Home WiadomościZ kraju Bp Pindel na jubileusz 150-lecia boromeuszek: Wasza historia to świadectwo miłosierdzia

Bp Pindel na jubileusz 150-lecia boromeuszek: Wasza historia to świadectwo miłosierdzia

Redakcja

W kaplicy sióstr boromeuszek w Cieszynie sprawowana była  dziś Msza św. z okazji jubileuszu 150-lecia obecności zgromadzenia. Liturgii przewodniczył biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. W homilii szczególną uwagę poświęcił obecności i misji zakonnic, które za swego patrona obrały św. Karola Boromeusza. Hierarcha odczytał ich 150-letnią historię w kluczu wiernej, cichej służby miłosierdzia.

Hierarcha przypomniał, że Cieszyn – dziś miasto graniczne – przez wieki było miejscem spotkania różnych tradycji chrześcijańskich. Nawiązując do jego dziedzictwa jako „Miasta Reformacji”, wskazał na wydarzenia sięgające początków XVI wieku, kiedy to debaty nad praktyką odpustów, związane m.in. z działalnością o. Johanna Tetzela OP, stały się jednym z impulsów dla wystąpienia Marcina Lutra.

Jednak – jak podkreślił biskup – jeszcze głębszym tytułem Cieszyna jest miano „Miasta Miłosierdzia”. Zwrócił uwagę na rozwój kultu Bożego Miłosierdzia po II wojnie światowej, szczególnie dzięki zaangażowaniu ks. Henryka Holubarsa, wikariusza parafii Marii Magdaleny w latach 1950–1961, który „szerzył nabożeństwo, gromadząc wiernych z całego miasta, mimo że przez lata kult ten nie był jeszcze zatwierdzony”. Podkreślił wyjątkową obecność wizerunków Jezusa Miłosiernego autorstwa Adolfa Hyły, gdyż aż pięć takich obrazów znajduje się właśnie w Cieszynie.

Biskup przypomniał, że siostry boromeuszki przybyły do Cieszyna w 1876 roku, uciekając przed prześladowaniami w czasach Kulturkampfu na terenie Prus. „Z trudem zdobyły możliwość osiedlenia się – zaznaczył – ale gdy już znalazły swoje miejsce, podjęły dzieła wychowawcze i edukacyjne, otwierając przed kobietami nowe możliwości”. Ich misja z czasem rozszerzyła się o posługę chorym i potrzebującym, którą kontynuują do dziś.

Podkreślił aktualność tej posługi: „Dziś siostry okazują miłosierdzie wobec ubogich i bezdomnych, prowadząc Kuchnię św. Karola, a także troszczą się o chorych w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym”. Wskazał, że ich codzienna służba jest konkretną realizacją Ewangelii i charyzmatu zgromadzenia.

Biskup zaakcentował, że choć po II wojnie światowej ich działalność edukacyjna została ograniczona, siostry nie zaprzestały swojej misji, lecz odnalazły nowe formy służby: „z różnym natężeniem posługiwały osobom przewlekle chorym, niepełnosprawnym i potrzebującym szczególnej opieki”.

W słowach powitania przełożona cieszyńskich boromeuszek s. Marlena Szlachta SCB nawiązała do słów Benedykta XVI. Zaznaczyła, że wszelkie dobro rodzi się tam, gdzie człowiek otwiera się na działanie Boga. Jak dodała, 150-letnia obecność sióstr w Cieszynie jest owocem Bożej łaski, która prowadziła wspólnotę przez pokolenia i pozwalała podejmować dzieła przekraczające ludzkie możliwości.

Jak wyjaśniła, Eucharystia jest przestrzenią wspólnego dziękczynienia za wszystkie siostry, które na przestrzeni lat pełniły posługę miłosierdzia – szczególnie wobec chorych, cierpiących i potrzebujących.

W uroczystościach, obok biskupa, udział wzięli przedstawiciele duchowieństwa, m.in. dziekan cieszyński ks. Jacek Gracz, diecezjalny referent ds. ekumenizmu ks. prof. Józef Budniak oraz ojcowie franciszkanie, siostry z Polski i zagranicy, a także członkowie innych wspólnot chrześcijańskich. Obecni byli także współpracownicy świeccy – zwłaszcza personel medyczny, administracyjny i edukacyjny – którzy współtworzą codzienną posługę sióstr.

W modlitwie powszechnej podczas jubileuszowej Eucharystii wspomniano konkretne dzieła miłosierdzia prowadzone przez siostry: posługę wobec młodzieży, chorych i osób starszych. Dziękowano za wszystkich pracowników zaangażowanych w te dzieła.

Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza zostało założone we Francji w połowie XVII w. Od początku siostry łączą życie kontemplacyjne z apostolatem. W 1848 boromeuszki przybyły z Pragi do Nysy na Śląsku. Ich działalność rozszerzyła się szybko na całą Polskę. W 1939 prowincja polska, na życzenie bp. Stanisława Adamskiego, usamodzielniła się w odrębne zgromadzenie.

Do Cieszyna boromeuszki przybyły w 1876 roku. Ówczesna przełożona zgromadzenia matka Helena Tichy w kamienicy nabytej od małżeństwa Seemanów przy Górnym Rynku założyła klasztor, obok którego powstała kaplica. Na przełomie XIX i XX wieku ich klasztor rozwinął się w rozbudowany ośrodek edukacyjny, obejmujący szkoły, seminarium nauczycielskie, przedszkole i pensjonat dla dziewcząt, a także kaplicę pw. Świętej Rodziny.

Po II wojnie światowej działalność oświatowa została niemal całkowicie zlikwidowana przez władze komunistyczne, a siostry mogły prowadzić jedynie ograniczone formy kształcenia. Do tradycji edukacyjnej nawiązały dopiero w 1996 roku, otwierając bursę dla dziewcząt.

Równolegle przez cały czas rozwijała się ich działalność opiekuńcza – początkowo poprzez pielęgnację chorych w domach, a później poprzez prowadzenie placówek dla osób starszych i chorych, które stały się głównym obszarem ich posługi w okresie PRL. Siostry angażowały się również w opiekę nad dziećmi, m.in. pracując w miejskim żłobku, jednak w 1960 roku zostały z tej posługi usunięte przez władze państwowe.

Klasztor w Cieszynie pełnił także ważną rolę w strukturach zgromadzenia, będąc przez lata siedzibą władz generalnych i prowincjalnych.

rk/Cieszyn/KAI

SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda