Jasna Góra: Dziękujemy za jubileusz 300-lecia koronacji

W Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, 8 grudnia, na Jasnej Górze odbyło się spotkanie osób, które w sposób szczególny zaangażowały się w obchody Roku Jubileuszu 300-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Spotkanie miało charakter dziękczynny, i było podsumowaniem zakończonego 8 września Jubileuszowego Roku.

„Gromadzimy się na koniec czasu łaski, bo czas jubileuszu został zakończony 8 września, natomiast dzisiaj dziękujemy za dar łaski, jakim były odpusty, za tych, którzy te odpusty nam nadali, a więc za Ojca Świętego; tych, którzy w tych odpustach posługiwali – więc wszystkich spowiedników jasnogórskich – wszystkich, którzy korzystali z tych odpustów, to jest cała rzesza ludzi, jest za co dziękować – wyjaśnia o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów – Spotykamy się z ludźmi, którzy wykonywali mrówczą pracę, często na zapleczu, tak jak siostry, które przypinały zdjęcia ‘Żywej Korony’; tak jak ci, którzy tworzyli widowisko muzyczne, albo pracowali w trakcie katechez maryjnych ‘Moja Mama jest Królową’; ci wszyscy, którzy nas omadlali, i o wszystkich inicjatywach przekazywali informacje”.

Witając zgromadzonych gości o. Arnold Chrapkowski, generał zakonu Paulinów podsumował zakończony Rok Jubileuszowy: „Z mojej perspektywy ten rok 300-lecia, jeżeli patrzę nie tylko na Jasną Górę, ale patrzę także na pozostałe nasze paulińskie domy w 17 krajach świata, to widać, że to był rok duchowego zrywu i owocnej, miejmy nadzieję, pracy duszpasterskiej. Wiele inicjatyw, które były podjęte tutaj, na Jasnej Górze, zostało przeniesionych także w inne warunki – czy to warunki afrykańskie, australijskie, czy amerykańskie, nie mówiąc już o krajach Europy. Dla nas był to czas wewnętrznej odnowy i patrzenia na Maryję trochę w inny sposób, także mając w pamięci słowa, które papież Franciszek przesłał tutaj, na Jasną Górę 26 sierpnia – papież nieustannie przypomina nam, że Maryja jest przede wszystkim dla nas Matką”.

O. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry podkreślił: „Najważniejsze jest to, że możemy być razem i przyjrzeć się sobie w kontekście tego Jubileuszu, ile różnych osób mogło służyć temu wspólnemu dziełu świętowania rocznicy koronacji. Jestem przekonany co do tego, że tak naprawdę wszystkich nas tu zebrała Matka Boża. To właściwie jest Jej dzieło, dzięki Jej matczynemu wstawiennictwu i łaskom, które spływają na nas z Jasnej Góry, każdy z nas mógł dołożyć cegiełkę do tego świętowania. Ja i moi współbracia uświadomiliśmy sobie przy okazji tego Jubileuszu, że faktycznie my, zakonnicy, bardzo potrzebujemy osób świeckich w tych różnych dziełach, które podejmujemy. Często właśnie wy jesteście tymi fachowcami, i te wasze zdolności można we wspaniały sposób wykorzystać na uwielbienie Pana Boga. Za to chciałbym dzisiaj wszystkim podziękować”.

Pomysłodawcą trwającej w ciągu Roku Jubileuszowym inicjatywy ‘Żywa Korona Maryi’ był ks. Bogusław Zeman, prowincjał paulistów: „Sprawa zrodziła się bardzo prosto. W 2014 r. przeżywaliśmy 100-lecie zgromadzenia i z tej okazji centralne obchody mieliśmy na Jasnej Górze, i o. przeor Marian zapytał, czy mielibyśmy jakiś pomysł na zbliżające się obchody 300 lat koronacji obrazu Matki Bożej, że szukają jeszcze pomysłu. Powiedział, że nie chcą robić kolejnych złotych koron dla Matki Bożej, że chcieliby coś innego, i jakby mi coś przyszło do głowy, to mam dać znać. Ta myśl mi została w głowie i pracowała cały czas, i nie dawała mi na tyle spokoju, siadłem przy komputerze i pomyślałem, że muszę spisać te myśli, bo ‘mi głowę rozsadzi’. I zrodziła mi się taka idea, że możemy zamiast koron ze złota Matce Bożej podarować inną koronę, żywą koronę, poczuć się tą częścią chwały Maryi. Później patrzyłem jak się ta idea rozwija, jak przyjmuje różne formy”.

„Do tego wymiaru duchowego zaprosił nas ks. Bogusław Zeman, paulista. Mam ogromną nadzieję, że będzie to trwało, te kolejne kroki w kierunku przemiany życia, aby żyć według Ewangelii, bo inaczej by to świadczyło, że to jest płytkie, i że było to tylko emocjonalne przeżycie – podkreśla o. Tomasz Tlałka, koordynator akcji ‘Żywa Korona Maryi’ – Jednak za każdym zdjęciem krył się konkretny akt wiary i zawierzenia swojego życia Matce Bożej, świadczą o tym takie duchowe dary, które były naprawdę krokiem bardzo poważnym w kierunku przemiany życia np. porzucenie konkubinatu, rzucenie nałogu czy spowiedź szczera po wielu latach, to już były kroki, które dużo zmieniły”.

