Bazylianie: W żalu i modlitwie

100415f.png Z inicjatywy Kancelarii Prezydenta we wtorek, 13 kwietnia, o godz. 17:30 w greckokatolickiej cerkwi ojców bazylianów przy ul. Miodowej 16 w Warszawie odprawiono Boską Liturgię z Panichydą za zmarłego Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jego Małżonkę Marię, ostatniego Prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego i za wszystkich, którzy zginęli w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem w Rosji.

W modlitewnym spotkaniu w duchu głębokiego skupienia i żałoby, wzięli
udział współpracownicy i przyjaciele zmarłej Pary Prezydenckiej,
Ambasador Ukrainy w Polsce, miejscowi bazylianie z o. Prowincjałem na
czele, wierni warszawskiej wspólnoty grecko-katolickiej. Zebrani
greko-katolicy, choć sami wstrząśnięci i przygnębieni tym, co się stało,
z chrześcijańską miłością modlitwą objęli tych, którzy znali Zmarłych
osobiści i których ból jest jeszcze większy. Jak słowa pocieszenia i
nadziei tak Zmarłym, jak żywym śpiewano paschalne: Христос Воскрес
(Chrystus Zmartwychwstał).



Słowo o. Ihora Harasima, Prowincjała
Zakonu Ojców Bazylianów, wygłoszone podczas Boskiej Liturgii dnia 13
kwietnia 2010 roku.

Христос Воскрес!
Umiłowani w Chrystusie
Panu!

Zebraliśmy się dzisiaj przed obliczem naszego Ojca
Niebieskiego w greckokatolickiej cerkwi ojców bazylianów w Warszawie,
aby odprawić Boską Liturgię z Panichydą za zmarłego Prezydenta RP Lecha
Kaczyńskiego, jego Małżonkę Marię, ostatniego Prezydenta RP na
Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego i za wszystkich, którzy zginęli w
katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem w Rosji.

W tej
intencji modlimy się od chwili ogłoszenia tragicznej wiadomości o
katastrofie. W niedzielę, we wszystkich świątyniach Cerkwi
grecko-katolickiej w Polsce odprawiono nabożeństwa żałobne. W naszych
modlitwach także w przyszłości nie zapomnimy o ś.p. Prezydenckiej Parze,
innych tragicznie zmarłych, ale także o ich osieroconych rodzinach.

Razem
z nami obecni są, zjednoczeni w żałobie, Ambasador Ukrainy i
mieszkający w Warszawie obywatele Ukrainy.
Wspólnie zanosimy modlitwy
za tych naszych braci w Chrystusie, którzy odeszli w tak tragiczny
sposób, pozostawiając ból w sercach swoich najbliższych i całego narodu.
Jesteśmy pogrążeni w cierpieniu, którego nie można nazwać, ani
zrozumieć – można je tylko przyjąć w duchu wiary w Zmartwychwstałego
Jezusa Chrystusa oraz w pokorze serca. Żadne ludzkie słowo nie jest w
stanie oddać tego dramatu, jaki dokonuje się w sercach milionów ludzi.
Tylko szczera modlitwa i milczenie serca, które kocha i rozumie może
przynieść ukojenie tym, którzy dzisiaj tak bardzo cierpią. Wobec tych
tragicznych wydarzeń modlitwa oraz duchowe wsparcie może być jedyną
prawdziwie ludzka postawą.

Próby wytłumaczenia tego tragicznego
wydarzenia w dziejach narodu i Państwa Polskiego ludzkimi kategoriami
mogą przysporzyć jeszcze więcej bólu. Obolałe serce potrzebuje miłości,
która leczy rany. Potrzebuje solidarności, modlitewnego wsparcia,
dającego poczucie duchowego bezpieczeństwa. W duchu takiej cichej
miłości i solidarności zebraliśmy się na dzisiejszą Mszę św. W tej
intencji modlimy się razem, Polacy i Ukraińcy, obywatele Polski i
obywatele Ukrainy, których różne losy przywiodły do naszego kraju.

Dzisiaj
wspólnota naszej Cerkwi Grecko-katolickiej składa dzięki Panu Bogu za
dar życia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, za jego dobre serce, życzliwość
i zrozumienie, którymi nas obdarowywał. Zawsze przyjmował nas
serdecznie, z przyjaźnią i szczerą życzliwością. Ta prosta w wyrazie i
szczera postawa Pana Prezydenta płynęła z jego otwartości na każdego
człowieka, z dobroci serca, była oznaką prawdziwego patrioty, wielkiego
polityka i męża stanu.

Polecajmy ofiary tej tragicznej katastrofy
miłosierdziu Bożemu.

Poruszeni wraz z całym Narodem Polskim tragedią,
która wydarzyła się pod Smoleńskiem, wyrażamy nasze współczucie oraz
ducha solidarności z rodzinami tych, którzy najbardziej ucierpieli z
powodu tej tragicznej katastrofy. Szczerym uczuciem obejmujemy ich
bliskich i przyjaciół, pogrążonych w bólu i żałobie – Panie, bądź nam
pocieszycielem, drogowskazem i siłą!

Za: www.bazylianie.pl.