny jest prawdziwie i działa Kościół Chrystusa, jeden, święty, katolicki i apostolski /por. kan. 370/.

Porównując kanony dogmatyczne dotyczące życia konsekrowanego, odnoszące się do Kościoła partykularnego lub diecezji, stwierdza się wiele ciekawych konsekwencji jurydycznych i pastoralnych.

Ta część Ludu Bożego, którą jest Kościół lokalny, posiada swoją wspólnotową i hierarchiczną strukturę, która powtarza lub naśladuje strukturę zasadniczą Kościoła rozumnego w samym sobie. Do jej istoty – tak jak do istoty Kościoła – należy, życie konsekrowane, nie ma tu znaczenia czy „in facto esse” /w aspekcie statycznym/ czy „in fieri” /w aspekcie dynamicznym/.

Do Ludu Bożego, z którego Kościół, czy to powszechny czy partykularny składa się, konstytutywnie należy hierarchia oraz święci szafarze, jak też ochrzczeni świeccy i wszyscy wierni, „którzy profesją rad ewangelicznych, przez śluby, w sposób szczególny poświęcają się Bogu” /por. kan. 207/.

W §2 kan. 207 znajduje się stwierdzenie, które zasługuje na uwagę i wymaga wyjaśnienia. Mówi się tam, że stan tych, którzy jako formę życia wybrali konsekrację „choć nie odnosi się do hierarchicznej struktury Kościoła, jednak należy do życia i świętości” tego samego Kościoła. Trzeba jeszcze dodać, że boskie ustanowienie Kościoła nie dokonało się i nie tworzy się jedynie z samej hierarchicznej struktury. Struktura hierarchiczna jest częścią istotną, ale nie jedyną, która tworzy Kościół. Tak jak Lud Boży, którym jest Kościół, utworzony jest nie tylko z członków hierarchii, tak samo też cała budowa Kościoła i Ludu Bożego zawiera również inne składniki, tak samo istotne.

Nowy Kodeks, mówiąc w drugiej księdze o Ludzie Bożym /kk. 704-746/ zawiera trzy części, które ukazuje jako istotne w jego tworzeniu, a więc w budowie strukturalnej Kościoła; pierwsza część: wierni /kk. 204-329/, druga: hierarchiczny ustrój Kościoła /kk. 330-572/, trzecia: instytuty życia konsekrowanego i stowarzyszenia życia apostolskiego /kk. 573-746/. Oznacza to, że świeccy, duchowni czy święci szafarze oraz zakonnicy są jednakową -.aczkolwiek w różnym stopniu i zadaniach – istotną częścią struktury tworzącej Kościół.

Pierwszą konsekwencją wypływającą z tego jest to, że zakonnicy pleno et proprio iure – pełnym i właściwym sobie prawem, należą do struktury instytucjonalnej Kościoła partykularnego, a nie tylko Kościoła powszechnego.

Z tej dogmatycznej podstawy, która stwarza prawo ustrojowe instytutom życia konsekrowanego do tego, aby należeć do życia i świętości Kościoła, wypływa jednocześnie obowiązek całego Ludu Bożego do podtrzymywania, popierania i poszanowania stanu zakonnego /por. kan. 574 § 1/, chociaż – jak zobaczymy – na pierwszym miejscu i jako bezpośrednio odpowiedzialnych, do biskupów należy zadanie troski o zachowanie życia konsekrowanego.

Kanon 578 zawiera przepis, który zobowiązuje wszystkich w ogólności, całą wspólnotę kościelną do wiernego zachowywania dziedzictwa każdego instytutu zakonnego, strzegąc idei, natchnionych założeń, celu, ducha, charakteru oraz zdrowych tradycji każdego instytutu zatwierdzonego przez kompetentną władzę kościelną. Do zachowania własnego dziedzictwa, o którym mówi cytowany kan. 578, koniecznym jest, aby każdy instytut cieszył się słuszną autonomią życia i zarządzania wraz z własną dyscypliną /por. kan. 586 § 1/. Z tego wynika, jako konsekwencja, że w zakresie pojedynczych Kościołów lokalnych, w których to instytuty żyją i działają, ordynariusze miejsca /a więc biskupi diecezjalni oraz wszyscy, zgodnie z kan. 134 § 2 i 3, do nich przyrównani/ mają prawo i obowiązek zachowania i troszczenia się o autonomię, o której mówi kan. 586 § 1. Na podstawie tej zasady Kodeks ustala szczególne przepisy normatywne dotyczące stosunków pomiędzy Kościołem lokalnym a instytutami zakonnymi.

Idąc drogą /iter/ rozwoju i wzrostu instytutów, Kodeks sankcjonuje bezpośrednią i całkowitą zależność instytutu na prawie diecezjalnym /iuris dioecesani/, od biskupa diecezjalnego. Kanon mówi o „szczególnej trosce”, która w sposób oczywisty nie jest tylko o charakterze jurydycznym.

Od strony prawnej /jurydycznie/ także instytuty nie posiadające kompetentnej władzy i od żadnej innej nie są uzależnione, ale biskup diecezjalny jest dla nich również ojcem oraz pasterzem troszczącym się o rozwój ich zgodnie z ich specyficznym charyzmatem, jak to dobrze ukazują łącznie kanony 594 i 586.

Zadania biskupa stają się w ten sposób liczne i obciążone odpowiedzialnością. Do niego należy zatwierdzanie konstytucji instytutu na prawie diecezjalnym; jeżeli zaś rozgałęziony jest na inne diecezje, zatwierdza je biskup głównej siedziby /miejsca/, on też potwierdza zmiany naniesione zgodnie z prawem do tychże konstytucji, jeżeli jednak Stolica Święta „przyłożyła rękę” /manus apposuerit/, każde przystosowanie lub zmiana dotycząca tego, co przez Stolicę Świętą było zatwierdzone lub określone, musi być przez nią ponownie przejrzane i zatwierdzone. Podobnie też do Stolicy Świętej należy określenie spraw o większym znaczeniu dotyczących całego instytutu, kiedy one same przekraczają zakres wewnętrznej władzy rządzenia.

W takich wypadkach należy skonsultować się z biskupami tych diecezji, na terenie których instytut się rozprzestrzenił /por. kan. 595 § 1/.

Biskup diecezjalny może w poszczególnych wypadkach udzielać dyspensy od przepisów konstytucji /kan. 595 § 2/, na mocy kan. 85 i mając na uwadze wymóg kan. 87 w razie ewentualnych ograniczeń. Władza, którą cieszą się ordynariusze miejsca, odnosząca się do dyspensowania, obejmuje materie określone w § 2 kan. 87 i kan. 88. Myślę też, że gdy chodzi o dyspensę od konstytucji w poszczególnych przypadkach, biskup diecezjalny powinien ponadto mieć na uwadze kan. 90 § 1, który nakazuje słuszną i racjonalną przyczynę, bez której to działa niegodziwie; gdy zaś dyspensa została udzielona przez ordynariusza miejsca w terminach określonych w § 2 kan. 87 i kan. 88, ale bez słusznej i rozumnej przyczyny, dyspensa będzie ponadto nieważna.

Do biskupa diecezjalnego należy rozpoznawanie charyzmatu dziewictwa i poświęcanie Bogu, według zatwierdzonego obrzędu liturgicznego, tych dziewic, które wyrażają święty zamiar gruntowniejszego naśladowania Chrystusa, wybierają jako formę życia konsekrowanego stan dziewic, gdzie złączone przez zaślubiny z Chrystusem Synem Bożym, poświęcają się służbie Kościoła /por. kan. 604 § 1/.

Jeżeli, jak to określa kan. 605, tylko do Stolicy Świętej należy zatwierdzanie nowych form życia konsekrowanego, to jednak do biskupów diecezjalnych należą delikatne zadania rozpoznawania nowych darów, jakie Duch Święty powierza Kościołowi, ubogacając go życiem, konsekrowanym, ku pomocy tych, którzy dary te popierają i o nie się troszczą poprzez odpowiednie statuty, czy też właściwie realizując ogólne zasady Kodeksu dotyczącą życia konsekrowanego /por. kan. 605/.

Stąd też cały kompleks norm, które określają stosunki między instytutami a Kościołem lokalnym, w którym one żyją, charakteryzujące się i określające przede wszystkim czujnością biskupa diecezjalnego oraz zgodą jaką ma on wyrazić w niejednym wypadku co do życia konsekrowanego. Normy takie widziane są i interpretowane w tym duchu wspólnoty i służby, które stoją u podstaw wzajemnych relacji między instytutami zakonnymi i kompetentną władzą Kościoła lokalnego, głównie biskupa, który na mocy swojego hierarchicznego charyzmatu oraz autorytetu przez Kościół jemu zarezerwowanego ma troszczyć się w swoim Kościele o życie konsekrowane, aby bronić je i popierać dla najwyższego dobra Kościoła.

