Abp Henryk Hoser SAC: Przyczyną kryzysu Kościoła jest demoralizacja wszystkich jego warstw

„Przyczyną obecnego kryzysu Kościoła jest demoralizacja wszystkich jego warstw” – podkreślił abp Henryk Hoser zachęcając kapłanów do życia radami ewangelicznymi. Wielkopostny Dzień Pokutny dla duchowieństwa diecezji warszawsko-praskiej odbył się 25 lutego 2012 r.w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na warszawskim Kamionku.

Przypominając o potrzebie wewnętrznego nawrócenia abp Hoser powiedział na początku nabożeństwa, że kondycja Kościoła zależy od kondycji kapłaństwa i życia konsekrowanego. Jak zaznaczył, „kryzys Kościoła zaczyna się zawsze od kryzysu obu z nich”.

Nawiązując do swoich osobistych doświadczeń biskup warszawsko-praski powiedział, że u podłoża kryzysu Kościoła na Zachodzie była „ewakuacja z Kościoła poczucia sacrum”, desakralizacja życia osobistego wiernych, odmowy udzielania sakramentu pokuty przez prezbiterów a co za tym idzie zamieranie sumień zarówno świeckich jak i duchownych. Skutkiem tego były w końcu masowe odejścia z kapłaństwa, życia zakonnego, a następnie odejścia wiernych z Kościoła – tłumaczył abp Hoser

W jego ocenie, „dzisiaj mamy drugi być może nawet poważniejszy kryzys, niż poprzedni a jest nim demoralizacja, która sięga wszystkich warstw Kościoła”.

Lekarstwem na ten kryzys, według papieża Benedykta XVI, jest wewnętrzne nawrócenie zwłaszcza kapłanów, które powinno wyrażać się w upodobnieniu do Chrystusa – przypomniał abp Hoser. Nawiązując jednocześnie do nauczania bł. Jana Pawła II arcybiskup zwrócił uwagę że „kapłan ma być świadkiem Tego, który żyje radykalizmem ewangelicznym w tych podstawowych wymiarach jakimi są czystość, ubóstwo i posłuszeństwo”.

Katechezę ascetyczną na temat nowej ewangelizacji w świecie postmodernistycznym wygłosił ks. dr Zenona Hanas SAC. W swoim wystąpieniu zwrócił on uwagę, że głoszenie Dobrej Nowiny wymaga najpierw wewnętrznej przemiany ewangelizatora. – „Nawrócone ludzkie serce sprawia, że inne ludzkie serca się nawracają. Wiara rodzi wiarę. Autentyczne świadectwo przemawia z największą mocą, bo świat potrzebuje dziś bardziej świadków niż nauczycieli ”– tłumaczył ks. Hanas.

A przywołując słowa jednej z uczestniczek internetowej dyskusji powiedział – „Modlący się przed Najświętszym Sakramentem ksiądz jest bardziej skuteczny niż najpiękniejsza homilia”.Rekolekcjonista zwrócił także uwagę na potrzebę ewangelizacji kultury.

Źródło: mag (KAI) / Warszawa 

Za: InfoSAC 29/02/2012 [09]