O. Tlałka przypomniał, że w ramach Jubileuszu odbyło się kilka inicjatyw, m.in. Selfie dla Maryi, ale także Strefa Świadectw, która jest nadal kontynuowana: „I mam nadzieję, że ta inicjatywa będzie trwała. Zbieramy świadectwa o działaniu Matki Bożej w naszym życiu” – wyjaśnia o. Tlałka.

„Był to szczególny rok łaski – podsumowała Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna Tygodnika Katolickiego ‘Niedziela’ – Jesteśmy wdzięczni ojcom paulinom, że potrafili ten czas dla nas zorganizować. Była i modlitwa, i wielkie widowiska artystyczne, i wydaje mi się, że przez multimedialne formy, które zaproponowali, dotarliśmy tam, gdzie były drzwi zamknięte, i dla Matki, która jest Królową, mogliśmy wielki orszak z Polski tutaj sprowadzić, złożyć Jej pokłon, od dzieci po staruszków. Myślę, że osoby, które do tej pory może były daleko od Kościoła, na pewno zostały ‘złapane’ przez Maryję”.

Na jasnogórskim spotkaniu obecna była dziennikarka Agnieszka Porzezińska, która na Jasnej Górze prowadziła nowennę 9-ciu spotkań zatytułowaną „Moja mama jest Królową”, przygotowującą do głównych obchodów Jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu: „Ja z Jasną Górą i paulinami jestem zaprzyjaźniona od dawna, więc czułam się zaszczycona, kiedy zaproponowali mi prowadzenie nowenny spotkań pt. ‘Moja Mama jest Królową’ – wyznaje Agnieszka Porzezińska – To była dla mnie wielka przyjemność, ale też takie roczne rekolekcje, mobilizacja do pracy nad sobą, a przede wszystkim taka radość ze spotkania z wiernymi Kościoła. Naprawdę mieliśmy poczucie, że tworzymy wspólnotę. Ludzie przyjeżdżali z różnych stron Polski, z niektórymi spotykaliśmy się co miesiąc i poznawaliśmy się już, i mieliśmy poczucie, że jesteśmy naprawdę jedną wielką rodziną, bo wszyscy spotykaliśmy się jako dzieci Maryi. To były urocze spotkania i bardzo mi ich teraz brakuje”.

W dniu centralnych obchodów jubileuszu, 26 sierpnia, na jasnogórskim Szczycie odbyło się widowisko „Jasna Góra – polska Kana”. Dyrektorem artystycznym i autorem scenariusza był Marcin Pospieszalski, kompozytor, aranżer, producent i multiinstrumentalista: „Mamy sygnały od ludzi, którzy oglądali to w telewizji, oglądali to z zewnątrz, że mocno przeżyli ten koncert i ciekawe jest to, że minęło już prawie pół roku od koncertu, a cały czas echa tego wydarzenia docierają do nas – opowiada Marcin Pospieszalski – Oczywiście sam Jubileusz był czymś najważniejszym, i celebracja nabożeństw eucharystii, ta ‘Żywa Korona’. Natomiast rzeczywiście myślę, że dzięki koncertowi dotarło to nawet do ludzi, którzy nie bardzo wiedzieli, co to jest za Jubileusz”.

Jedną z inicjatyw obchodzonego Jubileuszu był konkurs ‚Jasnogórska Królowa Polski’, którego finał odbył się w jasnogórskiej Sali Rycerskiej, 8 grudnia. Konkurs organizowany był Radę Szkół Katolickich i Klasztor Ojców Paulinów na Jasnej Górze. „Konkurs odbył się w bardzo krótkim okresie, dzisiaj upływa cztery miesiące od jego ogłoszenia, i w tym krótkim czasie zgłosiło się na etapie szkolnym 838 osób – opowiada s. Maksymiliana Wojnar, prezentka z Zarządu Rady Szkół Katolickich – Młodzież się bardzo chętnie zaangażowała, bardzo dużo się nauczyła. Dzisiaj byliśmy świadkami takiego popisu, poza tym oni bardzo na poważnie do tego podeszli jako młodzież wierząca, ich to interesowało, a przy tym nauczyciele byli zainteresowani i też stwierdzili, że się czegoś nauczyli. Był to konkurs trudny o wiedzy historycznej, a pytania były bardzo szczegółowe”.

„Miałem to szczęście, że w Senacie byłem wnioskodawcą, a później sprawozdawcą Uchwały o roku 300-lecia koronacji Matki Bożej Jasnogórskiej – mówi senator Czesław Ryszka – Było to dla mnie głębokim, mocnym, wzruszającym przeżyciem i trzeba żałować, że to wszystko się skończyło. Ale przede wszystkim były to dni, w których uświadomiłem sobie odpowiedź na pytanie: co by było, gdyby w dziejach Polskie nie było Jasnej Góry? Matka Boże jest jedna, ale bylibyśmy ubodzy o najważniejszy symbol, który jest łącznikiem wszystkich Polaków”.

Na dziękczynne spotkanie przybyło kilkadziesiąt osób zaangażowanych w przebieg uroczystości jubileuszowych. Każdy z obecnych gości otrzymał medal jubileuszowy z okazji 300-lecia koronacji oraz świąteczny opłatek.

o. Stanisław Tomoń
BPJG / es

Za: Biuro Prasowe Jasnej Góry.