Oto właśnie motyw, który podtrzymuje norma kan. 609 § 1, który nakazuje uprzednią zgodę pisemną biskupa diecezjalnego, aby jakiś instytut zakonny mógł erygować swój własny dom.

Biskup niech ma na uwadze pożytek Kościoła oraz dobro jakie z tego otrzyma instytut, co jest zawarte w celach powierzanych przez konstytucje, jak również potrzeby członków, którzy tworzyć będą w erygowanym domu zakonną wspólnotę /por. kan. 610/. Kan. 611 dokładniej określa jakiemu celowi ma służyć zezwolenie biskupa: ma być gwarancją oraz potwierdzeniem, przynajmniej pośrednio, trzech podstawowych praw zakonników, mianowicie:

  • prawa do prowadzenia życia zgodnego z charakterem i dziełami instytutu;
  • prawo do /praktykowania i/ pełnienia dzieł właściwych instytutowi zgodnie z prawem, uwzględniając warunki, jakie biskup dołączy do tego pozwolenia;
  • prawo – gdy chodzi o instytuty kleryckie – do posiadania kościoła i do wykonywania świętych obrzędów, zgodnie z przepisami prawa oraz po uzyskaniu pozwolenia biskupa, kiedy zamierza się budować nowy kościół, tak jak to określa kan. 1215 § 3.

W wykazie norm dotyczących wzajemnych stosunków pomiędzy Kościołem lokalnym i instytutami zakonnymi Kodeks wymienia inne jeszcze przepisy, które z jednej strony ułatwiają i umożliwiają działalność duszpasterską diecezji, są też z drugiej strony wyrazem troski o zachowanie specyfiki charyzmatu i życia właściwego samym instytutom. Biskup diecezjalny wpływa poprzez swoją zgodę, która wymagana jest formalnie w kan. 612 – na decyzję co do przeznaczenia domu zakonnego do dzieł apostolskich innych od tych, dla których był ustanowiony. Nie wymaga się natomiast tejże zgody, gdy chodzi o zmiany, które odnoszą się do wewnętrznej dyscypliny i zarządu, byleby tylko uszanowane zostały przepisy fundacyjne /por. kan. 612/.

Biskup diecezjalny ma prawo – obowiązek spełniania – zgodnie z przepisami prawa szczególnego nadzoru nad tymi klasztorami niezależnymi /sui iuris/, które nie mają, oprócz własnego przełożonego, innego wyższego przełożonego i nie są złączone , z innym instytutem zakonnym w ten sposób, by przełożony tegoż instytutu miał władzę nad tym klasztorem określoną przez konstytucje /por. kk. 615, 614/.

Podobnie też biskup diecezjalny interweniuje, choćby tylko w formie rady w wypadku, gdy ma być zniesiony przez najwyższego przełożonego dom zakonny prawnie erygowany /por. kan. 616 § 1/.

Biskup domu głównego przewodniczy w wyborach przełożonego klasztoru sui iuris /niezależnego/ /por. kan. 615/ oraz w wyborach najwyższego przełożonego instytutu na prawie diecezjalnym /por. kan. 625 § 2/.

W dalszym ciągu, w perspektywie owocnej współpracy pomiędzy Kościołem lokalnym i instytutem zakonnym, Kodeks rezerwuje dla biskupa diecezjalnego prawo, obowiązek wizytowania, również w zakresie dyscypliny zakonnej klasztorów niezależnych, o których mowa w kan. 615; poszczególnych domów instytutu na prawie diecezjalnym, które znajdują się na terytorium jego diecezji /por. kan. 628 § 2/. Obowiązkiem zakonników jest odnosić się z zaufaniem do wizytatora, odpowiadać zgodnie z prawdą i miłością, gdy on prawnie o coś pyta; nikomu też nie wolno odwodzić członków od tego obowiązku, ani też udaremniać celu wizytacji /por. kan. 628 § 3/.

Aby zapewnić lepsze i owocniejsze sprawowanie sakramentu pokuty, Kodeks postanawia, że w klasztorach mniszek, w domach formacyjnych oraz w większych wspólnotach instytutów, powinni znajdować się zwyczajni spowiednicy, zatwierdzeni przez ordynariusza miejsca. Kan. 630 postanawiając to w § 3 dodaje: „po konsultacji z zainteresowaną wspólnotą”, co interpretując, odnosi się do wyboru, jaki mają dokonać przełożeni domu, a nie – przynajmniej mnie się tak wydaje – do zatwierdzenia dokonywanego przez ordynariusza miejsca. W związku z tym znaczenie kanonu jest takie, że wśród spowiedników zatwierdzonych przez ordynariusza miejsca, powinni być także niektórzy wybrani przez przełożonego domu rozumianego jako wspólnoty, którzy byliby równocześnie spowiednikami zwyczajnymi dla tego domu, jednakże bez narzucania obowiązku członkom domu, aby koniecznie spowiadali się u nich. Taka interpretacja, która z kan. 630 § 3 wnioskuje, iż obowiązkiem ordynariusza miejsca jest wysłuchać zdania członków wspólnoty, aby potem wybrać i zatwierdzić tych, którzy mają być spowiednikami zwyczajnymi, wydaje się być przesadzona.

