Dominikanie: Matka Boża już nas stałe w Rzeszowie

Wierni dominikańskiej parafii Świętego Jacka w Rzeszowie mogą już modlić się przed siedemnastowiecznym obrazem Matki Bożej Różańcowej, który po konserwacji powrócił na stałe do świątyni.

Odnowiony wizerunek poświęcił w ostatnią niedzielę Adwentu podczas mszy świętej o. Stanisław Gołąb, prowincjalny promotor różańca. Na razie obraz wystawiony jest przed głównym ołtarzem, skąd wkrótce zostanie umieszczony w bocznej kaplicy.

„W czasie renowacji z obrazu zdjęto sukienki, żeby zyskał wizerunek zyskał pierwotne wyraz. Obraz ma też nowe ramy ze złoceniami” – tłumaczy przeor rzeszowskich dominikanów, o. Romuald Jędrejko.

Będący świadkiem dramatycznej historii Zakonu Kaznodziejskiego w drugiej połowie XIX wizerunek przekazał uroczyście 1 października współbraciom z Rzeszowa przeor klasztoru dominikanów w Gidlach, o. Marek Grzelczak.

Przez cały październik odprawiano przed nim nabożeństwa różańcowe. Następnie obraz przekazano do pracowni konserwatorskiej, by poddać go renowacji. Na obchodzoną 8 grudnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP wizerunek powrócił jednak do dominikańskiej świątyni.

Przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem wizerunek to kopia obrazu Santa Mariae Maioris w Rzymie, która została przywieziona do Gidel po upadku Powstania Styczniowego – gdy władze carskie dokonały kasaty przeszło 40 klasztorów dominikańskich w zaborze rosyjskim. Pozostawiono jedynie klasztor w Gidlach, gdzie zakonnicy mieli dożyć kresu swych dni i do którego nie wolno było przyjmować nowych kandydatów.

27 listopada 1864 roku o północy przywieziono do Gidel wszystkich zakonników z domu warszawskiego, a potem kierowano tu sukcesywnie braci z innych klasztorów. Wtedy też pojawił się w Gidlach obraz Matki Bożej Różańcowej. Do dnia dzisiejszego nie ustalono, z którego skasowanego domu zabrano wizerunek.

Pracujący od 1986 roku w Rzeszowie dominikanie poprosili współbraci z sanktuarium w Gidlach, by przekazali im wizerunek.

sgop / sz / dominikanie.pl / kn

Za: www.dominikanie.pl