Bp Libera: wierni czekają na dobrych kapłanów

– Nasze diecezje, zakony, zgromadzenia i nasi wierni czekają na dobrze uformowanych kapłanów, takich, którzy Pana Jezusa stawiają w centrum wszystkiego – mówił bp Piotr Libera 31 sierpnia podczas Mszy św. w katedrze płockiej z udziałem uczestników Zjazdu Ojców Duchownych Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych z całej Polski. Spotkanie zakończy się 1 września.

 
W homilii bp Libera podkreślał, że wierni czekają na kapłanów kochających Kościół, zdolnych "sentire cum Ecclesia". Szczególnie w czasach, gdy różne siły "próbują rozbić i osłabić wewnętrzną spójność Kościoła". – W mojej posłudze pasterskiej widzę, jak bardzo potrzeba nam kapłanów, którzy rozumieją, że ważniejsze jest to, jak jako księża będą oni żyli, niż to, co jako księża będą robili – stwierdził ordynariusz płocki.

– Ważniejsze jest to, abyśmy żyli w jedności z prezbiterium, niż byśmy sami byli pochłonięci swoimi zadaniami. Ważniejsza jest posługa modlitwy i słowa, niż obsługiwanie stołów. Ważniejsze jest to, aby włączać w nasze prace ludzi świeckich, niż samemu ulegać herezji czynu. Ważniejsza jest współpraca, niż praca. Ważniejszy jest krzyż, niż efektywność. Ważniejsze jest świadectwo wiary wobec ludzi, niż czynienie zadość utartym pretensjom czy roszczeniom – przekonywał ojców duchownych z całej Polski.

Podkreślał, że takich właśnie kapłanów potrzebuje dziś Kościół i do takiego ideału powinni dążyć w seminariach kandydaci do kapłaństwa. Jest to droga długa i trudna, dlatego wszyscy moderatorzy seminaryjni, a szczególnie ojcowie duchowni "potrzebują Bożej pomocy, łaski, by sprostać stawianym przez Kościół zadaniom".

Bp Libera podkreślał też, że człowiek współczesny potrzebuje spotkania z Jezusem – "Boskim Lekarzem", a zarazem Bratem. Potrzebują tego bardzo seminarzyści – "zagubieni i naznaczeni słabościami ciała i duszy. To właśnie kierownicy duchowi pozwalają im drogi wyjścia z "ciemnej doliny" grzechu, nieprawości, upadku. Towarzyszą im również na co dzień we "wzrastaniu w łasce powołania". Dlatego Kościół nieustannie zaleca praktykowanie kierownictwa duchowego.

– Na tej drodze niezastąpioną rolę pełnią ojcowie duchowni, posiadający wiedzę i doświadczenie w sprawach Bożych. Przyjmując na siebie ten trud i odpowiedzialność pomagajcie powierzonym wam alumnom wystrzegać się łatwego popadania w subiektywizm, służąc własnym bagażem wiedzy i doświadczeń nabytych w podążaniu za Jezusem. Chodzi tu o nawiązanie osobistej relacji, podobnej do tej, jaką miał Pan ze swymi uczniami, owej szczególnej więzi, dzięki której prowadził podążających za Nim, do wypełnienia woli Ojca, aż po przyjęcie krzyża – akcentował hierarcha.

Kilkudniowy Zjazd Ojców Duchownych Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych w Płocku zakończy się 1 września. Poświęcony jest problematyce związanej z metodyką pracy ojca duchownego. Biorą w nim udział przedstawiciele seminariów z całej Polski.

KAI/wm

Za: www.deon.pl