Ordynariuszowi miejsca klasztory niezależne, o których mowa w kan. 615, składają każdego roku sprawozdanie z zarządu /por. kan. 637 /.

Oprócz tego kan. 637 przyznaje ordynariuszowi miejsca prawo wglądu w sprawy gospodarcze domu zakonnego na prawie diecezjalnym.

Do tego samego ordynariusza miejsca udają się członkowie, o których mowa jest w kk. 615 i 637 w sprawach związanych z jakimkolwiek działaniem, przez które stan majątkowy osoby prawnej może doznać uszczerbku. Do tego rodzaju spraw potrzebna jest pisemna zgoda dla ich ważności /por. § 3 kan. 638/.

Przed przyjęciem do nowicjatu duchownych diecezjalnych, przełożeni powinni porozumieć się z ich ordynariuszem miejsca /por. kan. 644/. Oprócz tego do przyjęcia tych duchownych żąda się, by przedstawili zaświadczenie ordynariusza miejsca /kan. 645 § 2/. Ten drugi przepis poszerza rolę ordynariusza miejsca, mówiąc że nie wystarcza tu tylko porozumienie /kan. 644/, ale żąda się, aby wystawić też zaświadczenie na piśmie odnośnie zdatności i zalet duchownego wstępującego do zakonu.

Wszystkie te przepisy zmierzają do osiągnięcia pełnej wspólnoty kościelnej, w duchu której zakonnicy są formowani i wychowywani, jak to dość jasno podpowiada kan. 657 § 2, który chce, aby nowicjusze byli wychowywani do miłości względem Kościoła i jego pasterzy.

Biskup diecezjalny ma uprawnienie, aby dla słusznej przyczyny wchodzić do klauzury klasztorów mniszek na terenie własnej diecezji i może też pozwolić dla poważnej przyczyny i za zgodą przełożonej, aby inni weszli do klauzury, oraz pozwolić mniszkom na wyjście z niej, na czas ściśle konieczny /por. kan. 667 § 4/.

Kan. 669 § 2 zobowiązując zakonników do noszenia stroju duchownego – zgodnie z normą kan. 284 – mówi, że gdy chodzi o zakonników instytutów nie mających własnego stroju, ordynariusz miejsca powinien wymagać zastosowania się do norm wydanych w tym zakresie przez Konferencję Episkopatu.

Biskup diecezjalny, jak również ordynariusz miejsca w żaden sposób nie mogą wymagać, aby członkowie instytutów całkowicie nastawionych na kontemplację byli odwoływani do niesienia pomocy w wykonywaniu różnych posług pasterskich, choćby nawet nagliła konieczność czynnego apostolstwa. Kan. 674 zabrania takiego wykorzystania, wyjaśniając, że takie instytuty, składając Bogu doskonałą ofiarę chwały, już ubogaca instytuty, składając Bogu doskonałą ofiarę chwały, już ubogacają Lud Boży cennymi owocami świętości. Kościół lokalny posiada więc tajemniczą płodność apostolską oraz ożywiające świadectwo świętości – wypływające z tych instytutów, które z tego powodu powinny być darzone religijnym szacunkiem wraz z ich prawdziwym charyzmatem.

Natomiast instytuty, które z charyzmatu poświęcone są apostolstwu, powinny troszczyć się, aby ich członkowie, oddając się w imieniu Kościoła działalności apostolskiej, czynili to zawsze w jedności /we wspólnocie/ z Kościołem lokalnym /por. kan. 675 § 3/.

Wszyscy zakonnicy mają w każdym razie mieć na uwadze i żyć fundamentalną normą czy zasadą, którą Kodeks im poleca w kan. 678 § 1, gdzie przypominając o hierarchicznym ustroju Kościoła, stwierdza: „Zakonnicy podlegają władzy biskupów”. Z tej to ustawowej normy i jurydycznego wytworu, Kodeks wyprowadza niektóre przepisy dyscyplinarne. Na pierwszym miejscu wymienia: szacunek i posłuszeństwo – w tym wszystkim co dotyczy troski o dusze, publicznego wykonywania kultu Bożego oraz innych dzieł apostolskich. Aby uniknąć powstawania konfliktów w dziedzinie posłuszeństwa, założywszy, że – jak to precyzuje § 2 tegoż kanonu – w wykonywaniu zewnętrznego apostolatu zakonnicy podlegają także własnemu przełożonemu i powinni pozostawać wierni dyscyplinie własnego instytutu, biskupi, w duchu papieskiego dokumentu „Mutuae relationes”, powinni być pełni szacunku co do obowiązków zakonników i w razie potrzeby sami winni domagać się ich wypełniania.

Ponadto biskupi diecezjalni oraz przełożeni zakonni powinni wzajemnie współpracować w organizowaniu dzieł apostolskich zleconych zakonnikom /por. kan. 678 § 3/. Do takiej uporządkowanej współpracy wzywa również kan. 680, kiedy mówi o stosunkach między instytutami zakonnymi i klerem diecezjalnym, aby koordynować wszystkie dzieła apostolskie, z zachowaniem charakteru, celu poszczególnych instytutów oraz praw fundacyjnych, zaś wszystko to podlegać ma kierownictwu biskupa diecezjalnego.

Kodeks troszczy się o to, aby sprecyzować, że dzieła powierzane zakonnikom przez biskupa diecezjalnego podlegają władzy i kierownictwu tegoż biskupa, zachowując szacunek względem wewnętrznej dyscypliny, o której mowa w kan. 678 § § 1 i 2, /por. kan. 681 § 1/.

Aby uniknąć nieporozumienia w kompetencjach, konfliktów co do władzy i pogwałcenia praw, w § 2 kan. 681, Kodeks zawiera przepis dotyczący umowy pomiędzy biskupem diecezjalnym a kompetentnym przełożonym instytutu, którą powinni zawrzeć na piśmie, gdzie m. in, należy dokładnie i wyraźnie określić to, co dotyczy przedmiotu wykonywanego dzieła, zakonników, którzy mają je wykonywać oraz spraw materialnych. Dotyczy to jak łatwo zauważyć – przede wszystkim powierzania parafii, o których z uwagi na szczególne znaczenia trzeba więcej po­wiedzieć w osobnej części.

Gdy chodzi o nadanie zakonnikowi jakiegoś urzędu kościelnego w diecezji, otrzymuje on nominację od biskupa diecezjalnego, po przedstawieniu kandydata przez kompetentnego przełożonego lub przynajmniej za jego zgodą /kan. 68 2 § 1/. Z powierzonego stanowiska zakonnik może być usunięty władzą biskupa diecezjalnego /lub ordynariusza diecezjalnego/, który mu stanowisko powierzył. W takim wypadku musi być najpierw poinformowany o tym przełożony zakonny. On też zachowuje i ma prawo usunięcia zakonnika z powierzonego mu przez kompetentną władzę diecezjalną stanowiska, wcześniej jednak informując tę władzę – w obydwu wypadkach nie jest wymagana zgoda drugiego /por. kan. 682 §2/.

Biskup diecezjalny, będąc najwyższym odpowiedzialnym autorytetem diecezji, ma prawo wizytować osobiście lub przez kogoś innego z okazji pasterskiej wizytacji, a również w wypadkach konieczności: kościoły i kaplice, do których wierni habitualnie uczęszczają, oratoria, szkoły i inne dzieła religijne lub duchowego miłosierdzia, powierzone zakonnikom. Kanon wyłącza z takich wizytacji szkoły dostępne jedynie własnym alumncim instytutu /por. kan. 683 §1/.

Istnieją problemy o charakterze karnym, które nie uszły uwadze Kodeksu. Tak więc, w wypadku, gdy biskup diecezjalny wykryje nadużycia i powiadomienie o tym przełożonego nie odniosło skutku, sam własną powagą podejmuje przedsięwzięcia, które uważa za stosowne /por. kan. 683 §2/. Kan. 679 przewiduje cięższy przypadek. Przyznaje się tu biskupowi diecezjalnemu prawo, na mocy, którego może on zabronić z bardzo poważnej i koniecznej przyczyny zakonnikowi przebywania na terenie jego diecezji, gdy wyższy przełożony o tym powiadomiony zaniedbał, aby temu odpowiednio zaradzić. Ważność zarządzenia podkreślona jest również przez zobowiązanie biskupa do przesłania natychmiast całej sprawy Stolicy Świętej. Ta ostatnia klauzula ma bronić praw podmiotowych zakonnika, który w ten sposób zachowuje uprawnienie do obrony przed wyższym organem, gdyby poczuł się niesprawiedliwie poszkodowany w swoich prawach.

W wypadku indultu eksklaustracyjnego, wydanego przez wyższego przełożonego za zgodą jego rady, profesowi wieczystemu na okres nie dłuższy niż trzy lata, wymagana jest zgoda ordynariusza miejsca, na którego terenie profes będzie musiał zamieszkać, jeżeli jest duchownym /por. kan. 686..§ 1/. W wypadku, gdy instytut jest na prawie diecezjalnym, przedłużenie indultu lub udzielenie go na okres ponad trzech lat należy do kompetencji biskupa diecezjalnego /por. kan. 686 § 2/.

Biskup diecezjalny może także zastosować eksklaustrację względem członka instytutu na prawie diecezjalnym, z ważnych przyczyn, z zachowaniem słuszności i miłości /por. kan. 686 §3/.

Zakonnik eksklaustrowany jest zależny i pozostaje pod opieką ordynariusza miejsca, zwłaszcza gdy chodzi o duchownego /por. kan. 687/.

W instytutach na prawie diecezjalnym i w klasztorach, o których mówi kan. 615, indult odejścia z ważnej przyczyny z instytutu, podczas trwania profesji czasowej jest ważny, jeżeli potwierdził go biskup domu, do którego odchodzący należał /por. kan. 688/.

Biskup diecezjalny, na terenie którego znajduje się dom do którego przynależy profes o ślubach wieczystych, proszący o indult odejścia z instytutu na prawie diecezjalnym, może go udzielić z powodów bardzo ważnych, rozważonych wobec Bana Boga /por. §§ 1 i 2 kan. 691/.

Jeżeli zakonnik jest duchownym, indultu nie udziela się zanim nie znajdzie on biskupa, który go inkardynuje do diecezji lub przynajmniej przyjmie na czas próby, w tym ostatnim wypadku, po upływie pięciu lat zakonnik zostaje na mocy prawa inkardynowany do diecezji, chyba że biskup odmówił tego /kan. 693/.

Jeśli chodzi o przepisy, o których mowa w kk. 694-699, które regulują sprawę „wydalania członków” /zakonników/ /por. art. 3, III cz. drugiej księgi/, trzeba zauważyć, że gdy mówi się o wydaleniu zakonnika czy zakonnicy klasztorów niezależnych, o których mówi kan. 615, decyzja należy do biskupa diecezjalnego, któremu przełożony winien przedstawić akta zbadane przez swoją radę /por. kan. 699 § 2/.

Jeśli chodzi o instytut na prawie diecezjalnym, potwierdzenie wydalenia członka należy do biskupa diecezjalnego, na terenie którego znajduje się dom, do którego przynależał zakonnik. Biskup diecezjalny – tak jak Stolica Święta dla instytutów na prawie papieskim – powinien zaznaczyć prawo, przysługujące wydalonemu, wniesienia w ciągu 10 dni od otrzymania powiadomienia rekursu do kompetentnej władzy. Rekurs posiada skutek zawieszający /kan. 700/.

Jeżeli wydalony zakonnik jest duchownym, nie może wykonywać władzy święceń, aż do czasu gdy znajdzie biskupa, który go przyjmie po odbyciu odpowiedniej próby w diecezji, zgodnie z kan. 693, albo przynajmniej zezwoli na wykonywanie władzy święceń /por. kan. 701/.

Jeden rozdział w części poświęca Kodeks zakonnikom wyniesionym do godności biskupiej /rozdz. 7, III część księgi drugiej/, aby ustalić zasady i przepisy dotyczące nowego stanu prawnego zakonnika w Kościele. Nie ustaje związek tego zakonnika ze swoim instytutem, gdyż „pozostaje członkiem swojego instytutu”. Jest jednak podmiotem ślub posłuszeństwa podlegającym jedynie Biskupowi Rzymskiemu. Jest też zwolniony z tych obowiązków, których według jego roztropnego uznania nie może pogodzić z nowymi warunkami /por. kan. 705/. Kan. 706 podaje przepisy dotyczące prawa własności i używania dóbr doczesnych ze strony biskupa-zakonnika.

Kiedy biskup zakonny pozostawia diecezję, stając się emerytem, ma prawo wybrać sobie miejsce zamieszkania także poza domem własnego instytutu, chyba że co innego przewidziała Stolica Apostolska /por. kan. 707 § 1/.

