Ku czci św. Pawła z Teb

Sumą odpustową rozpoczęła się w niedzielę, 18 stycznia zewnętrzna uroczystość św. Pawła Pierwszego Pustelnika, kończąca dziewięciodniowe nabożeństwo „Pawełek”.

Mszy św. celebrowanej o godz. 11.00 w bazylice jasnogórskiej przewodniczył metropolita częstochowski i dzisiejszy kaznodzieja abp Stanisław Nowak. Przybyłych gości oraz zebranych wiernych powitał podprzeor Jasnej Góry o. Sebastian Matecki.

„W dzisiejszą niedzielę w Zakonie św. Pawła Pierwszego Pustelnika, znanym nam wszystkim jako Zakon Paulinów, zamykamy wielki obchód nowenny ku czci świętego patriarchy, ojca naszego Pawła z Teb. Przez 9 dni spotykaliśmy się codziennie na modlitwie. (…) Dziś pragniemy kończąc ten obchód dziękować Panu Bogu za tak wielkiego świętego, a jednocześnie bardzo gorąco dziękować Panu Bogu za nasz pauliński Zakon, za to, że my, jako paulini tu mogliśmy znaleźć swoje miejsce, aby realizować swoje powołanie” – powiedział na początku liturgii o. Sebastian Matecki.

W kazaniu metropolita częstochowski przypomniał m.in. postać św. Pawła z Teb. „Święty Paweł to bardzo prosty człowiek. Żył w latach, mniej więcej, 228 – 341. 113 lat! Ponad 50 lat przeżył na pustyni, na Tebaidzie. Słowo ‘Tebaida’ weszło w kulturę Kościoła, oznacza pustynię, pustelników, oznacza ludzi, którzy chcą żyć tylko dla Boga, przybliżać Go innym i modlić się za świat. Tebaida pochodzi od Teb, a Teby to bardzo stara stolica wielkich faraonów. Już 2 tysiące lat przed Chrystusem to była stolica pełna złota, bogactwa. (…) Za czasów św. Pawła z Teb zostały potężne ruiny świątyń. I tam, w te ruiny i w tę pustynię szli ludzie, by na tle ruin – znaku nędzy tego świata, przemijalności – żeby tam, na takim tle rozważać Boga, Jego wielkość, Jego nieskończoną świętość” – mówił abp Stanisław Nowak.

„Chociaż jesteśmy słabi, grzeszni, mali i skłonni do złego, to trzeba, żebyśmy pozwolili się prowadzić św. Pawłowi tam prowadzić, w tą przestrzeń pustyni, gdzie rzeczy tego świata znikają, a jest tylko kosztowanie ze świętości Boga. Święty Paweł szedł na pustynię, by kosztować w życiu Boga i na tle tych ruin. Obrał Teby jako miejsce swojego zanurzania się w tych Boskich tajemnicach, Boskiej miłości. (…) Święty Paweł jest też dla nas znakiem. Trzeba byśmy i my w tym życiu, które jest dążeniem do Boga, które jest wyrazem głodu Boga, widzieli, że rzeczywistości ziemskie, którymi świat żyje prowadzą nieraz do ruin człowieka” – podkreślił metropolita częstochowski.

Mszę św. koncelebrowali m.in.: ks. inf. Marian Mikołajczyk, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. prał dr Jerzy Pawlik, konfrater Zakonu paulinów, ks. prof. Teofil Siudy, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Mariologicznego, ks. prał. dr Stanisław Gębka, proboszcze Archikatedry Częstochowskiej oraz kapucyn o. Jan Maria Sochocki z sanktuarium św. o. Pio z Terliczki k/Rzeszowa.

Liturgię uświetnił śpiew Jasnogórskiego Chóru Mieszanego im. Matki Bożej Królowej Polski pod dyr. Marcina Lauzera.

za: www.niedziela.pl