Karmelitańskie Dni Młodych

Nad czerneńskim klasztorem zapadł ZMIERZCH – tak zatytułowany został pierwszy dzień rozpoczynających się 13. Karmelitańskich Dni Młodych. To pierwszy krok na drodze „z ciemności do światła”, którą chcemy przemierzyć podczas tegorocznego KDM-u. W tej wędrówce towarzyszy nam Maryja, Gwiazda Zaranna, która potrafi napełnić Bożym światłem wszystkie mroczne zakamarki naszego życia.

Dni Młodych rozpoczęliśmy u stóp Jezusa Eucharystycznego, zawierzając mu podczas adoracji nadchodzący czas. Uroczystą antyfoną „Salve Regina” powitaliśmy Maryję, naszą Matkę i Królową Karmelu. Szczytowym punktem dzisiejszego dnia była Eucharystia o godz. 19.00. Liturgia Słowa mówiła dziś o Bogu, który chce i potrafi uleczyć naszą nędzę, tak jak jest w Jego mocy ożywić zeschłe kości – jeśli tylko zechcemy w zaufaniu uznać ją i Jemu ją oddać. To właśnie ubodzy i chromi są tymi, których On zaprasza na swoją ucztę.

Po Mszy św. udaliśmy się na boisko, gdzie czekała na nas strawa zarówno materialna, jak i duchowa. Po kolacji grupa teatralna „GT Cordis” przedstawiła pantomimę pod znamiennym tytułem: „Wezwani z ciemności – Projekt Ps 30,12”. Dzień zakończyliśmy nabożeństwem podczas którego każdy z uczestników otrzymał symbol spotkania – różaniec z Góry Karmel. Wieczór przeżyliśmy już w ciszy i skupieniu. Na spragnionych modlitwy czekał otwarty kościół, a w nim – BIJĄCE SERCE …

Śpiewnik KDM 2017


KDM: Dzień drugi – NOC

Mroki nad Czerną zagęściły się, zapadła ciemna NOC – taki tytuł nosił drugi dzień tegorocznych Karmelitańskich Dni Młodych. Rozpoczęliśmy go jutrznią (ze względu na deszczową pogodę odprawioną w kościele), po której pokrzepiliśmy nasze siły postnym śniadaniem.

Uroczystej Eucharystii o godzinie 9.00 przewodniczył gość specjalny naszego Spotkania – biskup Grzegorz Ryś. Słowo Boże mówiło dziś do nas przez alegorie i przypowieści. W pierwszym czytaniu (Ez 16) wysłuchaliśmy symbolicznej historii o miłości Boga i niewierności człowieka, w Ewangelii zaś – przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. To na jej wyjaśnieniu skupił się podczas homilii Ksiądz Biskup. Po Eucharystii mieliśmy jeszcze okazję, by podczas spotkania zasypać go gradem pytań, z czego skrzętnie skorzystaliśmy.

W godzinie miłosierdzia ponownie zebraliśmy się w kościele na adoracji Najświętszego Sakramentu. Tam, w sercu nocy, nasza nędza, rany, grzechy i słabości zostały zanurzone w oceanie Bożego Miłosierdzia. Adorację rozpoczęliśmy śpiewem (symfonicznej) koronki do Miłosierdzia Bożego napisanej przez Marię Krawczyk Ziółkowską. Następnie przez wspólny rachunek sumienia zostaliśmy przygotowani do spotkania z Bożym Miłosierdziem w sakramencie pokuty. Adorację zakończyliśmy aktem ofiarowania Miłości Miłosiernej napisanym przez św. Teresę od Dzieciątka Jezus.

Po kolacji wysłuchaliśmy świadectwa drugiego gościa – p. Franciszka Kucharczaka, który opowiedział nam o swoim nawróceniu, Bożej pedagogii, roli zaufania w relacji z Bogiem i wielu innych rzeczach, których nie sposób tu wymienić. Następnie grupa teatralna „GT Cordis” przedstawiła nam kolejną pantomimę – tym razem enigmatycznie zatytułowaną: „Szala niepewności”. Dzień zakończyliśmy Akatystem ku czci Bogarodzicy odśpiewanym w kościele, u stóp obrazu Czerneńskiej Królowej. Kościół (dosłownie TĘTNIĄCY życiem) był jednak otwarty dla modlących się aż do godziny 23.00.


KDM: dzień trzeci – świt

Nad pogrążonym w mrokach KDM-em rozbłysły dziś pierwsze promienie nadchodzącego ŚWITU – to tytuł trzeciego dnia naszego Spotkania. Rozpoczęliśmy go jutrznią odśpiewaną na klasztornym boisku. Po śniadaniu wysłuchaliśmy konferencji o. Pawła Baranieckiego OCD i obejrzeliśmy kolejną pantomimę w wykonaniu tancerzy z „GT Cordis”.

Centrum dzisiejszego dnia stanowiła Eucharystia. W Liturgii Słowa usłyszeliśmy dziś historię starcia Eliasza z prorokami Baala na górze Karmel oraz przypowieść o synu marnotrawnym. Podczas homilii o. Łukasz Piskulak OCD na podstawie Ewangelii mówił o naszych dobrych i złych wyjściach oraz powrotach.

Popołudnie upłynęło nam na warsztatach tematycznych, których ilość (trzynaście) oraz rozpiętość tematyczna (od psychologii, przez biblistykę, aż po pszczelarstwo, taniec i fotografię) sprawiły, że każdy mógł znaleźć coś „dla siebie”. Nie lada kłopot mieli jednak ci, którzy chcieli złapać więcej, niż dwie sroki za ogon – warsztaty miały niestety tylko dwie tury.

Ostatnim akordem dzisiejszego dnia była adoracja Najświętszego Sakramentu podczas której miał miejsce obrzęd namaszczenia „balsamem radości” i różańcowa procesja światła. Modlitwie towarzyszyły poezje Karmelu oraz uwielbieniowe utwory wykonywane przez muzyków z „Twojego Nieba” i „Teresy 500”.

Za: www.karmel.pl.