Co do jego utrzymania, może je otrzymać z diecezji, której był biskupem /por. kan. 402/ albo od swojego instytutu, który zechciał mu to zapewnić, albo przez ewentualne dyspo­zycje Stolicy Świętej /por. kan. 707 § 2/.

Instytuty świeckie i Kościół lokalny

Tytuł trzeci części trzeciej, drugiej księgi Kodeksu podając normy regulujące życie instytutów świeckich, rozważa również stosunki, jakie zachodzą pomiędzy nimi, a Kościołem lokalnym.

Stwierdzając charakter tych instytutów, ich cechy świeckości, wspomniane stosunki nie wydają się być kompletne, ani rozciągnięte na wiele aspektów.

Stwierdza się przede wszystkim, że członkowie duchowni tych świeckich instytutów zależą od biskupa diecezji, do której są inkardynowani, z zachowaniem jednak tego, co dotyczy życia konsekrowanego we własnym instytucie. Jeżeli natomiast są inkardynowani do instytutu, według przepisu kan. 266 § 3 i przeznaczeni w nim do własnego dzieła albo zarządzania instytutem, zależą od biskupa w taki sam sposób jak zakonnicy /por. kan. 715/.

Biskup diecezjalny może też wydać indult członkowi, który chce opuścić instytut i jest złączony z nim wieczystym związkiem, jeżeli nie jest to instytut na prawie papieskim, a kapłanów inkardynowanych należy zachować przepisy kan. 693 /por. kan. 727/.

Stowarzyszenia życia apostolskiego a Kościół lokalny

Do instytutów życia konsekrowanego przyrównane są stowarzyszenia życia apostolskiego, których członkowie nie składają ślubów zakonnych, ale prowadzą życie braterskie we wspólnocie /por. kan. 731/.

Erekcji domu i wspólnoty lokalnej dokonuje kompetentna władza stowarzyszenia, po uzyskaniu wcześniej pisemnej zgody biskupa diecezjalnego, z którym należy się konsultować również w razie likwidacji domu /por. kan. 733/.

Członkowie tych stowarzyszeń podlegają biskupowi diecezjalnemu w tym, co dotyczy kultu publicznego, duszpasterstwa oraz innych dzieł apostolskich, zgodnie z kk. 679-683. /por. kan. 738 § 2/.

Relacje pomiędzy członkami instytutu inkardynowanego do diecezji, a biskupem własnym, są określone przez konstytucje albo szczególne umowy /por. kan. 738 § 3/.

Członkowie /duchowni/ oprócz obowiązków względem ich konstytucji, podlegają także obowiązkom wspólnym duchownych, chyba że co innego wynika z natury rzeczy albo kontekstu samych konstytucji /por. kan. 739/.

Aby otrzymać indult przebywania poza stowarzyszeniem – ale nie ponad trzy lata – w wypadku kapłana żąda się także zgody ordynariusza miejsca, na którego terenie winien przebywać i pod troską którego pozostanie /por. kan. 745/.

 

Jedność z Kościołem lokalnym

Z tego streszczenia, idąc za Kodeksem, możemy określić relacje pomiędzy zakonnikami a Kościołem lokalnym przede wszystkim jako pewne zobowiązanie do tego, ażeby pełniej żyć charyzmatem zakonnym oraz jako gotowość do pełnienia potrzeb duszpasterskich, które są właściwe misji Kościoła /por. FAVALE A. w: O żywą obecność zakonników w Kościele i świecie/.

Jest to to samo, co przypominają dokumenty soborowe: Perfectae caritatis /por. n. 20/, Christus Dominus /por. n. 6/, Ecclesiae sanctae /por. II, 34 § 2/ oraz zwięzła definicja pozostawiona przez Pawła VI: „wymiar wspólnotowy” /23.09.1965/. Według soborowego określenia, zakonnicy są rzeczywiście zawsze współpracownikami biskupa /por. CD, nn. 33-35/, zwłaszcza zaś, gdy są oni duchownymi, z uwagi na święcenia.

Wraz z otwarciem swojego domu zakonnicy wchodzą w skład rodziny diecezjalnej oraz wnoszą swój specyficzny charyzmat do Kościoła lokalnego, który ich przyjmuje. Zobowiązuje to również biskupów, aby troszczyli się o powołania zakonne /por. CD n. 1/ oraz korzystali z dzieła zakonników w zakresie tych celów, dla których zostali zatwierdzeni w Kościele i przyjęci do diecezji /por. kan. 611/. Tak też wyraża się dokument. „Mutuae relationes” /por. n. 32/, który wzywa zakonników, aby uważali się jako cząstka Kościoła lokalnego oraz, by pracowali we wspólnocie z innymi siłami /por. nn. 18-19/.

