Ikona Jasnogórska nawiedziła parafie MB Anielskiej i św. Maksymiliana na Mokotowie

Nawiedzenie Ikony Jasnogórskiej w parafiach to czas i okazja na odrodzenie duchowe dla wszystkich, którzy tego pragną.

Przybycie obrazu MB Częstochowskiej do parafii poprzedzają kilkudniowe rekolekcje lub misje, prowadzone przez ojców Paulinów lub księży mariologów.

Ostatnio Matka Boża w znaku ikony Jasnogórskiej nawiedziła franciszkanką parafię MB Anielskiej i par. św. Maksymiliana M. Kolbe na Mokotowie.

W obydwu parafiach nabożeństwom powitalnym przewodniczył i homilie głosił bp. Józef Górzyński.

W swoich homiliach ks. bp. Górzyński podkreśla rolę Matki Bożej w historii zbawienia. To ona niesie Chrystusa, aby zrodził się w naszych sercach, zaznacza kaznodzieja, zachęcając wiernych, aby w rodzinach, jak ona pełnili wolę Bożą. Mamy brać za przykład Maryję, która odpowiedziała na zwiastowanie anielskie swoim „Fiat” – „niech się tak stanie”, chociaż było to dla niej bardzo trudne.

Nawiązując do trwającego obecnie w Kościele synodu o rodzinie i przesłania papieża Franciszka, kaznodzieja zachęca, aby nie kierować się w życiu wyłącznie własnymi korzyściami, i nie bać się przyjmować do rodziny kolejnego dziecka, lecz przyjąć je jako wypełnienie woli Bożej i prosić o Boże błogosławieństwo dla wypełnienia tej woli.

Bp Górzyński przypomina, że nasi wielcy rodacy, zarówno św. o. Maksymilian Kolbe, jak Sł. Boży, Prymas Tysiąclecia ks. kard. Stefan Wyszyński, jak i św. Jan Paweł II związali swoją posługę z Maryją, stwierdzając „Ona, pełna łaski, tak im jak i nam pokazuje, jak przeżywać życie w Duchu Świętym”.

W ubiegłym tygodniu obraz MB Częstochowskiej nawiedził też mokotowskie parafie: par. św. Stefana – kościół Sióstr Nazaretanek i par. św. Kazimierza Królewicza, gdzie posługują księża Zmartwychwstańcy.

Obraz Matki Bożej w wizerunku jasnogórskim  pielgrzymuje w  archidiecezji warszawskiej po raz drugi i po raz trzeci w samej Warszawie.

Peregrynacja zakończy się 7 czerwca 2015 w par. Opatrzności Bożej w Wilanowie w czasie VIII Święta Dziękczynienia.

Za: Anna Dziemska