Home WiadomościZ kraju Dotknąć Tajemnicy. Relacja z Misterium Męki Pańskiej w Licheniu

Dotknąć Tajemnicy. Relacja z Misterium Męki Pańskiej w Licheniu

Redakcja
W sobotni wieczór, 28 marca, plac przed bazyliką Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej stał się przestrzenią głębokiego duchowego przeżycia. Misterium Męki Pańskiej zgromadziło liczne grono widzów, pośród których już na długo przed pierwszymi scenami dało się wyczuć atmosferę niezwykłego skupienia.

Pod wieczornym niebem uczestnicy przedstawienia stali się świadkami obecnymi przy wydarzeniach, które odmieniły bieg historii. Kolejne etapy ostatnich chwil ziemskiego życia Jezusa, od Ostatniej Wieczerzy, przez krwawą modlitwę w Getsemani, bolesne przesłuchania i drogę krzyżową, aż po śmierć na Golgocie i poranek Zmartwychwstania, zostały ukazane z niezwykłą dbałością o treść i emocje. Autentyczne zaangażowanie aktorów, ich gesty i spojrzenia sprawiały, że Ewangelia stawała się osobistym doświadczeniem każdego z obecnych.

Dla wielu obecnych Misterium było czasem ważnych pytań o własne życie i wiarę. Na wydarzenie przyjechał m.in. ks. Jacek Buta wraz z grupą wiernych z Grabkowa:

– Chciałem, aby dla moich parafian było to duchowe wprowadzenie w Wielki Tydzień, głębokie przeżycie. Dla mnie również. Budujące jest patrzeć na to, jak ludzie potrafią się połączyć, by wspólnie stworzyć takie Misterium. Ich zaangażowanie jest doświadczeniem umacniającym zarówno dla twórców, jak i dla nas, oglądających. To przypomnienie, że to wydarzenie jest najważniejsze w historii – dzielił się kapłan.

Swoimi wrażeniami podzielił się także Olek, młody uczestnik, który w tym roku przygotowuje się do sakramentu bierzmowania:

– „To coś fajnego, nietypowego i – moim zdaniem – do mnie bardziej przemawiającego niż Droga Krzyżowa. Pierwszy raz widzę coś takiego na żywo.

Z daleka przyjechała również pani Elżbieta, która uczestniczyła w wydarzeniu wraz z pielgrzymką:

– Niesamowite przeżycie, doznania, coś pięknego. Na takim spektaklu byłam pierwszy raz. Często przyjeżdżamy do Lichenia z dziećmi, bardzo nam się tu podoba, ale ten wieczór był wyjątkowy

Warto podkreślić, że licheńskie Misterium to już ugruntowana tradycja, sięgająca 2002 roku. Za tegoroczną inscenizację odpowiadał ks. Adam Stankiewicz MIC, wicekustosz sanktuarium i przełożony licheńskiego domu zakonnego księży marianów, który nie tylko podjął się reżyserii, ale osobiście czuwał nad wielotygodniowymi przygotowaniami, a także wcielił się w rolę Jezusa. Na scenie wystąpiła grupa około 100 osób – to zwykli ludzie, przyjaciele sanktuarium i mieszkańcy okolicznych miejscowości, którzy swój wolny czas poświęcili na żmudne próby. O skali ich determinacji świadczy fakt, że jeden z aktorów dojeżdżał na spotkania z oddalonej o blisko 60 kilometrów miejscowości.

Choć są amatorami, ich gra pełna autentycznych emocji, wsparta profesjonalnymi efektami świetlnymi, nadała widowisku niemal filmowego rozmachu, pozwalając widzom jeszcze mocniej zanurzyć się w biblijnej historii.

Pielgrzymi zgromadzili się przed licheńską bazyliką nie tylko dla widowiska, lecz także po to, by w cieniu krzyża odnaleźć dowód na to, że Boża miłość jest dana każdemu z nas. Choć licheńskie Misterium się zakończyło, świadectwo nadziei trwa w sercach uczestników dalej, przypominając, że Miłość jest silniejsza niż śmierć.

Za: lichen.pl
SERWIS INFORMACYJNY KONFERENCJI WYŻSZYCH PRZEŁOŻONYCH ZAKONÓW MĘSKICH W POLSCE

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda