Dominikanie tworzą katolickiego „Netflixa”

Dominikanin o. Adam Szustak ogłosił, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy portal dominikanie.pl zamieni się w „teologiczno-kaznodziejsko-duszpasterską” platformę wideo, na podobieństwo filmowej platformy Netflix. Jak informuje portal Stacja7.pl, pierwszym krokiem nowej działalności dominikanów jest wynajem studia filmowego w Warszawie.

Zapowiedź pojawiła się w najnowszym vlogu o. Szustaka na kanale Langusta na palmie w serwisie YouTube. Wcześniej dominikanin rozliczył się z widzami i darczyńcami z wydawania funduszy pozyskanych poprzez serwis Patronite.

– Chcemy rozwijać wyłącznie treści wideo, ponieważ odkrywamy, że to jest najlepsza forma do głoszenia Słowa Bożego w dzisiejszym świecie, najlepsza forma dostarczania katolikom dobrze zrealizowanej i nagranej duchowej strawy – mówi portalowi Stacja7.pl o. Adam Szustak. Dodaje, że do takiego rozwoju zobowiązała go poprzednia Kapituła zakonna, obradująca wczesną wiosną.

Bazą nowej platformy wideo będzie już istniejący portal Dominikanie.pl, jednak do obsługi realizacyjnej nowego przedsięwzięcia zostanie powołana specjalna fundacja. Nowy serwis ma się różnić rozmachem od tego, co dotychczas dominikanin ze współbraćmi realizowali w serwisie YouTube.

– Będą to nie tylko filmy z rozważaniami biblijnymi, jak dotychczas, ale również treści teologiczne – bo i takich braci mamy u siebie; treści liturgiczne a nawet specjalna sekcja dla dzieci, o którą wielu widzów mnie prosi – tłumaczy o. Szustak. Dodaje, że autorami tych filmów będą nie tylko inni dominikanie, ale również “inni, dobrzy twórcy”, na razie jednak nie ujawnia jacy.

Studio, w którym znajdzie się główna siedziba portalu znajduje się na warszawskim Żoliborzu, w postindustrialnym budynku z loftami. Pierwsze prace mają rozpocząć się już w lipcu, aby Fundacja i realizacja nagrań mogła zacząć się we wrześniu. Pierwsze efekty widzowie zobaczą w grudniu, gdyż – jak wyjaśnia dominikanin – mają się one wpisać w obchody rocznicy istnienia polskiej prowincji dominikanów.

Fundusze do zasilenia tej działalności mają pochodzić z datków widzów i sympatyków ojców dominikanów, a miejscem ich pozyskiwania pozostanie serwis Patronite. W ubiegłym roku, gdy we wrześniu o. Szustak poprosił o wsparcie poprzez ten serwis, bardzo szybko kwota, jaką wsparli go użytkownicy ustanowiła nowy rekord Patronite.

Za: www.ekai.pl