Tegoroczny 14 października jest smutnym świętem polskiej oświaty. Po tragediach w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach czy Warszawie, wdzięczności dla nauczycieli towarzyszy niepokój o bezpieczeństwo szkolnych społeczności. W tych okolicznościach szczególnego znaczenia nabiera wychowanie oparte na szacunku, odpowiedzialności i trwałych wartościach. Taką pracę od pokoleń podejmują zgromadzenia żeńskie prowadzące szkoły i przedszkola.
Uroczystości Dnia Edukacji Narodowej odbywają się w tym roku w cieniu wydarzeń, które przyniosły śmierć pracownicy szkoły i cierpienie poszkodowanych. Groźby rozpowszechniane w internecie spotęgowały obawy rodziców i pracowników oświaty. Szkolnym życzeniom towarzyszy refleksja nad tym, czego młodzi ludzie potrzebują od dorosłych.
„W tegorocznym Dniu Edukacji Narodowej wdzięczności za Państwa pracę towarzyszą ból i troska” – pisze s. Wiesława Hyzińska CSFN, przełożona Prowincji Warszawskiej Sióstr Nazaretanek, w liście do nauczycieli i pracowników placówek prowadzonych przez prowincję.
Wiedza i odpowiedzialność
Szkoła przygotowuje do egzaminów, dalszej nauki i pracy. Jednocześnie wpływa na sposób, w jaki młody człowiek traktuje innych, reaguje na konflikt i korzysta z własnych umiejętności. W świecie presji internetowej popularności wychowanie wymaga czytelnych zasad oraz dorosłych, którzy sami ich przestrzegają.
Szkoły katolickie opierają swoją misję na chrześcijańskim rozumieniu godności człowieka. Wynika z niego obowiązek szacunku dla każdego ucznia, niezależnie od jego ocen, sytuacji rodzinnej czy pozycji w grupie. Wiara stanowi podstawę pracy nad sumieniem i odpowiedzialnością za własne decyzje.
„Wiara zachęca do korzystania z własnych zdolności dla dobra innych. Łączy wolność z odpowiedzialnością” podkreśla s. Wiesława Hyzińska.
W praktyce szkolnej oznacza to uczciwe wymagania, sprzeciw wobec poniżania i pomoc w naprawieniu wyrządzonej krzywdy. Wiarygodność wartości zależy od codziennych zachowań całej społeczności.
Różne zgromadzenia, wspólna praca wychowawcza
Urszulanki, niepokalanki, salezjanki i nazaretanki należą do zgromadzeń żeńskich, które od pokoleń uczestniczą w polskiej edukacji. Ich tradycje łączą rozwój intelektualny z pracą nad charakterem.
Urszulańskie Serviam, czyli „Będę służyć”, wskazuje na społeczną odpowiedzialność związaną z wykształceniem. Zdobyte umiejętności mają służyć także innym. Niepokalanki odwołują się do myśli bł. Marceliny Darowskiej, dla której „wychowanie to dzieło miłości”. W prowadzonej przez nie szkole w Szymanowie ważne miejsce zajmuje samodzielne myślenie i przygotowanie młodych kobiet do odpowiedzialnego udziału w życiu społecznym.
Salezjanki korzystają z systemu prewencyjnego św. Jana Bosko. Istotna jest w nim obecność wychowawcy, który zna uczniów i pozostaje z nimi w stałym kontakcie. Nazaretanki wiążą edukację ze służbą rodzinie, podkreślając znaczenie bliskości i współpracy z rodzicami.
Takie podejście sprzyja poznawaniu ucznia i zauważaniu zmian w jego zachowaniu. Zaufanie ułatwia rozmowę o trudnościach. Stały kontakt ze szkołą pozwala rodzinie wcześniej włączyć się w szukanie pomocy.
Dorośli odpowiadają za przykład
Po tragediach głos zabrali również biskupi. Bp Artur Ważny zwrócił uwagę na agresywny język i przyzwolenie na pogardę. Wskazał, że młodzież obserwuje dorosłych i przejmuje ich zachowania.
„Zacznijmy od języka szacunku i życzliwości dla drugiego człowieka” – zaapelował.
Bp Janusz Stepnowski, biskup łomżyński, podkreślił: „Młodzi potrzebują naszej obecności, czasu, rozmowy i uwagi”. Podobny przekaz zawiera list prowincjalnej nazaretanek: „Państwa codzienna postawa nadaje treść wartościom, o których mówi szkoła”.
Te słowa dotyczą odpowiedzialności całego otoczenia dziecka. Wychowanie do szacunku wymaga, aby zasady obowiązywały również dorosłych. Ich sposób prowadzenia sporu i reakcja na krzywdę stają się dla ucznia codzienną lekcją.
Święto całej społeczności szkoły
Dzień Edukacji Narodowej obejmuje wszystkich, którzy tworzą warunki do nauki. W placówkach prowadzonych przez zgromadzenia zakonne siostry i pracownicy świeccy wspólnie odpowiadają za szkolną codzienność. Ważną część tej pracy wykonują również osoby zatrudnione w administracji i obsłudze.
W tegorocznym święcie wdzięczność łączy się z troską o ich bezpieczeństwo i warunki pracy. Nauczyciele potrzebują czasu na rozmowę z uczniem, współpracy z rodzicami oraz wsparcia specjalistów.
„Każdy uczeń i ale i każdy pracownik oświaty ma prawo przebywać i wracać ze szkoły do domu bez lęku o własne życie” – pisze s. Wiesława Hyzińska.
14 października przypomina o znaczeniu pracy, której skutki wykraczają poza wyniki egzaminów. W szkołach prowadzonych przez siostry zakonne jej celem jest również wychowanie człowieka zdolnego do samodzielnego myślenia, odpowiedzialnych decyzji i szacunku dla innych i miłości do drugiego człowieka.
