29 marca w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łebie już po raz kolejny odbyła się „Niedziela z Babką”. To wydarzenie, podczas którego parafianie oraz… ojciec proboszcz – Adam Jaworski OMI – pieką baby i babeczki. Można je skosztować po każdej mszy świętej.
Ojciec proboszcz Adam Jaworski OMI podkreśla, że „Niedziela z Babką” to inicjatywa z długą tradycją w parafii:
– To jest pomysł, który od dawien dawna funkcjonuje tutaj w parafii. Trudno mi dokładnie powiedzieć, ile ma lat, ale kiedy zostałem proboszczem w Łebie, on już istniał i był czymś naturalnym dla naszej wspólnoty.

Jak zaznacza, wydarzenie organizowane jest przez parafialny Caritas i ma przede wszystkim charakter integracyjny:
– To akcja organizowana przede wszystkim po to, by być razem i integrować się. Parafianie przygotowują przeróżne babki i babeczki, a potem gromadzą się przy kawie, herbacie i wspólnej degustacji. Chodzi o to, żeby stworzyć przestrzeń do spotkania i rozmowy.
Istotnym elementem inicjatywy jest również wymiar charytatywny. Ofiary składane tego dnia za kawę i herbatę są przeznaczone właśnie na pomoc potrzebującym.

Adam Jaworski OMI zwraca uwagę na duże zaangażowanie parafian i skalę wydarzenia:
– Babek było bardzo dużo. Myślę, że nawet trzydzieści różnych rodzajów. Były zarówno klasyczne, drożdżowe, jak i bardziej oryginalne wypieki. Różnorodność smaków była naprawdę imponująca.
Inicjatywa ta stała zakorzeniła się już w parafii. W związku z tym właściwie nikogo nie trzeba już zachęcać do wzięcia w niej udziału. Ludzie sami z siebie przynoszą wypieki, dzielą się nimi i przychodzą później, żeby wspólnie spędzić czas.
Dla proboszcza szczególnie ważny jest wymiar wspólnotowy spotkania:
– To jest przede wszystkim okazja, żeby być razem. Nie chodzi tylko o same babki, ale o spotkanie, integrację i wspólne przeżywanie czasu. Przy okazji można też zrobić coś dobrego dla innych. A dla mnie osobiście to bardzo fajna inicjatywa, bo przy tej okazji dzieje się dużo dobra. Z punktu widzenia duszpasterza cieszy mnie także atmosfera – nie tylko taka zwyczajna, ludzka, ale też duchowa.

Z drugiej strony wiąże się ona również z pewnym zobowiązaniem. Bo ojciec Adam nie tylko czuje się współodpowiedzialny za organizację „Niedzieli z Babką”, ale od początku pobytu w Łebie deklaruje, że parafianie i goście będą mogli spróbować także jego wypieków, więc co roku sam coś przygotowuje. I – jak dodaje – jego wypieki wzbudzają zainteresowanie:
– Ludzie mówią, że im smakuje. Moje babki zeszły jako jedne z pierwszych, więc myślę, że nie było źle. Choć może to też kwestia ciekawości, bo staram się wymyślać coś nietypowego. Przygotowałem między innymi babkę buraczaną oraz wytrawne babeczki z boczkiem, zielonym groszkiem i serem. To propozycja także dla tych, którzy nie jedzą słodyczy.
„Niedziela z Babką” to coś więcej niż tylko degustacja wypieków. To spotkanie, które w szczytnym celu buduje wspólnotę.