W Kościele lokalnym zakonnicy mają prawo i obowiązek do zachowania i rozwoju ich specyficznych dzieł /por. kan. 677 § I, 611 § 2; PC. n. 20/.

Już zaznaczyliśmy normatywę, jaka określa wzajemne stosunki między zakonnikami a biskupami diecezjalnymi, przy omawianiu kk. 681, 678 i inn., ale trzeba mieć również na uwadze, że takie stosunki są nie tylko o charakterze jurydycznym, ale również teologicznym i pastoralnym.

W tej perspektywie nowe światło oświeca i wyjaśnia jurydyczną instytucję egzempcji, która obecnie według dekretu CD „ma na celu głównie wewnętrzny ład instytutu” i nie „stoi na przeszkodzie, aby zakonnicy podlegali jurysdykcji biskupiej w poszczególnych diecezjach… jak tego wymagają duszpasterskie, zadania biskupów, oraz należycie zorganizowana opieka nad duszami.” /n. 35,3; por. kan. 678 § 1/.

A więc egzempcja widziana jest jako szczególny przywilej i tak też jest oceniana. Kan. 591 przewidując jednak możliwość egzempcji zakłada znajomość rozróżnienia tego, co jest przywilejem i tego co jest powszechnym prawem.

W każdym razie trzeba przypomnieć, że dzisiaj bardziej niż w przeszłości kładzie się nacisk na jedność wszystkich poczynań kościelnych, jedność nie tylko w dziełach, ale również jedność serca, myśli, w ten sposób, aby ułatwić zdrową, bardziej ścisłą współpracę pod kierunkiem Papieża i biskupów, unikając na ile to możliwe wszelkiego rozproszenia sił /por. LG 28, GS 43; kan. 680; MR nn. 37, 39, 44, 48/ i zakorzeniając w miłości każde zobowiązanie do współpracy /por. CD 35,5; AA 75; PC 2, ES 11,43/.

Na szczeblu diecezjalnym zakonnicy mają uczestniczyć w studium i programowaniu, to zaś może być możliwe dzięki ich udziałowi w Radzie kapłańskiej oraz Radzie duszpasterskiej /por. kk. 498 § 1; 512 § 1; CD 27; ES 1,15-16; List z 14.04 1970; MR 56./.

Inny udział oraz inne organizacje mogą być wymagane, aby bardziej konkretną i czynną uczynić współpracę pomiędzy zakonnikami, biskupami, kapłanami i świeckimi /por. PC 23; MR 37- 39/. Kan, 463 § 1, n. 9 przewiduje udział wykwalifikowanych zakonników na synodzie diecezjalnym.

Szczególnego znaczenia, w ramach Kościoła lokalnego, nabiera osoba wikariusza biskupiego, ustanowionego dla zakonników albo dla zakonnic lub dla jednych i drugich /por. CD 27; ES 1,24; MR 54; kan. 475 § 1/, do którego należy władza wykonawcza w całej diecezji, z wyjątkiem tych spraw, które zarezerwowane są biskupowi, albo też z samego prawa wymaga się specjalnego mandatu /por. kan. 476/.

Przewidziana jest także instytucja rad /konsyliów/ dla zakonników i dla zakonnic w celu wspomagania ordynariusza diecezjalnego i jego reprezentantów w wypełnianiu zadań duszpasterskich względem instytutów zakonnych. Istnieją jednak również organy informacji, studium oraz programowania przede wszystkim w zakresie tego, co dotyczy różnych problemów interesujących tak biskupów jak i zakonników /por. MR 59; CD 35,5/.

Warto byłoby oddzielny rozdział poświęcić omówieniu stosunków wzajemnych pomiędzy zakonnikami a kapłanami, czego życzył sobie Sobór oraz teksty papieskiego nauczania, aby w ten sposób uczynić bardziej żywym i zobowiązującym związek z Kościołem lokalnym /por. MR 24; Dok. Syn. 1971, 1,6; 11,2; kan. 273 ns.; PC 1, 5, 8; LG 31, 44; PO 15/. Dokumenty te podkreślają dokładniej obowiązki kapłanów względem zakonników oraz obowiązki zakonników wobec kapłanów /por. MR nn. 30-31; PO nn. 22, 11; LG nn. 13, 18; CD 15; PC 24; OT 2; kan. 680/. Współpraca taka wymagana jest również jako świadectwo i posiada wielką wartość o charakterze eklezjalnym.