Home WiadomościZ kraju Bp Muskus do franciszkanów: nową rzeczywistość odczytujmy jako wezwanie Chrystusa do pójścia za Nim w nieznane

Bp Muskus do franciszkanów: nową rzeczywistość odczytujmy jako wezwanie Chrystusa do pójścia za Nim w nieznane

Redakcja

Od diagnoz związanych z postępującą laicyzacją i kryzysem zaufania do Kościoła, trzeba przejść nie tylko do rozwiązań administracyjnych, ale przede wszystkim do odnowy charyzmatu – mówił bp Damian Muskus OFM na Mszy św. inaugurującej rok akademicki u franciszkanów. To pierwszy rok, kiedy franciszkańskie seminaria wszystkich gałęzi zakonu odbywają studia w jednym miejscu.

W seminarium duchownym franciszkanów na ul. Ojcowskiej w Krakowie zgromadziły się wspólnoty braci mniejszych różnych gałęzi zakonu, dotychczas studiujących w ramach własnych placówek. Decyzja o połączeniu pod jednym dachem braci na drodze formacji nie została podyktowana troską o budowanie jedności między różnymi gałęziami zakonu braci mniejszych, ale – jak mówił w homilii bp Muskus –  jest ona efektem „poważnego kryzysu powołań”.

– Można na ten kryzys patrzeć, wspominając dawne dzieje, przypominając sobie pełne seminaria w Krakowie, Kalwarii, Panewnikach, Wrocławiu, Wronkach, i smucić się, że lata świetności minęły. Ale można tę nową rzeczywistość odczytywać jako wezwanie Chrystusa do pójścia za Nim w nieznane i do zaufania tej drodze – mówił krakowski biskup pomocniczy.

– Można lamentować nad utraconym poczuciem wielkości i znaczenia, opracowywać atrakcyjne oferty, które przyciągną młodych, można szukać nowych rozwiązań w zarządzaniu, w kształtowaniu wizerunku naszych wspólnot. Ale można w tej sytuacji usłyszeć wezwanie Chrystusa do autentycznej odnowy, do odbudowy więzi ze św. Franciszkiem, który wymarzył sobie braci mniejszych nie jako atrakcyjnych  kościelnych urzędników, ale jako wspólnotę braterską, żyjącą w pokorze i ubóstwie, będącą znakiem bliskości i jedności dla podzielonego świata – dodał.

Zdaniem bp. Muskusa nowa rzeczywistość jest wezwaniem do ewangelicznego radykalizmu, którego niedoścignionym wzorem jest św. Franciszek z Asyżu.

– Nie zdobędziemy ludzi dla królestwa Bożego wymyślnymi akcjami ewangelizacyjnymi, ale umiłowaniem Boga i dyspozycyjnością wobec Jego planów. Nie zwiększymy statystyk, jeśli będą one dla nas celem samym w sobie, spełnieniem snów o wielkości. Nie staniemy się apostołami jedności, jeśli partykularne interesy naszych wspólnot, egoistyczne ambicje i pościg za popularnością postawimy wyżej niż braterstwo, ubóstwo i pokorę, do których jako bracia mniejsi jesteśmy szczególnie powołani w Kościele – przestrzegał wywodzący się z Zakonu Braci Mniejszych biskup.

Duchowny podkreślał, że „czas kryzysu to czas ogołocenia i dotkliwego doświadczenia niemocy”. – To czas, kiedy trzeba zmierzyć się z własnym lękiem przed zmianami i stanąć oko w oko przed wezwaniem do nawrócenia. To czas próby, który pokazuje, ile w nas Ewangelii i zaufania Panu, a ile wiary we własne siły i możliwości – mówił.

Jego zdaniem, od diagnoz związanych z postępującą laicyzacją i kryzysem zaufania do Kościoła, trzeba przejść nie tylko do rozwiązań administracyjnych, które są konieczne dla sprawnego funkcjonowania wspólnot, ale przede wszystkim do odnowy charyzmatu. – Czas wrócić do prostoty głoszenia ubogimi środkami i do bliskości z najmniejszymi, do Franciszkowego pragnienia bycia jak Jezus i gorliwego naśladowania Go we wszystkim, zwłaszcza w łagodności, pokorze i miłości do tych, którzy są pogardzani, marginalizowani, ostatni w społecznych hierarchiach – nauczał.

– Czas przestać oglądać się na minione lata świetności i na powrót stanąć ramię w ramię z maluczkimi, bezradnymi, odkrywając w ich twarzach oblicze umiłowanego Pana, a w ich stylu życia – pokorną drogę Jego uczniów – dodał.

