Pożegnania: śp. ks. Kosma Kowalski SDS

znicz3.png 17 grudnia swoją ziemską pielgrzymkę zakończył i powrócił do Domu Ojca ks. Kosma Kowalski SDS. Jego poświęcenie dla ludzi, wysokie poczucie humoru, gościnność i życzliwość sprawią, że pozostanie żywy w pamięci w pamięci wielu osób …

Ks. Kosma Kowalski przyszedł na świat 24 maja 1930 r. w rodzinie
śląskiego kolejarza Wincentego i Marii z domu Tomanek. Ich dom rodzinny
stał wtedy na tzw. Morgach, na terenie odległego o 4 km kościoła
parafialnego pw. Nawiedzenia NMP w Brzezince koło Mysłowic. W 1945 roku
rodzina przeniosła się do Brzezinki. Henryk otrzymał chrzest św. w
miejscowym kościele parafialnym i tam również w 1940 r. przystąpił do I
Komunii Św. Wzrastał w gronie starszego od siebie o siedem lat brata
Franciszka, późniejszego salwatorianina ks. dra Damiana Kowalskiego,
zmarłego w 1992 r. i młodszej siostry Anieli Górnik.

Edukację podstawową rozpoczął w Brzezince i po jej
ukończeniu  z powodu okupacji niemieckiej był zmuszony podjąć pracę
fizyczną. Dopiero po zakończeniu II wojny światowej mógł kontynuować
naukę  w gimnazjum w Mysłowicach. Dnia 1 września 1946 r. przeniósł się
do gimnazjum Salwatorianów w Mikołowie. Z grupą kolegów szkolnych 7
września 1948 r. wstąpił do nowicjatu w Bagnie i przyjął nowe imię
Kosma. W uroczystość Narodzenia NMP 8 września 1949 r. złożył profesję
zakonną, oraz kontynuował studia gimnazjalne w Mikołowie, gdzie w 1951
r. zdał maturę. W latach 1951–1956 studiował filozofię i teologię w
Instytucie Ojców Dominikanów w Krakowie. Były to najtrudniejsze lata
dla Kościoła w powojennej Polsce, a zarazem okres w którym stale
wzrastała liczba kandydatów do kapłaństwa i życia zakonnego. Dnia 5
kwietnia 1955 r. ks. Kosma przyjął z rąk ks. bpa Franciszka Jopa
święcenia diakonatu. Rok później w uroczystość św. Jana Chrzciciela, 24
czerwca 1956 r. przyjął w kościele Księży Misjonarzy na Stradomiu w
Krakowie z rąk bpa Stanisława Rosponda święcenia kapłańskie. Prymicje
odprawił w Brzezince 29 czerwca 1956 r. za rządów ks. proboszcza
Alojzego Nowaka.

Przez pierwsze dwa lata ks. Kosma pracował w
parafii pw NSPJ w Trzebini, a następnie przez rok był wikariuszem w
parafii Wniebowzięcia NMP w Bagnie. W latach 1959–1960 odbywał tak
zwany rok pastoralny we Wrocławiu. Kolejne lata, to posługa
duszpasterska w Dobroszycach (1960–1961) oraz przez siedem lat w
parafii w Bagnie,  przy boku zmarłego również w 2009 roku, ks.
proboszcza Augustyna Promińskiego.

 Zdobyte doświadczenie duszpasterskie ks. Kosma Kowalski wykorzystał w
pracy parafialnej przy kościele Wniebowzięcia NMP w Bystrej Najpierw
był tam wikariuszem a od 1972 r. rektorem samodzielnej placówki. Po
sześciu latach został duszpasterzem samodzielnego ośrodka w
Rościsławicach koło Obornik Śl. na terenie archidiecezji Wrocławskiej.
W 65 roku życia, dnia 1 sierpnia 1995 r. zamieszkał we wspólnocie
salwatoriańskiej w Bielsku–Białej, gdzie nadal służył wiernym jako
duszpasterz. Po czternastu latach pobytu, Bóg pozwolił mu zakończyć
ziemską wędrówkę w domu, w którym przed osiemnastu laty odchodził z tej
ziemi jego starszy brat ks. Damian. Przy śmierci ks. Kosmy była obecna
kochająca obydwu swoich braci kapłanów rodzona siostra Aniela Górnik.
To ona, jako świadek przejścia ks. Kosmy przez próg wieczności,
powiedziała: „to była spokojna śmierć – on zasnął w Panu”. Nasuwa się w
tym momencie znana myśl: „jakie życie, taka śmierć”.

Ciało zmarłego kapłana zostało złożone obok trumny
jego rodzonego brata ks. Damiana Kowalskiego w grobowcu Salwatorianów w
Bystrej. Ks. Kosmę pożegnała wspólnota salwatorianów, jego rodzina,
przyjaciele i wierni. Jeden ze współbraci zakonnych, gdy dowiedział się
o śmierci ks. Kosmy powiedział: „To była barwna postać”, a inni, którzy
go dobrze znali zwłaszcza z okresu studiów podkreślali jego wyjątkowe
aktorskie zdolności, dowcip i humor, które w trudnych latach pozwalały
im z optymizmem patrzeć w przyszłość. Ks. Kosmę Kowalskiego cechowała
wielka życzliwość, gościnność i koleżeńskość. Był zarazem człowiekiem
bardzo pracowitym, skromnym i prostym.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się 19 grudnia o godz. 12.00 w kościele pw. NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej. Mszy Św. pogrzebowej przewodniczył i kazanie wygłosił prowincjał ka. Piotr Filas. 

Modlimy się dziś za niego i dziękujemy Bogu za obecność ks. Kosmy Kowalskiego w naszej zakonnej wspólnocie.

Ks. Prof. Antoni Kiełbasa SDS

Za: www.sds.pl.