Dzieło z franciszkańskiego Centrum w Harmężach w CANAL+

Już wkrótce CANAL+ wyemituje film „The Labyrinth” o byłym więźniu KL Auschwitz Marianie Kołodzieju i jego ekspozycji rysunków na temat gehenny obozowej, która znajduje się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach k. Oświęcimia.

Premiera 37 minutowego dokumentu socjologicznego z 2010 r. zaplanowana jest na poniedziałek 5 marca o g. 22.40 w CANAL+ HD. Amerykańska produkcja Rona i Jasona A. Schmidtów zostanie powtórzona w sobotę 10 marca o g. 13.30 w CANAL+ HD i we wtorek 13 marca o g. 13.00 w CANAL+ Film HD.

Ron Schmidt i Jason A. Schmidt poznali prace Mariana Kołodzieja „Klisze pamięci. Labirynty” dopiero w 2007 roku, odwiedzając franciszkańskie Centrum św. Maksymiliana w Harmężach k. Oświęcimia. Zainspirowani przesłaniem Mariana Kołodzieja postanowili nakręcić film „The Labyrinth”, który prezentowany był na kilkunastu festiwalach filmowych w Stanach Zjednoczonych, w Azji i w Europie.

Marian Kołodziej urodzony w 1921 roku, polski artysta, plastyk, scenograf teatralny i filmowy. Był więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz od pierwszego dnia jego istnienia tj. od 14 czerwca 1940 roku – numer obozowy 432. Od września 1944 roku – do 6 maja 1945 był więziony jeszcze w Gross Rosen, Breslau-Lissa, Buchenwald, Sachsenhausen i Matthhausen-Ebense.

Po wojnie ukończył wydział scenografii ASP w Krakowie i pracował w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, w którym zrealizował blisko 200 scenografii. Realizował również scenografie dla innych teatrów w Polsce i za granicą oraz do filmów. W swojej twórczości nie poruszał tematyki obozowej i milczał o przeszłości z czasów wojny przez prawie 50 lat swojego życia.

Na początku lat 90-tych, wskutek ciężkiej choroby odczuł moc słów poety Herberta: „Ocalałeś nie po to, żeby żyć. Masz mało czasu, trzeba dać świadectwo”. I w swojej twórczości zaczął poruszać tematykę obozową. Stworzył cykl rysunków „Klisze pamięci. Labirynty”. Pracę nad nimi rozpoczął po blisko pięćdziesięcioletnim milczeniu na temat obozowych przeżyć. Dzieło tworzył do ostatnich swoich dni.

Ekspozycja na co dzień znajduje się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach k. Oświęcimia, w miejscu dawnego podobozu KL Auschwitz-Harmense. W „Kliszach” przedstawia artystyczną wizję gehenny obozowej, a jednocześnie podkreśla heroiczne zwycięstwo odniesione w obozie przez św. Maksymiliana Kolbego.

„Twoje dzieło pozostanie, aby odświeżać pamięć przyszłych pokoleń i będziesz wspominany jako Homer-Picasso obozów koncentracyjnych” – w ten sposób o ekspozycji rysunków byłego więźnia KL Auschwitz wyraził się profesor literatury z San Remo we Włoszech, Amelio Giuseppe, który zwiedził wystawę „Klisze pamięci. Labirynty”. Kilkanaście lat temu w podobnym tonie o wystawie wypowiadał się ks. prof. Józef Tischner, który na łamach „Znaku” napisał: „prawdziwy Oświęcim jest na tej wystawie”.

Marian Kołodziej zmarł w Gdańsku 13 października 2009 r., w wieku 88 lat. Jego prochy zostały złożone w krypcie kościoła franciszkanów w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach k. Oświęcimia.

Schmidtowie to rodzina o bogatych tradycjach filmowych z Los Angeles. Ojciec Rona, Arthur był dwukrotnie nominowany do Amerykańskiej Nagrody Akademii Filmowej za montaż „Bulwaru Zachodzącego Słońca” (1951) i „Sayonara” (1958). Był także odpowiedzialny za montaż „Pół żartem, pół serio” (1959). Brat Rona, także Arthur, otrzymał dwa Oskary za montaż „Forresta Gumpa” (1994) i „Kto wrobił królika Rogera” (1988).

sc/jms