Jak zauważył, w szkole formacji franciszkanów najważniejszym celem jest upodabnianie się do św. Franciszka, co oznacza naśladowanie Chrystusa. – To także szkoła odkrywania różnych wrażliwości i wzajemnego wzbogacania swoim doświadczeniem tożsamości brata mniejszego. To szkoła budowania jedności mimo różnic, a nie wprowadzania podziałów, szkoła zaciekawienia innymi, a nie wyższości nad nimi. To wreszcie szkoła szukania inspiracji do życia w radykalnej wierności słowu Boga i otwartości na Jego wezwania. To szkoła objawiania dobroci Boga bliskiego człowiekowi przez życie ubogie, proste i pokorne – wskazywał.

– Uczmy się na nowo naśladować Biedaczynę, który „Jezusa nosił w sercu, Jezusa na ustach, Jezusa w uszach, Jezusa w oczach, Jezusa na rękach, Jezusa w całym ciele”. Niech to będzie źródło naszej nadziei i program braci mniejszych na nową, nieznaną przyszłość – zachęcał bp Muskus.

md/KAI



W środę 1 października 22 braci zostało uroczyście przyjętych w poczet studentów Instytutu Teologicznego Studium Franciszkańskiego w Krakowie.

„Przyrzekamy wobec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Dawcy życia i mądrości wierność Bogu, Ewangelii, Kościołowi i Zakonowi. Chcemy z czystą intencją zdobywać wiedzę filozoficzną i teologiczną, by w duchu ewangelicznej prawdy oraz w oparciu o Magisterium Kościoła służyć człowiekowi w świecie współczesnym. Uczynimy wszystko, by naszą postawą studenta i alumna, karnością zakonną i dyscypliną studiów dawać dobry przykład innym i wypełniać wszystkie podjęte zobowiązania. Tak nam dopomóż Bóg” – przyrzekali.

O. bp Damian Muskus OFM, który przewodniczył mszy św. inauguracyjnej, zwrócił uwagę, by wobec spadku powołań kapłańskich i zakonnych tym bardziej „usłyszeć wezwanie Chrystusa do autentycznej odnowy, do odbudowy więzi ze św. Franciszkiem, który wymarzył sobie braci mniejszych nie jako atrakcyjnych kościelnych urzędników, ale jako wspólnotę braterską, żyjącą w pokorze i ubóstwie, będącą znakiem bliskości i jedności dla podzielonego świata”.

Franciszkański pasterz przekonywał braci do ewangelicznego radykalizmu; do umiłowania Boga i dyspozycyjności wobec Jego planów; do bliskości z najmniejszymi; do pragnienia bycia jak Chrystus i gorliwego naśladowania Go we wszystkim, zwł. w łagodności, pokorze i miłości do tych, którzy są pogardzani, marginalizowani, ostatni w społecznych hierarchiach; do upodabniania się do św. Franciszka.

Zarząd Studium Franciszkańskiego na inaugurację nowego roku zaprosił z wykładem o. prof. Zdzisława Kijasa OFMConv. Naukowiec mówił o szczęściu, które jest stanem dobrym, do którego warto dążyć. Jednocześnie z całą mocą podkreślał, że wszystko co autentycznie wartościowe, nie zdobywa się od razu i bez wysiłku; że wszystko to, co daje długotrwałe szczęście, stawia przed człowiekiem wysokie żądania duchowe i intelektualne.

W tym roku w zakonnej uczelni studiuje 82 kleryków i juniorystów z ośmiu prowincji trzech zakonów franciszkańskich, w tym kilku karmelitów i cystersów. Dlatego na inaugurację przybyli przełożeni prowincji franciszkańskich z Krakowa, Kalwarii Zebrzydowskiej, Katowic, Wrocławia, Poznania i Gdańska oraz opat cystersów ze Szczyrzyca.

Początki Studium Franciszkańskiego w Krakowie sięgają roku 2016. Uczelnia ma podpisaną afiliację do Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Stąd na rozpoczęciu roku akademickiego obecni byli także: rektor UPJPII, ks. prof. dr hab. Robert Tyrała oraz dziekan, ks. dr hab. Witold Ostafiński, prof. UPJPII.

W imieniu tegorocznych gospodarzy inauguracji wyższy przełożony Prowincji Matki Bożej Anielskiej, o. Krzysztof Bobak OFM życzył braciom studentom, aby nowy rok pracy intelektualnej i duchowej był dla nich czasem wzrastania w mądrości i łasce u Boga i ludzi, aby Bóg błogosławił ich wysiłki, aby Duch Święty prowadził ich w poszukiwaniu prawdy i kształtowaniu serc na wzór Chrystusa Najwyższego Kapłana.

Więcej na temat Instytutu Teologicznego Studium Franciszkańskiego w Krakowie na stronie dzieła: https://sf.franciszkanie.pl/index.php/zarzad-studium-franciszkanskiego/

jms

 

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda