Jasna Góra. Drugie spotkanie z cyklu „Prymas jasnogórski – w drodze na ołtarze”

Drugie spotkanie z cyklu „Prymas jasnogórski – w drodze na ołtarze” odbyło się w poniedziałek, 25 marca w Jasnogórskim Instytucie Maryjnym.

Podczas spotkania zaprezentowana została książka Wydawnictwa Paulinianum: „Stefan Kardynał Wyszyński. Jasnogórskie wspomnienia. Zapiski osobiste”. To uzupełnione i wydane ponownie osobiste zapiski Prymasa Tysiąclecia. Pierwsze wydanie zapisków z 2002 r. opatrzone tytułem „Jasnogórskie Kalendarium Prymasa Polski kardynała Stefana Wyszyńskiego” było efektem pracy paulina śp. o. Zachariasza Jabłońskiego, profesora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. 

„Gdyby nie prymas Wyszyński i jego zawierzenie Maryi Jasnogórskiej, zupełnie inaczej wyglądałby Kościół w Polsce, nasza Maryjność i nasz Naród – uważa o. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego – Potrzebujemy nowego impulsu, nie tylko modlitwy i wstawiennictwa, ale też takiego nauczania, które pozwoli nam uporządkować wszystkie sprawy w naszej Ojczyźnie, ten cały bałagan moralny, bałagan życia społecznego, politycznego i również Kościoła, bo Kościół też potrzebuje oparcia i świateł, jak przeżyć próbę oczyszczenia”. 

W spotkaniu udział wzięli: Anna Zyskowska, redaktorka książki; o. Samuel Pacholski, dyrektor Wydawnictwa Paulinianum, a także goście specjalni: bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy arch. częstochowskiej; o. Józef Płatek, świadek życia i jasnogórskiej posługi Prymasa Wyszyńskiego, były generał Zakonu Paulinów; Stanisława Nowicka, członkini Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Obecna była rodzina o. Zachariasza Jabłońskiego (siostra o. Zachariasza – Eugenia oraz stryjeczny brat Sławomir wraz z żoną Grażyną), a także przedstawiciele Zakonu Paulinów: o. Izydor Matuszewski, były generał Zakonu Paulinów i o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. 

„Myślę, że nasz Zakon nie rozpoznałby tak dobrze swojej misji jasnogórskiej, gdyby nie Prymas Wyszyński. Dzisiaj się wczytałem dokładnie, na 273. stronie jest piękny List Prymasa pisany z więzienia do generała Zakonu Alojzego Wrzalika, dziękujący za przyjęcie do konfraterni. To niesamowite, że wielki Prymas, już wtedy kardynał, ale pisze do prostego zakonnika, chociaż generała, pisze z takim synowskim oddaniem, z podziękowaniem za to, że został przyjęty do konfraterni naszego Zakonu, i pisze, że jest to wielki czas dla Jasnej Góry i naszego Zakonu – podkreślał o. Samuel Pacholski – Dla mnie ta książka to jest prezent, to jest praca pani Anny i śp. o. prof. Zachariasza, ale niewątpliwie jesteśmy w przededniu beatyfikacji, więc wszystko, co się pojawia z postacią Prymasa, ma wartość”. 

„To jest taka książka-dokument obrazująca obecność księdza Prymasa na Jasnej Górze (…) Przytoczyłam również wypowiedzi św. Jana Pawła II, który każdą rocznicę, każdą uroczystość przypomniał wielkiego Prymasa, chociażby w rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu czy każdego 3 maja, i to zostało uwzględnione – opowiada Anna Zyskowska – Przesłaniem głównym tej książki jest droga kard. Stefana Wyszyńskiego do świętości przez Jasną Górę. Tutaj udokumentowanych jest 603 dni Jego pobytu na podstawie osobistych zapisków pro memoria, które ks. Prymas prowadził prawie cale życie. Jak sam mówił, jego zapiski, notatki nie są opowiadaniem o tym, co było, tylko on stwierdza fakty”. 

„Okładka książki to jest obraz, który się znajduje w Muzeum 600-lecia na Jasnej Górze, namalowany zaraz po śmierci księdza Prymasa na przełomie lat 1981-1982, zatytułowany ‘Pasterz nadziei’. Postać księdza Prymasa jest ukazana z laską pasterską, prowadzącego naród” – opowiada Anna Zyskowska. 

„Tych spotkań na Jasnej Górze było dużo, ale ja się spotkałem z księdzem kardynałem najpierw w Warszawie, bo los i przełożeni tam mnie wysłali, i pierwsze nasze spotkanie to była Piesza Pielgrzymka Warszawska w 1963 r., która była zakazana, a jednak poszła – wspominał o. Józef Płatek – W kronikach tego nie ma, i w zapiskach nie wiem czy będzie, był cały szereg takich pobytów księdza Prymasa na Jasnej Górze, których nikt nie zanotował. Ja byłem tego świadkiem: jechał do Krakowa, wstąpił na Jasną Górę, pomodlił się, poszedł na kawę i jechał dalej. Tych spotkań było o wiele wiele więcej, tylko takich małych. Jeśli tylko jechał przez Częstochowę, to zawsze bywał na Jasnej Górze” . 

„Dla mnie ta książka, te zapisy, ten rejestr zapisów i faktów obecności Prymasa na Jasnej Górze jest takim podręcznikiem tego, że maryjność jest praktyczna. To nie jest tylko kwestia duchowości, pewnej wrażliwości, ale to jest program na wszystko. Myśmy ten program dostali w testamencie, to jest też na kartach tej książki, kiedy umierający Prymas mówi do Rady Głównej Episkopatu Polski: ‘nie zostawiam wam innego programu’ – mówił bp Andrzej Przybylski – Program dla Kościoła w Polsce nie może być sztywny. Ten program to jest Credo, to jest Ojcze nas, to jest Zdrowaś Maryjo i to są Śluby Jasnogórskie. I warto, żebyśmy my wszyscy na tych spotkaniach przez promocję myśli, refleksji, modlitwy wokół dziedzictwa księdza Prymasa Wyszyńskiego o tym pamiętali, bo jakoś uporczywie szukamy na te czasy programu, szukamy rozwiązania jak mamy sobie poradzić, jak mamy zareagować i z laicyzację i z zamętem moralnym w Polsce, i to wypisz, wymaluj testament Prymasa (…) I chciejmy nieść to przesłanie, ten program, bo może nie narodzi się drugi Wyszyński, ale Matka Boża ciągle jest ta sama”. 

Spotkanie w Jasnogórskim Instytucie Maryjnym poprzedziła Msza św. w intencji beatyfikacji Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, odprawiona w Kaplicy Cudownego Obrazu o godz. 17.00. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski. Słowa powitania w imieniu ojców i braci paulinów wypowiedział o. Mariusz Tabulski, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego. Na zakończenie Eucharystii nastąpiła modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. 

Patronat nad wydarzeniem objęli: Jasnogórski Instytut Maryjny, Instytut Prymasa Wyszyńskiego, Stowarzyszenie ‚Civitas Christiana’, Tygodnik Katolicki ‚Niedziela’, Radio Jasna Góra i Biuro Prasowe Jasnej Góry. 

Na Jasnej Górze tradycyjnie 28 dnia każdego miesiąca trwa modlitwa o rychłą beatyfikację Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. 

Nazywano go Prymasem Jasnogórskim, bo aż trzydzieści trzy lata swego prymasowskiego posługiwania nazwał służbą u Jasnogórskiej Pani. Z Jasnej Góry uczynił parafię całej Polski, swoją główną placówkę duszpasterską. Przekształcił Częstochowę w duchową stolicę narodu, wyznaczając jej w polskim Kościele rolę twierdzy, mającej zatrzymać zaprogramowaną przez komunistów ateizację. 

Spotkanie w Jasnogórskim Instytucie Maryjnym – cz. 1, cz.2

o. Stanisław Tomoń 

Za: www.jasnagora.com